Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o turystyce ;-)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arnold Layne
remaster


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 2434

PostWysłany: 05.02.2008, 23:35    Temat postu: Przy muzyce o turystyce ;-) Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ciekaw jestem, ilu górołazów (i w ogóle wszelakich łazęgów Wink ) ujawni się w tym temacie. Na zachętę wrzucam kilka zdjęć.



Kozice, sfotografowane w drodze na Sławkowski Szczyt (październik 1996)olewały ludzi kompletnie. Tym bardziej, że byli nieliczni. Chwilę pozowały, potem poszły w swoją stronę. My również. M.in. po to, aby podziwiać ze Sławkowskiego masyw Gerlacha.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 08.02.2008, 21:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Chętnie dodam jeszcze jedno górskie zdjęcie z dzikim zwierzem:


Szczyt Tarnicy w roku 1990.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 09.02.2008, 16:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Strona poświęcona zamkowi Krzyżtopór w Ujeździe wybudowany przez Krzysztofa Ossolińskiego (ukończony w 1644 roku). Zamek ten posiada 365 okien, komnat w ilości tygodni w roku, sal balowych w liczbie 12 i wież tyle samo, ile jest pór roku...

http://www.krzyztopor.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzyżtopór
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Arnold Layne
remaster


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 2434

PostWysłany: 10.02.2008, 21:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Korzystając z tego, iż grypa szczęśliwie mnie opuściła (tzn. zaatakowała tymczasem Mariusza Wink ), wybraliśmy się na wycieczkę. Niestety Warszawa oddalona jest od wszelakich gór o setki kilometrów. Ale pozostaje jeszcze Puszcza Kampinoska...



Mokradła w okolicach Kanału Zaborowskiego.


Tegoroczna zima była w zasadzie bezśnieżna. Niestety była mocno deszczowa. Stąd imponujący poziom wody w Kanale Zaborowskim


Puszczański ludek wykazuje się niezwykłą fantazją w dziedzinie architektury. Tu stalowy kibelek, zdolny przetrwać nawet atak atomowy Wink


Blaszasty sraczyk to jednak małe miki w porównaniu z obiektem vis a vis Wink . Dom bez okien Very Happy


I dość ponury akcent na zakończenie wycieczki. Zapuszczone tereny bazy artystów cyrkowych w Julinku...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arnold Layne
remaster


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 2434

PostWysłany: 12.04.2008, 20:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Niestety dzisiejsza pogoda spłatała nam przykrego psikusa. Po pięknym poranku, który był bezczelną zachętą do udania się na zachodni skraj Puszczy Kampinoskiej, rozpadało się tak, że do tej pory się suszę i zażywam kropelki Wink , coby się uwentualnemu przeziębieniu nie dać zmóc. Dzisiaj, po raz kolejny potwierdziło się stare przysłowie: "biednemu zawsze wiatr w oczy Twisted Evil , ch... w d... Twisted Evil, a kromka chleba masłem się do podłogi przykleja... Twisted Evil . Tym bardziej, że jutro, kiedy ma być ładnie, mam pracowity dzień. Szlag by to jasny trafił Twisted Evil .
Ale dość użalania sie nad sobą samym Wink . Pomimo paskudnej aury, kilka zdjęć udało się zrobić.

Puszczańskie bagna.


Kaczeńcom deszcz raczej nie przeszkadzał Wink


W drodze powrotnej odwiedziliśmy obronny kościół w Brochowie, w którym brali ślub rodzice Fryderyka Szopena, a sam "Frycek" został w nim ochrzczony.


Starorzecze Bzury. W tych okolicach we wrześniu 1939 roku toczyły się krwawe walki...


