Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Jazz i okolice
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 52, 53, 54  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Procella
album CD


Joined: 04 Feb 2009
Posts: 1772

PostPosted: 07.07.2017, 20:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ktoś był wczoraj na Hancocku? Smile
_________________
I'll take you through my dreams, out into the darkest morning
Past the blood-filled streams, into the garden of Jane Delawney

http://www.lastfm.pl/user/Wurunzimu
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 07.07.2017, 21:54    Post subject: Quote selected Reply with quote

Niestety nie ja Sad
Może ktoś był i zda relację?
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
Procella
album CD


Joined: 04 Feb 2009
Posts: 1772

PostPosted: 08.07.2017, 10:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

No właśnie ja byłam i liczyłam na porównanie wrażeń Smile

Jestem bardzo zadowolona. Herbie wiecznie młody, dwie godziny konkretnego, bogatego, elektrycznego grania na najwyższych obrotach, świetnie dobrany zespół, ogólnie trochę lot w kosmos Very Happy Nagłośnienie może ciut przesadzone, chyba czasem gubiły się niuanse, ale nie było to coś rujnującego wrażenia z koncertu, po prostu mogłoby być jeszcze lepiej.

Miejsce ładne, scena fajnie się prezentowała na tle drzew, światła i wizualizacje efektowne, cieszyła obecność telebimów, choć w sumie i tak było nieźle widać, bo odległość niewielka a przewyższenie rzędów spore, więc nikt nikomu nie zasłaniał, krzesełka niewygodne, ale trudno.

Potem był jeszcze "Tribute to The Police" i... no cóż, po Hancocku nic nie mogło już zrobić wrażenia Wink W sumie poszliśmy na pizzę i piFFko, a koncertu słuchaliśmy z boku, już w atmosferze bardziej piknikowej Embarassed
_________________
I'll take you through my dreams, out into the darkest morning
Past the blood-filled streams, into the garden of Jane Delawney

http://www.lastfm.pl/user/Wurunzimu
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 08.07.2017, 22:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Procella - ogromnie Tobie zazdroszczę. Napisz coś o repertuarze - może dysponujesz setlistą?
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 4948
Location: Dolný Kubín / Gliwice

PostPosted: 12.07.2017, 09:07    Post subject: Quote selected Reply with quote

esforty wrote:
Toshiko Akiyoshu & Lew Tabackin Big Band - March of the Tadpoles
Toshiko Akiyoshu & Lew Tabackin Big Band - Live at Newport 77
Lew Tabackin with Toshiyuki Miyama and his New Herd - Vintage Tenor


Esforty, z małym opóźnieniem, ale wreszcie mogę Ci odpisać w powyższym temacie. Dwie pierwsze płyty trochę mnie rozczarowały, bo brakuje w nich tego błysku, za który wcześniej pokochałem inne bigbandowe składy. Muzycznie nie można im niczego zarzucić i gdyby był to na przykład końcowy egzamin w konserwatorium, to zostałby on zdany na ocenę celującą. Ale to mi właśnie przeszkadza, bo wszystko jest tu zbyt perfekcyjne i zagrane wręcz z chirurgiczną precyzją (co potęgują jeszcze japońskie wydania LP, które akurat mi wpadły). Trochę lepiej wypada Vintage Tenor, tu już trochę więcej mięsa. Ale nie ma co skreślać Tabackina/Akiyoshu, bo wiem, że mają też bardziej luzackie płyty (jedna z nich powinna do mnie za jakiś czas dotrzeć). Tych wyżej wymienionych też będę jeszcze słuchał w celu poszukiwania ukrytych zalet Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
singel kompaktowy


