Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Album roku 1968 (edycja 2020)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 14.09.2020, 21:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Weby wolę te nieco późniejsze
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 14.09.2020, 21:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bee Gees - Horizontal
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Duch 1532
digipack


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 2691
Skąd: Breslau, Schmiedefeld

PostWysłany: 14.09.2020, 21:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nancy Sinatra & Lee Hazlewood — Nancy & Lee.

Czy artystę zapisać z przecinkami, czy bez — nic mi do tego, ale płyta wyborna Cool

Klasyka, ale wrzucę na wszelki: https://www.youtube.com/watch?v=791z7Nb985Y. Kto się nie wzrusza, ten bezduch.
_________________
Strzeżcie się przyjmowania do swego rzemiosła, wymagającego takiej czujności, jakiegokolwiek młodzieńca o ściągłej twarzy i zapadniętych oczach, skłonnego do niewczesnych rozmyślań, młodzieńca, który się zgłasza na okręt z „Fedonem”.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5775
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 14.09.2020, 21:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ogólnie mówiąc bardzo ważny rocznik w rozwoju muzyki rockowej. Na liście propozycji mamy wyśmienite albumy kilku protoplastów symfonicznego rocka (the Beatles, Procol Harum, the Nice, Moody Blues), heavy proga (Crazy World of Arthur Brown) i heavy/hard rocka (Hendrix, Cream).
Mamy w tym roczniku kilka klasycznych albumów psychodelicznych (najwyższa półka):
- debiut Soft Machine
- United States of America
- Pretty Things - S.F. Sorrow
- Zombies - Odessey & Oracle

Nie pomińmy i przypomnijmy sobie:
- przejściowy album Pink Floydów ze stylu sydbarrettowskiego do space-rockowego
- piosenkowy debiut Caravan
- blues-rockowy debiut Jethro Tull
- debiut Family z mieszanką psych i progresji z unikalnym stylem wokalnym Rogera Chapmana
- niezapomniany koncert Ten Years After
- drugi album Traffic, mniej psychodeliczny od debiutu, bardziej folk-rockowy
Co poza tym? The Kinks, the Rolling Stones, the Mothers of Invention, Jefferson Airplane, the Doors Jest w czym wybierać, oj jest.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dawidsu
cylinder Edisona


Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 12

PostWysłany: 14.09.2020, 22:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

O, '68 to jeden z moich ulubionych roczników! Ostatnio w latach 70. na koniec moich list trafiały słabsze albumy, bo wciąż było miejsce. Teraz na pewno płyty będą walczyć o miejsce w TOP 40. Na pierwszy rzut oka brakuje paru pozycji, z których większość na pewno uwzględnię.

Bobbie Gentry - The Delta Sweete
Złożony z ośmiu oryginalnych kompozycji i czterech coverów, to koncept album o życiu na południu (w sumie jak większość płyt Gentry), zaplanowany jako suita. Otwiera go genialny kawałek "Okolona River Bottom Band", dalej mamy świetny "Reunion" i bardzo ładny "Penduli Pendulum".

Bobbie Gentry - Local Gentry
Coraz bardziej coverowo, ale zdarzają się bardzo dobre oryginalne kompozycje, jak "Sweet Peony", zabawny "Ace Insurance Man" i klimatyczna "Sittin' Pretty".

Bobby Darin - Born Walden Robert Cassotto
Darin próbował w życiu chyba każdej istniejącej wówczas muzyki. Jego autorskie folk-rockowe płyty były jednak niedocenione i przez wielu zapomniane. A szkoda, bo mamy tu niezłe kompozycje, jak np. energiczną "Questions" i "Long Line Rider", humorystyczną "Bullfrog" czy liryczną "I Can See the Wind".

Harry Nilsson - Aerial Ballet
Porządna porcja materiału od Harry'ego. Moje ulubione kawałki to "Mr. Richland's Favorite Song", "Together", a także takie klasyki jak "One" i "Everybody's Talkin'".

Chrysalis - Definition
Moim zdaniem niesłusznie zapomniana perełka. Pozytywnie wypowiadał się o płycie Zappa (głos kompozytora i wokalisty Spidera Barboura otwiera Lumpy Gravy), ale wytwórnia postawiła na zespole krzyżyk. Na szczęście muzyka mówi sama za siebie. Znajdą się tutaj (prog)rockowe utwory, psychodeliczne kąski, ballady, a nawet jazz a'la dixieland. U mnie na pewno zajmie wysoką pozycję. W internecie nie ma zgody, czy album został wydany w 67 czy 68 (choć chyba późniejsza data jest podawana częściej). Nie wiem, czy zostanie uwzględniony (w sumie i tak pewnie będę głosował na niego tylko ja, więc czemu nie?) Wink

Bee Gees - Idea
Jest trochę perełek, jak np. "Let There Be Love", "I've Gotta Get a Message to You" i "I Started a Joke. Szkoda, że trzeba ich szukać wśród średniego materiału.

Bee Gees - Horizontal
Mnóstwo mocnego materiału: "World", "Massachustets" czy bardziej rockowe "Harry Braff" i "The Earnest of Being George". Praktycznie nie ma tu zapychaczy.

The Move - Move
Pełna świetnych piosenek łączących solidny, ciężkawy rock i psychodelię. Nie będę nawet wymieniał tytułów, bo każda piosenka jest warta uwagi.

The Turtles - The Turtles Present the Battle of the Bands
Moja ulubiona propozycja od Żółwi. Zespół prześciguje się, żeby nagrać jak najwięcej zróżnicowanych piosenek. Szkoda, że tylko "Elenore" udało się zostać klasykiem.

