Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nieznany Kanon Rocka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 72, 73, 74  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Warto wspomnieć o brytyjskiej grupie Cressida. Moja notka będzie tylko małym uzupełnieniem informacji zawartych tytaj: http://orpio.webpark.pl/ (warto też zajrzeć na strony tam zlinkowane).
Zespół wydał tylko dwie płyty:

1. Cressida (1970)


2. Asylum (1971)


Obie w wersji kompaktowej ukazały się nakładem firmy Repertoire, jest też dostępne nowe wydawnictwo z 2005 roku: firma Gott Discs, obie płyty na 2 CD z dodatkową tekturową obwolutą (to posiadam i właśnie to polecam).

Muzykę z Jedynki można porównać do Moody Blues z tym, że zamiast mellotronu są organy Hammonda, kompozycję są krótkie ale bardzo umiejętnie zaaranżowane, raczej nie spotkamy tu zawiłych solówek gitary czy organów - ot, bardzo melodyjne i wpadające w ucho granie a przy tym jak najbardziej "stare" brzmienie. Muzyka właściwie dla wszystkich.
Dwójka jest już bardziej dojrzała, ma się wrażenie, że muzycy okrzepli i nagrali płytę przemyslaną. To nie zbiór piosenek jak na pierwszym albumie ale raczej kompozycji. Asylum jest już mocno progresywna i zdecydowanie lepsza od debiutu.
Oba krążki warto poznać, ja w każdym razie bardzo gorąco je polecam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Christer Stalbrandt - basista świetnej szwedzkiej formacji November założył później zespół Saga. Tak się składa, że mam nagrany album z 1974 roku zatytułowany po prostu Saga.

Tytuły:
1. Djävulens läppar (6:25)
2. Gamla goda misstag (2:12)
3. I ett glashus (3:30)
4. Önskebrunnen (8:49)
5. Soliga barn (1:22)
6. Jakten tillbaka (4:36)
7. Sång för Sylvia (1:50)
8. Källardrottning (4:34)
9. Ensamma rum (6:17)

Okładka: http://www.progg.se/omslag/1148.jpg
Skład:
Björn Isfält - Cello
Christer Eklund - Saxofon
Christer Stålbrandt - Sång, Bas
Kenny Bülow - Gitarr, sång
Mats Norrefalk - Gitarr, sång
Sten Danielsson - Trummor
Sylvia Olin - Piano

Jeśli ktoś zna i lubi November to koniecznie powinien się też zapoznać z tą pozycją. Uprzedzam jednak, że muzyka ma tylko niewiele wspólnego z poprzednią grupą Christera - więcej tu "progresywności" (pojawia się sax), a mniej ostrej rockowej jazdy. Płyta wymaga co najmniej kilku przesłuchań bo nie jest to muzyka od razu wpadająca w ucho. Wokalista śpiewa po szwedzku - nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo się podoba ten nieco chropowaty jezyk, który dodatkowo bardzo pasuje do mrocznego nastroju płyty.
Nie mam pewności ale CD chyba ukazał się nakładem firmy Mellotronen.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Stray - same (1970)
Brytyjska grupa grająca żywiołowego heavy-rocka: kompozycje są długie, często zmienia się rytm, świetnie brzmi przesterowana gitara.
Krążek rozpoczyna obłędny All In Your Mind, który powoli wyłania się z ciszy by nabrać tempa i rozmachu niczym lokomotywa. Kto raz usłyszał ten zapamięta do końca życia Smile. Kawałek ten wziął "na tapetę" Iron Maiden, nawet nienajgorsza wersja im wyszła. W dalszej części płyty oczywiście wcale nie jest gorzej, wszystkie utwory utrzymane są na podobnym, wysokim poziomie. Nie ma żadnych balladek, zwyczajnie od początku do końca jest to łojenie jak się patrzy. Płytę po raz pierwszy usłyszałem w jednej z "piwnicznych" audycji, potem kupiłem i jestem bardzo zadowolony. Ręczę głową, że wszyscy wielbiciele starego "mocnego" grania nie będą zawiedzieni.
Nie znam późniejszych płyt Stray, z tego co słyszałem to jeszcze dwójka jest dobra, a potem zespół znacznie obniżył loty.
Przypomnę jeszcze, że panowie byli kiedyś w Polsce, wystąpili jako support przed (chyba) Ironami.