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 478
Location: Łódź

PostPosted: 12.07.2017, 11:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Przyjaciele, którzy widzieli Big-Band na Jazz Jamboree 1979 piali z zachwytu. Ja musiałem odpuścić z braku kasy. Tę Ich(przyjaciół) relację przechowuję w pamięci jako rodzaj pewnej legendy. Na kasecie mam (albo raczej miałem, bo nie mogę znaleźć) album z 1981 From Toshiko with love i to jest dobra płyta. Aranżacje wykorzystują w pełni skład muzyków - spłaszczając do jednego lakonicznego zdania to co słychać z głośników. Na CD nie mam nic Embarassed .
Skoro o nośniku, czy Twoje egzemplarze to vinyl z epoki czy reedycje? Jak to brzmi?
Ciekawi mnie czy Japończycy też osunęli się do powszechnych praktyk umieszczania na vinylu cyfrowej kopii materiału Shocked ?
Japońskie analogi sprzed epoki cyfrowej brzmiały bez zarzutu, o ile nie rewelacyjnie,choć ja ze swoimi preferencjami sonicznymi, zwykle wolę, tłoczenia amerykańskie.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
esforty
singel kompaktowy


Joined: 26 Jan 2010
Posts: 478
Location: Łódź

PostPosted: 13.07.2017, 13:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jutro na Pescara Jazz Festival zaczyna się krótka trasa po Europie Płd. (Włochy, Szwajcaria. Hiszpania, Portugalia) zespołu, o którym niektórzy pewnie już zapomnieli, co zrozumiałe o ile fonograficznie milczy od 2009 roku. Że nie wydali żadnej nowej płyty od tamtego czasu, trudno uwierzyć, tym trudniej iż:

The Manhattan Transfer - "The Chick Corea songbook" 2009

to, nie waham się, rzecz wybitna. Nowoczesne aranżacje wsparte wokalnym rzemiosłem, tej najwyższej próby. Słucha się z ogromną satysfakcją. Na każdą porę roku, na każdą porę dnia, ba, do każdego posiłku (no, trochę mnie poniosło) Manhattan Transfer.
Byłem na Ich koncercie w Łodzi w 2010. Kiedy Artyści, a stało się to dość szybko, zorientowali się, że mają przed sobą wyrobioną publiczność, a nie gawiedź, która przyszła na kolejną odsłonę Chanson d'Amour, <przeorientowali> setlist- ę i dali taki występ, że buty nam pospadały.

Okładka zalatuje kiczem, nieco, ale to <mylny błąd>.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3620

PostPosted: 07.09.2017, 12:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gonzalo Rubalcaba ‎– Live In Havanna
Ten pan poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Bardzo fajny koncert z 1986 r. Świetna ekipa, momentami motoryka jak w Weather Report z okresu pastoriusowego. Ciekawe brzmienie elektrycznego pianina. Plastikowym bym go nie nazwał, a jeśli już, to jest to plastik z górnej półki Wink.

Dostawca: kolega Okechukwu, dzięki raz jeszcze za sympatyczny prezent.

Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 07.09.2017, 15:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

crescent wrote:
Gonzalo Rubalcaba ‎– Live In Havanna
Ten pan poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Bardzo fajny koncert z 1986 r. Świetna ekipa, momentami motoryka jak w Weather Report z okresu pastoriusowego. Ciekawe brzmienie elektrycznego pianina. Plastikowym bym go nie nazwał, a jeśli już, to jest to plastik z górnej półki.


Trzeba będzie to zbadać - dzięki za cynk, crescent Smile
PS. Z tym Panem niedawno A. M. Jopek coś nagrała Wink
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2635

PostPosted: 07.09.2017, 22:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar, nie słuchaj crescenta... Smile Poznawanie Rubalcaby warto zacząć od fantastycznego "Blessing" z Hadenem i deJohnettem. Potem klimatyczny "Inner Voyage". A z rzeczy bardziej fusion - Supernova. Jest to jeden z moich ulubionych współczesnych pianistów jazzowych, ale nie jak plastiki gra Laughing
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3882
Location: Łódź

PostPosted: 08.09.2017, 09:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

OK dzięki, zobaczę co mi się uda najpierw zdobyć Smile
_________________
vertical_invader
Back to top
View user's profile Send private message
crescent
japońska edycja z bonusami


