Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 2000 (20 lat później!)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 02.09.2020, 08:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A St. Germain wyróżniony - z czym się zupełnie nie zgadzam, bo Boulevard był super, a tu już odgrzewane kotlety, no ale dobra. Strasznie mnie irytował pierwszy kawałek "Rose Rouge", bo to było na jakiejś składance chyba i jak ktoś chciał być oryginalny to puszczał to na imprezach jako coś bardzo odjechanego, ble

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 02.09.2020, 08:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co ciekawe wszystkie te recenzje z miesięcy czerwiec - sierpień, a jak się przegląda to jeszcze sporo interesujących rzeczy, ale najdziwniejsze są reklamy papierosów Shocked
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20842
Skąd: Lesko

PostWysłany: 02.09.2020, 08:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Chaciński i prog rock, to jak ja i disco polo. Recenzuje się to co się lubi. Ale ogolnie widać że dosyć sensowni ludzie tam pisali o muzyce.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 02.09.2020, 08:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Sporo jest tam nazwisk, które dopiero później "wypłynęły" - Chaciński miał wtedy jak go dobrze liczę 26 lat i chyba w tej Machinie dopiero zaczynał.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20842
Skąd: Lesko

PostWysłany: 02.09.2020, 09:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Albo "spłynęły" jak Brzozowicz.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "metalówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 285
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 02.09.2020, 09:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co do Goldfrapp to zdecydowanie nie podzielam opinii - właśnie jak na trip-hop to ta płyta zdecydowanie odchodzi od tych Portisheadowo-Massivowych schematów, jest bardziej organiczna w brzmieniu, dużo więcej jest nawiązań do staromodnego popu (takie "Human" choćby).
W 2000 roku miałem tylko kilka lat, więc dopiero zaczynały do mnie docierać popularne wtedy dźwięki, ale mimo to (a może właśnie dlatego) czuję do nich spory sentyment, czuję się w nich jak na swojej działce - czy to indie, czy downtempo, czy wszelkie czarne brzmienia, czy techno/house/trance. W samym 2000 faktycznie sporo "słuchało się" jeszcze rzeczy rok starszych, ale to raczej przez klęskę urodzaju w roku 1999 i wychodzenie dziesiątych singli z tych samych płyt; poza tym znowu więcej się "działo" rok później. Mam wrażenie, że operując na tym okresie po latach, mam o tyle lepiej, że nie mam bagażu tego, co wtedy było popularne, a co nie, o czym polskie gazety pisały a o czym nie - po prostu obecnie mam dostęp do wszystkiego i z tego korzystam. Wink

Nie uważam, żeby premiera np. Kid A była jakkolwiek mniej przełomowa czy zjawiskowa, niż przywołane Ultry czy Thraki, które są po prostu kolejnymi płytami dawno ugruntowanych zespołów, niekoniecznie jednymi z najlepszych (zwłaszcza Thrak). Osobiście na równi z nimi stawiłbym choćby Things To Make and Do Moloko (gdzie jest nie tylko "The Time Is Now" i remiks "Sing It Back", ale i cała masa takich przyjemnych piosenek), Halfway Between the Gutter and the Stars Fatboy Slima (kilka ewidentnych klasyków gatunku, jak "Song for Shelter"), The Unutterable The Fall (jeśli się upieramy na zespoły o metryce Depeche Mode i Madonny Razz ), czy Figure 8 Elliotta Smitha (znakomity piosenkopisarz). Nawet u tego Hooverphonic było kilka ewidentnych hiciorów właśnie - "Mad About You", "Jackie Cane". Ale naprawdę sporo dobrego było w gatunkach, które z definicji niekoniecznie lubią się z płytami, takimi jak house czy trance, choć pewnie i tam się da dotrzeć do porządnych długograjów, co obecnie właśnie weryfikuję. Wink

Ta "recenzja" Brathanków przypomina mi trochę odczucia po moim pierwszym odsłuchu - jakieś dziwne, niespójne, popisujące się. Ale za drugim razem wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7018

PostWysłany: 02.09.2020, 10:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No ale "Kid A" tez jest kolejną płytą już ugruntowanego zespołu. Wink "Thrak" jest owszem płytą grupy "dinozaurzej", ale akurat takiej, która nigdy nie stała w miejscu i nie grała tego samego. Właściwie każdą inkarnację Crimso można traktować jako nowy zespół. Do ciekawszych zjawisk początku lat 00 zaliczyłbym inwazję skandynawskich brzmień inspirowanych przez Sigur Ros.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "metalówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 285
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 02.09.2020, 10:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to prawda, King Crimson na przestrzeni lat to przede wszystkim Fripp + różni muzycy realizujący jego wizje w stale zmieniającym się składzie, a Thrak jest czymś innym, niż wszystkie poprzednie płyty zespołu; ale jednak ani nie jest to jedna z ważniejszych płyt "King Crimson", ani nie jest to płyta przełomowa w jakimkolwiek stopniu. Zaś "Kid A" to właśnie wg mnie ta cementująca sławę Radiohead jako poszukującego i niemalże prekursorskiego alt-rockowego zespołu, bo na tym etapie byli dopiero po wydaniu tej najsłynniejszej (dzisiaj Kid A jest chyba drugą najsłynniejszą); przy poprzednich jeszcze się aż tak nie wyróżniali z alt-rockowej sceny.