Niestety nie miałem juz siły na postój w Żelazowej Woli. Odłożyłem to na jakiś pogodniejszy - i cieplejszy - dzień.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6916
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: 12.04.2008, 21:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oj chyba trzeba ruszyć swoje zwłoki i gdzieś wyskoczyć jutro Wink Arnoldzie - dzięki za bodziec! Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arnold Layne
remaster


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 2434

PostWysłany: 12.04.2008, 21:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

KONIECZNIE Wink
Nie dziękuj, drobiazg Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 06.08.2008, 11:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przewodnik po Województwie Śląskim:

http://www.gosilesia.pl/przewodnik/
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Indi
epka analogowa


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 944
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: 16.08.2008, 20:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nasze wakacyjne wojaże zaczęliśmy od Litomyśla, małego miasteczka w środkowych Czechach. Zatrzymaliśmy się w malowniczym "pension" Pod Klasterem, gdzie właściciele cieszyli się, że w końcu zawitali do nich Polacy (głównymi gośćmi są Niemcy, chyba ze względu na dość duże ceny). Sam Litomyśl to urocza mieścinka z zamkiem (na dziedzińcu którego w 2005 r. grało SBB), klasztorem pijarów, rynkiem z zabytkowymi kamieniczkami i festiwalem poświęconym Bedrichowi Smetanie, który tutaj urodził się i mieszkał.

Zanim jednak dotarliśmy do Litomyśla, w Bohuminie do naszego pociągu wkroczyły "piękne" służby porządkowe:


Z okna naszego vlaku widzieliśmy też wagony ze Zvolenia (dla niewtajemniczonych - jestem ze Zwolenia, ale tego w Polsce, nie na Słowacji, w dodatku w moim miasteczku nie uświadczy się żadnych torów, można za to spotkać Kochanowskiego)


W Ołomuńcu nasz pociąg niespodziewanie stanął, a konduktor ogłosił, że będziemy tak stać przez najbliższe 40 minut. W tym czasie Czesi - widocznie przyzwyczajeni do takich niespodzianek - poszli do pobliskiego sklepu po piwo, wyszli na tory i spokojnie sobie popijali. Dzięki temu opóźnieniu musieliśmy czekać w Ceskiej Trebovej na autobus do Litomyśla półtorej godziny. Ponieważ mieliśmy przy sobie naszą ulubioną grę, postanowiliśmy rozegrać partyjkę.


Zwróciliśmy też uwagę na znak - czyżby wyciąg dla niepełnosprawnych?


Gdy już wsiedliśmy do autobusu, żałowaliśmy, że nie dane nam było zajrzeć do jednej z miejscowych restauracji:



cdn.
_________________
GAD Records | Kultowe Nagrania
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
rockowy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3129

PostWysłany: 16.08.2008, 21:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Druga porcja zdjęć z naszych wojaży. Tym razem z moim komentarzem odautorskim Wink Dotarliśmy w końcu do Litomyśla. Miasto jest po prostu piękne, niesamowicie spokojne i urocze. W zrekonstruowanych ogrodach klasztornych non-stop brzmi muzyka Smetany, dzieci się bawią wśród rzeźb Olbrama Zoubka, a inni obserwują to wszystko z nieco wyrośniętego krzesła:



Rzeżby Zoubka zrobiły na nas (no dobra, głównie na mnie) niesamowite wrażenie. Ludzkie postacie, ale bardzo specyficznie ujęte:



Agnieszka oczywiście z prawej. A tutaj "Żywot Briana":



To rzeźby w klasztornych ogrodach:



A to dowód na ich zupełny brak wychowania:



Ogrody odwiedziliśmy także po zmierzchu. Oto moja Żona w pełnym blasku:



A pod "czerwoną wieżą" (stara wieża, w takim stanie zachowania, że przez większość naszego pobytu myślałem, że to po prostu jakiś remontowany budynek, ale w żadnym wypadku zabytek) znaleźliśmy Jana Nepomucena:



Co prawda bez głowy, ale z gustownym metalowym prętem wystającym z szyi. Wyjaśnieniem jego stanu okazał się fakt, że w budynku mieści się tutejszy konserwator zabytków. W ramach wizyty w Litomyslu "zaliczyliśmy" jeszcze Policzkę - bardzo sympatyczne miasteczko nieopodal, z zachowanymi murami wokół miasta. A później - kierunek Praha...