Niedawno ukazała się remasterowana edycja Castle z pięcioma bonusami. Osobiście pozostanę jednak przy wydaniu The Definitive Collection - jest to podwójny CD, na który składa się tzw. Best Of (pierwszy CD, właściwie w ogóle go nie słucham) i cały album debiutancki (drugi) - które jest tańsze.

Tytuły:
1. All In Your Mind
2. Taking All The Good Things
3. Around The World In 80 Days
4. Time Machine
5. Only What You Can Make It
6. Yesterday's Promises
7. Move On
8. In Reverse/Some Say
9. Change Your Mind
10. Man Who Paints Pictures (Demo)
11. In The Night (Demo)
12. Outcast (Demo)
13. All In Your Mind (Single Edit)

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Stray - Suicide (1971).
Płytę poznałem i muszę stwierdzić, że jest dobra. Oczywiście ustępuje debiutowi - kompozycje są krótsze i jakby mniej "mięsiste", więcej tu elementów klasycznego hard-rocka - mimo tego płyty słucha się bardzo przyjemnie i chce się do niej wracać. Wiem, powiecie: nic odkrywczego, tak grało tysiące zespołów - może i jest w tym trochę prawdy ale co zrobię, że lubię takie granie?
Niedawno ukazała się nowa (Castle), remasterowana edycja z jednym bonusem (Encore), jak uda mi się tę płytkę gdzieś znaleźć w okazyjnej cenie to na pewno kupię. Warto.

1. Son Of The Father
2. Nature's Way
3. Where Do Our Children Belong
4. Jericho
5. Run Mister Run
6. Dearest Eloise
7. Do You Miss Me
8. Suicide

Del Bromham (vo,g,key), Steve Gadd (vo), Richie Cole (ds), Gary G.Giles (b)



Oficjalna strona zespołu, choć prawdę mówiąc nie wiem po co tam zaglądać - chłopaki "natrzaskali" tych płyt, a właściwie tylko 3-4 pierwsze są warte uwagi Rolling Eyes .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Heaven - Brass Rock 1 (1971).
Brytyjski zespół progresywny z jedyną (chyba) płytą na koncie, która pierwotnie była wydana jako podwójny LP. Muzyka to przede wszystkim dosyć ostra gitara oraz wszechobecne dęciaki (saxy, trąby, puzony, itp.). Mamy więc sporo trąbienia ale nie takiego zwykłego jak np. w Chicago czy Blood Sweet & Tears, jest to trąbienie nieco inne, jeśli miałbym je już do czegoś porównywać to umieściłbym je pomiędzy Walrus a Hladikiem. Tak, moi mili. Powiecie, że się uczepiłem tych blaszaków ale to naprawdę jest niesamowite - w każdym utworze, a krótkie to one nie są, aż od nich kipi. Dodatkowo gdzieniegdzie, czyli małodużo, pojawia się fujarka. Fantastyczna to muza, którą polecam wszystkim wiebicielom dęciaków. Oczywiście nie jest to jazz-rock, a przynajmniej w klasycznym rozumienieniu tego słowa, dla mnie to niezwykle intrygujący progress.
Jest to kolejny przykład "zespoliku", który może niezwykle uradować i wbrew opiniom niektórych głupich krytykantów wcale nie ustępuje on tym wielkim. Co z tego, że jeden krążek? Za to jaki!
Do płyty na pewno będę jeszcze wielokrotnie wracał, jakie to szczęście, że odkryłem ją w swoich zbiorach (to cóż, że na kopii).



CD ukazał się nakładem firmy Green Tree Records. Nagrania zremasterowano i dołożono 2 bonusy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wpadła mi w ręce płyta fińskiego zespołu:
Charlies - Buttocks (1970).
Jest to drugi krążek w ich dorobku, jedyny jaki znam. Chyba nikt się nie zdziwi jak napiszę, że album jest świetny. Chłopaki grają w stylu TYA ale nieco ostrzej, dominuje ostra gitara (fuzz, wah-wah) oraz świdrujący, by nie rzec wwiercający się w mózg, saksofon - i to on sprawia głównie, że muzyka jest niepowtarzalna. Jak pierwszy raz go usłyszałem to od razu serducho szybciej mi zabiło, cóż, mam wielką słabość do tego instrumentu i zwyczajnie uwielbiam takie brzmienia. Dla mnie jest to heavy-progressive. Płyta jest dynamiczna i utrzymana w mrocznym klimacie choć nie brakuje też kilku bardziej lirycznych momentów z fletem w roli głównej. Utwory raczej nie są długie ale za to bardzo treściwe.

