Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bezludna wyspa
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 08.10.2007, 13:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Łaaaaaa! Dopiero teraz ujrzałem ten temat Cool
OK, pomysle na moja 21, którą bym zabrał na bezludną wyspę Smile

Tak naprawde TOP 10 to mam od dwana, zaraz wkleje bo wpisałem juz kiedyś na forum Genesis.

Oto moja dycha:

1. THE BEATLES - White Album (bezkonkurencyjna płyta!!!)
2. VDGG - Pawn Hearts
3. ANGE - Caricatures
4. GENESIS - Selling England...
5. PINK FLOYD - Meddle
6. LACRIMOSA - Stille
7. LED ZEPPELIN - I
8. MUSEO ROSENBACH - Zarathustra
9. DEPECHE MODE - Songs Of Faith And Devotion
10. MEGADETH - Rust In Peace

Nad pozostałą 11 będe się dzisaiaj mocno główkował. Jutro wpisze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 09.10.2007, 12:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pierwszą dziesiątkę było mi o wiele łatwiej wyłonic, ponizej tego progu różnice w jakości płyt sa minimalne i zaczynają się schody...

Tym razem kolejnośc nie ma znaczenia

11. GENESIS - Foxtrot
12. EARTH AND FIRE - Song For Marching Children (ostatnie moje wielkie odkrycie sprzed dosłownie miesiąca, słucham na okrągło i coraz bardziej mi szczęka opada; ta płyta bije dla mnie na głowe wszystkie Focusy i Camele!)
13. BUDGIE - Never Turn Your Back...
14. BUDGIE - Skquok (na przekór wszystkim; ta płyta ma chyba najgorsze notowania w pierwszych pięciu płytach Papuzki a dla mnie jest najlepsza i JUŻ!)
15. KING CRIMSON - Starless And Bible Black (jak wyżej Razz )
16. JOHN LENNON - Plastic Ono Band (Happy Birthday John Smile )
17. GEORGE HARRISON - All Things Must Pass
18. THE BEATLES - Sgt. Pepper's...
19. THE BEATLES - Abbey Road
(i tak stopowałem z Beatlesami bo jeszcze Magical Mystery Tour zasługuje na podium, pominąłem tylko z tego wzgledu że to składak czwórek i singlii Smile )
20. DEAD CAN DANCE - Within The Realm Of A Dying Sun


Ostatnio zmieniony przez Yer Blue dnia 11.10.2007, 13:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 09.10.2007, 12:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przyznam, że obecność Depeche Mode w Twojej dwudziestce jest dla mnie sporym zaskoczeniem
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 09.10.2007, 13:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A myślałem, że bardziej mi się oberwie za Megadeth Smile

Tak się składa, że ta plyta Depechów jest dla mnie wyjątkową sprawą bo była pierwszą rockową płytą (na ksecie Wink ), którą w życiu zakupilem (lato '93.) W tym roku po może 7 latach niesłuchania jej jak sobie włączyłem to poczułem do niej taką więź, że nie moge tego opisać. Płyta składająca się z 10 najlepszych utworów - każdy jest maksymalny - tak równych płyt jest może ze 20 na tym świecie, oczywiście moim zdaniem.
Oke, znasz ją? To jest szalenie piękna i zdecydowanie rockowa plyta Cool No i ten Gahan - jego wokal działa na mnie jak nie wiem co.
Nie jestem jakims wielkim fanem DM, ale Songs... brzmi jakby ją stworzyła nieludzka istota.
Np. Exiter to była dla mnie największa porazka jaką w zyciu doznałem i zespół dla mnie przestal istnieć...

A mnie dla przykładu dziwi wyróżnianie Still Life. Genialna rzecz ale ma się nijak (dla mnie) do tego co Hammill wraz z VDGG stworzył do 71 roku...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 09.10.2007, 13:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Znam tylko poszczególne utwory z radia i MTV. Nie powiem, żeby mnie zachwyciły. Oczywiście są to sto razy bardziej rockowe numery niż na ich płytach z lat 80 (które pamiętam z podstawówki- kilka dziewczyn z mojej klasy było fanami "Depeszów"), ale w sumie dość komerycjne- taka swoista próba załapania się na popularność grunge'u. Ale może cała płyta jest inna ?

"Still Life" jest świadomie prostsza niż "Pawn Hearts" np., ale w niczym jej nie ustępuje. "Pawn Hearts" olśniewa przepychem i niesamowitym nagromadzeniem pomysłów, a "Still Life" jest ascetyczno-elegijna, co służy uwypukleniu tekstów...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 09.10.2007, 13:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Znam tylko poszczególne utwory z radia i MTV. Nie powiem, żeby mnie zachwyciły. Oczywiście są to sto razy bardziej rockowe numery niż na ich płytach z lat 80 (które pamiętam z podstawówki- kilka dziewczyn z mojej klasy było fanami "Depeszów"), ale w sumie dość komerycjne- taka swoista próba załapania się na popularność grunge'u. Ale może cała płyta jest inna ?



