Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Przy muzyce o turystyce ;-)
Goto page 1, 2, 3, 4, 5  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2289

PostPosted: 06.02.2008, 00:35    Post subject: Przy muzyce o turystyce ;-) Quote selected Reply with quote

Ciekaw jestem, ilu górołazów (i w ogóle wszelakich łazęgów Wink ) ujawni się w tym temacie. Na zachętę wrzucam kilka zdjęć.



Kozice, sfotografowane w drodze na Sławkowski Szczyt (październik 1996)olewały ludzi kompletnie. Tym bardziej, że byli nieliczni. Chwilę pozowały, potem poszły w swoją stronę. My również. M.in. po to, aby podziwiać ze Sławkowskiego masyw Gerlacha.
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3707
Location: Świętochłowice

PostPosted: 08.02.2008, 22:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Chętnie dodam jeszcze jedno górskie zdjęcie z dzikim zwierzem:


Szczyt Tarnicy w roku 1990.
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3707
Location: Świętochłowice

PostPosted: 09.02.2008, 17:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Strona poświęcona zamkowi Krzyżtopór w Ujeździe wybudowany przez Krzysztofa Ossolińskiego (ukończony w 1644 roku). Zamek ten posiada 365 okien, komnat w ilości tygodni w roku, sal balowych w liczbie 12 i wież tyle samo, ile jest pór roku...

http://www.krzyztopor.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzyżtopór
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2289

PostPosted: 10.02.2008, 22:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Korzystając z tego, iż grypa szczęśliwie mnie opuściła (tzn. zaatakowała tymczasem Mariusza Wink ), wybraliśmy się na wycieczkę. Niestety Warszawa oddalona jest od wszelakich gór o setki kilometrów. Ale pozostaje jeszcze Puszcza Kampinoska...



Mokradła w okolicach Kanału Zaborowskiego.


Tegoroczna zima była w zasadzie bezśnieżna. Niestety była mocno deszczowa. Stąd imponujący poziom wody w Kanale Zaborowskim


Puszczański ludek wykazuje się niezwykłą fantazją w dziedzinie architektury. Tu stalowy kibelek, zdolny przetrwać nawet atak atomowy Wink


Blaszasty sraczyk to jednak małe miki w porównaniu z obiektem vis a vis Wink . Dom bez okien Very Happy


I dość ponury akcent na zakończenie wycieczki. Zapuszczone tereny bazy artystów cyrkowych w Julinku...
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2289

PostPosted: 12.04.2008, 21:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Niestety dzisiejsza pogoda spłatała nam przykrego psikusa. Po pięknym poranku, który był bezczelną zachętą do udania się na zachodni skraj Puszczy Kampinoskiej, rozpadało się tak, że do tej pory się suszę i zażywam kropelki Wink , coby się uwentualnemu przeziębieniu nie dać zmóc. Dzisiaj, po raz kolejny potwierdziło się stare przysłowie: "biednemu zawsze wiatr w oczy Twisted Evil , ch... w d... Twisted Evil, a kromka chleba masłem się do podłogi przykleja... Twisted Evil . Tym bardziej, że jutro, kiedy ma być ładnie, mam pracowity dzień. Szlag by to jasny trafił Twisted Evil .
Ale dość użalania sie nad sobą samym Wink . Pomimo paskudnej aury, kilka zdjęć udało się zrobić.

Puszczańskie bagna.


Kaczeńcom deszcz raczej nie przeszkadzał Wink


W drodze powrotnej odwiedziliśmy obronny kościół w Brochowie, w którym brali ślub rodzice Fryderyka Szopena, a sam "Frycek" został w nim ochrzczony.


Starorzecze Bzury. W tych okolicach we wrześniu 1939 roku toczyły się krwawe walki...


