Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Płyta roku - gra wstępna ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 72, 73, 74, 75, 76  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 27.06.2020, 13:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Termin finału dotychczas pozostawał w gestii prowadzącego. Najczęściej była to niedziela, ale nigdzie nie zostało określone, że tak ma być. Jeśli dobrze pamiętam, to zdarzały się nawet finały w dni powszednie. Dlatego finał w sobotę to żaden problem, co najwyżej radzę, aby to wyraźnie podkreślić w pierwszym poście tematu, żeby nikt z zainteresowanych nie zapomniał.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
epka analogowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 939

PostWysłany: 27.06.2020, 14:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zastanawiam się nad pomysłem Talerza na temat lat 2003-2008:
Monstrualny Talerz napisał:
Jechać z tym po miesiącu, bez zbędnych celebracji, taki szybki szpil, w tle niech się dzieje porządny plebiscyt na 1968 czy 1975, a tu sobie na lajcie przelecimy co miesiąc jeden rok


Ile czasu zajmuje zwykle "porządny" plebiscyt? Tak jak patrzyłem po ostatnich, to co najmniej miesiąc z hakiem do początku przyjmowania list i kolejny miesiąc z hakiem na ich składanie.

To jak by miał wyglądać "szybki szpil"? Też na pół? Dwa tygodnie na rozejrzenie się i rekomendacje, drugie dwa na składanie list?
I czy chcemy takie coś pyknąć w tzw. międzyczasie, czy za duże - znowu - zagęszczenie?
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1985

PostWysłany: 27.06.2020, 16:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Zastanawiam się nad pomysłem Talerza na temat lat 2003-2008:

Ile czasu zajmuje zwykle "porządny" plebiscyt?


Rzuciłem temat, ale sam się nad tym zastanawiam (i nie wiem). To jak porównanie tradycyjnego mażżeństwa i związku partnerskiego, czy nawet konkubinatu Wink

Dobrze by było te lata przelecieć, i to przed Dekadą Zero, ale po prostu nieco zliberalizować zasady, bo nigdy tego nie zrobimy np.:

a) czas trwania góra miesiąc
b) bez listy wstępnej
c) ale tak jak było ostatnio - jak ktoś poleca to wtedy jest dopisywane, czy nawet nie musi polecać, po prostu wrzucić swoje listy i opiekun tematu dopisuje na poczatku
d) zrobić minimum 10 pozycji na liście (może nawet mniej? 5, 7? Zbyt liberalnie?)
e) nie robić dramatu, jeśli frekwencja będzie niska, ile list wpłynie, tyle wpłynie
f) oczywiście dla ułatwienia głosowanie korespondencyjne Smile

To oczywiście tylko propozycje, zupełnie do dyskusji. Idea jest taka, żeby jakoś to przelecieć, ale bez odwracania uwagi od głównych problemów czyli np. lat 68 czy 75. Nie wiem czy jeszcze jakieś obostrzenia można by poluzować. Teoretycznie to jest zupełnie niedawno i powinno się jeszcze jakoś te lata pamiętać. Może widzicie jakieć jeszcze inne, zupełnie nowatorskie rozwiązania? Z drugiej strony jeśli mam 75 czy 68 na tapecie to moje zainteresowania dla lat nowożytnych maleje niemal do zera (ale to tylko ja).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
epka analogowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 939

PostWysłany: 27.06.2020, 16:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na pewno nie ja! 2003 jest bardzo interesujący i raz, że nie mogę się doczekać, żeby mieć pretekst i Was tu zanudzić stręczeniem o Pocałunek mongolskiego księcia, dwa, że do fajnej 30-ki powinienem spokojnie dobić...

... ale może akurat przy tych rocznikach można by nawet zmniejszyć te listy, np. do 20, skoro przewidujemy niewielkie zainteresowanie. W pełni zgadzam się z Twoim punktem d).
W zasadzie to w pełni zgadzam się z punktami a-f Smile
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 27.06.2020, 17:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pewnie to będzie niepopularna opinia, ale mam zdanie niemal dokładnie odwrotne względem tego, co napisał Talerz. Otóż to właśnie w przypadku lat z dekady 00s (i podobnie z 90s) przydałyby się dłuższe oraz dokładniejsze plebiscyty, tak minimum 3-4 m-ce. Znam ten okres bardzo wybiórczo (odsłuchanych po 60-90 płyt w roczniku) i pewnie nie dałbym rady ułożyć sensownej "30" od ręki. Dlatego, żeby znacząco zwiększyć tutaj swoje horyzonty, potrzebowałbym jednak większej ilości czasu.