Ha, to radze zapoznaj się z całością - tak jako chwilowa odskocznia od progrockowych poszukiwań! Smile
Płyta jest ostra ale wcale nie grunge'owa - może z wyjątkiem naprawde brudnego I Feel You. Poza tym jest raczej mrocznie żeby nie powiedziec gotycko: In Your Room, Higher Love, Rush, Mercy In You, kilka obłednych ballad: One Caress (Eleanor Rigby po prostu, tyle, że wokal inny), Judas i pewnie Ci znane Walking In my Shoes... Do tego jakby gospel (Condemnation) - tam Gahan spiewa jak młody bóg Idea I jeszcze Get Right With me - jakby weselszy od reszty z perkusja wyjętą żywcem z Led Zeppelin i psychodeliczna końcówką... czyli jeden grunge'owo pochodny kawałek na dziesięć - zdecydowanie posłuchaj!

A wracając do Twojej 21 to najwyżej z niej cenie Blackfeather i debiut Crimsona. Ale jakoś żaden nie trafił na moja listę Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Morly
singel kompaktowy


Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 499

PostWysłany: 09.10.2007, 17:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I ja też zamieszcze odświerzoną bezludną liste, poprzedniej na starym FD już nie pamiętam, więc na dzień dzisiejszy i może jutrzejszy zabrałbym takie płyty:


1.Erik Satie - "Gnossiennes & Gymnopédies [Reinbert de Leeuw]" 1995
2.Bo Hansson - "Sagan Om Ringen" 1970
3.Paul Butterfield Blues Band - "East-West" 1966
4.13th Floor Elevators - "The Psychedelic Sounds of the 13th Floor Elevators" 1966
5.The Don Rendell / Ian Carr Quintet - "Dusk Fire" 1966
6.Iva Bittová & Vladimír Václavek - "Bile Inverno" 1997
7.Kebnekaise - "Kebnekaise II" 1973
8.Krzysztof Komeda - "Astigmatic" 1966
9.Algarnas Tradgard - "Delayed" 2001 (1973)
10.Pascal Comelade - "Haikus De Pianos" 1992
11.White Noise - "An Electric Storm" 1967
12.Heldon - "Allez Teia" 1975
13.Samla Mammas Manna - "Måltid" 1973
14.Sun Ra - "Jazz in Silhouette" 1958
15.Fifty Foot Hose - "Cauldron" 1967
16.Graham Bond Organisation - "The Sound of 65" 1965
17.Phil Yost - "Bent City" 1967
18.Univers Zero - "Heresie" 1979
19.Manfred Mann Chapter Three - "Manfred Mann Chapter Three" 1969
20.Bauhaus - "Stairway to Escher" 1974
21.Jacques Thollot - "Quand le son devient aigu, jeter..." 1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 09.10.2007, 18:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo ciekawa lista. Duży szacunek z mojej strony...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Morly
singel kompaktowy


Dołączył: 09 Maj 2007
Posty: 499

PostWysłany: 10.10.2007, 14:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki! Przeglądałem stare FD i znalazłem moją poprzednią "bezludną", z której w torbie pozostało jedynie kilka pozycji - White Noise, Manfred..., Bauhaus, zabrakło jedynki Soft Machine, pierwszej Arti E Mestieri, "Joy Of A Toy" (będzie mi brakowało "Lady Rachel") i za "New Picnic Time" zatęsknie, i za Eiliff, i "Blues Obituary" Groundhogsów, i "Crac!" nie ma... Na bezludną wyspe wziąłbym pare gumiaków nr 49, przemycając w nich kolejne 21x5 płyt Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 11.10.2007, 12:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja przemyciłem chyba ze 23 płyty i nikt tego nie zauważył Razz

Z listy Okechuwku zainspirował mnie niejaki Siergiej Kaługin - to jakiś rosyjski progres jest? Oke, napisz kilka słów o tym człowieku, co grał i z czym to jeść...

Tak jeszcze pochwale Was za częste wymienianie dwójki Queenów - to jedna z tych plyt, które nie weszły na moją liste chociaż była blisko...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 11.10.2007, 12:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No fakt, Harrison, "White Album"... musisz coś usunąć. Kaługin to rosyjski bardzo progresywny folk rock, w skrócie: połączenie rosyjskiej ballady, flamenco, rocka, arabskiego i starosłowiańskiego folkloru i muzyki barokowej. Ale Tobie pewnie bardziej by się spodobały rosyjskie kapele z lat 70: np Ariel czy Araks.

