Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Miles Davis
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2408
Skąd: Krakus

PostWysłany: 24.04.2007, 07:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Do powyzszego zestawu, musisz KONIECZNIE dorzucic We Want Miles z 1981 roku. Nagranie z Marcusem Millerem na basie i Mikiem Sternem na gitarze.

Uwazam tez, ze Agartha oraz Pangaea (obie 1975) sa warte grzechu.

Wszystkie trzy tytuly to koncertowki.

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 24.04.2007, 07:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
Wlodku, zapomniales jescze o …

Nie zapomniałem Smile - poprzednie moje wpisy sa historyczne, a nie znalazłem czasu aby skrobnąć coś o tym wydawnictwie. Fajnie, że Ty to zrobiłeś, w dodatku tak profesjonalnie.
Mam ten box (Maciek też kupił Wink ) i podzielam entuzjazm mira - to fantastyczna muzyka (jak zreszta wszystko co Miles nagrał do 1975 roku). Zwracam jednak uwagę potencjalnym nabywcom, że to zapis kilku koncertów więc siłą rzeczy utwory się powtarzają - są one oczywiście w różnych wersjach ale początkującym odradzam zaczynanie zgłębiania twórczości Davisa od tego właśnie wydawnictwa. Fanów przekonywać nie trzeba.
Mnie w tej muzyce najbardziej urzekają partie saksofonu - gra Gary'ego Bartz'a jest niezykle drapieżna dzięki czemu znane z innych koncertów kompozycje nabierają całkiem innego wymiaru - sporo tu niezłych odjazdów. Kto przypomni sobie grę Grossmana - którego również bardzo lubię - ten róznicę dostrzeże od razu. Miles miał jednak rękę do wyławiania muzyków, którzy wprost idealnie pasowali do jego koncepcji muzyki. Oczywiście cały zespół jest w wyśmienitej formie ale sax to mój ulubiony dęciak i na niego zwracam zawsze szczególną uwagę.

Od strony edytorskiej Columbia mnie trochę zawiodła - poprzednie boxy miały metalowy grzbiet, ten go nie ma. Szkoda - to zawsze dodawało wydawnictwu ekskluzywności, a i trwałość całości się podnosiła.

Na koniec jeszcze recenzje z Diapazonu, które napisali: Łukasz Iwasiński, Adam Poprawa i Janusz Jabłoński.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 24.04.2007, 07:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
W moim przypadku boxy też odpadają ze względu na cenę

Pozwolę się nie zgodzić. Wiadomym jest, że kupno jednego CD A Tribute To Jack Johnson jest kilka razy tańsze niż boxu z tego okresu i że nie każdy musi znać całość z tej sesji ale już kupowanie pojedyńczych katalogowych albumów w porównaniu z wydawnictwami typu The Complete Columbia Recordings (1955 - 1961) czy The Complete Columbia Studio Recordings Of The Miles Davis Quintet 1965 - '68 wychodzi drożej. Boxy te zawierają bowiem w całości katalogowe płyty, a utwóru Circkle In The Round w pełnej wersji nie spotkamy niegdzie indziej.
Wiem, że czasami trudno uzbierać całą kwotę (łatwiej kupować po jednym CD), znam też podejście żon do tematu, ale uważam, że warto pokonać te trudności by cieszyć się nie tylko muzyką ale także wspaniałym edytorsko materiałem wewnątrz boxu. Wierzcie mi, radość jest ogromna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2408
Skąd: Krakus

PostWysłany: 24.04.2007, 07:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Włodek napisał:
... znam też podejście żon do tematu, ale uważam, że warto pokonać te trudności by cieszyć się nie tylko muzyką ale także wspaniałym edytorsko materiałem wewnątrz boxu. Wierzcie mi, radość jest ogromna.


Zgadzam sie z Wlodkiem i sluze rada co do przekonywania malzonek Wink

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 24.04.2007, 08:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i mamy kolejne wydawnictwo:
On The Corner Box (1972-1975) 6CD box
To nowość z 2007 roku.

Informacji po polsku na razie nie znalazłem ale poniżej tytuły utworów z tej strony. Czas zacząć zbierać pieniądze Smile.

