Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gong
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 29.08.2014, 14:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja po obejrzeniu jakiegoś DVD z jego zespołem z lat '90 totalnie straciłem ochotę na rwanie się na taki koncert. Gong to jednak pewna ekipa, a nie jeden człowiek... zwłaszcza, że akurat solowe płyty Allena po rozpadzie bandu są jakby delikatnie mniej ciekawe od tego, co grała reszta Wink.

Natomiast mam nadzieję, że dojdzie jeszcze do jakiegoś (un)convention, na którym zagra stary skład.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 08.09.2014, 11:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Akurat ostatnie 3 płyty Gongu Allena (Zero to Infinity, Acid Motherhood, 2032 ) nie były złe, a na 2032 zagrała stara paczka: Daevid Allen, Steve Hillage, Gilli Smyth, Miquette Giraudy, Mike Howlett, Didier Malherbe - wszyscy grali w zespole w latach 70. Wink Wprawdzie z całej trójki wymienionych płyt ta ostatnia wypada chyba najsłabiej (dawno nie słuchałem, musiałbym je sobie odświeżyć), ale da się tego słuchać. No i pamiętajmy, że koncerty to sporo starego materiału Smile

Niestety zespół musiał odwołać praktycznie całą jesienną trasę, z powodu złego stanu zdrowia Allena. Początkowo chcieli ruszyć bez niego, ale ostatecznie zrezygnowali z tej opcji. I chyba dobrze zrobili. W tym kontekście, możliwość zobaczenia Allena na żywo (oby jeszcze do tego doszło) zdaje się być jeszcze cenniejsza.

Kończąc pozytywnym akcentem - szczegóły dotyczące nowego albumu:
na CD http://www.planetgong.co.uk/bazaar/cd/iseeyou.shtml
i na dwóch winylach http://www.planetgong.co.uk/bazaar/vinyl/iseeyou_12.shtml
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 08.09.2014, 15:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tak jak pisałem - nisko oceniam nie generalnie współczesną gongową twórczość, a tą sygnowaną przez nazwisko Allena Smile.

Ale nowej płyty oczywiście z chęcią posłucham.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 09.09.2014, 08:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
Tak jak pisałem - nisko oceniam nie generalnie współczesną gongową twórczość, a tą sygnowaną przez nazwisko Allena .


Tak z ciekawości - które płyty masz na myśli? Zakładam, że te po You?
Shamal to faktycznie zniżka formy, About Time traktować należy jako eksperyment (bardziej lub mniej udany), no i zostaje Shapeshifter? tej chyba nie słyszałem. No a później to już mamy Gong z XXI wieku, który - jeśli dobrze interpretuje Twoje słowa - oceniamy przyzwoicie Wink

Chyba, że masz na myśli koncerty. Tych zbyt wielu nie widziałem.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 09.09.2014, 08:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maćku, Daevid Allen po "You" z grubsza rozstał się z Gongiem i rozpoczął bogatą karierę jako muzyk solowy Smile. Mówiąc o jego twórczości mam na myśli te płyty Cool http://www.discogs.com/artist/10354-Daevid-Allen - nie te, które mają "Gong" w nazwie Wink.

"Shapeshifter" to już nie jego dzieło solowe, a zespołowe i próba powrotu do dawnej, wspólnej formuły. A od "Shamala" proszę się odczepić, to znakomita płyta ;D, idealne przejście pomiędzy zwariowaną muzyką gongów a bardziej onirycznym stylem Pierre'a Moerlena, który przejął wówczas pałeczkę - a Allen się tam w ogóle nie pojawia Wink.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 09.09.2014, 09:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A widzisz, to ja Cię źle zrozumiałem - zabrakło mi wcześniej określenia "solowy" i sobie resztę (nie)dopowiedziałem Wink Solowych dokonań Allena kompletnie nie znam. Od razu dopytam z ciekawości - rzeczywiście nie ma w nich nic godnego uwagi i można sobie odpuścić jego solowe płyty?