Tytuły:
1. Tuesday Song
2. Like the Purpose Told Me
3. Smoggy Story
4. Try, Try or You'll Never Die
5. Feeling That Feeling
6. Living For Myself
7. Madness and Otherkind of Influences
8. For You Catherine and Before You



CD wydała niezbyt legalna firma Red Fox Records.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nagrałem sobie niedwno płytę norweskiego gitarzysty:
Freddy Lindquist - Menu (1970).
Ten pan jest u nas raczej mało znany, a tymczasem u siebie uchodzi za jednego z ciekawszych gitarzystów, zwany jest też "norweskim Hendrixem"! Chyba sporo w tym przesady bowiem jego muzyka jest trochę inna - dla mnie to bardzo dobry progress zagrany z wielkim kunsztem. Nierzadko pojawia się sax - wiecie już co to dla mnie oznacza Smile. Płytę przesłuchałem dopiero dwa razy ale już bardzo ją polubiłem. Polecam ją wszystkim, warto czasami sięgnąć po nagrania mniej znanych artystów, które przecież są równie fascynujące.
Jest to jedyny album tego utalentowanego muzyka. CD wydała firma Pan Records.

Skład:
Freddy Lindquist - Gitar, bass, fløyte, perkusjon, vokal,
Freddy Dahl - Vokal,
Geir Wentzel - Keyboards,
Leif Jensen - Trommer,
Espen Rud - Trommer,
Kalle Neumann - Sax.

I jeszcze ciekawa okładka, która z czymś mi się kojarzy ale nie pamiętam z czym:



Edit.
Zapomiałem o tytułach utworów, oto one:
1. Sundae Sellers 4:43
2. The Green And Pink Little Man 4:08
3. Ridin, Huggin "And Kissin" 3:40
4. Sharako 3:42
5. How Nice 4:40
6. Black Is Black 4:27
7. Women Running Freak Out 5:48
8. Join In And Freak Out 3:25
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wpadła mi w łapska - ach ten mój nieoceniony kolega! - płyta, a właściwie to dwie, amerykańskiego zespołu:
The Roy Young Band - same / Mr. Funky (1970/1971).
Od razu uprzedzam, że niektóre źródła podają inny rok wydania drugiego albumu - 1972. Nie wiem która data jest prawidłowa, na kompakcie nie ma żadnych informacji. A własnie, CD (pojedyńczy) wydała brytyjska firma Synton specjalizująca się w reedycjach zapomnianych grup amerykańskich, choć nie tylko.

Muzyka.
Obie płyty to jazz-rock ale w stylu Alexisa Kornera, Blood Sweat & Tears lub The Greatest Show On Earth - mamy więc spro trąbienia, czasami słychać wpływy soulu. Niezwykle ciekawe to granie. Osobiście bardziej podoba mi się drugi krążek, mniej tu naleciałości soulowych, za to więcej soczystego jazz-rocka. Całość jest bardzo przyjemnie okraszona gitarą i hammondziakami - niby nic odkrywczego ale słucha się tego wybornie. Oczywiście stare brzmienie.

Skład (dotyczy drugiej płyty, niestety nie znalazłem informacji o pierwszej ale podejrzewam, że będzie podobny, jeśli nie taki sam).
Roy Young - keyboards, vocals
Eddie Thornton - trumpet
Ricky Dodd - tenor sax, flute & harmonica
Ronnie MacDonald - tenor sax
Owen McIntyre - guitar
Nick South - bass guitar
Rod Coombe - drums
Cliff Davies - drums & vibes
John Lee - trombone
Robin Jones - percussion
Dave Wendells - guitar
Alan Townsend - trumpet

