Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Płyta roku - gra wstępna ;) + inne TOPy (organizacyjny)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 84, 85, 86, 87, 88, 89  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Crazy
album CD


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 1643

PostWysłany: 30.11.2020, 15:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na te folki to ja się zamierzam najbardziej! W sumie mógłbym nawet zignorować wszystkie pozostałe 250 ważnych płyt których nie znam i słuchać samych folków Wink

Ale proszę Pana! A Dulaman?
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5880
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 30.11.2020, 16:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Wcale nie jestem tajemniczy, bo przecież mam jedną z tych płyt na awatarze poniżej, ale Mirku - to nie Twoje klimaty:


Nie przesadzaj, chyba za malo mnie znasz. Wink
Lubie folk ale nie "czysty", tylko z domieszką rocka, a najlepiej z rockiem progresywnym. Jesli jest domieszka jazzu też mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie.
Z Twojej listy znam połowę wykonawców. Lubie A Barca do Sol, Malicorne, Banda do Casaco, ale wcześniejszą ich płytę "Dos Beneficios dum Vendido...". Znam i wysoko sobie cenię debiut Ougenweide (płyty z rocznika 1976 nie znam). Poza tym znam Kolindę, ale tu masz rację - nie moje klimaty. Very Happy
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3539

PostWysłany: 30.11.2020, 16:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeśli lubisz debiut Ougenweide, no to Eulenspiegel polubisz dozo bardziej, bo to najbardziej progresywny album w ich dyskografii. Druga strona plyty to w zasadzie prog Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4728
Skąd: Kraków

PostWysłany: 30.11.2020, 16:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przypominam, że to temat organizacyjny - szkoda, aby tak ciekawe rekomendacje oraz uwagi przepadły. Zachęcam, żeby ochotnik czym prędzej założył właściwy wątek. Proszę się nie bać "liczenia" - pomożemy Wink
_________________
Let the music of your life, give life back to music.
Last.fm | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6006
Skąd: Białystok

PostWysłany: 30.11.2020, 18:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
Lubie A Barca do Sol, Malicorne, Banda do Casaco, ale wcześniejszą ich płytę "Dos Beneficios dum Vendido...". Znam i wysoko sobie cenię debiut Ougenweide (płyty z rocznika 1976 nie znam). Poza tym znam Kolindę, ale tu masz rację - nie moje klimaty. Very Happy


I tak jestem zdumiony, że aż tyle.
Avatar Okechukwu oczywiście kiedyś sprawdziłem, szacunek za tak szeroki muzyczny horyzont Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Duch 1532
digipack


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 2915
Skąd: Breslau, Schmiedefeld

PostWysłany: 30.11.2020, 18:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Ale proszę Pana! A Dulaman?
No tak, to bodaj ten rok. W takim razie — ścisła czołówka Cool
_________________
Strzeżcie się przyjmowania do swego rzemiosła, wymagającego takiej czujności, jakiegokolwiek młodzieńca o ściągłej twarzy i zapadniętych oczach, skłonnego do niewczesnych rozmyślań, młodzieńca, który się zgłasza na okręt z „Fedonem”.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4202
Skąd: Opole

PostWysłany: 30.11.2020, 20:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Leptir napisał:
1976 to dla mnie bardzo dobry rocznik. Wyszedł wtedy znakomity album Genesis, który nauczyłem się przez lata doceniać.

A nawet dwa albumy. Wink Nie wiem, który masz na myśli, bo obydwa są znakomite (A Trick Of The Tail, Wind & Wuthering). Swoją drogą, zerknąłem sobie na wyniki starego plebiscytu i przeżyłem szok. Nie ma Wind & Wuthering! Jakim cudem wylądował w rankingu na najlepszy album 1977 roku. Rolling Eyes
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
epka analogowa


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 812

PostWysłany: 30.11.2020, 20:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:
Wind & Wuthering


Moim zdaniem niedoceniana płyta. Subiektywnie: TOP 3 płyt Genesis (bardziej jednak lubię "Sztuczkę").

A z tym brytyjskim progiem w 1976 roku nie było wcale aż tak źle, choć to były trochę takie ostatnie podrygi...

Z drugiej strony:
RoryGallagher napisał:
Tak więc całkiem możliwe, że czołówkę mojej listy zdominuje elektronika.