Faktycznie wtedy furorę robił post-rock w wykonaniu Sigur Rós, Godspeed You Black Emperor (to odnośnie tego rocznika Wink ), Mogwai, czy Explosions in the Sky. Chociaż dwa ostatnie zespoły póki co znam tak sobie.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 02.09.2020, 10:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:


...Nie uważam, żeby premiera np. Kid A była jakkolwiek mniej przełomowa czy zjawiskowa, niż przywołane Ultry czy Thraki, które są po prostu kolejnymi płytami dawno ugruntowanych zespołów, niekoniecznie jednymi z najlepszych (zwłaszcza Thrak)...


Może się nieco zapędziłem - zgoda, Goldfrapp jest nieco bardziej oryginalne, choć mnie nuży jako całość (pojedyncze utwory grane osobno są ok)


A co do Kid A się zupełnie nie zgodzę. Po pierwsze to nie były jakieś tam byle jakie płyty, które ginęły w masie setek tysięcy innych takich samych. Ultra i Thrak, czy idąc dalej np. Pop, Ray Of Light, nieco wcześniej Division Bell to były płyty, które były wydarzeniami roku, z wieloma uznanymi przebojami. Niekiedy powroty po latach (co np.w przypadku DM to brzmi dziwnie, ale wtedy 4 lata to była cała epoka), gdzie muzycy udowadniali, że są coś warci. Za tym szły ważne trasy koncertowe (pierwsza wizyta KC w Polsce, U2 Pop mart). A często te płyty były łąbędzim śpiewem, potem już była równia pochyła. Ale za bardzo dobrą płytą z przebojami szła duża rozpoznawalność (czy jej wznowienie), potem trasa koncertowa, potem często film z koncertu (wchodzący dvd).
A w 2000 r. czy okolicy stało się coś takiego, że wychodziły kolejne płyty, które przeważnie były sporym rozczarowaniem, może również z tego względu, że oczekiwania były ogromnie rozbuchane np.:
Thrak - CoL
Ray of Light - Music
Ultra - Exciter
Vanishing point - Xtrminator
U2 Pop - All That You Can't Leave Behind
Liga triphopowa z lat 90 vs te wszystkie rzeczy powiedzmy z drugiego sortu
no i właśnie:
OK Computer vs Kid A

OK Computer był zajeżdżony na amen a Kid A pominięto dyskretnym milczeniem - a przynajmniej tak mi się wydaje z perspektywy czasu. To nie była płyta o której ktokolwiek by mówił. Jak widzę po latach ta płyta została bardzo przez fanów doceniona (co jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe, ale ok), ale wtedy to był srogi zawód.

innymi słowy jeszcze: w 1999 r. wchodziłeś do kogoś w odwiedziny i na parapecie stały kasety DM, Morcheby, U2, Madonny, Nirvany, Prodigy, red Hotów i wszystkiego tego co wiadomo, a w 2003 r. już nikt nic na parapecie nie trzymał....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7018

PostWysłany: 02.09.2020, 11:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
Thrak jest czymś innym, niż wszystkie poprzednie płyty zespołu; ale jednak ani nie jest to jedna z ważniejszych płyt "King Crimson", ani nie jest to płyta przełomowa w jakimkolwiek stopniu.


Trudno określić stopień ważności płyt, zwłaszcza, że w latach 00 albumy moim zdaniem nie mają już tak wielkiej roli kulturotwórczej jak jeszcze nawet w latach 90. Znam wiele osób, które przyznają się do inspiracji brzmieniem "Thraka". A czy to ważna płyta w dyskografii KC? Ja uważam, że to najważniejszy ich album od czasu "Discipline", ale to oczywiście rzecz subiektywna i każdy może mieć w tej sprawie inne zdanie. Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 02.09.2020, 11:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
ale jednak ani nie jest to jedna z ważniejszych płyt "King Crimson", ani nie jest to płyta przełomowa w jakimkolwiek stopniu.