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Włodek
epka kompaktowa


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1196

PostWysłany: 13.04.2007, 07:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Duńska grupa Young Flowers.
Mam nagrane ich cztery albumy:
1. Blomsterpistolen (1968),
2. No 2 (1969),
3. Live 1969 (1969),
4. DR. Sessions (1969-1970).
Dwie pierwsze zostały wydane na pojedyńczym CD przez sirmę Sonet, dwa kolejne przez Karma Music.
Wszystkie płyty są fantastyczne, jedynie koncert ma trochę gorszą jakość dźwięku. Muzyka to skrzyżowanie progressu, psychodelii i blues-rocka - panowie łączą te style niezykle twórczo, w wyniku czego otrzymujemy muzykę niepowtarzalną. Pojawiają się moje ulubione saxy, nad całością unosi się ten charakterystyczny duch skandynawskiego rocka.
Wczoraj słuchałem nagrań dla duńskiego radia z DR. Sessions i te dźwięki mnie szczególnie oczarowały, ostatni, mocno rozimprowizowany utwór z cudowną solówką saksofonu to istny majstersztyk.
Płyty polecam w ciemno.



Większe reprodukcje okładek:
http://savagerose.at.infoseek.co.jp/533819-2.JPG
http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou8.jpg
http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou7.jpg
http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou2.jpg
http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou3.jpg
http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou3a.jpg
http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou6.jpg

Trochę informacji: http://members.fortunecity.com/clelling/dkyou.htm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 13.04.2007, 15:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

djds napisał:
Awaryjnie - bo wierzę, że za niedługo pojawi się stary NKR i ewentualne posty napisane tutaj będzie można do niego przenieść, a wątek awaryjny wykasować.

Do tej pory napisaliśmy o następujących zespołach (mogły mi uciec dwa ostatnie):

2066 & Then
Aardvark
Acqua Fragile
Agincourt
Alamo
Albero Motore
Alphataurus
Amon Duul II
Andwella
Anonima Sound LTD
Apocalypse
Arcadium
Armageddon
Arzachel
Atila
Badger
Banco Del Mutuo Soccorso
Banzai
Bent Wind
Bintangs
Blocco Mentale
Blackfeather
Blops
Blowballs
Blues Creation
Bodkin
Brainbox
Brown, Pete & Piblokto
Buon Vecchio Charlie
Campo Di Marte
Capsicum Red
Cargo
Charlies
Cherry Five
Christmas
Cincinnato
Circus
Circus 2000
Clear Blue Sky
Color Humano
Comus
Cosmos Factory
Cressida
Culpeper’s Orchard
Czar
East Of Eden
Eela Craig
Electric Sandwich
Embryo
Esperanto
Far Out
Flea
Flied Egg
Flower Travellin’ Band
Freddy Linquist
Garybaldi
Gomorrha
Gnidrolog
Gracious
Hairy Chapter
Hanuman
Harsh Reality
Heaven
Horse
Host
I Drive
I Teoremi
Ibis
If
Ikarus
Indian Summer
Josefus
James Gang, The
Jeronimo
Kahvas Jute
Kalevala
Khan
Killing Floor
Kin Ping Meh
Kingdom Come
Le Orme
Lily
Malicorne
Manfred Mann Chapter Three
May Blitz
Missus Beastly
Morly Grey
Museo Rosenbach
New Trolls
New Trolls Atomic System
Nosferatu
November
Nucleus
Orang-Utan
Osage Tribe
Out Of Focus
Panna Fredda
Panta Rei
Paternoster
Patto
Pavlov’s Dog
Pete Brown & Piblokto
Phluph
Premiata Forneria Marconi
Procession
Ram
Raw Material
Running Man, The
Saga
Salamander
Sex
Semiramis
Sinfield, Peter
Skin Alley
Spermull
Spirit Of Christmas
Strawberry Path
Stray
Subject Esq
Tasavallan Presidentti
Tear Gas
Tempest
Thirsty Moon
Toad
Tonton Macoute
Trees
Trettioariga Kriget
Trip, The
Triumvirat
Walrus
Waterloo
Writing On The Wall
Yatha Sidhra
Young Band, The Roy
Young Flowers


Myślę, że powyższy wpis djdsa zasługuje na zachowanie; w koncu jest to piękna lista zespołów, dzięki której można raz: przywrócić NKR do dawnej świetniści i dwa: łatwo poszukać zespołu, o którym chcemy się czegos dowiedzieć.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3886
Skąd: NJ

