Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 2000 (20 lat później!)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Artur.O
kaseta "metalówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 285
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 04.09.2020, 17:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nowi Pornograficy to w istocie super pop-rockowa płyta, dobrze było ją sobie przypomnieć. Smile W ogóle zespół mniej znany, niż powinien być, mam wrażenie.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta FeCr


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 201
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 04.09.2020, 19:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Cytat:
Avalanches? GAS? Deltron? Radiohead?


U mnie się raczej nie załapią na listę. Wink


To zostaje GY!BE Rolling Eyes

Słucham OVO Gabriela po raz pierwszy. Strasznie to eklektyczne, a w konsekwencji nierówne, ale w swoich najlepszych momentach jest naprawdę świetne!

Niektóre fragmenty brzmią jak żywcem wyjęte z płyt Afro Celt Sound System - pewnie po prostu wziął cały zespół do tych utworów.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "metalówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 285
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 04.09.2020, 19:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kto jest faworytem, to dobre pytanie. Na tą chwilę to chyba Goldfrapp i PJ Harvey, o których pisało się najwięcej. Very Happy

Faust - The Land of Ukko & Rauni nie jest specjalnie odkrywcze, ale pozytywnie się zaskoczyłem - bardzo dobre, kosmiczne granie. Obowiązkowe w tym roczniku dla każdego krautrockowca.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta FeCr


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 201
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 05.09.2020, 21:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Posłuchałem Legendary Pink Dots - A Perfect Mystery. Ale jazda! Zdecydowanie od razu wskoczyli do grona moich faworytów rocznika. Pain Bubbles to niesamowity kawałek, a finałowy Godless wgniata w fotel.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2640
Skąd: Kraków

PostWysłany: 06.09.2020, 08:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dlaczego Kid A to najlepszy album w dziejach rocka?

Dawno mnie tu nie było, więc z góry przyznam, że nagłówek jest prowokacją (klikbajtem Wink ), bo Kid A to nie do końca album rockowy, poza tym, nawet gdyby go za taki uznać, to byłby najlepszy razem z dużym workiem innych. Niemniej myślę, że warto tutaj przypomnieć jak wybitna jest to impreza, zwłaszcza że, co pokazała topka minionej dekady, nie brak wśród Dinozaurów osób otwartych na muzykę nieco bardziej współczesną niż Iron Maiden, albo Pink Floyd "High Hopes" Razz

Okej, to dlaczego Kid A jest najlepszą płytą rockową ever?

1. Bo to taki Sierżant Pieprz, tylko że lepszy. Spójny jako całość, pozbawiony przypadkowych piosenek, a przy tym, jak się okazało, o znacznie dłuższym terminie... może nie przydatności do spożycia, bo Sierżanta zawsze będzie się słuchało dobrze (choć zdecydowanie nie w całości), ale jeżeli chodzi o to, jak długo Kid A wyznacza trendy w muzyce popularnej, wyszło na to, że idee wprowadzone przez Radioheadów na salony są obecne na nim do dziś i nic z tego nie poszło w ślepe uliczki pokroju klasycznego rocka progresywnego (uliczka miejscami bardzo malownicza, ale przecież dość szybko kończąca się ścianą!).

2. Bo to, co Kid A wprowadza do rocka jest fantastyczne i nawet jeżeli poprzez to wprowadzenie Radioheadzi świadomie (lub nie) zamknęli formułę muzyki rockowej w ogóle, to zdecydowanie było warto! Ilość i jakość elektronicznych inspiracji (Autechre, Aphex, Boards, Future Sound of London), otwiera przed słuchaczem ocean możliwości poznawczych. Całkiem możliwe, że porządne wejście w Kideja pozwoli tym z forumowiczów, którzy nie przepadają za nową muzyką wejść w XXI wiek. Bo Kid A - to ważne - jest płytą skonstruowaną wokół rytmu i brzmienia, nie, jak w tradycyjnym rocku, wokół melodii. Melodia od dawna leży praktycznie poza zainteresowaniem tych artystów, którzy mają najwięcej ciekawego do powiedzenia. Kluczem do tego nowego podejścia może być właśnie Kid A.

3. Bo to, mimo wszystko, album wyrastający z tradycji XX-wiecznej, który, nawet jeżeli z nią zrywa, to poprzez twórcze jej podsumowanie, skonsumowanie i otworzenie nowych drzwi. Radiohead na Kid A w sterylną elektronikę wkłada dość intensywne emocje, których, podobno, fani rocka szukają w muzyce. Jeżeli poświęci się tej płycie odpowiednio dużo czasu i zainteresowania, owa warstwa emocjonalna staje się słyszalna spod ambientowego tła i IDMowego klikania Wink



Zresztą, przecież tak właśnie brzmi teraźniejszość! Nie wiem jak Wam, ale mnie jawi się ona po tysiąckroć bardziej ciekawą od jakiegoś "terazrockowego" rezerwatu...
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
epka kompaktowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 1240

PostWysłany: 06.09.2020, 10:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zacznę od akcentu osobistego, bo to zawsze jakoś ustawia dyskusję:
Bartosz napisał:
Zresztą, przecież tak właśnie brzmi teraźniejszość! Nie wiem jak Wam, ale mnie jawi się ona po tysiąckroć bardziej ciekawą od jakiegoś "terazrockowego" rezerwatu...