Niestety nie miałem juz siły na postój w Żelazowej Woli. Odłożyłem to na jakiś pogodniejszy - i cieplejszy - dzień.
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6601
Location: Częstochowa

PostPosted: 12.04.2008, 22:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

Oj chyba trzeba ruszyć swoje zwłoki i gdzieś wyskoczyć jutro Wink Arnoldzie - dzięki za bodziec! Very Happy
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2289

PostPosted: 12.04.2008, 22:59    Post subject: Quote selected Reply with quote

KONIECZNIE Wink
Nie dziękuj, drobiazg Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3707
Location: Świętochłowice

PostPosted: 06.08.2008, 12:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

Przewodnik po Województwie Śląskim:

http://www.gosilesia.pl/przewodnik/
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Indi
epka analogowa


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 944
Location: Sosnowiec

PostPosted: 16.08.2008, 21:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nasze wakacyjne wojaże zaczęliśmy od Litomyśla, małego miasteczka w środkowych Czechach. Zatrzymaliśmy się w malowniczym "pension" Pod Klasterem, gdzie właściciele cieszyli się, że w końcu zawitali do nich Polacy (głównymi gośćmi są Niemcy, chyba ze względu na dość duże ceny). Sam Litomyśl to urocza mieścinka z zamkiem (na dziedzińcu którego w 2005 r. grało SBB), klasztorem pijarów, rynkiem z zabytkowymi kamieniczkami i festiwalem poświęconym Bedrichowi Smetanie, który tutaj urodził się i mieszkał.

Zanim jednak dotarliśmy do Litomyśla, w Bohuminie do naszego pociągu wkroczyły "piękne" służby porządkowe:


Z okna naszego vlaku widzieliśmy też wagony ze Zvolenia (dla niewtajemniczonych - jestem ze Zwolenia, ale tego w Polsce, nie na Słowacji, w dodatku w moim miasteczku nie uświadczy się żadnych torów, można za to spotkać Kochanowskiego)


W Ołomuńcu nasz pociąg niespodziewanie stanął, a konduktor ogłosił, że będziemy tak stać przez najbliższe 40 minut. W tym czasie Czesi - widocznie przyzwyczajeni do takich niespodzianek - poszli do pobliskiego sklepu po piwo, wyszli na tory i spokojnie sobie popijali. Dzięki temu opóźnieniu musieliśmy czekać w Ceskiej Trebovej na autobus do Litomyśla półtorej godziny. Ponieważ mieliśmy przy sobie naszą ulubioną grę, postanowiliśmy rozegrać partyjkę.


Zwróciliśmy też uwagę na znak - czyżby wyciąg dla niepełnosprawnych?


Gdy już wsiedliśmy do autobusu, żałowaliśmy, że nie dane nam było zajrzeć do jednej z miejscowych restauracji:



cdn.
_________________
GAD Records | Kultowe Nagrania
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
rockowy
digipack


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2736

PostPosted: 16.08.2008, 22:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Druga porcja zdjęć z naszych wojaży. Tym razem z moim komentarzem odautorskim Wink Dotarliśmy w końcu do Litomyśla. Miasto jest po prostu piękne, niesamowicie spokojne i urocze. W zrekonstruowanych ogrodach klasztornych non-stop brzmi muzyka Smetany, dzieci się bawią wśród rzeźb Olbrama Zoubka, a inni obserwują to wszystko z nieco wyrośniętego krzesła:



Rzeżby Zoubka zrobiły na nas (no dobra, głównie na mnie) niesamowite wrażenie. Ludzkie postacie, ale bardzo specyficznie ujęte:



Agnieszka oczywiście z prawej. A tutaj "Żywot Briana":



To rzeźby w klasztornych ogrodach:



A to dowód na ich zupełny brak wychowania:



Ogrody odwiedziliśmy także po zmierzchu. Oto moja Żona w pełnym blasku:



A pod "czerwoną wieżą" (stara wieża, w takim stanie zachowania, że przez większość naszego pobytu myślałem, że to po prostu jakiś remontowany budynek, ale w żadnym wypadku zabytek) znaleźliśmy Jana Nepomucena:



Co prawda bez głowy, ale z gustownym metalowym prętem wystającym z szyi. Wyjaśnieniem jego stanu okazał się fakt, że w budynku mieści się tutejszy konserwator zabytków. W ramach wizyty w Litomyslu "zaliczyliśmy" jeszcze Policzkę - bardzo sympatyczne miasteczko nieopodal, z zachowanymi murami wokół miasta. A później - kierunek Praha...

cdn.
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6601
Location: Częstochowa

PostPosted: 19.08.2008, 12:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

Przepiękny fotoreportaż Agnieszko i Michale! Z niecierpliwością czekam na piękną Prahę Cool

A ja trochę "obok" tematów turystycznych. Miałem wczoraj robotę terenową na obrzeżach Cz-wy, w miejscowości Blachownia. Wiedziałem z doniesień, że przeszła tam potężna trąba powietrzna, ale to co zobaczyłem po prostu mnie powaliło Rolling Eyes
Tam, gdzie "od zawsze" rósł piękny, gęsty las zostało coś takiego :

Wszystkie młodsze drzewa wyrwane, te starsze połamane jak zapałki.

