Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co nowego w naszych zbiorach?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 441, 442, 443, 444  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11239
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 17.01.2020, 12:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No, sposób, w jaki się na tamten świat wyprawił, a zwłaszcza jego Słynne Ostatnie Słowa sprawiają, że jednak rozpoznawalność jest Wink
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19612
Skąd: Lesko

PostWysłany: 17.01.2020, 17:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To chyba było "Nie jest naładowany"
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3540
Skąd: Opole

PostWysłany: 17.01.2020, 18:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wreszcie sprawa się wyjaśniła. Fama szła (nawet tu na forum ktoś o tym pisał), że grał w rosyjską ruletkę z synem i będąc pewnym, że pistolet jest nie naładowany, przystawił go do głowy i strzelił.
W filmie o Chicago "Now More That Ever:Historia grupy Chicago", muzycy opowiadają o tym zdarzeniu. Lamm: "Tery przygotowywał sie do nagarnia solowej płyty i ćwiczył w domu jednego znajomego z naszej paczki". Pankow: Było to w domu Dona Johnsona naszego technika, często brali razem narkotyki i imprezowali. Czyścił swój pistolet. To był mały automatyczny pistolet. Donny robił mu wyrzuty: Ej, stary jest środek nocy a Ty w ogóle nie spałeś, nie czyść teraz broni , nie baw się bronią tylko idź do łózka. A Terry odparł: "Stary wiem co robię". Terry wyjął ponoć łódkę nabojową i pokazał mu, że jest pusta. Ale w komorze został nabój. Lamm:"Terry wygłupiał sie z bronią. I nagle... broń wypaliła".
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11239
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 19.01.2020, 23:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie grał w rosyjską ruletkę, tylko własnie tak jak napisałeś, wygłupiał się przy czyszczeniu broni. Na zwrócona uwagę powiedział "Spokojnie, nie jest nabity" i pokazał pusty bębenek po czym dla jaj przystawił go sobie do głowy i strzelił. W kategorii "najgłupsza śmierć w historii muzyki" bezwzględnie miejsce medalowe.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
greg66
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 3540
Skąd: Opole

PostWysłany: 20.01.2020, 15:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i zespół już po jego śmierci nie znalazł gitarzysty, który by mu choć dorównywał.
Jest pełen zapis wystepu grupy na Isle of Wight, wydany oficjalnie więc jakość jest pierwszy sort a muzyke mocno polecam bo ogień leci od początku.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11239
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 20.01.2020, 15:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No, Chicago na żywo z Kathem to było złoto. Nawet gdy już weszli w okres popierdywania "If you leave me now", to gitara zawsze trzymała poziom.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19612
Skąd: Lesko

PostWysłany: 20.01.2020, 17:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

If You Leave Me Now jest urocze. Jak Szeregowy w pakiecie z Mortem Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11239
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 21.01.2020, 16:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Urocze, ale to jedna z tych piosenek przy których żałuję, że rozumiem po angielsku Very Happy
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marcos
krucha płyta jednostronna


Dołączył: 27 Paź 2019
Posty: 24

PostWysłany: 25.01.2020, 05:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

greg66 napisał:
No i zespół już po jego śmierci nie znalazł gitarzysty, który by mu choć dorównywał.
Jest pełen zapis wystepu grupy na Isle of Wight, wydany oficjalnie więc jakość jest pierwszy sort a muzyke mocno polecam bo ogień leci od początku.