PostWysłany: 13.04.2007, 16:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wyglada na to, ze spis djds'a nie jest kompletny. Nie ma w nim np. Warm Dust i Vox Dei, o ktorych kiedys napisalem NKR Rolling Eyes .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3886
Skąd: NJ

PostWysłany: 13.04.2007, 17:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Brytyjska grupa Warm Dust nagrala trzy swietne plyty: podwojny And It Come To Pass (1970), Peace For Our Time (1971), Warm Dust (1971) oraz wydany tylko w Niemczech skladak Dreams Of Impossibilitlies (1972), ktory zawieral prawie cala pierwsza plyte (bez jednego nagrania) i trzy utwory z drugiej.

Muzyka zespolu opierala sie na wyrafinowanych aranzacjach, dlugich instrumentalnych improwizacjach, w ktorych dominowaly flet i sax, oraz na ciezkich organowych podkladach. Na tych ostatnich gral Paul Carrack znany pozniej z potworka o nazwie Mike And The Mechanics.
Najciekawsze, warte polecenia utwory grupy to: "Turbulance" i "Wash My Eyes" z And It Came To Pass, 18-minutowa suita "The Blind Boy" z Warm Dust oraz "Justify" z Peace For Our Time.

Warm Dust - And It Came To Pass (1970)

LP Trend 1970
CD Red Fox 2001



Tytuly:
1.Turbulance
2.Achromasia
3.Circus
4.Keep On Trucking
5.And It Come To Pass
6.Loosing Touch
7.Blues For Pete
8.Man Without A Straw
9.Wash My Eyes
10.Indian Rope Man

Sklad:
Dransfielf Walker - Lead Vocal, Harp, Guitar
Paul Carrack - Organ, Piano, Guitar
Dave Pepper - Drums, Percussion
Terry Comer - Bass, Guitar, Recorder
John Surgey - Tenor Sax, Alto, Flute, Oboe, Vibes, Clarinet
Alan Soloman - Baritone Sax, Tenor, Alto, Flute, Oboe, Piano

Warm Dust - Peace For Our Time (1971)

LP Trend 1971
CD Red Fox 2001 (na jednym cd z Warm Dust)



Tytuly:
1.Blood Of My Fathers
2.Winds Of Change
3.Justyfy, Things Your Hands Have Done
4.Rejection
5.Very Small Child
6.Song For A Star
7.Peace Of Mind

Sklad:
Dransfielf Walker - Lead Vocal, Harp, Guitar
Paul Carrack - Organ, Piano, Guitar
Keith Bailey - Drums, Percussion
Terry Comer - Bass, Guitar, Recorder
John Surgey - Tenor Sax, Alto, Flute, Oboe, Vibes, Clarinet
Alan Soloman - Baritone Sax, Tenor, Alto, Flute, Oboe, Piano

Warm Dust - Warm Dust (1971)

LP Trend 1971
CD Red Fox 2001 (na jednym cd z Peace For Our Time)



Tytuly:
1.Lead Me To The Light
2.Long Road
3.Mister Media
4.Hole In The Future
5.A Night On Bare Mountain
The Blind Boy

Sklad:
Dransfielf Walker - Lead Vocal, Harp, Guitar
Paul Carrack - Organ, Piano, Guitar
Dave Pepper - Drums, Percussion
Terry Comer - Bass, Guitar, Recorder
John Surgey - Tenor Sax, Alto, Flute, Oboe, Vibes, Clarinet
Alan Soloman - Baritone Sax, Tenor, Alto, Flute, Oboe, Piano

