Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Porcupine Tree
Goto page 1, 2, 3  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
buubi
singel analogowy


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 362
Location: Rzeszów

PostPosted: 28.05.2007, 07:03    Post subject: Porcupine Tree Quote selected Reply with quote

Nie ma wątku o Porkach, więc zakładam prowokując do luźnej dyskusji dotyczącej jednego z najbardziej zasłużonych następców.

Można dywagować ktory okres, która płyta jest najlepsza - sporo materiału do wyboru: od początkowych młodzieńczych dwóch albumów, poprzez dojrzałe Signify (z najlepszym dla mnie utworem Porków - Dark Matter), przestrzenne The Sky Moves Sidewyas, ultra-melodyjne Lighbulb Sun i Stupid Dream, eskeprymantalne Metanoia i Voyage po trącące lekko ostrzejszym graniem 3 ostatnie albumy. Dla mnie nie do pobicia wciąż pozostaje The Sky Moves Sideways, ale takich psychodeliczno-przestrzennych, niemal space'owych Porków to już raczej nie usłyszymy...

A co do nowej płyty do rzecz dość ciekawa. Nie tak ostra jak się spodziewano. Wielki plus za 17-minutową Anesthetize. Ciekawy cytat z Trains w Sentimental. Dobry mocny opener. Ciekawe ballady z naciskiem na My Ashes (słyszę tu niemal tła spod znaku Smashing Pumpkins Wink ). Może nie jest to przełom, może nie geniusz, ale ciekawie rozwijają etap zapoczątkowany na Absentii i płytę oceniam jako solidną pozycję, do której za parę lat będzie się wracało.
Back to top
View user's profile Send private message
Kasia S.
maxi-singel kompaktowy


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 724
Location: Katowice/Kluczbork

PostPosted: 28.05.2007, 14:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bardzo dobrze, że temat powstał, sama nie śmiałam zakładać Wink.

Na wstępnie może napiszę tylko kilka słów o najnowszej płycie.
Nie rozumiem tak wielu słów krytyki, kierowanej w stronę tego albumu, jak wcześniej napisał Buubi, nie jest to przełom, ani geniusz... lecz solidna pozycja i właśnie dlatego, nie powinna być tak surowo oceniana. W swoich ostatnich płytach Porcupine Tree, gra inaczej, nie umiem tego dokładnie określić, ale jest to muzyka inna, niż możemy usłyszeć na np. The Sky Moves Sideways, tak więc nie należało się spodziewać (przynajmniej ja się nie spodziewałam) powrotu do korzeni Wink.
Fear Of A Blank Planet jest płytą wyrównaną, lecz na pewno wyróżnia się wyżej wspomniany, 17-sto minutowy Anesthetize, który przy pierwszym przesłuchaniu może, nie wgniótł mnie w fotel, lecz na pewno nie pozwalał długo o sobie zapomnieć Wink.
Pisząc ogólnie- płyta na plus Wink.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Szalony Gronostay
Guest





PostPosted: 28.05.2007, 16:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

No właśnie. Solidna pozycja, 6/10, czyli jednak po Jeżozwierzach można nieco więcej oczekiwać Wink
Back to top
Kasia S.
maxi-singel kompaktowy


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 724
Location: Katowice/Kluczbork

PostPosted: 28.05.2007, 20:08    Post subject: Quote selected Reply with quote

Można, można i to znacznie więcej Wink.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
druDru
kaseta "żelazówka"


Joined: 17 Apr 2007
Posts: 122

PostPosted: 31.05.2007, 08:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Witajcie! W przerwie między spadkiem a podatkiem (sesja) postanowiłem trochę odreagować, być może kosztem Porcupine Tree. Otóż dla mnie najnowsza produkcja to słabizna. Bo to właśnie jest - moim zdaniem - produkcja. Zespół nie wniósł żadnej "wartości dodanej" do swojej muzyki. Zapewne z przyjemnością słuchałbym tej płyty jako pierwszej poznawanej. Po (i tak słabszym) Deadwingu nie ma już racji bytu. I nie pisałbym tego, gdyby nie zdenerwowała mnie miodna recenzja w Teraz Rocku Rolling Eyes

Ale ogólnie Porki to klasa - wiadomo. Podoba mi się połączenie dwojakiego myślenia - z jednej strony jest to muzyka, którą z grubsza można przyporządkować do progresywnego rocka, z drugiej - zespół nie wstydzi się pieknej melodii i prostoty, słowem - pozbawiony jest ambicji grania "nie wiadomo czego". Dlatego z przyjemnością słucham choćby "Trains", zwanego nieraz niechlubnie "piosenką popową" Wink

Mimo wszystko jednak wolę - jak zapewne większość Forowiczów - wczesne Porcupine Tree. Transowy bas, długie nastrojowe kompozycje, bez brudnych gitar - to jest to! Najcelniej dociera do mnie "Sygnify", choć ostrzę sobie zęby na "Voyage 34", której nie słyszałem, a ponoć fajna i ambientowa. Mam też słabość do materiału na "Warszawie", gdyż słuchałem go jako ledwo co obeznany z prog-rockiem młodzieniaszek, z wypiekami na twarzy, w pewien "trójkowy", niedzielny wieczór. Na żywo widziałem ich tylko jako support Dreamów - bodaj w 1999 roku.