Nie ujmując nic temu występowi, lepszy jest chyba koncert z Tanglewood, z 21 lipca 1970. Oczywiście, sporą rolę odgrywa tutaj jakość rejestracji i to, że można popatrzeć jak Terry gra Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2911

PostWysłany: 25.01.2020, 22:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W grudniu odpuściłem z zakupami. Chciałem zobaczyć czy umiem się powstrzymać. Umiem.
Dlatego w styczniu sobie delikatnie pofolgowałem (wszystko CD):

Charles Lloyd - In Europe - momenty bardzo dobre, ale jako całość hmmm tylko poprawne.
Michael White - Spirit Dance + Pneuma (2 albumy na 1CD). Jak wrzuca bieg odlotów (szczególnie na pierwszym albumie) robi się irytująco. Jak kompozycje są z tych bardziej przewidywalnych - miodzio.
Ambrose Akinmusire - A Rift in Decorum (2CD) - no i tu wchodzimy w tryb wyżyn. Dla mnie to objawienie w muzycznym świecie młodzieniaszków. Tu jest wszystko i odloty, i nastrój. Wszystko niby było, ale jakoś podlane sosem niepowtarzalności. A jak już Ambrose wchodzi na barwę trąbki znaną z utworu Islands - KC, to nie mam pytań.
Majewski, Stenson - My One and Only Love - flaki z olejem. Kupiłem bo było po 5 zyli na empiku.
Stańko - TWET - no i w końcu się przekonałem do tego albumu. Gdzieś po dekadzie od pierwszego usłyszenia. Potęga!
Stańko Quintet - Music For K . Genialny album. Seifert i Muniak na saxach robią taką robotę, że but spadają.
Coltrane - Expression. John chyba odrobinę mi się przejadł. Niby wszystko cacy, ale tylko raz od zakupu wysłuchałem.
Jacqoues Loussier - The Very Best Of Play Bach. Bo wystarczy. Śliczne, nastrojowe. Takie idealne granie pod schabowego z browarem.
Marcus Strickland - People of the Sun - chała. Zaczyna się świetnie (dlaczego płytę zakupiłem pod odsłuchu dwóch kawałków na deezer??), a później jest radio RAM. Jakieś smooth popierdy.
Dr. Lonnie Smith - All In My Mind. Tu już świetnie. Koncert nagrany podczas 75 urodzin muzyka. Jakby żywcem (nomen omen) wyjęty sprzed dekad. Czas dla Smitha się zatrzymał?
Archie Schepp - 5 Original Albums (5CD) - na razie osłuchałem przegenialne The Way Ahead i ostro odjechane Mama Too Tight. Reszta lada dzień.
Rush - R40 (3CD) - bo nie miałem Shocked a po śmierci profesora wstyd mi było.
Weather Report - debiut. Jeszcze nie słuchałem.
Weather Report - Sweetnighter. Taki pop-jazz-rock wchodzi jak mazowszanka.
Weather Report - Mysterious Traveller. Jak wyżej. Czasami dziwnie brzmiące klawisze, ale ogólnie klimat na 5+
Weather Report - 8:30 (2CD). W końcu chyba doceniłem Pastoriusa! Część koncertowa to muzyczne delicje. Studio trochę zaniża ogólny odbiór.
Joe Zawinul - Zawinul - jeszcze nie słuchałem
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6683

PostWysłany: 26.01.2020, 12:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Eleganckie zakupy. Kolejny rockman wsiąka w jazz. Wink

Cytat:
Ambrose Akinmusire - A Rift in Decorum


Pierwszy raz o nich (o nim?) słyszę, zaciekawiłeś mnie.

Cytat:
Dr. Lonnie Smith - All In My Mind.


Doktor Lonek nie nagrał w XXI wieku nic słabego, swego czasu zasłuchiwałem się w płycie Spiral z 2010 roku, gdzie jest dużo kapitalnej gitary.

Cytat:
Jacqoues Loussier - The Very Best Of Play Bach


Choć zawsze się bronię przed składankami, to z drugiej strony od ponad 15 lat (czyli od czasu jego koncertu w Chorzowie, na który miałem bilet, a nie dotarłem z powodu choroby Sad) zastanawiam się, które Bachy Loussiera kupić i ciągle nie podjąłem decyzji, więc taki składak zdaje się rozsądną opcją.

