Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Przy muzyce o filmie
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 88, 89, 90 ... 105, 106, 107  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe
View previous topic :: View next topic  
Author Message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17037
Location: Lesko

PostPosted: 26.09.2017, 20:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Pamiętam stare It - też było dobre, oprócz finału, bo ten przerośnięty karaluch, jako Wszystko Zlo...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Cure
digipack


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2693

PostPosted: 28.09.2017, 16:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Do utraty tchu - Godarda

Ubawiłem się świetnie. Bo film, mimo że nie powala logicznym scenariuszem, czy historią, oczarował mnie tekstami.
W rozmowach i kwestiach aktorów czuć było luz, ironię, złośliwość, inteligencję.

Realizacja techniczna też co najwyżej średnia, ale w końcu to nowa fala burząca stare i skostniałe Smile Przykład - wszyscy gapie ostentacyjnie patrzący się w oko kamery, tylko dodawali smaku temu daniu.
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Cure
digipack


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2693

PostPosted: 30.09.2017, 16:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tron we krwi - Kurosawy

Kolejna podróż sentymentalna. Pierwszy raz widziałem chyba pod koniec lat 80, kiedy w jednym z dwu kanałów telewizyjnych był albo przegląd Kurosawy, albo leciały nad wyraz często. Pamiętam jak obejrzałem kilka jego filmów z ojcem w dosyć krótkim czasie. Drugi raz już w latach 90, ale również w TV publicznej.

Wczoraj film zrobił na mnie wrażenie, na pewno nie takie jak za lat młodzieńczych, ale wciąż duże. Kapitalny klimat, wykreować taką schizę i niepokój w latach 50 ubiegłego wieku, tak prostymi środkami - klasa.
Zbyt teatralna i przerysowana gra aktorów tu po prostu pasuje!

Dawno nie oglądałem filmów Akiro, ten mnie tylko zachęcił do dalszych konfrontacji wspomnień z wrażeniami teraźniejszymi.
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3867
Location: Świętochłowice

PostPosted: 30.09.2017, 18:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Kurosawy widziałem ostatnio 'Ran" i 'Sny". Ten ostatni bardzo lubię, chociaż różnie się o nim mówi (pisze). 'Ran"to chyba opus magnum Kurosawy, podobnie zresztą jak 'Tron we krwi" i "Siedmiu samurajów".

W debiucie Godarda było podobno sporo improwizacji. Kręcono z ręki, ale głównym atutem filmu jest fakt, że kręcono go przede wszystkim w plenerze. Te trzy aspekty składają się na jego oryginalność i nowatorstwo. Podobnym filmem - tyle że bardziej eksperymentalnym formalnie - jest film "Cleo od piątej do siódmej" (1962; reżyseria Agnès Varda). Moim ulubionym reżyserem Nowej Fali jest Louis Malle. Widziałeś jego wspaniały 'Błędny ognik" z 1963 roku?
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Cure
digipack


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2693

PostPosted: 30.09.2017, 20:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Windmill wrote:
"Cleo od piątej do siódmej" (1962; reżyseria Agnès Varda). Moim ulubionym reżyserem Nowej Fali jest Louis Malle. Widziałeś jego wspaniały 'Błędny ognik" z 1963 roku?


Bardzo dziękuję za rekomendację. Z pewnością obejrzę te filmy.
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5234

PostPosted: 30.09.2017, 22:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Przy okazji wzmianki o Lemoniadowym Joe, trafiłem na serię przedstawiającą kulisy kilku innych czeskich filmów.
Wreszcie wiem jak wodnik wskoczył do tej umywalki, wcześniej mi to umykało, teraz wydaje się to oczywiste: https://www.youtube.com/watch?v=_8mZ2_x4Zbw
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
mahavishnuu
japońska edycja z bonusami


Joined: 09 Sep 2011
Posts: 3804
Location: Opole

PostPosted: 01.10.2017, 00:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Windmill wrote:
Moim ulubionym reżyserem Nowej Fali jest Louis Malle.

