Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Śmietnik
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 110, 111, 112, 113  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 11:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ano wychodzi, że nie Smile Ale w ścisłej czołówce jest . I na pewno jest to super zagrana, bardzo ciekawa aranżacyjnie, rytmicznie i harmonicznie muzyka, a nie jakaś amatorka, jak tu co poniektórzy próbowali imputować Wink
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3104
Location: Białystok

PostPosted: 14.10.2017, 11:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Właśnie jej słucham. Przede wszystkim ciekawie są wkomponowane wpływy muzyki klasycznej i chyba też odrobinę z Ameryki Łacińskiej (te flety, skrzypce, jakieś marsze, ale trudno mi ocenić jakie tu są faktycznie inspiracje). Do tego zróżnicowane kompozycje i zapewne biegłość czy duża sprawność muzyków. Po szkołach oni zdaje się. Wokale tylko takie sobie, przynajmniej w niektórych fragmentach. W drugiej połowie lat 70-tych to u mnie może nawet okolice 10 miejsca wszystkich albumów prog rocka. Inna sprawa, że za wiele ich mi się nie podoba, bo dobrze rozwinięta scena RIO czy avant mi nie leży.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3805
Location: Świętochłowice

PostPosted: 14.10.2017, 12:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
nie da się ukryć, że obydwaj kompozytorzy są dziś w dużej mierze zapomniani - znani wyłącznie wąskiemu kręgowi muzykologów.


Podobnie było z Bachem, który też był długo zapomniany, lekceważony, nawet jeszcze za życia.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 12:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

Inspiracje są dość czytelne: Crimson, Zappa, Mahavishnu - z muzyki poważnej Bartok, Strawiński, Messiaen, z jazzu Coltrane, DUŻO rodzimego folkloru (są rytmy chacarery, malambo, i - masz rację - jakieś udziwnione marsze). Przy tym wszystkim jest w tej muzyce dużo groteski, podskórnego humoru, celowego przerysowania, zabawy konwencjami - tak jak u Zappy mniej więcej. Warsztatowo: rewelacyjna flecistka (absolutnie jedna z najlepszych, jakich słyszałem w progu), znakomity skrzypek, bardzo dobry sax. Nieco słabiej wypada sekcja rytmiczna i gitara (ewidentnie kopiująca patenty Frippa). Wokal też nie powala (mimo że śpiewa jeden z bardziej uznanych wokalistów argentyńskiego rocka z tamtych lat). Generalnie bardzo "cortazarowska" muzyka - taki erudycyjny, latynosko-europejski koktajl gatunków i konwencji.

Last edited by Okechukwu on 14.10.2017, 12:53; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3104
Location: Białystok

PostPosted: 14.10.2017, 12:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Niestety płyta "nieosiągalna" jak na razie na LP. Zero wznowień a pierwsze tłoczenie:

http://www.ebay.pl/itm/BUBU-Anabelas-1978-MONSTER-Latin-PROG-Masterpiece-FUSION-LP-ARGENTINA-VG-NM-/192324892218?hash=item2cc774f63a:g:qD4AAOSw5dNWktV3
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 12:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

Gdzieś przed 10 laty widziałem to tłoczenie na Ebayu za 200 dolarów (a wtedy dolar stał po 2 zł, więc naprawdę wychodziło bardzo przystępnie). Ale to były czasy, kiedy ta płyta nie była wylansowana na stronach typu Prog Archives. Poza tym nie pamiętam stanu...
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 12:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bardzo ciekawy wywiad z saksofonistą grupy

http://stevehegede.tripod.com/wiminterview.htm
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
mahavishnuu
japońska edycja z bonusami


Joined: 09 Sep 2011
Posts: 3775
Location: Opole

PostPosted: 14.10.2017, 13:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Jeszcze jedna ciekawostka. Bogusław Schaeffer - pewnie najwybitniejszy polski znawca współczesnej muzyki poważnej (bo sam jest nie tylko krytykiem, ale i uznanym kompozytorem) w swoim opasłym "Przewodniku koncertowym" z lat 70 (często z niego korzystam, bo jest świetny) uznał dwóch kompozytorów Niemca Karla Hartmanna i Szwajcara Franka Martina za jednych najwybitniejszych w XX wieku. Hartmannowi poświęcił więcej miejsca niż Stockhausenowi, natomiast klasę i nowatorstwo Małej symfonii koncertującej Martina zestawił z Muzyką na instrumenty strunowe... Bartoka.

Hartmanna i Martina faktycznie chwalił, ale nie pasowały mi te przesadne peany. Sprawdziłem sobie. Dokładnie jest tak:

Bogusław Schaeffer o Karlu Hartmannie: Jeden z największych kompozytorów niemieckich ostatniego półwiecza.

