Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kącik audiofilski
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 71, 72, 73, 74  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7351

PostWysłany: 07.01.2021, 15:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jako audiofil po odwyku pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze. Oczywiście zgadzam się z Gackiem, że każdy słyszy inaczej, i jeśli ktoś różnicy nie słyszy - to nie ma sensu przepłacać. Smile

Z mojego doświadczenia wynika, że owszem słyszę różnicę pomiędzy odtwarzaczami CD. Nadal tęsknię za moim starym Cambridge Audio D500, który brzmiał u mnie soczyście, z piękną nasycona średnicą. Obecnie mam Marantza z CD 6006 i już tak dobrze to nie gra. Plusem jest to, że odtwarza wszystko, co wejdzie mu do szufladki, a poza tym ma całkiem niezły wzmacniacz słuchawkowy z regulowanym wyjściem - na moje potrzeby wystarczy.
Jednak jeśli miałbym określić wpływ komponentów na brzmienie to jakieś 50% należałoby do kolumn (słuchawek), 30-35% do wzmacniacza, 10-15% do odtwarzacza, a reszta to kable i inne akcesoria.
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)


Ostatnio zmieniony przez Leptir dnia 07.01.2021, 16:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
kaseta "metalówka"


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 265
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 07.01.2021, 16:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
Nie wiem jak w przypadku sprzętów z najwyższej półki ale przerobiłem kilka CDeków ze stanów powiedzmy średnich i budżetowych (co zresztą nie raz poruszałem w tym temacie) i różnice często były baaardzo subtelne albo żadne.

Z zasady wolałbym nie wchodzić w dyskusje audiofilskie, więc napiszę krótko: jest to argument z gatunku anegdotycznych.

Sam przerobiłem cedeków sporo, w tym i takie z półek wyższych (ale jeszcze nie najwyższych), i z własnych doświadczeń mogę potwierdzić opinię Bananamoona: źródło ma duże znaczenie. O ile oczywiście dalsza część toru jest dostatecznie przejrzysta i rozdzielcza - wtedy różnice zdecydowanie nie są z gatunku takich, których trzeba się szczególnie dosłuchiwać.

"Słyszenie inaczej" oznacza generalnie tyle, że preferencje brzmieniowe miewamy bardzo różne - i z tym z kolei nie ma potrzeby ani sensu dyskutować.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3720
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 07.01.2021, 16:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Leptir napisał:

Jednak jeśli miałbym określić wpływ komponentów na brzmienie to jakieś 50% należałoby do kolumn (słuchawek), 30-35% do wzmacniacza, 10-15% do odtwarzacza, a reszta to kable i inne akcesoria.

Pewien nie jestem bo np. nie miałem do czynienia z wieloma zestawami głośnikowymi ale w uproszczeniu też mniej więcej mam takie odczucia.

akond napisał:

Z zasady wolałbym nie wchodzić w dyskusje audiofilskie, więc napiszę krótko: jest to argument z gatunku anegdotycznych.

Rozwiń proszę.

akond napisał:

"Słyszenie inaczej" oznacza generalnie tyle, że preferencje brzmieniowe miewamy bardzo różne - i z tym z kolei nie ma potrzeby ani sensu dyskutować.

Nie, nie tylko. Nie bierzesz pod uwagę np tego że z wiekiem zmienia się (i to raczej nie na lepsze) twój słuch, do tego dochodzą jeszcze czynniki np zawodowe. Nie każdy technicznie będzie słyszał to samo i nie chodzi tu o jakieś tam osłuchanie czy inne dziwne tłumaczenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
remaster


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2116
Skąd: Łódź

PostWysłany: 07.01.2021, 17:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zżymam się na to niedoszacowanie 10-15%, przecież to źródło,jak poda sygnał, tak potem drut wzmacniający(można czytać wzmacniacz Very Happy ), a tancerki (można czytać głośniki Very Happy ) zamienią na falę akustyczną.
Jeśli budżetowy odtwarzacz podpięty zostanie do flagowego Accuphase i potem ten do pary Avalonów Transcedent to proszę nie liczyć, że w Wasz pokój odwiedzi Pavarotti, dajmy na to.
Tor winien być zrównoważony(zatem bardziej 30%), jakością reprodukcji dźwięku ( w domyśle... kasa).
Od napędu nieco ważniejszy jest przetwornik i tu nie ma co oszczędzać tylko dokonywać racjonalnego wyboru. Ponieważ lepsze jest wrogiem dobrego, przepraszam za ten truizm, to źródło mogłoby być dzielone- osobno napęd, osobno przetwornik. I wtenczas...