A z Shamalem to mi się faktycznie pomieszało Rolling Eyes Początek frakcji moerlenowskiej zawsze jakoś mi się kojarzył (jak widać - błędnie) z Gazeuse!.

edit:
O, nawet Wikipedia źle podaje, bo Shamala wliczają do (Daevid Allen's) Gong albums:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gong_(band)#.28Daevid_Allen.27s.29_Gong_albums
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 09.09.2014, 09:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
akurat solowe płyty Allena po rozpadzie bandu są jakby delikatnie mniej ciekawe od tego

Backside napisał:
Tak jak pisałem - nisko oceniam nie generalnie współczesną gongową twórczość, a tą sygnowaną przez nazwisko Allena


Wink. A odpowiadając na pytanie - wszystkich to nie przesłuchałem, bo nagrał tego od... gongu Smile, ale to, na co się natknąłem, było dla mnie zbyt awangardowo-piosenkowe. Allen chyba był zbyt skupiony na poetyckiej stronie muzyki, a potem zabrakło mu instrumentalistów tej klasy, co Hillage, Blake, Malherbe. Instrumentalistów i tej atmosfery. Hillage też ostatecznie odszedł od szalonej muzyki, a potem w ogóle od grania w zespole, koncentrując się na elektronicznym duecie.

Teraz powoli się wsłuchuję w bardziej new-wave'owe klimaty, to może mi się kiedyś zacznie podobać, ale pamiętam, że byłem strasznie zawiedziony pierwszym albumem po odejściu z Gongu - "Good Morning" (http://www.discogs.com/Daevid-Allen-Euterpe-Good-Morning/master/30856) - zdecydowanie najgorsze z tego, co spłodzili postgongowcy w latach '70 Smile.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 09.09.2014, 09:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tak to jest, jak się nieuważnie czyta Smile Skupiłem się na pierwszym zdaniu, w którym pisałeś, że Gong, to nie jeden człowiek i moja podświadomość nie nadążyła za przeskokiem na solowego Allena Wink

Skoro płyty Daevida są bardziej piosenkowe, to faktycznie może na nich brakować tego czegoś. Różne mogą być preferencje fanów, ale ja w rodzinie gong jednak najbardziej cenię sobie te transowe, lekko psychodeliczne, długie odjazdy. Do nich faktycznie potrzeba dobrych instrumentalistów.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 19.11.2014, 17:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nowe CD już jest dostępne (także na Spotify) i jest zaskakująco... znakomite Shocked. Bogate, pełne przepięknych psycho-detali, mocno nawiązujące do lat 70... kurcze, nie wiem czy to nie będzie jedną z progresywnych płyt roku Very Happy.

Maćku - koniecznie posłuchaj Smile
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 19.11.2014, 19:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na pewno dziś poleci. Dzięki za cynk Wink
No i przyznam, że narobiłeś mi smaka.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1081
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 05.02.2015, 20:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie jest dobrze... mam nadzieję że się z tego wyleczy.

http://prog.teamrock.com/news/2015-02-05/gong-daevid-allen-dying-of-cancer
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6898

PostWysłany: 06.02.2015, 09:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Quasarsphere napisał:
mam nadzieję że się z tego wyleczy


Chyba nie wyleczy, bo jeśli dobrze rozumiem, zrezygnował z dalszych operacji - chyba, że dojdzie do jakiegoś niemedycznego cudu. Smutne to bardzo, bo Allen wydaje się być nieśmiertelny i właściwie jako idea taki pozostanie, tak jak rodzina Planet Gong, która też wydaje się być nadzwyczajnie ze sobą zżyta.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11347
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 07.02.2015, 08:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Allen tylko zmieni byt kosmiczny. Tu będzie nieśmiertelny.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 09.02.2015, 22:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dwójka bitników wyłapana przez czujne oko w hiszpańskim filmie z '64 Wink

https://www.youtube.com/watch?v=wswhUGb1k6c
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6827

PostWysłany: 23.11.2015, 19:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Białystok napisał:

Nowy box 4CD. Trylogia + Bonusy.

Apogeum zespołu. Ma już ktoś ?


Tarkus napisał:
Mam stary box Spalaxa i wystarczy mi w zupełności. Mogliby wznowić za to płyty Gongu Moerlenowego.


Backside napisał:
Tarkus napisał:
Mam stary box Spalaxa i wystarczy mi w zupełności. Mogliby wznowić za to płyty Gongu Moerlenowego.


Przecież Gong moerlenowy był wznowiony przez Esotericów. Wszystkie wczesne płyty poza "Gazeuse!".

A box Spalaxa czymś się wyróżniał ciekawym?
Widzę na Discogsie, że Longbox i są jakieś skrawki bookletu
http://www.discogs.com/Gong-Radio-Gnome-Trilogy/release/411172


Tarkus napisał:
Longbox, zbiorczy booklet do wszystkich trzech płyt, żadnych bonusów, ale jak dla mnie wystarczy.
O tym, że Ezoteriki wydali remastery późniejszych Gongów nie wiedziałem :/


Backside napisał:
Ja być może będę miał nowy box, to zdam relację.