Gdyby chodziło tylko o muzykę symfoniczną (przede wszystkim symfonie) to wtedy OK, bo faktycznie jego twórczość w tym obrębie uważał za ścisłą czołówkę XX wieku. W przypadku Stockhausena podobnie, tylko że w grę wchodzą nie tylko dzieła symfoniczne (przede wszystkim Gruppen), ale także muzyka kameralna i elektroniczna (na tym ostatnim polu, wedle wielu znawców muzyki współczesnej, był postacią najważniejszą).

Z kolei o Franku Martinie: Należy do najwybitniejszych kompozytorów generacji Strawińskiego i Hindemitha.

To jednak istotna różnica. Tak przy okazji - o Hartmannie jest faktycznie więcej, ale trzeba pamiętać o tym, że w czasie, gdy Schaeffer pisał przewodnik Stockhausen był jeszcze relatywnie młodym kompozytorem, natomiast Hartmann już dokonał żywota. Bardziej reprezentatywne w tej mierze jest jego dwutomowe dzieło „Kompozytorzy XX wieku” z 1990 roku. Hartmannowi poświecił w nim blisko 4,5 strony, natomiast Stockhausenowi niespełna 10.
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 13:10    Post subject: Quote selected Reply with quote

Podałeś cytaty z biogramów. Akurat nie mam w tej chwili pod ręką "Przewodnika", ale doskonale pamiętam, ile jest przymiotników typu "wybitny", "znakomity""jeden z najwybitniejszych w historii współczesnej symfoniki" w analizie konkretnych symfonii Hartmanna.

Last edited by Okechukwu on 14.10.2017, 13:20; edited 2 times in total
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Białystok
japońska edycja z bonusami


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 3104
Location: Białystok

PostPosted: 14.10.2017, 13:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Bardzo ciekawy wywiad z saksofonistą grupy

http://stevehegede.tripod.com/wiminterview.htm


Zabaleta used to love the first Genesis

Ciekawe czy chodzi o mój ulubiony Trespass czy czarny popsike.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
mahavishnuu
japońska edycja z bonusami


Joined: 09 Sep 2011
Posts: 3775
Location: Opole

PostPosted: 14.10.2017, 13:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Podałeś cytaty z biogramów. Akurat nie mam w tej chwili pod ręką "Przewodnika", ale doskonale pamiętam, ile jest przymiotników typu "wybitny", "znakomity""jeden z najwybitniejszych w historii współczesnej symfoniki" w analizie konkretnych symfonii Hartmanna.

Przymiotniki, które podajesz są, ale nigdzie, także przy opisach utworów, nie jest napisane, że był „jednym z najwybitniejszych kompozytorów XX wieku”. Podobnie jest w przypadku "Kompozytorów XX wieku".
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 13:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

No to w takim razie źle to zapamiętałem- jakby uogólniając taką tezę z ilości tekstu i zaangażowania emocjonalnego, z jakim pisze o Hartmannie. Stockhausena - z tego co pamiętam - bardzo chwali jako nowatora, ale pisze o nim w zdecydowanie bardziej suchy i chłodny sposób (analizując konkretne kompozycje). Słowem - muzykę Stockhausena docenia, a muzykę Hartmanna (i Martina) kocha całym sercem i to czuć z tych analiz...
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 15:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Sięgnąłem po "Przewodnik". Pomijając - nie tak znowu częste u Schaeffera - nagromadzenie entuzjastycznych i wysoko emocjonalnych epitetów pisze o Hartmannie- przy okazji VI Symfonii - expressis verbis "najwybitniejszy -obok Szostakowicza - symfonik naszych czasów" Ergo, musi go również traktować jako jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX w. Smile
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Leptir
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 4871

PostPosted: 14.10.2017, 18:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Schaeffera mam i cenię (pomimo wspomnianych dysproporcji w ocenie - do których jednakże daję mu prawo. Bo w końcu przecież to normalne, że coś podoba się bardziej - nawet jeśli według powszechnego mniemania ma mniejsze znaczenie historyczne niż co innego). Polecam też "Mały informator muzyki XX wieku" tego samego autora - pozwala szybko odnaleźć się w gąszczu stylów, gatunków i technik muzyki współczesnej.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2703

PostPosted: 14.10.2017, 22:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

Leptir wrote:
Schaeffera mam i cenię (pomimo wspomnianych dysproporcji w ocenie - do których jednakże daję mu prawo. Bo w końcu przecież to normalne, że coś podoba się bardziej - nawet jeśli według powszechnego mniemania ma mniejsze znaczenie historyczne niż co innego).


Dokładnie w tym celu przywołałem jego opinię. I tym razem myślę, że w dyskusji z mahavishnuu racja jest po mojej stronie, bo wydźwięk tekstu Schaeffera absolutnie jest taki, że Hartmann należy do największych i najwybitniejszych (może w bio nie napisał tego wprost właśnie ze względu na "ogólnie przyjęte kanony"). I to są właśnie peany na cześć Hartmanna. Nie miałem natomiast racji z Frankiem Martinem...
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 110, 111, 112, 113  Next
Page 111 of 113

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group