Zupełnie przeciwnie mam z 70s. Przesłuchałem po ok. 250-200 płyt z danego rocznika, znam pewnie większość "kanonu" i choć oczywiście przy dłuższych terminach mam okazję wciąż odnajdywać coś nowego, to dla kształtu list zwykle te odkrycia nie mają specjalnego znaczenia - czasem do grona punktujących dojdzie jedna czy dwie płyty, których nie znałem wcześniej. Listę '75 mam już gotową i mógłbym wysłać nawet teraz Razz Te plebiscyty dla mnie mogłyby trwać miesiąc czy krócej Wink
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1985

PostWysłany: 28.06.2020, 06:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Pewnie to będzie niepopularna opinia...


I w tym też jest wiele racji, kwestie pozostają do dyskusji. Ja na razie znikam - miłych wakacji!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 663
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 28.06.2020, 09:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Te rocznikowe plebiscyty interesują mnie tylko z jednego powodu: są dobrą motywacją, by nadrobić zaległości, a tym samym odkryć coś ciekawego. Jednak podobnie jak Gharvelt, lata 70. mam już dobrze osłuchane - niemal wszystko, co znane (z wyjątkiem jakiś pozycji ze stylów, które nie bardzo mnie interesują) i chyba wszystko, co mogłoby mnie naprawdę zachwycić. Ostatnie plebiscyty nie przyniosły mi właściwie żadnych odkryć (poza docenieniem paru płyt, które znałem wcześniej). Prawdę mówiąc, jestem już zmęczony tą dekadą. Dlatego wolałbym plebiscyty na roczniki z lat 60. (tam wciąż mam sporo potencjalnie fajnego jazzu do odkrycia), a jeszcze bardziej z lat 80., które chciałbym w końcu lepiej poznać (a potem kolejne dekady).


Artur.O napisał:
Głosuję za rocznikiem 1975. Faktycznie to chyba ostatni "wielki" rok prog-rocka i jazz-fusion.


Później był jeszcze doskonały dla proga - ale tego z przedrostkiem avant i tego dla niepoznaki nazywanego post-punkiem - rok 1981 Wink
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6814

PostWysłany: 28.06.2020, 09:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W ogóle lata 1978-1982 uważam za okres wcale nie ustępujący tym słynnym rocznikom lat 70. Działo się wtedy bardzo dużo ciekawego w muzyce. Powstawały nowe nurty, starzy wyjadacze nie składali broni, jest w czym przebierać.
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 28.06.2020, 11:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gdyby w 68 było dużo ciekawych jazzów, to optowałbym za tym rocznikiem. Ale to taki specyficzny przejściowy okres - już po erze wielkich postbopowych odkryć, a tuż przed fusion i ECM. Nawet w serii Polish Jazz moment zawieszenia i tylko jedna płyta Nahornego. Oczywiście ciągle jest sporo świetnych płyt- chyba mój ulubiony album Davisa- Nefertiti, świetny Kirk no i genialny Eternal Rhythm Cherry'ego, ale mam wrażenie, że jazz w tym roku słabiej obrodził.
Zakładam, że jest konsensus co do tego, że bierzemy 1975 z moim prowadzeniem. Jutro otworzę odpowiedni wątek z wstępną listą płyt. Myślę, że finał powinien się odbyć na początku września. Ja będę od 23 lipca do 7 sierpnia na urlopie, a wtedy programowo ograniczam korzystanie z internetu do niezbędnego minimum. Nie widzę też powodu wprowadzania początkowego terminu, od którego można wysyłać listy. Jeśli ktoś ma gotową listę i chcę ją wysłać od razu (tzn od jutra), to niech to uczyni. Poza tym nie zamierzam proponować żadnych rewolucji w zasadach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 28.06.2020, 11:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Super, że zakładasz wątek! Jeśli mogę coś doradzić, posiłkując się swoimi dotychczasowymi doświadczeniami w roli organizatora, to sugeruję nie rezygnować całkiem z okresu wstępnego, kiedy jeszcze nie można wysyłać list. Radzę tak przede wszystkim dla własnej wygody i zmniejszenia ryzyka wykonywania niepotrzebnej pracy związanej z poprawkami. Otóż na samym początku lista wstępna będzie wymagała znacznego rozbudowania i dlatego:
1) pojawi się wiele propozycji, a także głosów korygujących, które albumy rzeczywiście zostały wydane w 1975, a które później lub wcześniej;
2) ukształtują się standardy zapisu, co jest bardzo ważne dla działania pliku zliczającego - zwłaszcza jeśli uczestnicy będą się stosować do zapisu z listy wstępnej, mniej pracy dla organizatora Wink
Dlatego myślę, że lepiej ten czas przedlistowy utrzymać, nawet jeśli będzie krótki - możliwe, że już tydzień czy dwa tygodnie wystarczą, zwykle większość dyskusji na te tematy i tak odbywa się na samym początku plebiscytu.
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 28.06.2020, 11:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To racjonalny argument- przekonałeś mnie Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 28.06.2020, 12:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I plebiscytowa ciekawostka z Włoch - świeże wyniki głosowania na najlepszy utwór z Polski (trzeba zjechać w dół strony - CLASSIFICA FINALE POLONIA). Zupełnie inne wyniki niż u nas (na najlepszy Polski album), bo i forum ma inny charakter - frakcje jazzowe i progresywne są słabe - dominują miłośnicy mainstreamu i lat 80. Myślę, że warto się zapoznać, żeby zobaczyć, jak Włosi widzą polską muzykę.