Druga "Królowa" jest najlepsza, zgadzam się w 100%
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 11.10.2007, 13:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nisamowite, że nasi wschodni sąsiedzi mieli też scene progresywną, a jak z językiem?

Harrison właściwie teraz mieści się na 1CD - drugi to jam sessions, którego właściwie nie słucham, ot taki sobie dodatek. Ale Biały to juz nie idzie wejść na jedną płytke - usune Rare Birda...

Co do Queenów, miło jest się wreszcie z czyś z Tobą zgodzić. Drugi Queen dla mnie bije nagłowe wszystkie inne Królowe z lat 70-tych razem wzięte (tylko trochę przesadziłem Wink )! To wypdałoby rozwinąc w innym temacie, ale powiem tylko, że Noc w Operze to oprócz 2 przegenialnych kawałków i 2 pięknych ballad dla mnie płyta prawie kiepska... Ogólnie jest strasznie nie równa, pełno pastiszowych dupereli, bądź konwencjonalnego rocka plus niby ambitny kawałek z przeciągającą się partią wokalną Mercurego do tego stopnia, że robię się nerwowy... Nawet utwór Taylora cieniutki... a na Queen II nie ma słabej sekundy!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 11.10.2007, 13:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Po rusku, rzecz jasna, śpiewali. Ja kocham ten język (uważam, że to najpiękniejszy z europejskich języków), ale wiem, że dla niektórych jest dość trudny do zaakceptowanie w rocku. Choć najmocniejsza prog-rockowa scena była nie w samej Rosji, ale w Estonii (grupy takie jak Mess czy Kaseke to prog-rcokowa ekstraklasa) i w muzułmańskich rebublikach z azjatyckiej części Sowietów typu : Turkmenistan, Kazachstan, Uzbekistan...


Eee te pastiszowe utwory Queen typu Seaside Rendezvous lub Lazing On A Sunday Afternoon są świetne- one decydują o wyjątkowości Queenu! Przecież na dwójce też masz wodewilowy pastisz- "Fairy Feller's Mater Stroke"... Gorzej z popowymi kawałkami w stylu Your My Best Friend...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2251
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 12.10.2007, 12:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na dwójce było zdecydowanie mniej pastiszy, a przynajmniej żadnego takiego kiczowatego, jakie wymieniłeś z Opery. Fakt, nadawaly one wyjątkowości dla Queen, ale akurat na Operze są dla mnie bezpłciowe - Sunday Afternoon jeszcze może być bo krótkie Smile

Okechukwu napisał:
i w muzułmańskich rebublikach z azjatyckiej części Sowietów typu : Turkmenistan, Kazachstan, Uzbekistan...




Wcześniej pisałeś o Ghanie, Fidżi czy Wenezueli, tylko czekać aż odkryjesz progrockowe cuda na Grenlandii albo...Antarktydzie Wink Smile
A w Chinach też mieli progrockową scenę? Very Happy
To doprawdy ciekawe, że w każdym chyba zakątku tej planety ukazywały sie płyty warte odkrycia...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3889
Skąd: NJ

PostWysłany: 12.10.2007, 13:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Yer Blue napisał:

... tylko czekać aż odkryjesz progrockowe cuda na Grenlandii albo...Antarktydzie Wink Smile
A w Chinach też mieli progrockową scenę? Very Happy
To doprawdy ciekawe, że w każdym chyba zakątku tej planety ukazywały sie płyty warte odkrycia...


Na Grenlandi dzialal niezly Sume, ktory w latach 70-tych wydal kilka plyt. Muzyka to mieszanka miejscowego folku i rocka kalifornijskiego z przelomu lat 60 i 70-tych.

Gorzej z Antarktyda, bo tam chyba nikt na stale nie mieszka. Rolling Eyes

O zespolach z Chin nic nie wiem, ale w krajach poludniow - wschodniej Azji dzialala prezna scena progresywno - rockowa. Kilka nazw:

Aka, Giant Step, Rollies, Koes Plus, Fragile, Ariesta Birawa Group, Freedom of Rhapsodia i Rasela z Indonezji.

Filipiny: Golden Dragon, Down, Juan De La Cruz oraz solowe plyty czlonkow grupy, gitarzysty Wally Gonzalesa i basisty Mike Hanopola.

Malezja: Truck.

Tajlandia: V.I.P., Fresh & Skin.
_________________
Never Turn Your Back On A Friend
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 3 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group