Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Eric Clapton solo i w zespołach
Goto page Previous  1, 2, 3  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Bernard
maxi-singel analogowy


Joined: 03 May 2007
Posts: 631
Location: Kujawy

PostPosted: 02.06.2008, 23:32    Post subject: Quote selected Reply with quote

Już wkrótce (sierpień) na rynku ukaże się fascynująca książka Zdzisława Pająka "Eric Clapton - Pielgrzym rocka". Zdzisław Pająk jest autorem jedynej polskiej biografii Erica Burdona. Książka o Claptonie zawiera dokładny, wręcz precyzyjny opis solowej kariery muzyka, jak i jego poczynania w przeróżnych konfiguracjach zespołowych.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3494
Location: Świętochłowice

PostPosted: 02.06.2008, 23:37    Post subject: Quote selected Reply with quote

14 dnia miesąca sierpień roku pańskiego bieżącego Eric Clapton zagra jedyny w Polsce koncert w Gdańsku na Skwerze Kościuszki (dziś widziałem na Ligocie bilbord zapowiadający ten koncert)!
_________________
http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
mir
remaster


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2298
Location: Krakus

PostPosted: 03.06.2008, 00:37    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bernard wrote:
Książka o Claptonie zawiera dokładny, wręcz precyzyjny opis solowej kariery muzyka, jak i jego poczynania w przeróżnych konfiguracjach zespołowych.


Masz juz promocyjna kopie, Bernardzie Question

pzdr

mir
Back to top
View user's profile Send private message
Crowley
digipack


Joined: 13 May 2008
Posts: 2547
Location: Wyszków/Gdańsk

PostPosted: 03.06.2008, 15:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Windmill wrote:
14 dnia miesąca sierpień roku pańskiego bieżącego Eric Clapton zagra jedyny w Polsce koncert w Gdańsku na Skwerze Kościuszki (dziś widziałem na Ligocie bilbord zapowiadający ten koncert)!


W Gdyni. Wink

Cena niestety dla mnie zaporowa.
Back to top
View user's profile Send private message
pershing
maxi-singel kompaktowy


Joined: 17 May 2007
Posts: 699

PostPosted: 03.06.2008, 17:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

A jaka jest cena?
Back to top
View user's profile Send private message
Bernard
maxi-singel analogowy


Joined: 03 May 2007
Posts: 631
Location: Kujawy

PostPosted: 03.06.2008, 20:40    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bilety na Claptona są dość drogie: od 165 do 385 złotych. Jako support zagra Dżem.
Natomiast co do książki to nie mam promocyjnej kopii, ale znam autora i wiem, że można liczyć na ciekawą lekturę. Cena około 50 złotych. Książka ukaże się na przełomie lipca i sierpnia, wiem że zamierzeniem autora jest sprzedawać ją także w Gdyni w dniu koncertu.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
greggery peccary
kaseta "metalówka"


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 290

PostPosted: 03.06.2008, 22:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ch*** Clapton zawita wtedy do "którejśtam" RP a ja akurat będe na Wyspach Brytyjskich. Życie jednak nie zna pustki Wink Nie ma jak równowaga...
_________________
O(+>
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7611

PostPosted: 12.08.2008, 11:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Lektura obowiązkowa! Skąd się wzięły najlepsze piosenki Claptona:
http://www.rp.pl/artykul/2,175423_Zycie_Claptona_w_piosenkach.html
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Andrzej
digipack


Joined: 10 Apr 2007
Posts: 2965
Location: Warszawa

PostPosted: 12.08.2008, 11:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na końcu linkowanego artykułu opis koncertów z 1979 ...
Quote:
Po raz pierwszy gitarzysta przyjechał do Polski w październiku 1979 r. na cztery koncerty. W warszawskiej Sali Kongresowej zagrał m.in. „Early in the Morning”, „Knockin’ on the Heaven’s Door”, „Key to the Highway”, „Cocaine”, a na bis „Laylę”.

... z przyjemnością informuję, że i ja tam stałem i Layli słuchałem Very Happy.

Pzdr.
_________________
Polak, Węgier - dwa bratanki.
Back to top
View user's profile Send private message
zed
szpula


Joined: 13 Aug 2008
Posts: 61

PostPosted: 13.08.2008, 19:52    Post subject: re Quote selected Reply with quote

A ktos z Panstwa moze rejestrowal amatorsko jakis wystep Claptona w Polsce?
Back to top
View user's profile Send private message
Bernard
maxi-singel analogowy


Joined: 03 May 2007
Posts: 631
Location: Kujawy

PostPosted: 14.08.2008, 20:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Książka o Claptonie już jest. Tak wygląda okładka. 500 stron fascynującej lektury...

_________________
Nie każdy ma szczęście spotkać w swoim życiu JOWITĘ.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2279

PostPosted: 14.08.2008, 21:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

greggery peccary wrote:
Ch*** Clapton

Question Question
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7611

PostPosted: 03.03.2009, 11:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Eric Clapton powraca
autor: Jacek Cieślak

Pod koniec marca ukaże się album nagrany przez gitarzystę ze Steve’em Winwoodem rok temu w Madison Square Garden. W czerwcu duet rusza w trasę po USA


Wygląda na to, że Eric Clapton po ustabilizowaniu życia rodzinnego porządkuje muzyczną karierę.