Ezoteryczni wypuścili kilka, też bez bonusów, ale ładnie opracowane. Nie będę ukrywał, że dla mnie "Expresso II", "Time Is The Key" i "Downwind" to w większości takie jednak przynudzanie z paroma tylko momentami ("Time" z najmniejszą ich liczbą), ale "Leave It Open" jest boskie z tą otwierającą suitą.


Bednaar napisał:
Oj tam, Gazeuse i Expresso II to całkiem fajne fusion - szczerze mówiąc wolę te płyty niż dwie pierwsze części Radio Gnome. Później faktycznie się popsuło. Nieco wcześniej zresztą też - Shamal jest mocno średnie - takie rozdroże, jakby nie byli zdecydowani, czy mają grać rocka proresywnego, czy jazz-rocka.


Backside napisał:


Ok, więc Gong wygląda tak właśnie. Piękna książka wymiarów płyty winylowej. CD wyjątkowo inteligentnie zamocowane, żadne tam nachodzące na siebie płyty i plastikowe traye, z których wszystko wypada (rzadkość!). Książka gruba, 60 stron - w środku esej (choć nie jakiś przesadnie długi), masa fantastycznych zdjęć, których nigdy nie widziałem (a szukałem sporo), reprint książeczki z trasy koncertowej z lat 70. pełne reprinty okładek i sleevów, teksty utworów. Generalnie PYCHA!

Na 4CD bonusy i tu można poczuć pewne rozczarowanie, bo brak tam żywców (znacie to pirackie wydanie "Continental Circus", gdzie jest 27-minutowy "Flying Teapot"?), są tylko outtake'i:
- alt mix "Flying Teapot"
- wczesna wersja "Eat That Phonebook Coda"
- singlowa wersja "Other Side Of The Sky" i "Ooby-Scooby Doomsday" (to drugie pierwotnie chyba tylko na winylu "Live Etc", na CD nie weszło)
- vocal mix "Love Is How You Make It"
- i jeszcze singiel sprzed ery gnomiej - "Est-Ce Que Je Suis?" / "Hip Hypnotic You"

Ten ostatni mogą znać posiadacze - tfu! - bootlegowego "Continental Circus" od Flawed Gems, który cholerka co by nie mówić, to zebrał sporo rarytasów, o które się tu nie pokuszono.
http://www.discogs.com/Gong-Avec-Daevid-Allen-Continental-Circus/release/4677559


Trochę ciężko mi ocenić to w relacji jakość/cena - 230-250zł to jednak sporo za 4CD, ale jednak ta książka to fajna, kolekcjonerska sprawa i ponoć dźwięk jest jakoś audiofilsko wręcz zremasterowany. Wydany wcześniej przez BG kompakt Gongu "Camembert Electrique" brzmiał super. O tym materiale się, jeszcze wypowiem.


Warto jeszcze zaznaczyć, że jest niestety silny kwas. Otóż wszyscy żyjący członkowie tamtego Gongu wyrazili publiczny sprzeciw temu wydawnictwu, bo swego czasu BYG ich zwyczajnie okradł, nie wypłacając należnych tantiem, a także wypiął w czasie nagrywania płyty.
Dla tych, którzy mają moralny zgryz - zapowiedziano, że Universal wyda niedługo box już w pełni przez nich autoryzowany. Ciekawe co będzie w kwestii bookletów Rolling Eyes


Tarkus napisał:
Pewnie jak znam życie będzie inna zawartość bonusów, inna zawartość bookleta, inny mastering, wszystko inne i fan będzie musiał się szarpnąć drugi raz.


Backside napisał:
Kurcze, edycja winylowa jeszcze lepsza, bo są osobno wydane książeczki (nie wiem, czy to oryginalne sleevy, czy też z tras koncertowych foldery.

Cytat:
Pewnie jak znam życie będzie inna zawartość bonusów, inna zawartość bookleta, inny mastering, wszystko inne i fan będzie musiał się szarpnąć drugi raz.


Pewnie tak... o ile w ogóle będą bonusy. Nie kojarzę, żeby Virgin/Universal był szczególnie hojny pod tym względem i strzelam, że skończy się na singlach wytwórni, a nikt za niewydanym czy koncertowym materiałem latać nie będzie. Albo wydadzą w ogóle jako "Original Classic Series" Very Happy. Akurat wejdzie: Angel's Egg / You / Shamal / Gazeuse / Live Etc.


A tymczasem na Amazonie gnoją wydawcę:
www.amazon.co.uk/Radio-Gnome-Invisible-Trilogy-Gong/dp/B0155YD05C

_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus


Ostatnio zmieniony przez Leptir dnia 24.11.2015, 09:55, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group