cdn.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6916
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: 19.08.2008, 11:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przepiękny fotoreportaż Agnieszko i Michale! Z niecierpliwością czekam na piękną Prahę Cool

A ja trochę "obok" tematów turystycznych. Miałem wczoraj robotę terenową na obrzeżach Cz-wy, w miejscowości Blachownia. Wiedziałem z doniesień, że przeszła tam potężna trąba powietrzna, ale to co zobaczyłem po prostu mnie powaliło Rolling Eyes
Tam, gdzie "od zawsze" rósł piękny, gęsty las zostało coś takiego :

Wszystkie młodsze drzewa wyrwane, te starsze połamane jak zapałki.

Zdjęcia tego nie oddają, ale na miejscu idealnie widać trasę przejścia tego "czegoś" (tornada?)

Wyłom w lesie ma szerokość ok. 400 m i ciągnie się kilometrami przez kilka miejscowości. Drzewa zostały dosłownie ścięte na wys. ok. 4 metrów.

Najgorsze, że żywioł nie omijał terenów zabudowanych. Nie chciałem już robić zdjęć tych wszystkich zerwanych dachów czy wręcz - dosłownie - zburzonych domów - tragedia nie do opisania.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9532

PostWysłany: 19.08.2008, 11:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jakuz napisał:
Przepiękny fotoreportaż Agnieszko i Michale! Z niecierpliwością czekam na piękną Prahę Cool (...)

Ja też! Świetne zdjęcia.

Jakuz napisał:
...tragedia nie do opisania

SZOK Exclamation
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Indi
epka analogowa


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 944
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: 26.07.2009, 17:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Z tegorocznych wakacyjnych wojaży - toruńska piernikowa aleja gwiazd:


_________________
GAD Records | Kultowe Nagrania
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6916
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: 31.08.2011, 23:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Urlopy zwykle chyba mają to do siebie, że kończą się szybciej niż planował to reżyser filmu krótkometrażowego pt. Flash, ale co tam - odbierze ktoś człekowi te wakacyjne uniesienia? Wink
Zapraszam na krótką foto-ekskursiję (?) po Czarnogórze. Krótką, bo jakbym wrzucił wersję "yesowską" to byście popcorn wyjedli na samym poczatku i pies z kulawą nogą (a propos - właśnie moja siostra podobne stworzenie pielęgnuje) nie dotrwał by do końca tej tzw. prezentacji...
W żołnierskich słowach Wam powiem : Czarna ta góra czy inne Montenegro vel Crna Gora warta jest obejrzenia i tyle!
Począwszy od kanionu otaczającego rzekę Tarę :


Zdjęcie robione z mostu, znanego m.in. z tego, że tam jakiś rafting urządzają dzicy Czarnogórcy dla turystów. Podobno ktoś, kiedyś nawet przeżył taki spływ tą rzeczką - nie wiem, potwierdzić nie sposób Cool

Za to widok na największą zatokę morza Adriatyckiego czyli Bokę Kotorską z poziomu +1000 m zawsze bywa fajny - w końcu tylko lękliwe kobiety krzyczą potem w samochodzie, że powinny zostać w domu bo prasowanie i gotowanie może wygląda gorzej, ale przynajmniej podłoga jest całkiem blisko.



Pozostając zaś w temacie wody : z morza wybrzeże CG wygląda też nienajgorzej, bo zwykle podobnie : u góry góry, na dole domy. Brakuje róż i maków Wink



Reszta wycieczki jutro pewnie, bo coś późniawo i trzeba odespać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4170
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 31.08.2011, 23:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bałkany - piękna sprawa Smile. Dwa lata temu wybrałem się z narzeczoną na objazdową wycieczkę po połowie tego regionu - Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania, Macedonia i Serbia. Coś wspaniałego.

Potwierdzam, że zdjęcia Jakuza to ałtentyki Smile. Chociaż większość czasu przebywa się "w dole", jazda pomiędzy miejscowościami to najczęściej wspinaczka pojazdem po serpentynach i "zakrętach śmierci", których jest tu bez liku Wink.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group