Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Jazz i okolice
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 67, 68, 69  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
bananamoon
kaseta "żelazówka"


Joined: 20 Sep 2017
Posts: 106

PostPosted: 07.08.2019, 17:02    Post subject: Quote selected Reply with quote

Andrew Hill "Andrew!!!"

Jak pięknie zestarzała się ta muzyka - baaaaa, ona już w momencie wydania była "niemodna".
Wszystko tutaj jest archaiczne, rozklekotane, spóźnione o milimetr, "nierytmiczne"...pierwotne i nieoszlifowane.
A gra Andrew Hilla? - w zasadzie z przewagą zamysłu dżezowego tria (Richard Davis na kontrabasie, Joe Chambers na perkusji) - jakby na oślep ozdobiona tylko partiami Bobby Hutchersona (wibrafon) i Johna Gilmorea (saksofon).

Andrew Hill, bardziej monkowski od Theloniousa Monka?

https://www.discogs.com/Andrew-Hill-Andrew/release/3579292
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 09.08.2019, 12:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

bananamoon wrote:
Andrew Hill "Andrew!!!"

(...)

Andrew Hill, bardziej monkowski od Theloniousa Monka?


Może nie bardziej monkowski, ale faktycznie - mocno słychać Monka w grze Hilla na tej płycie. W sumie ja odbieram muzykę Monka jako własnie taką "nierytmiczną, spóźnioną o milimetr" - co w moim odczuciu daje jej ogromną siłę wyrazu. Hill nagrał tę płytę zaraz po uznawanym za jego największe osiągnięcie albumie Point Of Departure (zresztą żelazny klasyk jazzu, wymieniany obok takich płyt jak Out To Lunch - nieprzypadkowo wspomniana, bo Dolphy zagrał też na tej płycie Hilla). Jednakże osobom nieobeznanym z Hillem, szczególnie tym, którzy czują rocka polecam na początek mocno rytmiczne, o bluesowych, czasem niemal rockowych melodiach, łatwiejsze w odbiorze Grass Roots (1968).
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 10.08.2019, 22:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ralph Towner - Solstice (1975)



Towner to mój ulubiony gitarzysta, nie tylko jazzowy. Uwielbiam liryzm, wrażliwość jego gry, a także ten eteryczny styl. Towarzyszący muzycy dopełniają całości - Jan Garbarek, Eberhard Weber i Jon Christensen. Płyta typowa dla stylu ECM - ale ze złotej ery lat 70-tych.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 6177

PostPosted: 11.08.2019, 15:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ostatnio słuchałem "Matchbook" – duet Townera z Garym Burtonem na wibrafonie. Piękna płyta, jeśli nie znasz - polecam gorąco.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 12.08.2019, 13:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:

Mnie ostatnio wpadło w oko coś takiego (rok 2004, na fortepianie Vasillis Tsabropoulos, na perkusji John Marshall, zatem jazz europejski, mieszanka norwesko-grecko-angielska) - zna ktoś, warto?



Dziś wieczorem posłucham i zdam relację, bo z okazji urodzin kupiłem sobie - plus jeszcze Miles In The Sky, z którym miałem kiedyś problemy - transakcja przez internet nie doszła do skutku.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
longplay


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1384
Location: Łódź

PostPosted: 12.08.2019, 14:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar-ze, zauważyłem zmianę stopki. Szybki jestem, czy wręcz odwrotnie?
Mam na półce tegoż Andersena Electrę z 2005. To muzyka teatralna, obciążona swym przeznaczeniem, choć ma momenty Wink .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 12.08.2019, 14:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:
Bednaar-ze, zauważyłem zmianę stopki. Szybki jestem, czy wręcz odwrotnie?


