Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Przy muzyce o literaturze
Goto page Previous  1, 2, 3, ... 37, 38, 39  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 22.02.2008, 23:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Wrzesień 2004. Olszańskie hrzbitowy...W drodze na grób Oty Pavla, mijamy nagrobek Kafki...


Cmentarz na Olszanach robi nieprawdopodobne wrażenie...


Wreszcie grób Oty Pavla...


I zbliżenie...
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 02.07.2008, 20:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie miałem ostatnio zbyt wiele czasu aby móc poświęcić się pisaniu (czegokolwiek, nie tylko czegoś sensownego Wink ). Trzeba jednak to nadrobić. Od ostatnich Targów Książki minął już ponad miesiąc, i dalsza zwłoka może spowodować, że zapomnę co (i kogo) tam widziałem . Do rzeczy więc.



Zapewne niejeden zastanawiał się, dlaczego Wieszcz Adam ma tak ponurą minę. Jego melancholia nie jest spowodowana obecnym widokiem Warszawy, tajemnica kryje się za plecami Mistrza, za którymi urządzono palarnię dla uczestników targów…




Narzekania na upadek obyczajów są ze wszech miar słuszne. Świadczy o tym widok jegomościa załatwiającego małą - według Szwejka - potrzebę , tuż przed wejściem na Targi. A ochrona nic, kompletnie olała takie zachowanie...


Poseł Palikot był wyraźnie smutny. Czy spowodował to partyjny szlaban na reklamę wibratorów? Nie wiadomo, ale wygląda jak dziecko, któremu odebrano ulubioną zabawkę...


Niewątpliwą ozdobą stoiska Iskier był uroczy pies. Niestety nie chciał rozdawać autografów.




Wydawnictwo Bellona wydaje coraz dziwniejsze – by nie powiedzieć straszniejsze – rzeczy. Z idealną teściową jest jak z nieskończonością w matematyce, można do niej tylko dążyć. Polityczna poprawność nie pozwala mi sparafrazować określenia pewnego Amerykanina, jaki Indianin jest najlepszym Indianinem...
Niecne zamiary wobec kochanej Cool mamusi może sugerować ilustracja na okładce. Zatruty torcik, niewinny bukiecik, który dzierży zaciśnięta pięść, bucik hiszpański ufryzowany na parę wygodnych papuci…Horror, po prostu horror!


Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule książki jest proste jak włos Mongoła. Ponieważ nie-zołzy wyginęły jak mamuty.


Zasłużony relaks, chwila wytchnienia od targowych wrażeń. Chociaż niektórzy osobnicy korzystający z tych rozkoszy wyglądali tak, jakby tylko dla nich tu przyszli


CDN
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 03.07.2008, 07:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Arnold, powinieneś to dać jakiejś gazecie, aboco.
Świetny materiał!
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3927
Location: Świętochłowice

PostPosted: 03.07.2008, 09:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Arnold to talent sam w sobie i na dodatek jest niepowtarzalny! Dzięki za fotografię grobu Kafki Smile Będąc w Pradze, nie miałem sposobności odwiedzić Józefowa.

A tak na marginesie, to odkurzyłem od lat leżącą na mojej półce książkę Ladislava Fuksa "Myszy Natalii Mooshaber" i teraz ją sobie czytam. Czeska literatura ma w sobie coś kafkowskiego, a na pewno ma takie coś książka Fuksa. Chyba następna w kolejności lekturą będzie "Palacz zwłok"
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 07.07.2008, 18:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

TARGI KSIĄŻKI. CZĘŚĆ DRUGA I OSTATNIA
Warszawa słusznie szczyci się mianem Stolicy Kultury. Nie tylko na Targach Książki można się otrzeć o kulturę - w przenośni i dosłownie – wysoką. Nad przejściem podziemnym na rogu Alej i Marszałkowskiej, w samym sercu miasta pokutuje ponury Tadeusz Kantor. Twórca „Umarłej klasy” (czy to jakiś pierwowzór portalu Nasza Klasa?), z wyraźnym wstrętem odwraca się od „Schodów do nieba”, którymi jakiś czas temu podążył.