Reasumując, muzyka Porków to niezłe odloty, w dodatku niegroźne i jedynie słabo uzależniające psychicznie Wink

Pozdrawiam.
_________________
"(...) co robi na mnie znacznie większe wrażenie, niż wysłanie kilku analfabetów na pustynny kamień Księżyca, co kosztowało miliardy dolarów, potrzebnych tysiącom ludzi." (Feyerabend o mistyce wschodniej)
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Procella
album CD


Joined: 04 Feb 2009
Posts: 1772

PostPosted: 14.02.2009, 21:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Pierwsze moje spotkanie z PT to była płyta "Signify", pożyczona od kogoś... Zrobiła na mnie duże wrażenie, ale... zapomniałam później, co to było, pamiętałam tylko charakterystyczną okładkę - zresztą do dziś jedną z moich ulubionych. Kiedy jednak później odkryłam, co to było i kupiłam sobie tę płytę - jakoś już nie weszła mi tak dobrze, może oprócz kilku fragmentów ("Sleep Of No Dreaming"!). Częściej chyba słucham "Insignificance" - piękna rzecz, choć to w sumie kolekcja demówek i innych odpadów (mam wydanie dwupłytowe, "Signify" i "Insignificance" razem).

Lubię płytę "Up The Downstair", jest dość piosenkowa, ale za to jakie to są świetne piosenki! Fajne są też ich nagrania koncertowe.
_________________
I'll take you through my dreams, out into the darkest morning
Past the blood-filled streams, into the garden of Jane Delawney

http://www.lastfm.pl/user/Wurunzimu
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10080
Location: Wa-wa

PostPosted: 14.02.2009, 22:08    Post subject: Quote selected Reply with quote

Po "Signify" się skończyli. Najpierw Wilson zaczął robić britpop, a potem zmałpował Opeth... brrr. Gross. Za "The Sky Moves Sideways" dam się pokroić.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 15.02.2009, 08:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Stanowczo zaprzeczam, że PT skończyli się po Signify. Moim zdaniem później trochę eksperymentowali, szukali czegoś nowego, co na stałe mogło by zawitać do ich muzyki. A że efekty nie były na miarę "wyniesienia na ołtarze" nie powinno oznaczać od razu, że na zespół można sobie fuknąć i odejść z podniesioną głową. Czasami trzeba słuchać płyty 20, 30 razy zanim dostrzeże się to coś, co jest faktycznie godne uwagi.

Tarkus wrote:
a potem zmałpował Opeth

Nie wiem za bardzo co miałeś na myśli. Ale wiedząc, że Wilson wystąpił gościnnie na Blackwater Park (i chyba na jeszcze jakiejś) i widząc słowo "zmałpował" wnioskuję, że coś jest Ci solą w oku.

Chciałbym jeszcze nadmienić, że kiedyś, na starym forum, toczyła się dyskusja o wyrażaniu się o muzycznych rzeczach, za którymi się nie przepada. Jej wynik był następujący: powiedzieć o tym raz, z kulturą, a nie rozbuchać się na jej temat przy okazji urażając gusta innych. Miej to na uwadze odpowiadając na drugą część tego postu.
Back to top
View user's profile Send private message
Procella
album CD


Joined: 04 Feb 2009
Posts: 1772

PostPosted: 15.02.2009, 13:07    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tarkus wrote:
Najpierw Wilson zaczął robić britpop

Jak zwał, tak zwał, ale za to w jakim stylu!
Tarkus wrote:
potem zmałpował Opeth... brrr.

Może ta próba włączenia cięższych dźwięków do muzyki PT faktycznie nie była momentami do końca przekonująca, ale aż taka katastrofa to nie była.

A Opeth jest przecież fajny Wink
_________________
I'll take you through my dreams, out into the darkest morning
Past the blood-filled streams, into the garden of Jane Delawney

http://www.lastfm.pl/user/Wurunzimu
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17036
Location: Lesko

PostPosted: 15.02.2009, 13:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

No, tylko wokalistę maja zupelnie bez glosu, a co to za metalowa kapela bez dobrego wokalisty?

Brit pop na Stupid Dreams bardzo mi się podobal. tak bardzo , że mam to w wersji CD/DVD. ale potem... Oj "nie baudzo" - a ostatniej to nawet nie mam, bo po co? I tak nie słuchałbym...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 15.02.2009, 14:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

PT kapela metalową? Czy masz na myśli Opeth? Bo moim zdaniem głos Akerfelda jest idealny Wink
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17036
Location: Lesko

PostPosted: 15.02.2009, 15:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Do czego? Bo na pewno nie do śpiewania - na "Damnation" kiedy nie growluje w kilku miejscach mu się łamie - nie potrafi "dźwignąć" prostej melodii.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10080
Location: Wa-wa

PostPosted: 15.02.2009, 17:02    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bo skoro ktoś growluje, to ma taki sprytny sposób zamaskowania faktu, że śpiewać to na pewno nie umie Smile
Pamiętam, jak zacząłem słuchać "Blackwater Park". Fajnie się zaczęło, a potem wszedł ryk Akkerfelda. I przestało być fajnie.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17036
Location: Lesko

PostPosted: 15.02.2009, 17:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Opeth wymaga dobrego wokalisty. Tyle fajnej muzyki się marnuje...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17036
Location: Lesko

PostPosted: 15.02.2009, 17:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Opeth wymaga dobrego wokalisty. Tyle fajnej muzyki się marnuje...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2, 3  Next
Page 1 of 3

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group