Zdjęcia tego nie oddają, ale na miejscu idealnie widać trasę przejścia tego "czegoś" (tornada?)

Wyłom w lesie ma szerokość ok. 400 m i ciągnie się kilometrami przez kilka miejscowości. Drzewa zostały dosłownie ścięte na wys. ok. 4 metrów.

Najgorsze, że żywioł nie omijał terenów zabudowanych. Nie chciałem już robić zdjęć tych wszystkich zerwanych dachów czy wręcz - dosłownie - zburzonych domów - tragedia nie do opisania.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7711

PostPosted: 19.08.2008, 12:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jakuz wrote:
Przepiękny fotoreportaż Agnieszko i Michale! Z niecierpliwością czekam na piękną Prahę Cool (...)

Ja też! Świetne zdjęcia.

Jakuz wrote:
...tragedia nie do opisania

SZOK Exclamation
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Indi
epka analogowa


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 944
Location: Sosnowiec

PostPosted: 26.07.2009, 18:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Z tegorocznych wakacyjnych wojaży - toruńska piernikowa aleja gwiazd:


_________________
GAD Records | Kultowe Nagrania
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6601
Location: Częstochowa

PostPosted: 01.09.2011, 00:02    Post subject: Quote selected Reply with quote

Urlopy zwykle chyba mają to do siebie, że kończą się szybciej niż planował to reżyser filmu krótkometrażowego pt. Flash, ale co tam - odbierze ktoś człekowi te wakacyjne uniesienia? Wink
Zapraszam na krótką foto-ekskursiję (?) po Czarnogórze. Krótką, bo jakbym wrzucił wersję "yesowską" to byście popcorn wyjedli na samym poczatku i pies z kulawą nogą (a propos - właśnie moja siostra podobne stworzenie pielęgnuje) nie dotrwał by do końca tej tzw. prezentacji...
W żołnierskich słowach Wam powiem : Czarna ta góra czy inne Montenegro vel Crna Gora warta jest obejrzenia i tyle!
Począwszy od kanionu otaczającego rzekę Tarę :


Zdjęcie robione z mostu, znanego m.in. z tego, że tam jakiś rafting urządzają dzicy Czarnogórcy dla turystów. Podobno ktoś, kiedyś nawet przeżył taki spływ tą rzeczką - nie wiem, potwierdzić nie sposób Cool

Za to widok na największą zatokę morza Adriatyckiego czyli Bokę Kotorską z poziomu +1000 m zawsze bywa fajny - w końcu tylko lękliwe kobiety krzyczą potem w samochodzie, że powinny zostać w domu bo prasowanie i gotowanie może wygląda gorzej, ale przynajmniej podłoga jest całkiem blisko.



Pozostając zaś w temacie wody : z morza wybrzeże CG wygląda też nienajgorzej, bo zwykle podobnie : u góry góry, na dole domy. Brakuje róż i maków Wink



Reszta wycieczki jutro pewnie, bo coś późniawo i trzeba odespać.
Back to top
View user's profile Send private message
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 31 Dec 2007
Posts: 4138
Location: Warszawa

PostPosted: 01.09.2011, 00:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bałkany - piękna sprawa Smile. Dwa lata temu wybrałem się z narzeczoną na objazdową wycieczkę po połowie tego regionu - Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania, Macedonia i Serbia. Coś wspaniałego.

Potwierdzam, że zdjęcia Jakuza to ałtentyki Smile. Chociaż większość czasu przebywa się "w dole", jazda pomiędzy miejscowościami to najczęściej wspinaczka pojazdem po serpentynach i "zakrętach śmierci", których jest tu bez liku Wink.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Pozostałe All times are GMT + 2 Hours
Goto page 1, 2, 3, 4, 5  Next
Page 1 of 5

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group