a tak ogólnie:
esforty napisał:
...
To nie jest tak, że jakieś lobby pompuje ceny sprzętu, by potem zjełopiała gawiedź połknęła to bezrefleksyjnie , zbyt wiele autorytetów poległo na takim poglądzie. Zgoda, od pewnego poziomu cen, nie odważę się wyznaczyć skali wartości, zaczyna się snobizm kliniczny i kilka firm wykorzystuje tę przypadłość, ale pamiętajmy, są porządni, ci potrafią odrzucić ze swej produkcji do 70% bo nie spełniło standardów sobie wyznaczonych i na tym budują pozycję na rynku, dzisiaj, chyba jednak kurczącym się.


P.S. Mówią niektórzy, że nie słyszą, a ja myślę, że:
- mają inne priorytety;
- możliwe, że nie słyszeli przyzwoitego dźwięku pochodzącego z urządzeń stacjonarnych;
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goran
epka analogowa


Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 921
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 07.01.2021, 17:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Lata słuchania muzyki utwierdziły mnie w mojej teorii. są trzy czynniki mające wpływ na odbiór słuchanej muzyki i to w jednakowych proporcjach: nośnik, sprzęt i akustyka. Ze sprzętu bez wątpienia najważniejsze są głośniki ale i tak to będzie grało jaki jest najsłabszy punt zestawu. Pewną role ale naprawde minialną odgrywają kable. Nie dawno u mego kolegi audiofila testowaliśmy kable wzmacniacz - sieć. Trzy kable za 6 za 10 i za 20 tys.zł.
Ja nie słyszałem wiekszej różnicy, może każdy grał troche inaczej ale który najlepiej nie wiem i nawet mając wielkie pieniądze nie zdecydował bym się na kabel za 20tys. Po powrocie do domu zagrałem ta sama płyte na której testowalismy te kable i byłem w szoku bo wydało mi się że u mnie to lepiej brzmi a i sprzęt i kabel nie porównywalnie tańszy. Mam wiele płyt które są fatalnie nagrane i najlepszy sprzęt tutaj nie pomoże ale sie tego nie pozbywam bo najważniejsza jest muzyka.I jeszcze ciekawostka dla " audiofili". Widziałem specjalne urządzenie do "wygrzewania" sprzętu i kabli. Cena 2500zł Polecam Very Happy
_________________
Mnie się podobają melodie które już raz słyszałem.No jakże może podobać mi się piosenka którą pierwszy raz słyszę?
Inżynier Mamoń
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7168

PostWysłany: 07.01.2021, 18:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nieświadomie wywołałem żywiołową dyskusję. Jeszcze raz dziękuję osłuchanym Kolegom za wszystkie fachowe porady. Temat na pewno nie zginie i może się jeszcze przydać w przyszłości. Z moim znajomym sprawa była skomplikowana, ale też łatwa zarazem - z wielu różnych względów (dla niego obiektywnych, dla każdego z zewnątrz bezsensownych) w grę wchodziły tylko 3 opcje, sprzęt nowy, błyskawiczny zakup na fakturę i to przed końcem roku podatkowego.
Wszystkie argumenty o istotnej roli każdego elementu toru, zakupie używanego sprzętu z epoki itp. są jak najbardziej cenne i w pełni się nimi zgadzam, jednak czasami życie stawia przed nami inne wyzwania Smile. Ja staram się być gdzieś pośrodku racjonalnych argumentów doświadczonych kolegów, a wczuciem się w rolę kogoś, kto wchodzi na jakieś forum audio i pyta "Cześć - jestem świeży w temacie, czy możecie polecić jakiś gramofon za 300 zł?". I w odpowiedzi pada najczęściej, że te 300 zł to najlepiej przeznaczyć na czyszczenie uszu. To trochę tak, jakby ktoś pytał: "co byś zrobił w mojej sytuacji", a ja bym mu powiedział: "najlepiej to by było, żebyś nie znalazł się w takiej sytuacji". Warto poszukiwać optymalnych rozwiązań i słuchać rad mądrzejszych, ale i przywołany słoik z trzmielem nie jest końcem świata. Bo przecież słoik może być z gumką i sprężynką, co nada mu analogowego brzęczenia, może mieć też pokrywkę metalową, w której zrobi się dziurki. Dźwięk będzie bardziej cyfrowy i metaliczny, ale i trzmiel dłużej pożyje. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 10744