To zależy, jak na to spojrzeć - zmiana była ok. tydzień temu, ten cytat wpadł mi w oko przeglądając w Internecie jakieś portale jazzowe. A tę płytę nabyłem raczej ze względu na Greka Wink
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 13.08.2019, 06:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

No i już mogę podzielić się wrażeniami po pierwszym odsłuchu Arild Andersen w/ Vassilis Tsabropoulos and John Marshall - The Triangle (2004).
Z jednej strony - czego można się spodziewać po klasycznym trio fortepianowym? Mnie ich styl gry mocno przypomina Keith Jarrett Trio (z DeJohnette i Peacockiem) - nawet są charakterystyczne efekty dźwiękowe, ale tu raczej podejrzewam Andersena, bo dzieje się to przede wszystkim przy solówkach kontrabasu. Lider wcale nie skomponował większości utworów, tu prym wiedzie grecki pianista, ogólnie słuchając tej płyty odnoszę wrażenie, że to on jest tu liderem. Nawet aranżacja Pavane Rawela to sprawka Tsabropoulosa. Czyli reasumując - z jednej strony znajome elementy, ktorych spodziewałem się już kupując tę płytę. A z drugiej - coś mnie ciągnie do tej muzyki, coś, co spowodowało, że płyta została w odtwarzaczu i będę jej słuchać jeszcze dziś po pracy.
Edit: nie wytrzymałem, dziś w pracy - ze Spotify Wink Bardzo ładne dźwięki - no i co z tego, że nic odkrywczego ?
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
longplay


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 1384
Location: Łódź

PostPosted: 13.08.2019, 12:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Sprawdziłem i ja Twoje, Bednaar-re, polecenie The Triangle (2004) i nie dodam wiele więcej.
Może mam przesyt, przypadkowo spowodowany, w kategorii trio z fortepianem, albowiem... wczoraj, późnym wieczorem, <wywołałem ducha> Paula Bley. Kilka akapitów, poświęciliście Andrew Hillowi, a ten, wedle niektórych opinii, silnie kojarzy się z pianistyką byłego małżonka Carli, stąd ten trop.
Z głośników, na zupełnie przyzwoitym poziomie głośności ( jedni sąsiedzi już się wyprowadzili, może mam z tym coś wspólnego Wink , a drudzy na wakacjach), stąd ta swoboda w mocno wieczorową porę.
Paul Bley Trio - " When will the blues leave" 2019
https://www.discogs.com/Paul-Bley-Gary-Peacock-Paul-Motian-When-Will-The-Blues-Leave/release/13692788

Jakkolwiek, domyślałem się, że ta płyta to dla mnie będzie wyzwanie, to okazało się, iż nie z powodu zakręconych pasaży, a bardziej przez... hmm... anturaż wyrafinowanej ekspresji zmierzającej ku muzyce kameralnej, owo określenie <kameralnej> użyłem, tylko, z braku kompetencji do rozpoznania w jakim świecie się znajduję. Kiedy pomieszczone na płycie kompozycje podawane są przez cały skład, dużo łatwiej o satysfakcję z odsłuchu, choć do pełnego zadowolenia zabrakło... wyobraźni! Jakoś tak.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 13.08.2019, 15:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:

Może mam przesyt, przypadkowo spowodowany, w kategorii trio z fortepianem, albowiem... wczoraj, późnym wieczorem, <wywołałem ducha> Paula Bley.


Obecnie mam mocne zapotrzebowanie na fortepianowy jazz, pasuje bardzo jako tło do pracy - zatem solidaryzuję się z Tobą w kwestii wywoływania ducha Paula Bley - ta sama płyta Smile
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
I&I
album CD


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1646
Location: KRK

PostPosted: 13.08.2019, 20:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:
BednaarMam na półce tegoż Andersena Electrę z 2005. To muzyka teatralna, obciążona swym przeznaczeniem, choć ma momenty Wink .

Mam ją Very Happy . Nie udało mi się przebrnąć przez całość.
Może musi się jeszcze ułożyć na półce.
Back to top
View user's profile Send private message
bananamoon
kaseta "żelazówka"


Joined: 20 Sep 2017
Posts: 106

PostPosted: 14.08.2019, 07:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

- esforty

Dziękuję za uprzytomnienie o fizycznej obecności (dostępności) nowych-starych nagrań Paula Bleya.
Posłuchałem fragmentów płyty podstawionych na stronie Discogs i wydaje się, że ten koncert jest skrojony dla mnie.
...ale nie jestem zaskoczony, ponieważ muzyka Paula Bleya zawsze intryguje i zaciekawia.

