Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Album roku 1968 (edycja 2020)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 47, 48, 49  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3428

PostWysłany: 21.10.2020, 09:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Monstrualny Talerz napisał:
A w tym tygodniu zaplanowałem zmierzyć się z Procol Harum, zbieram siły!


Koniecznie poznaj ten album! Większość jego strony B zajmuje jedna z pierwszych suit w rocku progresywnym, "In Held 'Twas in I". Uwielbiam ten utwór i to głównie dzięki niemu druga w dyskografii płyta Procol Harum znajduje się u mnie niemal na szczycie rocznikowej listy.


U mnie też dzięki suicie dość wysoko. Z tym że jeszcze lepsza wersja In Held jest na płycie z orkiestrą z Edmonton.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5229
Skąd: Łódź

PostWysłany: 21.10.2020, 10:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Debiut lepszy - i bez debiutu nie byłoby Television, Interpol i od groma innych kapel.


Racja, bananowy debiut wywarł ogromny wpływ na rozwój muzyki rockowej, ale White Light/White Heat jest bardziej w moich rockowych klimatach (wciąż jestem fanem Sonic Youth). Joy Division nagrali swoją wersję Sister Ray - ale słabszą, niż oryginał. Lady Godiva's Operation - arcydzieło Exclamation
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
epka analogowa


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 827
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 21.10.2020, 10:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To, który album The Velvet Underground jest lepszy, akurat nie ma za bardzo znaczenia. W 1968 roku ukazał się tylko jeden i niewątpliwie należy on do najciekawszych i najbardziej inspirujących płyt rocznika.

Za to mamy w tym roku jeszcze rewelacyjny album Nico, "The Marble Index". Jedno z najbardziej unikalnych wydawnictw lat 60. Zdecydowanie na dobre wyszło rozstanie VU i Nico - dzięki temu w 1968 roku ukazały się dwa fantastyczne albumy.
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
akond
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 134
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 22.10.2020, 15:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wśród albumów zawierających muzykę (częściowo) improwizowaną zwrócę jeszcze uwagę na:

Abrams, Muhal Richard - Levels and Degrees of Light

To zdecydowanie nowe oblicze jazzu, jeden z albumów przecierających szlak całemu nurtowi rozwijanemu później przez chicagowskie AACM. Odważna, otwarta, ale precyzyjnie wymierzona forma, z włączeniem elementów takich jak bezsłowne wokalizy czy recytacja jazz-poetry (chyba jeden z pierwszych przykładów w historii - we wstępie do The Bird Song, muzycznego epicentrum płyty).
Drugi segment tegoż The Bird Song można polecić fanom wstępu do studyjnej wersji Larks' Tongues in Aspic, Pt. I - klimat brzmieniowy zbliżony, tyle że tu jest bardziej swobodnie, a następujące przejście prowadzi nas nie przez quasi-metalowe riffy, tylko solidną free-jazzową naparzankę. Rewelacyjne skrzypce Leroya Jenkinsa.
Ozdobą trzeciego kawałka (My Thoughts Are My Future - Now And Forever) jest z kolei wizjonerski, bardzo kolorystycznie potraktowany fortepian samego Abramsa (charakterystyczna cecha jego gry).

Uwaga: oryginalny LP ma inną kolejność utworów, niż wydania CD, a lider jeszcze nie firmuje go jako Muhal, tylko sam Richard Abrams.

Nie liczę, że trafi na wiele list, ale zachęcam do posłuchania.

https://www.discogs.com/master/view/284522
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
remaster


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2419
Skąd: KRK

PostWysłany: 23.10.2020, 18:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pracuję nad taką muzyką od czasu do czasu (w słuchaniu rzecz jasna). Znajduję radość, ale jeszcze daleka droga przede mną.

Nie zamykam się teraz, raczej otwieram Wink

Mam jeszcze kilkanaście lat (mam nadzieję cichą) na ustabilizowanie gustu muzycznego.
Na razie jestem na tak.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
epka analogowa


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 827
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 26.10.2020, 00:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Otrzymałem listę nr 8 od Artura.O i nr 9 od Piotra.
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2269

PostWysłany: 27.10.2020, 14:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trwa słuchanie, poznawanie, są wzloty, są upadki. Najlepsze, że zupełnie nie mam pomysłu na czołówkę. Ilekroć słucham jakiegoś albumu, który mi się podoba uznaję, że mógłbym go wrzucić na podium, ale potem słucham czegoś następnego i tak w kółko. Lista moja chyba będzie miało charakter mocno eksperymentalny i powstanie za "pięć trzecia".

