Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Czego teraz słuchacie?
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2542, 2543, 2544 ... 2549, 2550, 2551  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7755

PostPosted: 12.11.2017, 18:11    Post subject: Quote selected Reply with quote

chris wrote:
B.J. wrote:
Jane - Here We Are (1973)
Drugi album hitlerowców.

Bardzo smieszne! Ale nie dla mnie.

Przepraszam, jeśli Cię uraziłem.
Nie sądziłem, że może to być do tego stopnia kontrowersyjne w zrelatywizowanym, współczesnym świecie polskich obozów koncentracyjnych. Tym niemniej, fakt jest faktem: Nie każdy Niemiec, to hitlerowiec. Członkowie Jane również zapewne nimi nie byli. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4026
Location: Łódź

PostPosted: 12.11.2017, 20:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na przyszłość: pisząc o Niemcach, a w szczególności o tamtejszych muzykach, może lepiej jednak nawiązywać do Goethego, a nie do Hitlera? Unikniemy wtedy niepotrzebnych spięć. Przypominam ponadto o zasadzie nieporuszania tematów politycznych na FD.

W temacie: Weather Report "Procession" (1983) - czyli płyta z "plastikowego" okresu WR. Mówcie co chcecie, ale mnie się podoba, jest tu parę miłych dla ucha utworów, jak np. Where The Moon Goes.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2959
Location: Wieliczka

PostPosted: 12.11.2017, 21:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:
chris wrote:
B.J. wrote:
Jane - Here We Are (1973)
Drugi album hitlerowców.

Bardzo smieszne! Ale nie dla mnie.

Przepraszam, jeśli Cię uraziłem.
Nie sądziłem, że może to być do tego stopnia kontrowersyjne w zrelatywizowanym, współczesnym świecie polskich obozów koncentracyjnych. Tym niemniej, fakt jest faktem: Nie każdy Niemiec, to hitlerowiec. Członkowie Jane również zapewne nimi nie byli. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

Oj tam oj tam miłościwie nam od lat panujący zaraz by wynaleźli czyj ojciec był w wermachcie a nawet jak nie był to znał kogoś kto był i to już wystarczy żeby tychże muzyków zwyzywać od najgorszych Twisted Evil
A tak w ogóle to ten sam Jane, który tak straszliwie smucił i smęcił na debiucie? Bo pomimo że lubię taką stylistykę po nic więcej nie sięgałem.

A ja pod wpływem... własnego posta w innym temacie w samochodzie przepuściłem przez głośniki :
Primus - The Desaturating Seven

Zdania nie zmieniam, Primus jak Primus tylko trochę bardziej psychodeliczny (ale też i bez przystępniejszych momentów za wyjątkiem The Scheme a to mały minus) tylko jedna dość oczywista rzecz mi do głowy wpadła.
Czy ktoś się nie pomylił z nazwą? Może to miało być The Claypool Lennon Delirium i wtedy by wszystko grało.
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3104
Location: Białystok

PostPosted: 12.11.2017, 21:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

gacek778 wrote:

A tak w ogóle to ten sam Jane, który tak straszliwie smucił i smęcił na debiucie? Bo pomimo że lubię taką stylistykę po nic więcej nie sięgałem.


Ten sam, gwoli ścisłości: zachodnioniemiecki Wink.
Płyt natłukli cały worek. Później było bardziej heavy i pop. Niezły jest Fire, Water, Earth & Air z 1976r., taki floydowsko-eloyowski.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16903
Location: Lesko

PostPosted: 12.11.2017, 22:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Moim zdaniem dopiero Germania jest słaba. wcześniejsze mogą być - dają radę, mniej lub bardziej - ale dają. Potem też jeszcze kilka płyt całkiem udanych.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7755

PostPosted: 12.11.2017, 23:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Najbardziej lubię koncertówkę z 1977r.

Bednaar wrote:
Na przyszłość: pisząc o Niemcach, a w szczególności o tamtejszych muzykach, może lepiej jednak nawiązywać do Goethego, a nie do Hitlera?

Że niby masoneria lepsza? Może i tak...
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16903
Location: Lesko

PostPosted: 13.11.2017, 08:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Od Hitlera? Na pewno.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 5124

PostPosted: 13.11.2017, 09:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

Widzę (i trochę w to nie wierzę), że Koledzy zaczynają dzielić muzykę na nowe kategorie, w których powstają piękne szufladki, które na dodatek nie mają nic wspólnego z muzyką. Paradoks polega na tym, że taka stygmatyzacja prowadzi pośrednio do efektów, które teoretycznie sama ma potępić. Polacy to faktycznie naród wybrany - nikt inny nie potrafi chyba tak doskonale prześwietlić drugiego człowieka i w kilka sekund odnaleźć w nim komunistę, hitlerowca, masona, Żyda itp. Smutne to.
Evil or Very Mad
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4026
Location: Łódź

PostPosted: 13.11.2017, 10:25    Post subject: Quote selected Reply with quote

B.J. wrote:

Bednaar wrote:
Na przyszłość: pisząc o Niemcach, a w szczególności o tamtejszych muzykach, może lepiej jednak nawiązywać do Goethego, a nie do Hitlera?