Towarzyszy mu Witold Gombrowicz, melancholijnie zapatrzony w reklamę miejskiego szaletu. Czyżby jakieś problemy z pęcherzem?


Elementem kultury masowej są przybysze z Ameryki Południowej. Jeden jeszcze co sił dmucha w swój instrument…


…zaś drugi chyba został ustrzelony przez łuczników z jakiejś konkurencyjnej kapeli


Datki zbierają do tradycyjnego cylindra, choć nie jest to raczej indiańskie nakrycie głowy. Bardziej stosowny byłby pióropusz.


Nie skorzystałem z propozycji, i nie pobawiłem się z Einsteinem. Zdecydowanie nie lubię zabaw z mądrzejszymi od siebie.


Fani Władysława Bartoszewskiego dopadli go jeszcze przed wejściem na Targi. Podpisywał swoją książkę…


…nieświadom tego, że za chwilę jakiś wrzeszczący pętak będzie reklamował dzieło Rafała Ziemkiewicza „Czas wrzeszczących staruszków”. Chodził z tubą bałwan jeden, i „nieustannie(...) darł przez tubę dziób”* – „kto, z kim, i dlaczego wrzeszczał”!


Jakby tego wszystkiego było mało, pod Pajacem Kultury wałęsali się pajace na szczudłach.


Z ulgą zanurzyłem się w targowych atrakcjach. Lecz tu wcale nie było lepiej. Polityka wszędzie była obecna.
Agent Bolek…


…z agentem Lolkiem coś knują…


...J-23 znowu nadaje…


… a krasnoarmiejcy z zadowoleniem nasłuchują. Ta z prawej to pewnie Marusia Wink


Nawet podczas przerw na papierosa nie mogłem uciec od polityki. Obok mnie usiadł mężczyzna z kartonem pełnym książek. Nie książki były ważne przy robieniu (ukradkiem)tej fotki, tylko opis co wcześniej karton zawierał. Chciałem gościa zapytać jaka to jest zupa prezydencka, czy nie jest nią aby kartoflanka? Odpuściłem sobie, bo jeszcze bym usłyszał „spieprzaj dziadu”, albo coś równie mądrego.


Stanisław Tym ubawił się, kiedy mu powiedziałem, że także wszystkie Staśki to fajne chłopaki, nie tylko Ryśki.


Oprócz autografu na świeżo zakupionej książce otrzymałem również rysunek Mistrza. Za każdym razem kiedy na niego patrzę – na rysunek, nie na Tyma – skręca mnie ze śmiechu. I przypominam sobie, że kiedy były premnier Cool wygłosił swego słynnego bon mota, o mało nie odrąbałem sobie siekierą kciuka z wrażenia (akurat zachciało mi się rąbać drzewo)


Minister Sikorski ma taką minę jakby sobie przypomniał, że pan Prezydent go nie lubi (i prawdopodobnie vice versa). Albo jakby sobie przypomniał o istnieniu Łukaszenki…


… w czym zapewne wydatnie pomógł chór Białorusinek śpiewających jakieś ludowe pieśni. Panie cokolwiek faulowały wspomagając się playbackiem. To się chyba nazywa karaoke, czy jakoś tak…


Ten podręcznik został z pewnością napisany z myślą o Tybetańczykach. Na pewno im się przyda. Choć niektórzy już cokolwiek zapoznali się z językiem Konfucjusza i przewodniczącego Mao. Naukę chińskiego rozpoczęli od podstawowych słów chińskiej demokracji: demonstracja, pacyfikacja, policja, wpierdol, przesłuchanie, więzienie. Bardzo ładna zachęta znajduje się w lewym górnym rogu książki. W stanie wojennym (i później), popularny wśród młodzieży slogan zachęcał: pomóż milicji, pobij się sam. Coś takiego powinno być również rozpropagowane w Tybecie.


Usiłowałem to wytłumaczyć ślicznej hostessie, ale niestety bariera językowa była nie do przejścia.


* - cytat z piosenki Wojciecha Młynarskiego
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 07.07.2008, 21:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Arnold Layne wrote:
(...)
Usiłowałem to wytłumaczyć ślicznej hostessie...