Zapewne masz rację, że tak brzmi teraźniejszość. Dla mnie ona jednak (ogólnie, nie mam tu na myśli muzyki) brzmi źle. Może nigdy nie zdałem sobie z tego sprawy tak dobitnie, jak przy okazji różnych rozczarowań i przykrości związanych z oglądaniem Twin Peaks: The Return. Ten nowy Twin Peaks był może i bardzo dobry, nie o to chodzi, ale chodzi o to, jak się go odczuwało: stary Twin Peaks, przy wszystkich swoich okropieństwach, tworzył świat, który współodczuwałem i w którym czułem się jak w domu; nie dziwiło mnie, gdy agent Cooper mówił, że to raj (choć w tym raju doszło w ostatnich dniach do podpalenia, kilku zabójstw i zamachu na agenta federalnego Wink ... Heaven is a large and interesting place, sir.). Taki był tamten świat i ja tak również pamiętam świat początku lat 90., w tym - przejdźmy już - również świat muzyki, filmu etc. Kocham tamten świat.
Teraźniejszości nie kocham pod żadnym względem, i wracając do Lyncha i Twin Peaks, narzuca mi się doskonały monolog Naomi Watts, w którym mówi: we're living in a dark, dark age, i taka właśnie wydaje mi się teraźniejszość.

A jednak nie chcę zamykać się w "terazrockowym" rezerwacie, mimo że i tak swoje wiem, że nie było lepszego roku w rocku, niż 1967 (ciekawe, że właśnie Sierżanta Pieprza przywołałeś), a dla mnie osobiście bardziej drogiego mi roku w rocku, niż 1991.
Ale tak, ciekawi mnie ta niezbyt fajna teraźniejszość i bardzo zaciekawił mnie Twój wywód o Kid A jako tej teraźniejszości proroku/ inspiracji, jak zwał, tak zwał. Zamierzam poświęcić tej płycie więcej czasu i uwagi, niż w ostatnich latach, bo przyznam, że dawno do niej nie wracałem.

Ale:

Bartosz napisał:
Kid A - to ważne - jest płytą skonstruowaną wokół rytmu i brzmienia, nie, jak w tradycyjnym rocku, wokół melodii. Melodia od dawna leży praktycznie poza zainteresowaniem tych artystów, którzy mają najwięcej ciekawego do powiedzenia.


Nie zgadza mi się to poniekąd z samym Radioheadem. Kid A takim się owszem jawi. Ale przecież równocześnie zespoł nagrał swój najwspanialszy być może utwór, za jaki mam Pyramid Song, utwór, który eksperymentując niesłychanie z rytmem i również bardzo pielęgnując brzmienie, jednocześnie stanowi wprost eksplozję geniuszu melodycznego, to jest kompozycja, która byłaby klejnotem w dorobku każdego kompozytora od Bacha zaczynając.
Nigdy nie pogodzę się z odsunięciem melodii w muzyce na plan dalszy: to nie znaczy, że szukam jej wszędzie i zawsze, bardzo lubię rzeczy oparte na samym rytmie, bardzo lubię muzykę improwizowaną, która polega na poszukiwaniu dźwięków i współbrzmień a nie melodii, bardzo wielu w ogóle słucham rzeczy, gdzie melodia nie jest istotna. Ale odsunięcie jej w ogóle, stwierdzenie przez artystę "który ma dużo do powiedzenia", że melodia to już pieśń przeszłości i ona go nie interesuje, skazuje go w sposób nieunikniony na zubożenie jego muzyki o niezwykle ważny aspekt - choćby w zamian zyskał inne wartości.
Myślę, że poszukiwania i eksperymenty są bardzo wartościowe, ale największe dzieła tworzy się wtedy, kiedy uda się połączyć wszystko, co najważniejsze - dlatego Pyramid Song wydaje mi się mimo wszystko lepsze, niż cały Kid A razem wzięty.

I weźmy np. świetną zeszłoroczną płytę FKA Twigs, do której słuchania Twój post kiedyś mnie nakłonił. Naprawdę uważasz, że jest to muzyka, w której melodia leży poza obszarem zainteresowania twórców? Jakoś inaczej to słyszę.

p.s.