Back to top
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3886
Skąd: NJ

PostWysłany: 13.04.2007, 17:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Argentynski zespol Vox Dei (Glos Boga) powstal w Quilmas, przedmiesciach Buenos Aires w 1969 r. Po nagraniu kilku singli i pierwszego Lp grupa w 1971r. zmienia wytwornie plytowa i nagrywa swoj magnum opus - concept album La Biblia. Dwuplytowy w orginale album dzisiaj uwazany jest za arcydzielo w historii argentynskiego rocka. Chociaz pod plyta podpisal sie caly zespol, dzisiaj wiadomo, ze glowna role w tworzeniu muzyki i tekstow odegral gitarzysta i wokalista RICARDO SOULÉ. Brzmienie plyty oparte jest na psychodelicznych dzwiekach gitary akustycznej, czesto pod koniec kazdego utworu przechodzace w ciezkie, sfuzowane brzmienie gitary elektrycznej. Prawdziwa perla na plycie jest 14 minutowy Las Guerras gdzie w drugiej czesci utworu gitarzysta pokazuje caly swoj kunszt.
W pozniejszych latach grupa nagrala jeszcze kilka innych plyt, przewaznie blues-rockowych, jednak nigdy nawet nie zblizyla sie do poziomu osiagnietego na La Biblia.

Vox Dei - La Biblia (1971)

LP Disc Jokey 1971
CD Grafisaund 1993
CD TRC 1995 + 3 Bonus Track



Utwory:
1. Genesis
2. Moises
3. Las Guerras
4. Profecias
5. Libros Sapienciales
6. Cristo - Nacimento
7. Cristo - Muerte y Resurreccion
8. Apocalipsis

Sklad;
RICARDO SOULÉ (lg,v)
WILLIE QUIROGA (b,v)
RUBÉN BASOALTO (d)
JUAN CARLOS "YODY" GODOY (g,v)


W 1975 r. Billy Bond znany z grupy BILLY BOND Y LA PESADA zdecydowal sie na ponowne nagranie arcydziela Vox Dei. Do wspolpracy zaprosil czolowych muzykow argentynskiej sceny rockowej tego okresu. W nagraniu remaku uczestniczyli czlonkowie takich zespolow jak: La Pesada; Sui Generis i Espíritu. Do nagrania zaangazowano orkiestre symfoniczna El Ensamble Musical de Buenos Aires pod batuta Pedro Calderón'a. Ciekawostka - do nagrania nowej wersji plyty nie zaproszono zadnego z czlonkow Vox Dei.
Po spedzeniu 700 godzin w studio (co bylo ewenementem w tym czasie w Argentynie) plyta ujrzala swiatlo dzienne. Efekt byl oszalamiajacy. Utwory przearanzowano na orkiestre i skrocono, co jednak w zaden sposob nie wplynelo na unikalnosc dziela. Dzisial z perspektywy czasu trudno ocenic, ktora wersja jest lepsza. Dla milosnikow symfonicznego rocka spod znaku Yes czy Genesis na pewno bardziej do gustu przypadnie wersja z 75 r. Dla zwolennikow bardziej rockowego grania blizsza bedzie wersja orginalna.

La Biblia
- Various Artist (1975)

LP Microfón (1974) / Talent (1985)
CD Music Hall / Sicamericana (1990)
CD Sony / Columbia (1997)




Utwory:
1. Introduccion (1:54)
2. Genesis (3:11)
3. Moises (7:48 )
4. Guerras (7:36)
5. Profecias (3:02)
6. Libros Sapienciales (6:53)
7. Cristo (9:06)
8. Apocalipsis (5:10)

Sklad:
Billy Bond / vocals (3, 4, 5, 7), devices, organ, percussion
Alejandro Medina / vocals (4), bass guitar (5)
Claudio Gabis / guitar, harmonica
Charly García / keyboards, vocals (3)
Nito Mestre / vocals (3)
Rinaldo Rafanelli / bass guitar (6), vocals (5, 6)
Juan Rodriguez / drums (3, 4, 5, 7, 8 )
Kubero Diaz / guitars
Miguel Cantilo / guitars
Fernando Berge / vocals (6)
Carlos Goler / drums (3), vocals (6)
Claudio Martinez / vocals (6), synthesizers
Osvaldo Favrot / bass guitar (3), guitar (3, 6), vocals (6)
Oscar Moro / drums (5)
Jorge Pinchevsky / violin
David Lebon / guitar (5), bass guitar (3, 4, 7, 8 ), vocals (2, 3, 5)
Carlos Cutaia / piano (1, 5)
Gustavo Beytelman / piano (1)
Raul Porchetto / vocals (7)
Poli Martinez / guitar

Pozdrawiam.

Andrzej P.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3886
Skąd: NJ

PostWysłany: 13.04.2007, 17:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Amerykanski zespol Armageddon.