Tak, ta potrzeba obcowania ze sztuką. Wink

Znakomity fotoreportaż, aczkolwiek moje mniemanie o targach książki oń oparte nie jest zbyt wygórowane.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 07.07.2008, 22:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:
Tak, ta potrzeba obcowania ze sztuką.

Fakt, niezła sztuka była Wink Very Happy

B.J. wrote:
Znakomity fotoreportaż

Embarassed Embarassed Embarassed Embarassed Wink
B.J. wrote:
moje mniemanie o targach książki oń oparte nie jest zbyt wygórowane

Zapraszam w takim razie na następne Targi. Zmienisz zdanie Very Happy
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3927
Location: Świętochłowice

PostPosted: 30.09.2008, 09:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Arnold Layne wrote:
Windmill wrote:
A jak się Waszmościom spodobała historyczna* architektura Nikiszowca?

Tak mi się podobała, że poszedłem dziś do księgarni i zakupiłem "Czarny ogród" Małgorzaty Szejnert


Arnoldzie, jeśli temat Cię zaciekawił (a żelazo kuje się, puki gorące Wink ), to polecam jeszcze "Nagrobek ciotki Cili" Stefana Szymutki (ujęcie eseistyczne tematu śląskiego), książki Henryka Wańka (historyczno-mistyczne), zas z drugiej strony Maciek poleciłby Ci pewnie książki Horsta Bieńka.

http://wyborcza.pl/1,75517,270070.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Waniek
http://pl.wikipedia.org/wiki/Horst_Bienek
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 30.09.2008, 10:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Windmill wrote:
Arnoldzie, jeśli temat Cię zaciekawił

Bardzo. Dziękuję za linki i informacje.
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 29.10.2008, 21:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Kilka fotografii z Busztehradu, miasta Oty Pavla. Mojego ukochanego autora Very Happy
Ulica Jego imienia



Dwa razy stary staw w Busztehradzie





I nowy staw...



Muzeum Oty Pavla





Święta góra Rzip



Kufelek w Busztehradzie Very Happy



Bez komentarza Wink


_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8157

PostPosted: 30.10.2008, 07:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

Arnold Layne wrote:
Święta góra Rzip

Piramida?
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2370

PostPosted: 30.10.2008, 19:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:
Piramida?

Nie. To naturalne wzgórze. Nie pamiętam już tylko dlaczego święte. Chyba ma to jakiś związek z Czechem (tym od Lecha i Rusa Wink )
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6853
Location: Częstochowa

PostPosted: 11.11.2008, 23:34    Post subject: Quote selected Reply with quote



Napiszę krótko, bo pora późna i po co nudzić? Wink
Jestem pod wrażeniem! Mimo kieszonkowego formatu, ogrom informacji jest uderzający. Kawał naprawdę rzetelnej roboty, bardzo fajny układ całości, no i te krótkie, ale treściwe notki o poszczególnych płytach/wykonawcach Smile To duża sztuka w kilku zdaniach opisać, scharakteryzować taką ilość "podmiotów" muzycznych bez popadnięcia w swoisty schemat czy szablon. Czapka z głowy Michale! Szczere gratulacje Very Happy
Back to top
View user's profile Send private message
rockowy
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3066

PostPosted: 12.11.2008, 11:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dziękuje pięknie za tyle milych slow Smile Teraz powoli skladam biografie Collinsa do kupy... a pozniej to sie plytami chyba zajmiemy Wink Moze ktos zna jakichs potencjalnych sponsorow? Very Happy
_________________
http://gadrecords.pl
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Andrzej
digipack


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 2968
Location: Warszawa

PostPosted: 13.11.2008, 17:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

Podpisuję się pod recenzją Jakuza!!!

Mimo drobnych przeciwności losu (poczta), również i ja jestem już posiadaczem tego wiekopołmnego dzieła Very Happy.

Nie sądziłem, że moja prośba o odciski łap duetu egzotycznego Wink zostanie potraktowana tak literalnie Shocked.







Bardzo dziękuję. Przede wszystkim za znakomity "Przewodnik", a także za odciski, zdjęcia, miły list i ciepłe wspomnienie Forum Dinozaurów w przedmowie książki.

Pozdrawiam.
_________________
Polak, Węgier - dwa bratanki.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3, ... 37, 38, 39  Next
Page 2 of 39

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group