Louis Malle jest świetny! Nie był wprawdzie takim nowatorem, jak Godard czy też Resnais, jednak trzymał poziom do końca, podczas gdy wielu jego nowofalowych kolegów już w latach 70. mocno spuściło z tonu. Najczęściej kojarzony jest z „Windą na szafot”, choć warto poznać co najmniej kilkanaście jego filmów. Moje ulubione to w kolejności chronologicznej: „Windą na szafot”, „Błędny ognik” (wyborny dramat psychologiczny, uwielbiam takie mocno dołujące kino), „Szmery w sercu” (bardzo śmiały pod względem obyczajowym, zważywszy na rok powstania - 1971), „Lacombe Lucien” (oj, Francuzi nie lubią chyba takich tematów - kłania się kolaboracja z nazistami w czasie okupacji, to bodaj pierwszy film francuski o takiej tematyce), „Do zobaczenia chłopcy” (Malle znowu wkłada kij w mrowisko – ponownie okupacja, choć tym razem inne wstydliwe wątki).

Agnès Varda to również ciekawa postać z kręgu Nowej Fali. „Cleo od piątej do siódmej” to na pewno jeden z jej najlepszych filmów. Moim ulubionym jest jednak „Szczęście” (1965) - naprawdę oryginalny i intrygujący.
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3867
Location: Świętochłowice

PostPosted: 01.10.2017, 18:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

Malle był bardzo różnorodnym reżyserem, kręcił nawet filmy przygodowe, komedie, dokumenty. Do Twojej listy Mahavishnu dodałbym jeszcze surrealistyczny "Czarny księżyc" i "Milou w maju".
"Szczęście" to też śmiały film jak na tamte czasy. Varda tez nakręciła sporo ciekawych filmów, na przykład hippisowskie "Lwia miłość"(w tym filmie miał zagrać Jim Morrison; w innym filmie Vardy jest fragment, w którym Morrison odwiedza ją na planie jakiegoś filmu)) i "Wujek Yanco" (dokument z wizyty złożonej wujkowi Vardy mieszkającemu w komunie w San Francisco ma barce na rzece)) oraz sporo interesujących filmów krótkometrazowych. Teraz policzyłem na filmwebie i mam obejrzanych 27 filmów Vardy Smile
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3867
Location: Świętochłowice

PostPosted: 03.10.2017, 10:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dwa filmy chińskie:

"Narodowy styl", reż. Ming-Yau Lo i Shilin Zhu [Chiny, 1935]
Film ukazuje zmiany zachodzące w Chinach na przykładzie życia studentów pochodzących z prowincji, którzy po studiach zostają nauczycielami. Chodzi przede wszystkim o odchodzenie od tradycji i przyjmowanie zachodnich wzorów, mody, obyczajów. Cygara zastępują długie fajki, pojawiają się garnitury zamiast tradycyjnych strojów, kobiety staja s ie obyczajowo swobodniejsze, a instytucja małżeństwa przestaje być świętością. Ostatnia rola Ruan Lingyu, która jeszcze w tym samym roku w wieku 24 lat popełniła samobójstwo. Akt ten był podobno wynikiem nadmiernego zainteresowania się aktorka przez prasę brukową, ale wpływ na to miało zapewne tez nieszczęśliwe małżeństwo. Pogrzeb przerodził się podobno w ogromna manifestację, podczas której trzy kobiety popełniły samobójstwo, The New York Times nazwał pogrzeb Lingyu "the most spectacular funeral of the century". Lingyu była bowiem jedna z najpopularniejszych aktorek w Chinach. Piszę o tym, bo problemy z etyką prasy brukowej są jak widać stare jak świat, a przy okazji warto znać kulisy i zapomniane fakty.