Niewiele informacji mozna znalezc o tej grupie. Nawt biblia amerykanskiego rocka Fuzz, Acid And Flowers cala informacje o zespole ogranicza do stwierdzenia, ze grupa pochodzila z Los Angeles i zostawila po sobie tylko jedna plyte nagrana w 1969 r. Nie ma tez nic w internecie. We wkladce do cd jest krotka notka napisana przez czlonkow zespolu. Pozwole sobie ja przytoczyc (tlumaczenie wlasne):

(Do tych, ktorzy karmia nasze dzieci). Skonczylismy nagrywanie tego albumu w lutym 1969 roku, lecz zajelo nam 11 miesiecy, zanim stalo sie to plyta. To byla dluga i ciezka ciaza i wiele razy prawie poronilismy ale ostatecznie nastapil porod. Odczepione od pepowiny nasze dziecko przezyje lub nie, w zaleznosci od tego jak zostanie ocenione. Mamy nadzieje, ze nastepne dziecko urodzi sie latwiej i bedzie silniejsze.

Armageddon - Same (1969)

LP Amos AAS 7008 1969
CD New Amos 0001 (Belgia) 2005



Tytuly:
1. Armageddon Theme (4:12)
2. Water Lilly (3:34)
3. Another Part Of Our Life (5:00)
4. Come Tomorrow (3:47)
5. Cold Cold Tracks (3:19)
6. Cave Of The Winds (4:05)
7. The Lamp (2:33)
8. Bilbo Baggins (3:58 )
9. Tales Of Brave Ulysses (5:06)
10. The Magic Song (4:09)

Sklad:
Mark Creamer - gitara, wokal;
James Parker - gitara, wokal;
John Stark - perkusja, wokal;
Robert Ledger - bass

Dzisiaj juz wiemy, ze nastepnego porodu nie bylo. Muzyka zawarta na plycie to prosty, podbarwiony troche psychodelia rock. Nic odkrywczego, chociaz slucha sie tego z przyjemnoscia. Najciekawsze trzy utwory z tej plyty to tytulowy Armageddon Theme; Bilbo Baggins z niezla gitarka w srodku i moim zdaniem najlepszy, lekko progresywny Talkes Of Brawe Ulysses.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3886
Skąd: NJ

PostWysłany: 13.04.2007, 17:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wlasnie ukazalo sie oficjalne, wydane przez zespol wznowienie legendarnej plyty Sussex kanadyjskiej grupy BENT WIND, wiec jest okazja, zeby napisac kilka slow o tej troche juz zapomnianej, a swietnej grupie.
Zespol powstal w Toronto wiosna 1969 r. w skladzie: Gerry Gibas (guitar, vocals) Marty Roth (rhythm guitar, vocals) Sebastian Pelaia (bass) Eddie Thomas (drums). W lipcu tego roku, po kilkutygodniowych probach wystapil na jednym z letnich festiwali gdzie zobaczyl ich Merv Buchanan, wlasciciel Trend Records. Po podpisaniu kontraktu pod koniec sierpnia ukazuje sie SP Sacred Cows/Castles Made Of Man. Kilka tygodni pozniej zespol wchodzi do studia wlasciciela firmy w West Hill, Ontario i w ciagu dwuch dni nagrywa LP Sussex. Muzyka wypelniajaca plyte to typowy heavy psychedelic oparty na ciezkiej sfuzowanej gitarze. Niestety z powodu slabej dystrybucji plyta nigdy nie zdobyla wiekszej popularnosci i zespol zakonczyl swoj zywot na poczatku roku 1970. Ciekawostka moze byc fakt, ze w calej swojej karierze ( w tamtych czasach) zespol zagral mniej niz 20 koncertow. LP Sussex zostal wytloczony w ilosci 500 egzemplarzy i dzisiaj na rynku kolekcjonerskim osiaga cene kilku tys. dolarow. I pomyslec, ze w chwili ukazania plyta kosztowala $2.89 i nikt nie chcial jej za ta cene kupic.

Zdjecie lidera grupy - wokalisty i gitarzysty Marty Roth'a z dedykacja dla autora postu.