- Bednaar

Mam rozumieć, że kupiłeś "Triangle" jedynie ze względu na obecność Vassilisa Tsabropoulosa?
W takim razie mniemam, że to nie jedyny Twój "grecki strzał"?
Jeśli tak, to proszę, zaproponuj od czasu do czasu interesującą płytę bożyszcze muzycznego Hellenizmu?
Acha - twórczość Eleni obiła mi się o uszy (he, he).

Graham Collier Music "Midnight Blue"
Graham Collier Music "Symphony Of Scorpions"


Bardzo ciekawa muzyka, muzyka która ma wszystkie atrybuty rasowego, swingującego dżezu, a jednak sprytnie wymyka się jednoznacznej ocenie gatunkowej.
Mamy całkiem spory zespół, który mógłby ostro grzać i mocno przywalić (jedynym wyjątkiem jest big-bandowa, ostatnia część Symphony Of Scorpions; w ogóle koncertowa "Symphony Of Scorpions" dryfuje w stronę free), ale nie - tutaj wszystko podporządkowane jest wysublimowanym znaczeniom.
Muzycy zostali umiejętnie "wciśnięci w ramy", w błyskotliwie skonstruowane, przestrzenne, nieco tajemnicze utwory, w których realizują się w partiach solowych, w duecie, trio...wreszcie przemawiają siłą całego zespołu.
Odnosi się wrażenie, że tematy są momentami bardzo filmowe - zresztą nie tylko tematy, ale duch / przekaz jakiegoś nowego (nowego w tamtym czasie) nurtu filmowego / reżyserskiej odmienności...kiedy indziej, niejako w podtekście, muzyka Colliera aspiruje / zahacza o bardziej wysublimowaną estetykę.

Elegancki dżez z elementami kinematograficznej ciągoty.

https://www.discogs.com/Graham-Collier-Music-Midnight-Blue/release/3443699

https://www.discogs.com/Graham-Collier-Music-Symphony-Of-Scorpions/release/2930988
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 14.08.2019, 07:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

bananamoon wrote:


- Bednaar

Mam rozumieć, że kupiłeś "Triangle" jedynie ze względu na obecność Vassilisa Tsabropoulosa?
W takim razie mniemam, że to nie jedyny Twój "grecki strzał"?
Jeśli tak, to proszę, zaproponuj od czasu do czasu interesującą płytę bożyszcze muzycznego Hellenizmu?
Acha - twórczość Eleni obiła mi się o uszy (he, he).



Nie jedynie, bo Wikinga też lubię. Tsabropoulosa słuchałem sporo na Spotify, on jest na pograniczu jazzu i muzyki klasycznej (pianista, kompozytor, dyrygent), nagrał m.in. płytę z Nektarią Karantzi i ateńską orkiestrą symfoniczną: "Eleison" z opracowaniem sakralnych pieśni bizantyńskich, bardzo uduchowiona muzyka, ale to nie ten wątek Wink.
Eleni też lubię - oczywiście chodzi mi o Eleni Karaindrou - ale ona też powinna się znaleźć w wątku o muzyce klasycznej Wink Poszedłem ta drogą po przesłuchaniu płyt Vangelisa z Irene Papas, generalnie interesuję się kulturą Grecji niekoniecznie starożytnej.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 6177

PostPosted: 14.08.2019, 08:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cykada - wbrew swojsko brzmiącej nazwie, a także polskiej firmie (Astigmatic), która płytę wydała, to absolutnie brytolska kapela. W składzie muzycy z m.in. Maishy czy Ezra Collective. A muzycznie - to co często grają w UK, czyli spirytualne improwizacje połączone z elektroniką i współczesnymi, często czerpiącymi z dubowej pulsacji, rytmami. Cykadę w tym towarzystwie wyróżnia jednak dość mocny akcent na jazz-rock w swojej klasycznej postaci, z lat 70. Szczególnie słyszany w partiach gitary, która jest tu jednym dominujących instrumentów.


_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 14.08.2019, 10:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

Paul Bley - Improvisie (1971)



Eksperymenty z elektronicznym free jazzem z doborowym towarzystwem:

Annette Peacock (tak, żona Gary'ego) - electric bass, electric piano, piano, vocals
Han Bennink (niedawno pisał o nim bananamoon) - drums

Słuchanie takiej muzyki przypomina mi nieco oglądanie starych fimów SF Wink
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 67, 68, 69  Next
Page 68 of 69

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group