Dopisuje urwane wątki, poprawia złe wrażenie pozostawione w czasie spotkań sprzed lat. Nawiązuje kontakty, które nie doszły do skutku. Najpierw w 2000 r. nagrał płytę z BB Kingiem, potem postarał się, by polepszyć relacje z J.J. Cale’em, kompozytorem „Cocaine” i „After Midnight” – utworów wylansowanych przez Claptona i z nim kojarzonych. Jeśli tak było – Clapton załatwił sprawę po dżentelmeńsku i trzy lata temu nagrał ze swoim mistrzem płytę.

Pointy doczekał się także po latach najbardziej dramatyczny, ale wspaniały zarazem okres kariery gitarzysty, gdy był supergwiazdą w szeregach The Cream. Jak wiadomo, muzycy skłócili się, a po ostatnim koncercie 40 lat temu każdy poszedł w swoją stronę. Tymczasem w 2005 r. Clapton doprowadził do ponownego spotkania i solówki, które kiedyś grał na narkotycznym haju, teraz wykonał w pełni świadomie. Po mistrzowsku. Niestety, znowu dała znać o sobie zła chemia między muzykami. Po kolejnych koncertach Eric nie krył, że wspólnego grania przedłużyć się nie da.

Jednak pomysłów i pracy mu nie brakuje. Kolejnym przedsięwzięciem było w 1969 r. spotkanie ze Steve’em Winwoodem, z którym grali w zespole Blind Faith założonym wkrótce po rozpadzie The Cream.

Clapton wspominał, że był to trudny dla niego okres, bo po prostu nie miał gdzie iść i co ze sobą zrobić. Zmagając się z nadmiarem czasu, dowiedział się przez przypadek, że Winwood opuścił właśnie zespół Traffic. Szybko doszło do spotkania, mocno zakrapianego, podczas którego Clapton zagrał koledze „Presence of The Lord”. Choć rzecz, zdaniem obu panów, działa się w tajemnicy, usłyszał o niej szybko były perkusista The Cream Ginger Baker i dołączył do składu.

Nowy projekt nabierał rozpędu, a choć gitarzysta chciał uniknąć rozgłosu i gry w nowej supergrupie – współpraca stała się faktem. Trudno było nazwać zespół inaczej niż Blind Faith, czyli ślepa wiara. Debiut miała piękny. Zagrała 7 czerwca 1969 r. w Hyde Parku, ludzi było co niemiara, po horyzont. Niestety, koncert się nie udał – nagłośnienie było za słabe. Lider spostrzegł, że Baker znowu, jak w każdej stresowej sytuacji, jest nafaszerowany heroiną.

Na trasie w Skandynawii było lepiej, a potem przyszło zaproszenie z Ameryki. W Madison Square Garden oczekiwało ich 20 tysięcy fanów. Tego wieczoru doszło do zamieszek, fani wdarli się na scenę, interweniowała policja. Baker dostał pałką w głowę, pianino Winwooda zostało zniszczone. Tymczasem płyta sprzedawała się znakomicie: tylko Amerykanie kupili w ciągu miesiąca pół miliona egzemplarzy. Wtedy jednak zawiódł Clapton. Nie chciał był szefem, nie wychodził przed szereg, rzadko gościł przy mikrofonie.

Po latach przyznał, że zżerało go lenistwo. Wolał grać luzaka, niż być szefem. Coraz bardziej imponowali mu amerykańscy muzycy z Daleney & Bonnie. Dla nich zrezygnował z Blind Faith, które działało tylko kilka miesięcy, i stworzył Derek & The Dominos znanych z „Layli”. Niestety tamtej grupy nie da się już odtworzyć, nie wszyscy muzycy dożyli naszych czasów. Cieszmy się zatem powrotem Claptona i Winwooda, którzy w lutym 2008 r. postanowili poprawić złe wrażenie, jakie pozostawili w Madison Square Garden, i dali tam serię udanych już występów. Zestaw piosenek, jakie mają się ukazać pod koniec marca na koncertowym albumie CD i DVD, zawiera poza największymi przebojami obu muzyków także „Little Wing” i „Voodoo Chile” Hendriksa.


Źródło: http://www.rp.pl/artykul/9145,270741_Eric_Clapton_powraca.html
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Dariusz
kaseta "żelazówka"


Joined: 08 Nov 2008
Posts: 136
Location: Toruń

PostPosted: 03.03.2009, 17:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

kto chce posłuchać "blind faith" na super haju niech kupi cd "blind faith" z dołączoną drugą płytką . i to właśnie ta płytka jest totalnie odlotowa . choć przyznaje że bez wypicia kilku piw ciężko się jej słucha .
pozdr .
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Tarkus
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 9908
Location: Wa-wa

PostPosted: 03.03.2009, 21:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Spróbuj zaczynać zdania wielka literą Wink

Mam tę edycję Blind Faith - ta druga płyta to sporej długości jamy. Gdzie tam ów "haj"? I co ma kilka piw do bycia "na haju"? No i takie "totalnie odlotowe" wcale to granie nie jest. Solidne blues-rockowe granie podbarwione jazzem. Odlotowe granie to w owym czasie prezentował np. Hawkwind Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3  Next
Page 2 of 3

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group