Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o filmie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 142, 143, 144  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 27.04.2007, 09:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To masz pecha Sad
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 30.04.2007, 11:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na poniższej stronie można zapoznać się z zawartością wszystkich siedmiu filmów, składających się na całość "Martin Scorsese ptesents The Blues":
http://www.pbs.org/theblues/
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
djds
Gość





PostWysłany: 01.05.2007, 13:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oglądałem ostatnio thriller, który naprawdę mnie przestraszył, a ostatni raz zdarzyło się to chyba 10 lat temu Razz

Film Ils (Oni). Rewelka, polecam każdemu.



Tutaj dobra recenzja.
Powrót do góry
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 02.05.2007, 08:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Obejrzałem wczoraj daremną próbę reanimacji "Alternatyw 4" czyli żałosne "Dylematu 5". Przy czym "obejrzałem" to nadużycie - wymiękłem po jakichś 20 minutach i przełączyłem na snooker. Osobnikom odpowiedzialnym za "Dylematu 5" powinno się sądownie zabronić robienia jakichkolwiek filmów, nawet weselnych.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
djds
Gość





PostWysłany: 02.05.2007, 08:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tez zmarnowałem wczoraj 50 minut życia oglądając ten serial i jestem dokładnie tego samego zdania. To jawna kpina, producenta powinno się nadziać na pal, a że Bareja przewraca się w grobie, to chyba mało powiedziane.
Powrót do góry
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 02.05.2007, 09:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Akurat przewracanie się Barei ma dobrą stronę - teraz ma już poprawną pozycję utraconą po "Rysiu". Inna sprawa, że uwzięli się, by Bareję popsuć.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 02.05.2007, 09:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Takie czasy, że wszystko teraz mogą popsuć, co im w łapy wpadnie. Na szczęście nie widziałem ani jednej minuty i teraz nie mam żadnych... dylematów Very Happy
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/


Ostatnio zmieniony przez Windmill dnia 02.05.2007, 10:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
djds
Gość





PostWysłany: 02.05.2007, 10:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Niestety, teraz takie czasy, że społeczeństwo nastawione jest na odbór obrazu łatwego i płytkiego, czyli tzw. holyłódzkiej papki. Dlatego trzeba się nastawić na zalew filmowych bubli. A te lepsze, gdzie się podziały? Oczywiście, są, ale jest o nich cicho. W zeszłym miesiącu wyszedł film Bezmiar Sprawiedliwości, okrzyknięty przez miesięcznik "Film" jednym z nalepszych polskich filmów ostatnich nastu lat. I co, słyszał ktoś o nim? Widział ktoś? Bo w Gliwicach nawet nie był puszczany w żadnym kinie, nawet tym mdłym, czyli Multikinie. Żeby go obejrzeć, muszę piracić. I gdzie tu logika?
Powrót do góry
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 02.05.2007, 13:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie chce nikogo wymieniać z nazwiska, kto między innymi przyczynił się do odgrzewania kotletów, ale każdy wie, kogo mogę mieć na myśli Wink Ogólne imię jego to na pewno postmodernizm, czyli współczesność. Kiedys artyści zarabiali kręcąc nowe filmy i nagrywając nowe piosenki; obecnie robia remake'i, kręca kolejne części filmów istniejących i kowerują ile wlezie, czyli po prostu nie potrafią wymyslić niczego nowego i oryginalnego.
Ale mnie zaskoczyłeś, że w Polsce powstał niekomercyjny film, którego nikt nie chce grać w kinach. To pachnie undergroundem Very Happy
Napisz coś bliżej o "Bezmiarze sprawiedliwości".
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 02.05.2007, 13:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A to jest chyba najnowszy film Saniewskiego, z tego co pamiętam. Z tego co pamiętam też, to "na faktach", a ja mam na takie kino alergię (a przereklamowane nudniaste buble typu "Plac Zbawiciela" mnie tylko w opinii utwierdzają).
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Majkel
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 4549
Skąd: Stalinogród