Dla maniaka muzyki z lat 90 była bardzo ważna, bo udowadniała, ze starzy też jeszcze mogą - ba - że mogą więcej oraz, że w muzyce można jeszcze zaproponować coś nowego. W duecie z Thrakattackiem KC spokojnie stawali w polu z innymi metalami z epoki jak choćby Sepultura czy Pantera. Wiele zespołów metalowych inspirowało się Thrakiem i to też czytało się w wywiadach, że my tu wszystko fajnie, gramy sobie, zdobywamy nagrody, ale kurde wyszedł taki KC i my wszyscy teraz brzmimy jak zespoliki pop...Faktem znowuż jest, że z perspektywy czasu może nie wygląda to już tak doniośle, jednak w połowie lat 90 powrót KC to było WYDARZENIE.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "metalówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 285
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 02.09.2020, 11:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No właśnie Kid A to nie jest granie jakkolwiek przebojowe, a w dodatku nie ukazał się z niej żaden oficjalny singiel. Zamiast tego, płyta po prostu wyciekła do sieci parę tygodni przed premierą. Dlatego nie dziwi mnie, że w Polsce to przeszło bez echa, bo ani tego zagrać w radiu, ani internet nie był jeszcze powszechny. Inaczej było w USA i UK, gdzie płyta trafiła na same szczyty list sprzedaży - choć w Stanach poprzednie płyty zespołu nigdy nie trafiły nawet do pierwszej dwudziestki. To świadczy o tym, że płyta od początku cieszyła się uznaniem, ale i też o bardzo idącym-do-przodu podejściu zespołu.

Swoją drogą uważam, że XTRMNTR jest na podobnym poziomie, co Vanishing Point, choć jest to trudniejsza płyta i wymagała więcej odsłuchów na przestrzeni lat, abym ją docenił. Z tego co widzę to ogólnie jest też nieco wyżej oceniana od poprzedniczki.

Faktycznie bardzo wiele wykonawców obniżyło loty w okoliach 2000/2001 roku. Ale z drugiej strony, pojawiło się wiele nowych wykonawców; choćby rok 2001 to dla mnie debiuty Miss Kittin, LadyTron (ten jeszcze nie tak dobry, jak kolejne płyty), Felixa de Housecata, Gorillaz, Łony, najsłynniejsze płyty Daft Punk, Toola, The Microphones, czy Unwound... długo by wymieniać. Trip hop się skończył, ale pojawił się np. electropop; również w tamtym czasie będący czymś starym-nowym, ale bardzo świeżym, futurystycznym i robiło to furorę (oczywiście nie w Polsce).

Monstrualny Talerz napisał:
W duecie z Thrakattackiem KC spokojnie stawali w polu z innymi metalami z epoki jak choćby Sepultura czy Pantera. Wiele zespołów metalowych inspirowało się Thrakiem i to też czytało się w wywiadach, że my tu wszystko fajnie, gramy sobie, zdobywamy nagrody, ale kurde wyszedł taki KC i my wszyscy teraz brzmimy jak zespoliki pop...

O, to faktycznie jest to więc ważniejsza płyta, niż myślałem, zresztą całkiem ją lubię. Po prostu jestem już przyzwyczajony, że jak słyszę o wielkich premierach powracających gigantów rocka, to są to takie płyty, jak np. ostatnie Deep Purple. Very Happy

Leptir napisał:
Ja uważam, że to najważniejszy ich album od czasu "Discipline"

A z tym też nie mogę się nie zgodzić. Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 03.09.2020, 20:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kolejne przesłuchania roku 2000 i coraz więcej wątpliwości...Za mną Arena - dotrwałem do końca, może to jest ten tajemniczy Nowiczok, którego używają w ZSRR?
No i jestem bardzo ciekaw wyników, choć to jeszcze daleko - jest właściwie jakiś faworyt/faworyci?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta FeCr


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 201
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 03.09.2020, 21:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hmm, Avalanches? GAS? Deltron? Radiohead? Rolling Eyes Byle nie Iron Maiden jak ostatnio Very Happy

Ja się właśnie zapoznałem z The New Pornographers - Mass Romantic. Wszystko było spoko (aż i tylko) do momentu, gdy przeczytałem recenzję na rymie sugerującą, żeby puścić Letter From an Occupant na zapętleniu, co też niezwłocznie uczyniłem. Gość miał rację i faktycznie bardzo się wkręciłem. Łącznie przesłuchałem go, nie wiem, z 10 razy i po zakończeniu znowu parę? Very Happy Polecam


edit: Swoją drogą, sprawdziłem teraz i nie ma tej pozycji nawet na liście wstępnej! Proszę o dopisanie.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6994

PostWysłany: 03.09.2020, 22:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Avalanches? GAS? Deltron? Radiohead?


U mnie się raczej nie załapią na listę. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 11 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group