http://forum.ondarock.it/index.php?/topic/24205-campionato-non-anglofono-waiting-for-taiwan/page-32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RoryGallagher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 663
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 28.06.2020, 14:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Gdyby w 68 było dużo ciekawych jazzów, to optowałbym za tym rocznikiem. Ale to taki specyficzny przejściowy okres - już po erze wielkich postbopowych odkryć, a tuż przed fusion i ECM. Nawet w serii Polish Jazz moment zawieszenia i tylko jedna płyta Nahornego. Oczywiście ciągle jest sporo świetnych płyt- chyba mój ulubiony album Davisa- Nefertiti, świetny Kirk no i genialny Eternal Rhythm Cherry'ego, ale mam wrażenie, że jazz w tym roku słabiej obrodził.


Ciekawy jazz wydany w 1968 roku to też np.:

Archie Shepp - The Way Ahead
Chick Corea - Now He Sings, Now He Sobs
Elvin Jones and Richard Davis - Heavy Sounds
Eric Dolphy - Iron Man
Herbie Hancock - Speak Like a Child
John Coltrane - Om
Max Roach - Members, Don't Git Weary
Miles Davis - Miles in the Sky
Miles Davis - Filles de Kilimanjaro (na ten błędnie głosowaliśmy w 1969)
Terje Rypdal - Bleak House
The Jazz Composer's Orchestra - The Jazz Composer's Orchestra
The Peter Brötzmann Octet - Machine Gun

To wciąż tylko część tytułów. Z samego jazzu mógłbym już teraz ułożyć całkiem fajne TOP 40 roku 1968, a pewnie coś tam jeszcze do odkrycia zostało. Choć jeszcze większe zaległości jazzowe mam w rocznikach przed 1966 i w to bym się w końcu chciał zagłębić.
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2916

PostWysłany: 28.06.2020, 15:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i właśnie te pozycje mało mnie przekonują. Jak kocham Hancocka - i tego z lat 60 i tego z 70 to "Speak Like A Child" średnio mi się podoba. Również OM - ze wszystkich płyt Coltranea- oceniam bodaj najniżej. Brotzmanm dla mnie zbyt radykalny. Oczywiście - nie mówię, że w tym roku nic się w jazzie nie działo - ale wszystkie sąsiadujące roczniki wydają mi się ciekawsze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4444
Skąd: Kraków

PostWysłany: 28.06.2020, 15:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Jak kocham Hancocka - i tego z lat 60 i tego z 70 to "Speak Like A Child" średnio mi się podoba. Również OM - ze wszystkich płyt Coltranea- oceniam bodaj najniżej. Brotzmanm dla mnie zbyt radykalny.


3 x mam tak samo. W 1968 nie znalazłem w jazzie niczego równie znakomitego jak "Electric Bath", "Kulu Sé Mama", "Forest Flower" czy "Jazz Meets India" z 1967 albo "Karma", "In a Silent Way" czy "Eternal Rhythm" z 1969. Jednak jazzowo sporo odstaje ten rocznik od sąsiadów, choć na pewno ukazało się sporo niezłych płyt w tym obszarze. Ja 1968 zamierzam eksplorować głównie pod kątem psychodelii Smile
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 72, 73, 74, 75, 76  Następny
Strona 73 z 76

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group