PostWysłany: 02.05.2007, 14:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja obejrzałem z obrzydzeniem 10 minut Dylematów. Najgorsze jest to, że przez to badziewie nie widziałem dwóch strzelonych Czechom bramek przez USA na hokejowych Mistrzostwach Świata gr A Evil or Very Mad Na szczęście Czesi się odkuli i wygrali 4:3. Dzisiaj wieczorem też będę miał dylemat: hokej czy Liga Mistrzów Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 02.05.2007, 16:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Było nabyć telewizor z funkcją PIP Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 02.05.2007, 17:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
A to jest chyba najnowszy film Saniewskiego, z tego co pamiętam. Z tego co pamiętam też, to "na faktach", a ja mam na takie kino alergię (a przereklamowane nudniaste buble typu "Plac Zbawiciela" mnie tylko w opinii utwierdzają).


"Placu Zbawiciela" jeszcze nie widziałem, ale poznałbym bardziej konstruktywną opinię o tym filmie Wink
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 02.05.2007, 20:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja nie jestem obiektywny Smile Dla mnie Krauze apogeum osiągnął "Moim Nikiforem" i powinien pójść w tym kierunku, bo historie "z życia wzięte", jak "Dług" czy właśnie "Plac Zbawiciela" wychodzą mu, oględnie rzecz ujmując, średniawo. Sam "Plac..." jest filmem do bólu wręcz banalnym, ogladałem to jak jakieś reality show. Oto młode małżeństwo z dwojgiem małych dzieci chwilę przed odbiorem wymarzonego mieszkania wprowadza się "na chwilę" do teściowej. Teściowa oczywiście nie przepada za synową, bo synowa ze wsi, a jej synowi powinna byc pisana panna z miasta. Nagle okazuje sie, że developer bankrutuje, młodzi zostają na lodzie i, zasadniczo, na pastwę mamusi. No i tak się toczy psychodrama, takie babranie się, wiercenie palcem w otwartej ranie aż do tragedii, czyli próby samobójczej dziewczyny połączonej z usiłowaniem zabójstwa dzieci. Wszystko oczywiście z desperacji, bo zapędzona w kąt, mąż zdradza itepe. Wszystko fajnie, gra aktorska naprawdę bez zarzutu, ale zastanawiałem się, po co ten film. Żeby pokazać, jak okrutnie zycie może się z człowiekiem obejść? Ambicja zilustrowania tematu z pierwszych stron plotkarskich gazet? Ćwiczenie z gry na emocjach widza? Wszystko po trochu? Dla mnie to film kompletnie pusty, wyprany z emocji. Miał wstrząsać, wgniatać w fotel, a znudził mnie totalnie i zniesmaczył właśnie tym babraniem się w cudzym nieszczęściu. W dodatku finał jest tak totalnie niewiarygodny, że zacząłem się smiać. Nie mam pojęcia, skąd takie zachwyty nad tym "dziełem". Zwłaszcza te peany, że to jeden z najważniejszych polskich filmów, ple, ple, ple. Żywy dowód na to, że polska krytyka filmowa mentalnie zatrzymała się na panu Zanudzim i kinie moralnego niepokoju. Szkoda, że Krauze też się na tym zatrzymał i trzyma dość kurczowo, ale mam szczerą nadzieję, że oderwie się czasem i stworzy urocze dzieło na miarę "Nikifora" jeszcze. Choć wątpię - zwłaszcza w kontekście wypowiedzi reżysera po "Placu Zbawiciela". Ot, kolejny, który wierzy że ma Misję.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 03.05.2007, 07:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Teraz rozumiem, Tarkusie, dlaczego "Plac..." się Tobie nie spodobał; dzięki za wyjasnienie Smile Zanussiego akurat lubię, szczególnie filmy z lat siedemdziesiątych/osiemdziesiątych, ale skoro zaznaczyłeś, że nie jesteś obiektywny... Very Happy Ja tam potrafie zrozumieć, że reżyser chce poruszyć jakiś bolący temat, albo że nie chce tworzyć wyłacznie dla rozrywki widza - Misją bym tego nie nazywał. Polecasz zatem "Nikifora"? Zastanawiałem się ostatnio nad wypożyczeniem tego filmu w wideotece.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 142, 143, 144  Następny
Strona 3 z 144

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group