CD1 (64:15)

1. Red China Blues 4:07 from 3/9/72
2. Black Satin 5:20 from 7/7/72
3. On The Corner/New York Girl/Thinkin' Of One Thing And Doin' Another/Vote For Miles 19:59 from 6/1/72
4. One And One 6:09 6/6/72
5. Helen Butte/Mr. Freedom X (master) 23:18 from 6/6/72
6. Big Fun 2:30 from 7/26/73
7. Holly-wuud 2:52 from 7/26/73

track 1 from stereo LP master of GET UP WITH IT (KG 33236)
tracks 2-5 are the stereo LP master of ON THE CORNER (KC 31906)
tracks 6 & 7 are the masters for 45 single (4-45946)

CD 2 (78:00)

1. On The Corner (session reel) 19:41 from 6/1/72
2. On The Corner (tk 4) 5:56 from 6/1/72
3. One And One (session reel) 18:15 from 6/6/72
4. Helen Butte/Mr. Freedom X (session reel) 23:37 from 6/6/72
5. Jabali (co 112578 – what take??) 10:51 from 6/12/72


CD 3 (70:00)

1. Ife 21:34 from 6/12/72
2. Untitled “Test” (master edit – no co #)) 14:28 from 8/23/72
3. Rated X 6:51 from 6/9/72
4. Untitled (co 112991 tk 14) 17:39 from 11/29/72
5. Untitled (co 112991 tk 15) 9:13 from 11/29/72

track 1 from stereo LP master of BIG FUN (PG 32866)
track 3 from stereo LP master of GET UP WITH IT (KG 33236)


CD 4 (58:00)

1. Billy Preston 12:36 from 12/8/72
2. Untitled Original A (co 112995 - tk 1) 12:48 from 01/04/73
3. Big Fun/Holly-wuud (co 113845 - tk2) 6:30 from 7/26/73
4. Big Fun/Holly-wuud (co 113845 - tk3) 7:03 from 7/26/73
5. Untitled (co 113846 tk 5 or 5b in protools) 3:20 from 7/26/73
6. Untitled (co 117297 tk 4 need to edit) about 16 min from of 9/18/73

track 1 from stereo LP master of GET UP WITH IT (KG 33236)

CD 5 (64:25)

1. Calypso Frelimo 32:08
2. He Loved Him Madly 32:17

Both tracks from stereo LP master of GET UP WITH IT (KG 33236)

CD 6 (74:00)

1. Maiysha 14:53
2. Mtume 15:11
3. Mtume (take 11) 7:27 from 10/07/74
4. Untitled Original D (co 121772 tk 2 overlapped) 18:39 from 11/6/74
5. Untitled E (co 121773 tk 14) 12:00 from 11/6/74
6. Untitled Latin/Minnie Ripperton (co 121827 tk 7) 4:01 from 5/5/75

tracks 1 & 2 from stereo LP master of GET UP WITH IT (KG 33236)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2408
Skąd: Krakus

PostWysłany: 24.04.2007, 08:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Spokojnie Smile

Planowane wydanie dopiero na jesieni, a i poslizg moze sie zdarzyc. Zaciskamy pasa i wymyslamy nowe sposoby na przemycenie pudelka do domu. Ale wiadomosc jest elektryzujaca Exclamation

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 24.04.2007, 09:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
Włodek napisał:
... znam też podejście żon do tematu, ale uważam, że warto pokonać te trudności by cieszyć się nie tylko muzyką ale także wspaniałym edytorsko materiałem wewnątrz boxu. Wierzcie mi, radość jest ogromna.


Zgadzam sie z Wlodkiem i sluze rada co do przekonywania malzonek Wink

pzdr

mir

No cóż - ostatnio kupiłem w EMPIK-u "Relaxin'..." remaster za jedyne 37 zł - i już były grymasy, że drogo Confused
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9120

PostWysłany: 24.04.2007, 09:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Miles był dla mnie kiedys numerem 2 po Hendrixie, ale od lat jakoś rzadko do niego wracam, a najczęściej do tej płyty:

Miles Davis - Kind Of Blue
(1959)


Utwory:
"So What" – 9:22 - to je cudne!
"Freddie Freeloader" – 9:46
"Blue in Green" – 5:37
"All Blues" – 11:33 - to je ale krasa!
"Flamenco Sketches" (take 2) – 9:26
"Flamenco Sketches" (alternate - take 1, featured on the 1997 reissue as a previously unreleased bonus track) – 9:32

Ekipa:
Miles Davis – trumpet, leader
Julian "Cannonball" Adderley – alto saxophone, lays out on "Blue in Green"
John Coltrane – tenor saxophone
Wynton Kelly – piano, only on "Freddie Freeloader"
Bill Evans – piano, liner notes
Paul Chambers – bass
Jimmy Cobb – drums

Po prostu klasyka łesternu :)
_________________
In p[er]ſecutione. extrema S.R.E. ſedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sheik Yerbouti
album CD


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1953

PostWysłany: 24.04.2007, 10:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
No cóż - ostatnio kupiłem w EMPIK-u "Relaxin'..." remaster za jedyne 37 zł - i już były grymasy, że drogo Confused


Bo przepłaciłeś Wink W MM widziałem za 32 PLN Smile Ja kupowałem wcześniejsze remastery OJC / Prestige w kartonikach za 29 PLN.