Że niby masoneria lepsza? Może i tak...


Nie wiem, jakimi wołami mam pisać:

Przypominam ponadto o zasadzie nieporuszania tematów politycznych na FD.

Jeszcze jedno słowo w tym temacie i uruchomię mopa.
_________________
romantic_warrior
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 325
Location: Gdańsk

PostPosted: 13.11.2017, 11:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Włodek wrote:
Wg mnie wcale nie gorsze, naprawdę słucham ich z ogromną przyjemnością. Właściwie to oprócz wtórności nie jestem w stanie nic więcej im zarzucić - świetny wokal, kapitalna gitara, super kompozycje. Powiem tak: gdyby nie było tej płyty to świat były uboższy. Dodatkowa zaleta: jeśli niewykształconej muzycznie młodzieży się spodoba (a np. w Trójce czy Antyradiu często ich słychać) to może sięgnie po oryginał i się trochę wyedukuje? Tak mi się to marzy.

Aha, tych kawałków wcześniej nie słyszałem, to jest ich główny atut, są nowe!


No to w którym z kawałków GVF jest tak rewelacyjne riffowanie, jak w "Whole Lotta Love"? Tyle emocji, co w "Since I've Been Loving You"? Tak piękna melodia, jak w "Stairway to Heaven"? Albo niesamowity klimat "No Quarter"?

Nie powiem, nieźle im wychodzi podrabianie stylu i brzmienia Led Zeppelin, szczególnie wokal naprawdę może wprowadzić w konsternację. Jakiś czas temu przerzucałem stacje radiowe (chyba po raz pierwszy od lat) i akurat na jednej grało GVF, a ja zastanawiałem się co to za utwór LZ, bo żadnego mi nie przypominał. Jednak gdyby kawałki GVF znalazły się na dowolnym z pierwszych sześciu, a nawet siedmiu albumów LZ, to byłby jednymi z ich słabszych momentów, na które mało kto zwracałby uwagę. Dlatego dopóki muzycy GVF nie nauczą się pisać lepszych kawałków i dodawać czegoś ciekawego od siebie, dopóty będą tylko ciekawostką dla osób, które chciałyby posłuchać czegoś "nowego", ale boją się wyjść ze swojej niszy i zainteresować muzyką, która nie przypomina tej, której słuchają.
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3805
Location: Świętochłowice

PostPosted: 13.11.2017, 11:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gustav Mahler "Lieder eines fahrenden gesellen" [1884-1885]
W języku Hessego, Remarque'a i Bacha śpiewa Thomas Hampson, grają Wiener Philharmoniker pod Leonardem Bernsteinem.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16903
Location: Lesko

PostPosted: 13.11.2017, 11:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Rory ma rację - oprócz tego, jak już przejdzie sensacja polowania t5o GVF będzie się kurzyć na półce, bo jak Ci się będzie chciało słuchać czegoś takiego to weźmiesz Zeppów.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
RoryGallagher
singel analogowy


Joined: 11 Jun 2017
Posts: 325
Location: Gdańsk

PostPosted: 13.11.2017, 11:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja tak właśnie mam ze wszystkim retro-rockami. Najpierw się podoba, ale potem i tak wolę wrócić do ogranego oryginału. Może poza "The Alchemist" Witchcraft, do którego czasem wracam (teraz już rzadziej, kiedyś naprawdę często), ale akurat ten album to całkiem ciekawe rozwinięcie stylu Black Sabbath o nowe elementy, w dodatku nie próbują imitować brzmienia BS, jak robią to setki innych naśladowców.
_________________
Rock'n'Roll Will Never Die?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3805
Location: Świętochłowice

PostPosted: 13.11.2017, 12:11    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gustav Mahler "Kindertotenlieder" [1904]
Cykl smutnych i melancholijnych pieśni do wierszy Friedricha Rückerta. Hampton, Wiener Philharmoniker, Bernstein.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16903
Location: Lesko

PostPosted: 13.11.2017, 12:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie mam problemu z kopistami, bo właściwie całe to współczesne hard'n'heavy to jeden wielki recyckling, ale niech zżynają z kilku wykonawców, a nie tylko z jednego - na przykład Scorpion Child bardzo lubię. A Kadavera nie, bo znowu marną płytę nagrali.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 2542, 2543, 2544 ... 2549, 2550, 2551  Next
Page 2543 of 2551

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group