Tiny Tim - God Bless Tiny Tim
Wreszcie, w dobie psychodelii znalazło się miejsce dla Tiny'ego Tima. Przedziwny mariaż klasyków z lat 20, czasem granych z typową dla nich orkiestrą ("Livin' in the Sunlight..."), czasem z psychodeliczną otoczką ("Stay Down Here Where You Belong"), czy przeróżnych nowalijek. Znajdą się też bardziej popowe twory jak "Strawberry Tea" czy "The Coming Home Party". Dla mnie jedno z większych zaskoczeń.

James Taylor - James Taylor
Może i trochę soft rock, ale wszystko to bardzo melodyjne i świetnie zaaranżowane, a cała płyta jest zmontowana jako suita, przeplatana urokliwymi miniaturkami. James jest zresztą niezgorszym gitarzystą (patrz jego interpretacja Green Sleeves otwierająca drugi utwór). No i mamy tu inspirację harrisonowskiego Something.

Bonzo Dog Doo-Dah Band - The Doughnut in Granny's Greenhouse
Na początku płyty zespół zapewnia, że jest normalny. No cóż, Anglia słynie z ekscentryków, więc może to i prawda.

Gordon Lightfoot - Back Here on Earth
Nie jestem może wielkim fanem, ale podobają mi się jego niektóre piosenki i lubię jego styl. Pamiętam, że słuchając tej płyty, spodobała mi się w całości (choć przysługuje jej ponowne przesłuchanie).

Mama Cass Elliot - Dream a Little Dream of Me
Jeden z najmocniejszych hipisowkich głosów i dwie strony bardzo przyjemnego materiału.

Sly & The Family Stone - Life
Trzy pierwsze utwory to jedne z moich ulubionych propozycji od Sly'a. Potem się trochę rozmywa, ale to wciąż całkiem niezły album.

The Mamas & The Papas - The Papas & The Mamas
Nie da się ukryć, że kwartet cokolwiek stracił impet, ale jest tu trochę ciekawego materiału.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 15.09.2020, 06:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

James Taylor to nie żaden soft rock, to był zawsze singer - songwriter. Będą punkty.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 36
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 15.09.2020, 07:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
No i kilka propozycji:

(...)
Buffalo Springfield - Again
(...)

Czy przypadkiem Again nie jest jednak wcześniejsza?

Wszystkie podstawowe źródła (włącznie z archiwum Neila Younga) podają 1967...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 15.09.2020, 07:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

U Right. Pewnie w Europie wyszedł w 1968
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2170

PostWysłany: 15.09.2020, 08:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Aleście nawrzucali...Szykuje się piękna psychodeliczna jesień.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5666
Skąd: Białystok

PostWysłany: 15.09.2020, 08:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Greg66 zapomniał o:

Zoo - Presents Chocolate Moose

Psych z USA

Zaletą płyty jest niezwykła umiejętność muzyków skracania swojej wypowiedzi do minimum.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
akond
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 36
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 15.09.2020, 08:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To jeszcze (po upewnieniu się, że 1968):

Blues Project, The - Planned Obsolescence
Burdon, Eric & Animals - The Love is
Burrell, Dave - High Won-High Two
Fraternity of Man, The - The Fraternity of Man
Fugs, The - It Crawled Into My Hand, Honest
Harper, Roy - Come Out Fighting Ghengis Smith
Insect Trust - Insect Trust
Spontaneous Music Ensemble - Karyōbin


Chyba żadnej nie było? trudniej teraz weryfikować, bo propozycji coraz więcej...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dawidsu
cylinder Edisona


Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 12

PostWysłany: 15.09.2020, 08:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
James Taylor to nie żaden soft rock, to był zawsze singer - songwriter. Będą punkty.
No widzisz, a ja zawsze miałem jakąś spinę, że go słucham. Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4546
Skąd: Kraków

PostWysłany: 15.09.2020, 08:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dawidsu napisał:
Sly & The Family Stone - Life
Trzy pierwsze utwory to jedne z moich ulubionych propozycji od Sly'a. Potem się trochę rozmywa, ale to wciąż całkiem niezły album.


To był dobry rok grupy, bo wydała jeszcze jeden album, "Life". Właśnie na nim znalazł się kawałek "Into My Own Thing", lata później wykorzystany w tym utworze. Tym sposobem rok 1968 łączy nam się ładnie z 2000 Smile

Proszę o dopisanie do listy:
Diana Ross & The Supremes - Reflections
Hardy, Françoise - Comment te dire adieu
J.K. & Co. - Suddenly One Summer
Pickett, Wilson - The Midnight Mover
Sagittarius - Present Tense
Sly & The Family Stone - Life
Smoke, The - The Smoke
Temptations, The - The Temptations Wish It Would Rain

_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 15.09.2020, 09:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Love is... Very Happy Very Happy Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20841
Skąd: Lesko

PostWysłany: 15.09.2020, 09:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dawidsu napisał:
WOJTEKK napisał:
James Taylor to nie żaden soft rock, to był zawsze singer - songwriter. Będą punkty.
No widzisz, a ja zawsze miałem jakąś spinę, że go słucham. Razz


A że co? Że soft rock to be? Eeeee! A wiesz, jak ci tzw. soft rockowcy potrafili na koncertach wymiatać? Zobacz sobie na jutubie np. jak Styx gra Renegata - Tommy Shaw z wiosłem w łapie na przodzie, a reszta jedzie równo nie biorąc jeńców - 8 mniut z ogonem Very Happy

https://www.youtube.com/watch?v=rkGQGz7dvTs
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 4 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group