A co do boksów to prawda leży po środku, trochę też zależy, czego się szuka i oczekuje. Ja np. zbieram pojedyncze wydania "drugiego kwintetu", bo na boksie nie podoba mi się wymieszanie nagrań, niezgodne z układem płyt. Za żadną z tych płyt nie zapłaciłem powyżej 30 PLN, więc aż tak bardzo finansowo do tyłu nie jestem.

Za to boksy w stylu Cellar Dor to świetna sprawa, ale niestety też nie bardzo mogę sobie na takie rzeczy pozwolić, a mam zbyt słabą silną wolę Wink, żeby uciułać kasę na to, zawsze na coś wcześniej się skuszę...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 24.04.2007, 10:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Sheik Yerbouti napisał:
Ja np. zbieram pojedyncze wydania "drugiego kwintetu", bo na boksie nie podoba mi się wymieszanie nagrań, niezgodne z układem płyt.

Skoro tak, to też wolałbym pojedyncze płyty - rozumiem jakby w boksie był np. kompletny zestaw płyt drugiego kwintetu - najlepiej każda na oddzielnym CD, oczywiście nagrania po kolei jak na winylach, plus jeszcze jakieś bonusy (ale to już niekoniecznie). Ale i tak dla mnie docelowym, referencyjnym źródłem dźwięku jest gramofon, dlatego najchętniej widziałbym u siebie dyskografię Milesa na winylach... ech, marzenia, Andy to ma dobrze - idzie do sklepu i może przebierać w analogach jak w ulęgałkach Wink
Na razie mam tylko dwa winyle Milesa: "Water Babies" i "Tutu" - to ostatnie niestety popularne wydanie Polskich Nagrań.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasia S.
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 724
Skąd: Katowice/Kluczbork

PostWysłany: 24.04.2007, 21:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Obejrzałam zdjęcia, które załączył Włodek Razz... zostaw mi swój adres i spodziewaj się włamania Very Happy.

Milesa szanuję i bardzo lubię, ale od razu zaznaczam, że na jazzie praktycznie się nie znam.
Powiem jedno, płyta Kind of Blue jest jedną z ważniejszych w moim życiu Smile.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5036
Skąd: Łódź

PostWysłany: 25.04.2007, 07:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kasia S. napisał:
...na jazzie praktycznie się nie znam.

Też się nie znam na jazzie i nawet nie mam zamiaru uchodzić za znawcę, a raczej za miłośnika - po prostu lubię tego słuchać. Co do Kind Of Blue - oczywiście jedna z pierwszych płyt jazzowych, jakie poznałem, jednak z czasem nieco osłuchana, zresztą wolę nieco późniejsze nagrania Milesa, o czym już wspominałem, jakbym miał wybrać tę jedną płytę, to z regularnych wydawnictw byłaby to Nefertiti, zaś z całej dyskografii (jaką znam, gdyż wiele płyt jeszcze nie poznałem) - Water Babies. Wolę jednak Milesa akustycznego, klasycznie jazzowego, stąd tak wyglądają moje typy.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11103
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 25.04.2007, 08:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja lubię, gdy Miles przydupczy Smile dlatego bardzo lubię jego granie od "In A Silent Way" w dół. Zwłaszcza te heroinowe płyty z lat 70, gdy wydawało się, że zespół nigdy nie kończy danego utworu, tylko grają, grają, grają...
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Janek
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 14 Kwi 2007
Posty: 124
Skąd: K-ów

PostWysłany: 25.04.2007, 08:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja lubię muzykę Majlsa bo wraz z nim i ona się zmieniała, a to pozwalało na odbieranie jej szerszemu gronu. Zresztą uważam ze to właśnie sprawia że ktoś jest mistrzem czy też nie w danej muzyce. On potrafił pokazać siebie i zainteresować innych tym. Lubię go też za to że nie bał się eksperymentować.

Bednaar napisał:
a raczej za miłośnika - po prostu lubię tego słuchać.


To tak jak ja. Szczególnie koncerty w zaciemnionej, zadymionej knajpie w dobrym towarzystwie. Rolling Eyes

_____________

ps a w avatarze to moja facjata...tak wygląda tajemniczy Don Pedro z krainy Dreszczowców... Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasia S.
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 724
Skąd: Katowice/Kluczbork

PostWysłany: 25.04.2007, 11:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kind of Blue było pierwszą jazzową płytą, którą usłyszałam i do tej pory pozostaje ulubioną. Nie słucham jej za często, w ogóle jazzu często nie słucham, jednak jeśli już słucha mi się wspaniale, tak jak wczoraj.
Jeśli chodzi o Milesa to znam jeszcze Miles in the Sky, Sorcerer oraz jedną koncertówkę- Live Evil z '70 roku. Wszystkie płyty są moim zdaniem wspaniałe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Następny
Strona 2 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group