Joined: 21 Jun 2009
Posts: 3620

PostPosted: 08.09.2017, 09:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

W porównaniu do elektrycznych wyczynów Hancocka, Zawinula i Corei z lat 77-85 brzmienie klawiszy Rubalcaby z tego koncertu w Hawanie jest niemal ascetyczne.
Back to top
View user's profile Send private message
bananamoon
pirat stereo


Joined: 20 Sep 2017
Posts: 10

PostPosted: 24.09.2017, 18:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

William Parker / Joe Morris / Hamid Drake "Eloping With The Sun"

W pewnych kręgach dżezowych William Parker (bo on jest głównym prowodyrem płyty), uważany jest za nad wyraz wpływowego i twórczego muzyka (choć na usta ciśnie się nadużywane słowo na "k") - to oczywiście prawda...aczkolwiek nie podzielam bezkrytycznego zachwytu nad twórczością Parkera, zachwytu z pozycji fana, który akceptuje wszystkie jego nagrania...
...płytę "Eloping With The Sun" nagraną wespół z Joe Morrisem i Hamidem Drakiem uważam jednak za wyjątkową.
Czy to jest "jeszcze" dżez? - jeśli tak, to plemienny, rytualny, a może lepszym określeniem tej muzyki będzie improwizowany folk?
Parker bowiem "przesiadł się" z kontrabasu na sintir (zintir) - w pewnym sensie jego lutniczy odpowiednik z Maroka (?), co uszczelniło i zwielokrotniło wybrzmienia basowego fundamentu, a przede wszystkim przywołało arabską stylistykę; Morris zagrał pierwsze skrzypce...na banjo i banjuke, w sposób zadziwiający, "nieokiełznany" - dźwięki po prostu przelewają się strumieniem przez głośniki; całość stylowo i inteligentnie dopełnia (łączy) Drake na bębnie ramowym (frame drum).

Improwizowany folk-dżez!

https://www.discogs.com/William-Parker-Joe-Morris-Hamid-Drake-Eloping-With-The-Sun/release/1214129
Back to top
View user's profile Send private message
Leptir
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 4793

PostPosted: 25.09.2017, 09:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

Lubię Williama Parkera - choć również do bezkrytycznych fanów nie należę. Doprecyzowując - sintir, instrument, na którym gra na "Eloping With The Sun", znany jest również jako guembri lub gimbri i faktycznie dziś spotykany jest głównie w Maroku. Pochodzi jednak z Zachodniej Afryki, z terenu dzisiejszych Mauretanii, Senegalu, Gambii, Burkina Faso, Mali i charakterystyczny jest dla ludu Gnawa - czarnych plemion, które przyjęły Islam, ale nie wyzbyły się zupełnie swoich tradycyjnych kultów i rytuałów.

A wracając do Parkera - dziś chyba najczęściej słucham jego płyty "O'Neal's Porch" nagranej w kwartecie Lewis Barnes/Rob Brown/Hamid Drake - niby to mainstream, ale jak zagrany! Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
remaster


Joined: 02 May 2010
Posts: 2458
Location: Kraków

PostPosted: 25.09.2017, 09:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

William Parker to niewątpliwie jedna z ważniejszych postaci we współczesnym jazzie. Gość co jakiś czas nagrywa tak mocarną płytę, że trudno dziwić się, że ludzie go uwielbiają. Z jego dorobku, prócz wspomnianego O'Neal's Porch gorąco polecam Double Sunrise Over Neptune, która w bardzo ciekawy i chyba jednak w miarę odkrywczy sposób flirtuje z muzyką Indii. Jak dla mnie to jest jedna z tych płyt, jeśli wiecie co mam na myśli Wink

Poza tym wyróżniłbym też For Those Who Are, Still, The Peach Orchard i Sound Unity.
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 52, 53, 54  Next
Page 53 of 54

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group