http://www.filmweb.pl/film/Guo+feng-1935-524152

"Yinhe shuangxing" (Two Stars in The Milky Way). reż. Dongshan Shi jako Tomsie Sze (Chiny, 1931)
Chiński dramat rozgrywający się w środowisku filmowym.Jest film w filmie, wystawne dekoracje i zakulisowa miłość. Był to jeden z pierwszych chińskich filmów dźwiękowych, niestety do naszych czasów zachowała się wersja pozbawiona dźwięku, dlatego dziwnie ogląd się przydługa scenę, w której Law-Lin Tsz śpiewa pieśń, której widz nie może słyszeć. Film przerobiono na niemy (sic! Very Happy ), dodając tablice z napisami. Historia Violet Wong (Law-Lin Tsz), która z prowincji trafiła do studia filmowego w Szanghaju i osiągnęła kolosalny sukces inspirowana jest podobno postacią Ruan Lingyu, o której wspomniałem powyżej, co świadczyłoby ogromnym zainteresowaniu jej osobą, a przy okazji pewnie o wymierenej już wówczas w najróżniejszy sposób presji (świadomie bądź nie).

Filmweb nie posiada informacji o tym filmie, dlatego link z IMDB.

http://www.imdb.com/title/tt0122805/
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
kośmin
maxi-singel kompaktowy


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 716

PostPosted: 03.10.2017, 11:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:
Cure wrote:
Uciekający Pociąg - Konczałowskiego.


http://www.filmweb.pl/film/Uciekaj%C4%85cy+poci%C4%85g-1985-35455/discussion/te+pi%C4%99kne+maszyny...,87730

"To" (It) 2017, obejrzałem dzisiaj na dużym ekranie. Żadne tam <guilty pleasure> tylko kawał kina. Spece od castingu zrobili tu bezbłędną robotę.


dla mnie pierwsza połowa genialna - pokazanie życia bohaterów + momenty strachu
druga połowa - czysty horror, trochę ziewałem
Back to top
View user's profile Send private message
Majkel
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4333
Location: Stalinogród

PostPosted: 03.10.2017, 18:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

kośmin wrote:

druga połowa - czysty horror, trochę ziewałem

Druga połowa jeszcze się nie zaczęła Wink
_________________
Back to top
View user's profile Send private message
kośmin
maxi-singel kompaktowy


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 716

PostPosted: 03.10.2017, 21:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Majkel wrote:
kośmin wrote:

druga połowa - czysty horror, trochę ziewałem

Druga połowa jeszcze się nie zaczęła Wink


to raczej mówisz o meczu rewanżowym Razz
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3867
Location: Świętochłowice

PostPosted: 04.10.2017, 09:37    Post subject: Quote selected Reply with quote

"Yi jian mei" (A Spray of Plum Blossoms), reż. Wancang Bu (Chiny, 1931)
Film o perypetiach miłosnych w środowisku kadetów; wielu z nich ubiega się o rękę córki generała Sze, nawet Proteus, który jest już w innym mieście zaręczony z inną dziewczyną. Nie waha się on postąpić nieuczciwie w celu zdobycia ręki Silivii. Miejscami film jest niedoskonały technicznie, ale pokój Silivii z ornamentami w kształcie kwiatów śliwy robi wrażenie jako piękna dekoracja. Kamera jest już dosyć ruchliwa, dzięki czemu jest w filmie kilka scen jazdy konnej. Fil niezły, ale nie ma porównania z 神女 albo z 新女性 Wink

http://www.imdb.com/title/tt0192842/
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
dziobak
maxi-singel kompaktowy


Joined: 29 Mar 2010
Posts: 717

PostPosted: 05.10.2017, 16:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jutro nowy Blade Runner. Ktoś się wybiera? Trochę strach bo to nie ma prawa być tak dobre jak oryginał Smile
Back to top
View user's profile Send private message
Clive Codringher
maxi-singel analogowy


Joined: 20 Apr 2010
Posts: 577
Location: Kraków

PostPosted: 06.10.2017, 14:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

dziobak wrote:
Jutro nowy Blade Runner. Ktoś się wybiera? Trochę strach bo to nie ma prawa być tak dobre jak oryginał Smile

Na razie recenzje zbiera rewelacyjne. Też nie wiem, co o tym myśleć.
_________________
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 88, 89, 90 ... 105, 106, 107  Next
Page 89 of 107

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group