PostWysłany: 07.01.2021, 18:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
(...) słoik może być z gumką i sprężynką, co nada mu analogowego brzęczenia, może mieć też pokrywkę metalową, w której zrobi się dziurki. Dźwięk będzie bardziej cyfrowy i metaliczny, ale i trzmiel dłużej pożyje. Wink
Laughing Laughing Laughing
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
kaseta "metalówka"


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 265
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 07.01.2021, 18:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
Rozwiń proszę.

Argument anegdotyczny: Ty przedstawiłeś swoje doświadczenia (nie słyszałeś wyraźnych różnic między odtwarzaczami), ja moje kontr-doświadczenia (takowe różnice słyszałem).

Żaden z nas nie podał konkretów na temat samych urządzeń, reszty toru odsłuchowego, warunków, w jakich grały (w tym akustyki pomieszczenia), porównywanej muzyki, czasu spędzonego z danym sprzętem, itd.

Bez uzupełnienia tych informacji brak jest nawet podstaw, żeby ocenić wiarygodność naszych doświadczeń. Dlatego niedopuszczalne są jakiekolwiek uogólnienia - i wyciąganie sensownych wniosków.

I dla jasności - rozwijam temat tylko dlatego, że o to poprosiłeś. Naprawdę nie chcę kontynuować dyskusji tego rodzaju - zbyt wiele lat spędziłem na paru forach hi-fi, żeby nie wiedzieć, w jak jałowe bicie piany mogą się przerodzić. Przez moje ręce przewinęło się też dostatecznie dużo "klocków", żeby na temat domowego odtwarzania muzyki i sprzętów temu służących mieć zdanie własne i dość jasno sprecyzowane (raczej odbiegające od audiofilskiej ortodoksji).

Gacek napisał:
Nie każdy technicznie będzie słyszał to samo i nie chodzi tu o jakieś tam osłuchanie czy inne dziwne tłumaczenia.

To też jest "oczywista oczywistość" (jak mawiają w instytucji, z którą współpracuję zawodowo) nie wymagająca dodatkowych wyjaśnień. Jeżeli jednak "techniczne" różnice między słyszeniem dwóch osób zaczynają być naprawdę poważne, to oznacza mniej więcej tyle, że przynajmniej jedna z tych osób ma to słyszenie w istotny sposób odbiegające od normy. A co za tym idzie, trudno, żeby doradzała innym w kwestiach wyboru sprzętu odtwarzającego muzykę - no chyba, że osobie o bardzo zbliżonym audiogramie.

Dużo większe, nieporównanie wręcz większe znaczenie mają więc różnice odbioru subiektywnego i indywidualnej wrażliwości (nie mylić ze sprawnością narządu słuchu) - co jednemu miód na uszy, drugiemu może kompletnie do gustu nie przypaść. I temu nie zamierzam zaprzeczać.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7351

PostWysłany: 07.01.2021, 18:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:
Zżymam się na to niedoszacowanie 10-15%, przecież to źródło,jak poda sygnał, tak potem drut wzmacniający(można czytać wzmacniacz Very Happy ), a tancerki (można czytać głośniki Very Happy ) zamienią na falę akustyczną.