BENT WIND - Sussex (1969)

LP Trend 1015 (1969) Canada
Heyoka HEY 201 (1984) UK
Del Val (1992) USA
ACME (199?) USA
CD Green Tree 100 (2001) Germany



Sklad:
Gerry Gibas (guitar, vocals)
Marty Roth (rhythm guitar, vocals)
Sebastian Pelaia (bass)
Eddie Thomas (drums).

Utwory:

1. Sacred Cows - album version (longer than single)
2. Riverside
3. Mystify
4. Going To The City
5. Look At Love
6. Hate
7. Touch Of Red
8. The Lions

Bonus tracks

9. Riverside (Live reheasal 1996)
10. Bent Wind (Live rehearsal 1996)
11. The Chant (Live rehearsal 1996)
12. Castles Made of Man (B-side single 1969)
13. Sacred Cows (A-side single 1969)

UWAGA: Na plycie CD Green Tree podana jest bledna kolejnosc utworow.

W 1989 r. gitarzysta i wokalista Marty Roth reaktywuje zespol w nowym skladzie i nagrywa druga w historii grupy plyte pt. The Fourth Line Is...You Will. Plyta zostala wydana prywatnie przez zespol w ilosci 1000 egzemplarzy i podobnie jak debiut jest dzisiaj nieosiagalna. O ile sie orientuje, to do dzisiaj nie zostala wznowiona na cd.

BENT WIND - The Fourth Line Is...You Will. (1989)



Utwory:

1. Love Machine
2. It's Not Jazz
3. Rebound Of Love
4. It Was The Moon
5. These Aging Eyes
6. Leroy Goes West
7. Heaven And Hades
8. Fool Hearted Colwn
9. Lazy River
10. Night Of The Crimson Rain

Po nagraniu tej plyty grupa znowu znika na kilka lat. Odradza sie w 1996 i nagrywa plyte pt. Shadows On The Wall

BENT WIND - Shadows On The Wall (1996)



Sklad:

Marty Roth (lead vocals, 12 string guitar)
Bill Miller (bass guitar and lead vocals on 'Roll Over Baby')
Michael George Jones (lead guitar)
Wilson Laurencin (drums)

Utwory:

1. The River
2. Ceylonne
3. These Aging Eyes
4. She's All Right
5. Mazatlan Blues
6. The Chant
7. Roll Over Baby
8. Lonely People
9. Bent Wind
10. Beautiful Lady
11. Cody's Story
12. Come On Thunder
13. Love Machine
14. When I Face Tonight
15. Party Night
16. Mazatlan Blues (acustic)

W roku 2005 Marty Roth jeszcze raz postanowil wskrzesic zespol. W skladzie znalezli sie prawie ci sami muzycy, ktorzy uczestniczyli w nagrywaniu ostatniej plyty. Wymieniono tylko perkusiste i na miejsce Wilson'a Laurencin'a zaangazowano goscia o swojsko brzmiacym nazwisku Stefciu Janicki. Marty Roth zremasterowal debiut zespolu, dorzucil do tego jako bonus nagrania ze szczesliwie odnalezionej tasmy z proby zespolu z poczatku 1970 r. oraz nagral nowy material i wszystko to razem wydal w formie podwojnego cd.

BENT WIND - The Lost Ryerson Tapes (2005)

CD Psychedome Records



Sklad:

Marty Roth (lead vocals, 12 string guitar)
Bill Miller (bass guitar and lead vocals on 'Roll Over Baby')
Michael George Jones (lead guitar)
Stefciu Janicki (drums)

Utwory:

CD 1

SUSSEX
1. Sacred Cows
2. Touch Of Red
3. Mystify
4. Hate
5. Going To The City
6. Look At Love
7. The Lions
8. Sacred Cows (single)
9. Castles Made Of Man
10.Riverside

THE LOST RYERSON TAPES
11. She Wants
12. Blow my Fuse
13. Gotta Find My Way
14. Leroy Goes West
15. Eleanor Rigby

CD 2
1. Leroy Goes West
2. Bent Wind
3. The Chant
4. Spies
5. Shame Me
6. The Show
7. When I Met Her
8. You're Chameleon Tonight
9. Heaven And Hades
10. Riverside

Plyte w cenie $20.00 (2 cd) mozna zamowic pod adresem: email@bentwind.com
W cene wliczone sa koszty przesylki do US.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 72, 73, 74  Następny
Strona 3 z 74

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group