Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Jazz i okolice
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7710

PostPosted: 25.02.2017, 12:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

Pierwsze, co mi przyszło do głowych to rocznik `57. Smile
Paul Chambers - Bass on Top
Barney Kessell with Shelly Manne and Ray Brown - The Poll Winners

Ale uprzedzam, że pojęcie "mocno wyeksponowany" podlega relatywizacji.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7710

PostPosted: 25.02.2017, 12:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
W ogóle to zainteresuj się Charlesem Mingusem [...]

O nim też od razu pomyślałem, ale tu miałbym problem wskazać konkretny album.
Propozycja Bednaara jest jak najbardziej na miejscu.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
MichalP
kaseta "chromówka"


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 155
Location: UK

PostPosted: 25.02.2017, 13:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dziękuję, żeby nie przedobrzyć, na pierwszy ogień pójdą:
Paul Chambers - Bass on Top
Barney Kessell with Shelly Manne and Ray Brown - The Poll Winners
Duke Ellington - "Money Jungle"

Myślę, że na początek dla człowieka dawkującego jazz niezbyt obficie to wystarczy.
A co do twórczości panów Mingusa i Hadena można prosić o coś na początek, bo na przekopywanie się przez dziesiątki albumów jazzowych chyba mi życia nie starczy.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7710

PostPosted: 25.02.2017, 14:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

Co do Mingusa, to - nie da się tak. To jest gość lepszy niż Miles Davis. Ale zacznij może od Mingus Ah Um (1959), bo od czegoś trzeba.
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 25.02.2017, 14:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dlaczego lepszy? Rozumiem, że to było z przymrużeniem oka Wink

Jeżeli chodzi o Mingusa to faktycznie trudno wskazać coś na początek, może nie zaczynaj od Oh Yeah bo tam Mingus nietypowo dla siebie gra na fortepianie. Możesz np. zacząć od Blues And Roots - łatwo wchodzi, buja bluesowo Smile
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7710

PostPosted: 25.02.2017, 15:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Michał raczej nie szuka czegoś, co łatwo wchodzi, ale mogę się mylić. I np. takie Poll Winners pewnie go zanudzi, bo tam prawie same standardy grają i to mainstreamowo. Ale zobaczymy... Sztuką jest też czasem wyłapanie niuansów.
Bednaar wrote:
Dlaczego lepszy? Rozumiem, że to było z przymrużeniem oka Wink

Tak jest. Taki skrót myślowy, nacechowany indywidualnymi preferencjami. Nie należy tego traktować, jako tezy wobec Milesa krytycznej. Cool
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 4800

PostPosted: 25.02.2017, 16:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

Polecam Paul Chambers Quartet - "Bass On Top" (1957) - skład: Paul Chambers - bass, Hank Jones - piano, Kenny Burrell - guitar, Art Taylor - drums. Moim zdaniem - fantastyczne granie z mocno wyeksponowanym basem.

edit: Widzę, że już B.J. polecał ten album - całkiem słusznie! Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus


Last edited by Leptir on 25.02.2017, 19:47; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 25.02.2017, 16:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

OK, bo nie mam pojęcia, na czym miałaby polegac lepszość Mingusa na Milesem albo odwrotnie. W przypadku np. skoczków narciarskich są pewne kryteria mierzalne - jeden skacze dalej i ładniej stylowo od drugiego (choć tu też wiele zalezy np. od warunków atmosfeyrcznych w czasie skoku), a w przypadku muzyków, obu wybitnych artystów...?
Wracając do propozycji płyt Mingusa - Michale, zwróc uwagę na płytę przez wielu uważaną za najlepszą w dorobku tego muzyka: The Black Saint And The Sinner Lady (1963). A jeżeli chodzi o Hadena - na pierwszy ogień spróbuj Liberation Music Orchestra (1969). Te dwie płyty uchodzą za najlepsze w przypadku obu artystów.
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
MichalP
kaseta "chromówka"


Joined: 29 Aug 2016
Posts: 155
Location: UK

PostPosted: 25.02.2017, 16:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bardzo dziękuję Very Happy
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 4953
Location: Dolný Kubín / Gliwice

PostPosted: 25.02.2017, 17:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
na czym miałaby polegac lepszość Mingusa na Milesem albo odwrotnie.


Nie znam się, ale obstawiam, że Mingus lepiej sobie radzi z kontrabasem niż Davis. A o kontrabasie tu przede wszystkim mowa Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Freefall
japońska edycja z bonusami


Joined: 18 Feb 2012
Posts: 3909

PostPosted: 25.02.2017, 23:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

Hmm, no ale na trąbce to lepiej jednak Davis grał Wink.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7710

PostPosted: 26.02.2017, 09:07    Post subject: Quote selected Reply with quote

Może i tak, ale trąbka to taki wypełniacz w jazzie, a kontrabas to jednak podstawa. Wink
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 26.02.2017, 21:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

W ogóle Mingus też ładniej śpiewał od Davisa i lepiej grał na fortepianie, więc chyba jednak - reasumując - był górą Wink
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3633

PostPosted: 26.02.2017, 21:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mingus był takim kontrabasistą jak Davis trębaczem. Granie na instrumentach nie było główną zaletą każdego z nich.
Back to top
View user's profile Send private message
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2569
Location: wlkp

PostPosted: 26.02.2017, 21:45    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jakbym słyszał Wyntona Marsalisa Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  Next
Page 50 of 54

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group