Ja to tak orientacyjnie przedstawiłem, procenty mogą być inne. Chodzi mi o to, że - z mojego subiektywnego punktu widzenia - największą różnicę w brzmieniu robią głośniki, nieco mniejszą wzmacniacz, jeszcze mniejszą odtwarzacz. W związku z tym, jeśli ktoś ma określoną kwotę, którą chce/może wydać na cały zestaw to przede wszystkim powinien zadbać o dobre, grające tak jak lubi głośniki/słuchawki. I tu nie ma co oszczędzać - bo nawet jeśli będą przerastać klasą resztę komponentów, to zazwyczaj są dość długowieczne i z czasem można do nich dokupić lepszy (droższy) sprzęt. W dalszej kolejności należałoby do tych kolumn dobrać odpowiedni wzmacniacz - pod kątem wydajności, kompatybilności itp. itd, a na końcu pomyślałbym o odpowiednim źródle. Oczywiście wpinanie do toru z klockami za 20-30 tys. discmana za 500 zł mija się z celem, musi to być sprzęt zbliżonej klasy, żeby to wszystko grało. Smile
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3720
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 07.01.2021, 19:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty ale źródło ma tylko dobrze odczytać sygnał. Tutaj nie ma żadnych filozofii i dodatkowych zadań. To nie gramofon który ma dziesiątki innych dodatkowych niuansów wpływających na to co słyszymy.

Jako stary graciarz od lat mam człowieka od trudnych zadań. Facet pi razy oko z 20 lat bawi się w naprawy sprzętu i robi to ze 100% skutecznością pewnie dlatego że ma ogromną wiedzę teoretyczną. Na popularnym sprzęcie audio z epoki zjadł zęby jak pracował w serwisie jednej z wiodących marek. Kilka razy dopytywałem go o różne pomysły z cdkami. Po mglistych tłumaczeniach językiem technicznym zazwyczaj koniec końców puenta była taka żeby kupić coś co będzie najmniej awaryjne i w najlepszym stanie bo w normalnych warunkach z cdka nie wyciągnę praktycznie nic. Za to on później może wyciągnąć za naprawę wynalazków do których np nie produkują laserów.
Zmierzam natomiast do przytoczenia anegdoty którą mi kiedyś opowiadał. Otóż swojemu koledze zapalonemu audiofilowi, który jak to się mówi słyszał różnice puścił zamiast oryginalnej płyty zwykłą mp3 w przyzwoitej jakości. Kolega ów podobno był zachwycony wspaniałymi doznaniami ale różnicy nie wyłapał. Panowie chyba nadal się lubią ale o słuchaniu muzyki jakby mniej gadają Cool

Wracając do meritum ważne jest to co napisał Goran czyli że poziom zestawu determinuje jego najsłabsze ogniwo.

akond obstawiam że że przewaliłeś sporo więcej sprzętu niż ja więc z pewnością masz swoje zdanie poparte praktyką i tego nie podważam. Bić piany nie ma sensu bo w większości nasza dyskusja to dość subiektywne odczucia.
Wiele ludzi na różnych forach często wydaje bardzo kategoryczne osądy posiłkując się tylko i wyłącznie swoimi odczuciami a zapomina o tym że przecież z wiekiem zmienia się też nasz słuch. Zresztą jak sami zauważyliśmy składowych mających wpływ na odbiór dźwięku jest z bardzo dużo. Dopóki o tym pamiętamy to dyskusja z pewnością nie jest jałowa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
remaster


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2116
Skąd: Łódź

PostWysłany: 07.01.2021, 19:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Goran napisał:
...Mam wiele płyt które są fatalnie nagrane i najlepszy sprzęt tutaj nie pomoże ale sie tego nie pozbywam bo najważniejsza jest muzyka...


Dlatego na odsłuch potencjalnego zakupu, zwykle, zabieram 2-3 wydawnictwa zrealizowane przez 《kowala》. Wink
Jak nie jest gorzej niż dotychczas, to jestem po pierwszym punkcie testu.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adi
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 07 Wrz 2017
Posty: 655
Skąd: Nowe Miasto nad Wartą

PostWysłany: 07.01.2021, 19:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja się w końcu muszę wziąć, i zakupić jakieś nauszniki, bo dokonałówek mam po dziurki w nosie. Myślałem właśnie nad jakimiś Audio Technikami, na przykład modelem DSR7BT, DSR9BT, ciekawie prezentują się też NAD VISO HP70, i pewnie między tymi modelami będę wybierał. Podobno DSR9BT są typowo pod elektronikę, której słucham raz na ruski rok, DSR7BT bardziej uniwersalne, podobnie NAD-y. Myślę, że zarówno Samsung S10E, jak i Shanling M1 będą wystarczającym źródłem.
_________________
"Nie jesteśmy wrogami lecz przyjaciółmi. Wrogami być nam nie wolno. Choć targają nami namiętności nie mogą zerwać więzów serdecznych. Tajemny akord pamięci zagra trącony ponownie przez anielskie struny naszej natury" - Martin Luther King
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
kaseta "metalówka"


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 265
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 07.01.2021, 20:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
esforty ale źródło ma tylko dobrze odczytać sygnał. Tutaj nie ma żadnych filozofii i dodatkowych zadań.