Serge Gainsbourg - Initials B.B. - ha, to jest świetna, absolutnie rozrywkowa rzecz, 12 super piosenek, czasem mocno zaskakujących, wymienić można choćby Initials B.B., Shu Ba Du Ba Loo Ba, Ford Mustang (jak ONA tu śpiewa: Ford Mustang - Bang, Fluid Make Up, Ko-Ka-Ko-La) i ten basik, ech, piękne.

https://www.youtube.com/watch?v=XfJl_IZFevc

Joe Zawinul The Rise and Fall of the Third Stream - chyba nikt jeszcze nie polecał, ale to jest bardzo dobry album, muzyka umykająca jakimkolwiek klasyfikacjom. W Soul Of A Village pojawiają się już zręby tego co tak lubimy w WR.

https://www.youtube.com/watch?v=1cObNLQGxrM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21327
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.10.2020, 15:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

U mnie Initials BB jest wysoko - zacna płyta. może nie tak dobra jak ta z Jane Birkin, ale przezacna. Tylko wytłumaczcie mi jak taki gość o aparycji no... powiedzmy radiowej - np. nos jak z karykatur Sturmerze, uszy, jak anteny radaru, miał takie branie u płci pięknej - takie laski potrafił poderwać...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4648
Skąd: Kraków

PostWysłany: 27.10.2020, 16:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerz napisał:
Serge Gainsbourg - Initials B.B. - ha, to jest świetna, absolutnie rozrywkowa rzecz, 12 super piosenek, czasem mocno zaskakujących, wymienić można choćby Initials B.B., Shu Ba Du Ba Loo Ba, Ford Mustang (jak ONA tu śpiewa: Ford Mustang - Bang, Fluid Make Up, Ko-Ka-Ko-La) i ten basik, ech, piękne.

https://www.youtube.com/watch?v=XfJl_IZFevc


Tak, ten "Ford Mustang" też za każdym razem mnie rozbraja Smile Drugi ulubiony kawałek z płyty, oczywiście po utworze tytułowym (wykorzystanie dziewiątej symfonii Dworzaka musi pozostać górą).
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
remaster


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2015
Skąd: Łódź

PostWysłany: 27.10.2020, 16:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
... Tylko wytłumaczcie mi jak taki gość o aparycji no... powiedzmy radiowej - np. nos jak z karykatur Sturmerze, uszy, jak anteny radaru, miał takie branie u płci pięknej - takie laski potrafił poderwać...


No! Właśnie!? Gdyby był wysoki i był proporcjonalny...
Według badań WHO, mężczyźni z większymi penisami są bardziej pewni siebie.
Kobiety z dużymi penisami, wygrywają ME w rzucie młotem Rolling Eyes .
Ale Serge miał 179cm (!?)
Pozostaje inna odpowiedź, wywiedziona z Waglewskiego:
Rozum to moja broń...
A płytę, też lubię.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7262

PostWysłany: 27.10.2020, 18:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:

Według badań WHO, mężczyźni z większymi penisami są bardziej pewni siebie. (...) Ale Serge miał 179cm (!?)


Ale wzrostu czy...? Wink
A poważnie - pewnie oferował im duety, a one na to leciały. Smile Później tę samą metodę wykorzystywał Peter Gabriel.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
longplay


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 1456

PostWysłany: 27.10.2020, 20:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ta dyskusja przybiera dziwny kierunek Laughing

Ja dzisiaj Hurdy Gurdy Mana posłuchałem dwa razy pod rząd i jest to niezwykle fajna muzyka, choć płyta zaczyna się jak potencjalne arcydzieło, a potem jednak trochę mniej wow! się robi. Może pewna jednostajność?
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21327
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.10.2020, 20:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Leptir napisał:
esforty napisał:

Według badań WHO, mężczyźni z większymi penisami są bardziej pewni siebie. (...) Ale Serge miał 179cm (!?)


Ale wzrostu czy...? Wink
A poważnie - pewnie oferował im duety, a one na to leciały. Smile Później tę samą metodę wykorzystywał Peter Gabriel.


Sugerujesz, że on i Kaśka....? Ciekawe czy Del Palmer o tym wiedział...?

A to że facet z długi fiutem jest bardziej pewny się no to norma, bo długość fiuta jest dla faceta ważna, jak ma dłuższego to się czuje lepiej - i nie bezpodstawnie. A jak ktoś ma krótkiego to zostaje politykiem partii rządzącej Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7262

PostWysłany: 27.10.2020, 20:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No właśnie podobno akurat z Kaśką mu nie wyszło (choć próbował). Natomiast z resztą tych, które zapraszał do duetów to i owszem... Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21327
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.10.2020, 20:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Z Kaśką to wielu nie wyszło.... Za młodych czasów ponoć to był chodzący urok osobisty - faceci wokół niej padali jak muchy... Jeden to nawet zrezygnował z pracy z nią bo się tak zadurzył że na śmierć...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 47, 48, 49  Następny
Strona 22 z 49

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group