Bartosz napisał:
Sierżanta zawsze będzie się słuchało dobrze (choć zdecydowanie nie w całości)

Phi! Zdecydowanie w całości!
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2640
Skąd: Kraków

PostWysłany: 06.09.2020, 11:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Współczesna muzyka opiera się na rytmie i brzmieniu. Ewka Twigs opiera się bardziej na brzmieniu niż na rytmie Wink

Co do Pyramid Song - zgadzam się, że jednego z najlepszych utworów Radiohead - to on powstał przecież w tej samej sesji co Kid A, więc myślę, że nie bez przyczyny zespół zdecydował się umieścić go na innej płycie. Swoją drogą nawet Piramidy są jednak mocno rytmiczne - powtarzalny akord pianina ma w sobie coś mechanicznego, choć, jako, że cały numer brzmi jak nie z tego świata ciężko byłoby rozłożyć go na części pierwsze.

Odnośnie zaś nowej muzyki w ogóle - wiele tracisz! Jestem na tym forum już ładnych parę lat i znaczną część z nich przeżyłem jako heavy trads epoki 66-75 (no, może 82 Wink ). Disowałem współczesność niemiłosiernie, ale powiem Ci, że odkąd ją załapałem jestem nią tak samo zachwycony, jak erą artystowskiego rocka, którą żyje Forum Dinozaurów. Okazało się bowiem, że wszystko to, co tak pociągało mnie w progach i psychodeli trwa nadal, tyle, że trzeba tego słuchać pod zupełnie innym kątem! Very Happy
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Duch 1532
digipack


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 2691
Skąd: Breslau, Schmiedefeld

PostWysłany: 06.09.2020, 12:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz napisał:
Nie wiem jak Wam, ale mnie jawi się ona po tysiąckroć bardziej ciekawą od jakiegoś "terazrockowego" rezerwatu...
Przecież to jest „terazrockowy” rezerwat Cool
_________________
Strzeżcie się przyjmowania do swego rzemiosła, wymagającego takiej czujności, jakiegokolwiek młodzieńca o ściągłej twarzy i zapadniętych oczach, skłonnego do niewczesnych rozmyślań, młodzieńca, który się zgłasza na okręt z „Fedonem”.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta FeCr


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 201
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 06.09.2020, 13:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Wink

Swoją drogą, co wy na to, żeby zaprojektować nowe logo forum, takie, które nie będzie krzyczało, że jest sprzed 20 lat? Very Happy
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
kaseta "metalówka"


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 285
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 06.09.2020, 13:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przecież to forum jest sprzed 20 lat. Zdarza mi się na nie wchodzić z mojego starego laptopa z Windowsem 98, jako jedną z nielicznych stron, gdzie się jeszcze da. Wink Poza tym idealnie pasuje pod ten plebiscyt.

A tak na serio, to faktycznie i u Radiohead, i u Ewki melodia nie jest jakoś najważniejsza. U Radiogłowych to może na The Bends, ale później to raczej rzadko kiedy. Ta z "Pyramid Song" też nie jest szczególnie interesująca, przez co długo było to nagranie poza moim zasięgiem (jak i większość dyskografii zespołu). Na szczęście to się zmieniło. Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
kaseta FeCr


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 201
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 06.09.2020, 14:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
Przecież to forum jest sprzed 20 lat. Zdarza mi się na nie wchodzić z mojego starego laptopa z Windowsem 98, jako jedną z nielicznych stron, gdzie się jeszcze da. Wink


Fakt, sam trzon strony należałoby zmienić, uaktualnić. Obecny nie dość, że brzydki, to wadliwy, bo często wylogowuje mnie bez powodu Smile Ale to już by była większa, cięższa operacja.

Co do Radiohead - sam kiedyś patrzyłem na nich z pogardą, zwłaszcza widząc zawyżone (jak wtedy mi się wydawało) oceny na rymie. Z czasem zmieniłem podejście i faktycznie uważam, że to zespół wielki Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 06.09.2020, 15:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz napisał:
Współczesna muzyka opiera się na rytmie i brzmieniu.


Szkoda, że nie na melodii...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5666
Skąd: Białystok

PostWysłany: 06.09.2020, 21:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak ktoś lubi Can, Faust i drapieżny saksofon, to Kid A powinien zacząć od National Anthem a jak woli Tangerine Dream to od Treefingers Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 06.09.2020, 21:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Koncertowe wykonanie National Anthem ... Very Happy mniodzio
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1911
Skąd: Łódź

PostWysłany: 06.09.2020, 21:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz napisał:
Dlaczego Kid A to najlepszy album w dziejach rocka?
...


Z mojego, punktu słyszenia to bardzo celna refleksja z odsyłaczami.

Po kilku mozolnych próbach, odkrycia czegoś dla siebie w zawartości OK Computer, wywiesiłem białą flagę (ta wisi do dzisiaj), podejście do Kid A nacechowane uprzedzeniem i pejoratywną aurą Embarassed ... i wtenczas...
wyszło że ta płyta(od pierwszego podejścia), była dla mnie takim <hakiem między uszy/oczy> niczym Casino Royale dla serii z Bondem, z którą zaczynałem się żegnać po szemranym Śmierć nadejdzie jutro.
Analogia kiepska bo Radiohead, tylko trochę obniżyli lot a i to subiektywnie.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
Strona 12 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group