Ale żeby nie było nieporozumień: źródło w tym wąskim znaczeniu to jest transport.

Jeżeli mówimy o typowym odtwarzaczu zintegrowanym, to mamy (w uproszczeniu) jeszcze "na pokładzie" co najmniej przetwornik analogowo-cyfrowy - więc i dodatkowe zadania, i dodatkowe zmienne.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
remaster


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2116
Skąd: Łódź

PostWysłany: 07.01.2021, 20:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
esforty ale źródło ma tylko dobrze odczytać sygnał. Tutaj nie ma żadnych filozofii i dodatkowych zadań. To nie gramofon który ma dziesiątki innych dodatkowych niuansów wpływających na to co słyszymy.
...


Gacku zapominasz, że sygnał musi być jeszcze przetworzony i to przetwornik zszywa części pasma, kontroluje bas, ociepla średnicę itp.
Inaczej! Od kilkunastu lat użytkuję dzielony odtwarzacz C.E.C. Transport to toploader z mosiężnym dociskiem płyty i napędem paskowym TL51XR (waży 1o kg(!) i to też o czymś świadczy).
Ten ma wbudowany przetwornik 20 bitowy. Wymienił u mnie Coplanda 288 i to była zmiana na lepsze. Po dwóch latach takiego użytkowania, dokupiłem DAC-a CEC DX71 MkII z parametrem 24 bitowym. I dopiero ta modyfikacja przeniosła mój dźwięk w domu na wyższy poziom. Pojawiła się trójwymiarowa, namacalna niemal, scena muzyczna, bas zszedł niżej a całość jakby przyspieszyła ( wspominam o tym bo pierwszy kontakt z Cecem, generuje wrażenie, że odtwarzacz zwalnia, nawet sprawdzałem ze stoperem czas trwania utworów stoperem i deklarowanym na okładkach płyt Rolling Eyes Wszystko się zgadzało Very Happy).
Warunkiem koniecznym jest połączenie <klocków> dedykowanym kablem superlink. Mnie inne połączenia nie dawały takiego funu. Od tego czasu, profilaktycznie, podkreślam to profilaktycznie, wymieniłem pasek i laser i mam dobrze.
Zgoda, od pewnego poziomu doinwestowania toru, wchodzimy na poziom subiektywnego postrzegania dźwięku i osobistych preferencji. Ot, choćby tłoczenia japońskie( i nie tylko vinyl, mam na myśli), tak pożądane przez większość , mnie nie kręcą tak bardzo. Wolę amerykańskie, są bardziej organiczne, w przeciwieństwie do japońskich. To podobno kwestia genetyczna, Japończycy lepiej, ponoć, czują górę pasma słyszalności i tak kreują swoje kopie taśm/zapisów pierwotnych. Ale o szczegóły nie dopytuj bo polegnę Embarassed.
Reszta jest w mocy organoleptycznego doświadczenia, trzeba posłuchać. Gdybyś kiedyś przez miasto Łódź, to ja zapraszam serdecznie, dasz znać to pożyczę jakieś <budżetowe cacko>, żeby był punkt odniesienia.
Płyt, oczywiście, nie zabieraj, coś tam wynajdziesz, tuszę Wink
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4743
Skąd: Kraków

PostWysłany: 07.01.2021, 20:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czytając najnowszą dyskusję w tym wątku przypomniała mi się wypowiedź sprzed paru stron:

Crazy napisał:
Jest to zapewne wątek na tym forum, na którym pada najwięcej niezrozumiałych dla mnie słów (a zwłaszcza skrótowców) i który jest dalszy od moich potrzeb nawet, niż wątek o rocku awangardowym.

Tym niemniej bardzo szanuję Very Happy


... z którą to wypowiedzią muszę się zgodzić Wink
_________________
Let the music of your life, give life back to music.
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 71, 72, 73, 74  Następny
Strona 72 z 74

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group