Leptir napisał:
Ale oczywiście dla elektroniki to rok wręcz rewelacyjny i jeśli uda mi się zagłosować, to elektronikalia na pewno będą w czubie mojej listy.

- takie rozwiązanie chyba najbardziej mi odpowiada. Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 7336

PostWysłany: 30.11.2020, 23:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:

A nawet dwa albumy. Wink Nie wiem, który masz na myśli, bo obydwa są znakomite (A Trick Of The Tail, Wind & Wuthering


A no tak, nie wiem dlaczego, zawsze byłem przekonany, że "Wind..." to 1977. W takim razie wybór rzeczywiście jest trudny, bo oba świetne. A nawet ten późniejszy lubię bardziej...
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3539

PostWysłany: 30.11.2020, 23:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I debiut Enid jest z tego rocznika, więc pogloski o śmierci proga są mocno przesadzone Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Artur.O
singel kompaktowy


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 426
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 01.12.2020, 01:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, czy z prog-rocka w 1976 roku miałbym więcej niż 3 płyty w top 40.

Za to chciałbym wiedzieć, kiedy temat. Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3539

PostWysłany: 01.12.2020, 01:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co kto lubi-- może i być 40 w ogóle bez proga. To nie jest obowiązkowe. Zamiast się pytać kiedy- zakładaj Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Monstrualny Talerz
remaster


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2367

PostWysłany: 01.12.2020, 08:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:
Nie ma Wind & Wuthering! Jakim cudem wylądował w rankingu na najlepszy album 1977 roku. Rolling Eyes


To chyba w miarę normalne i powszechne zjawisko, w latach 90 właśnie tak miałem opisane kasety: Trick 76, Wind 77 i There Were 78, bo tak pasowało, no i niestety tak mi zostało w głowie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21550
Skąd: Lesko

PostWysłany: 01.12.2020, 09:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W&W dlatego wylądował w 1977 bo w UK wyszedł w grudniu 76, a w USA - styczeń '77. Dlatego też wiele źródeł podaje 1977 - podobna sprawa jak z The Clash - London Calling - w Europie grudzień 1979, a w USA styczeń 1980 i jest na liście Rolling Stone'a jako jeden z najważniejszych albumów lat 80-tych.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4202
Skąd: Opole

PostWysłany: 01.12.2020, 11:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerz napisał:
To chyba w miarę normalne i powszechne zjawisko, w latach 90 właśnie tak miałem opisane kasety: Trick 76, Wind 77 i There Were 78, bo tak pasowało, no i niestety tak mi zostało w głowie.

W latach 80. i 90. często podawano 1977 rok. Oto kilka przykładów:

- pierwsza książka poświęcona Genesis, która ukazała się w naszym kraju- „Twórcy teatru rockowego” (1987), Kosińskiego i Szałankiewicza
- Tomek Beksiński w „Wieczorze płytowym”, bodaj na początku 1988 roku, gdy prezentował ten album, mówił, że płyta ukazała się 1 stycznia 1977 roku
– Wiesław Weiss w swojej jednotomowej encyklopedii (1991) również podał błędną datę; jeśli mnie pamięć nie myli, podobnie było w „Tylko rocku”

Takich przykładów jest więcej. Nic dziwnego, że tak się to utrwaliło w świadomości słuchaczy.


WOJTEKK napisał:
W&W dlatego wylądował w 1977 bo w UK wyszedł w grudniu 76, a w USA - styczeń '77. Dlatego też wiele źródeł podaje 1977

Album ukazał się w ojczyźnie muzyków w 1976 roku, tam wydała go macierzysta wytwórnia zespołu (Charisma). To jest zdecydowanie najważniejszy punkt odniesienia przy datowaniu. Jeszcze w tym samym roku ukazał się w wielu krajach (Francja, Włochy, RFN, Holandia, Hiszpania, Kanada, Nowa Zelandia, RPA, Japonia…). W przypadku USA spotkałem się z różnymi wersjami (1976, 1977), na pewno pierwsze wydanie kasetowe to 1976. Nie ma to jednak żadnego znaczenia w kontekście właściwego datowania tego wydawnictwa. Ewentualnie mogą się tym jarać Jankesi.

Jeśli chodzi o współczesne źródła internetowe, z których zazwyczaj korzystamy

Discogs – 1976
RYM – 1976
Wikipedia - 1976
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 84, 85, 86, 87, 88, 89  Następny
Strona 85 z 89

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group