Do Scheppa nie udało mi się zrobić jeszcze udanego podejścia.
Fajne, inspirujące wpisy o płytach Stańki, to zawsze dobry pretekst, żeby po nie znowu sięgnąć Smile
White'a kiedyś miałem, ale właśnie nie przekonywał mnie jako całość, bo jest taki nierówny jak piszesz.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1610
Skąd: Łódź

PostWysłany: 26.01.2020, 23:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
W grudniu odpuściłem z zakupami. Chciałem zobaczyć czy umiem się powstrzymać. Umiem.
Dlatego w styczniu sobie delikatnie pofolgowałem (wszystko CD):
e.


Jacqoues Loussier - The Very Best Of Play Bach. Bo wystarczy. Śliczne, nastrojowe. Takie idealne granie pod schabowego z browarem.

Dr. Lonnie Smith - All In My Mind. Tu już świetnie. Koncert nagrany podczas 75 urodzin muzyka. Jakby żywcem (nomen omen) wyjęty sprzed dekad. Czas dla Smitha się zatrzymał?

Weather Report - Sweetnighter. Taki pop-jazz-rock wchodzi jak mazowszanka.


Z Loussierem mam pod górę. Zakupiłem kiedyś jego wykonanie Czterech pór roku. Tam są zmyślnie nagrane "talerze", w końcu to Telarc. Nosiłem płytę na odsłuchy kiedy zmieniałem odtwarzacz CD. Teraz się kurzy, dla mnie to jak cover band Embarassed .

Lonnie Smith płyta na jeden, dwa odsłuchy, chociaż na półce stanął (?!).

Opatrywać takim epitetem Sweetnighter ??? pop-jazz-rock ???
Kiedy dotrą do tego wpisu Twoje wnuki, będziesz miał się z pyszna... Wink Wink .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6683

PostWysłany: 28.01.2020, 22:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Biedronkowe łowy:
Michael Kiwanuka - Home Again
Johnny Cash - American II: Unchained - lubię tę część, bo jest dużo bardziej urozmaicona od tych, gdzie więcej samego Casha i jego gitary. Jak wjeżdża cały zespół + podpinają gitary do prądy to robi się kapitalnie.
Cream - Disraeli Gears - nie samymi nowościami się żyje. Wink
Ennio Morricone - The Mission - przesłuchałem 3 razy i chyba długo nie sięgnę po Lorenca, nawet tego mojego ulubonego, z początku lat 90. bo właściwie cały ten okres Lorenca zawarty jest na tej jednej płycie Ennio.

+
wcześniejsze zdobycze z różnych źródeł i prezenty od przyjaciół.
Extra Ball - Akumula-Torres - na CD zawsze mi się to wydawało bezpłciowe, a tu cały czas iskrzy. Można się śmiać z tego całego winylowego szaleństwa, ale w wielu wypadkach CD i LP to naprawdę różne płyty.
Irakere - Quince Minutos - nie tak fajna jak wcześniejsze, ale ma dużo dobrych momentów i kupiłem w cenie małpki (przed podwyżką).
Dežo Ursiny & Provisorium - Without Weather - większość osób końćzy swoją znajomość z Dežo po jednej płycie, nieco bardziej wtajemniczeni po dwóch, wierniejsi sympatycy po 3, a ja z wiadomych powodów polecam przynajmniej kilka kolejnych, w tym tę. Zaskoczyła mnie wersja angielska, słucha się jej dużo lepiej niż słowackiej. Świetnie buja, dobrze zaśpiewane, bardzo zgrabnie zagrane. Nawet ja jej wcześniej nie doceniałem.
Marius Popp - Acordul Fin / Fine Tuning - wyżyny rumuńskiego jazzu. Nawet późny rok nagrania nic a nic nie szkodzi muzyce.
Yello - Stella i Yello - Flag - i lata 80. już prawie w komplecie. Ciężko jest trafić te płyty w dobrej (biedronkowej Wink) cenie. Ale od czego jest najlepsza w połudiowej Polsce gliwicka giełda płyt?
Birdland - Darkness Of Light - świetny serbski jazz rock, o którym już niedawno pisałem na forum.
Václav Zahradník & Prague Television Orchestra - East West Connection - duża banda z Czech, na najwyższym poziomie.
Арсенал - Второе Дыхание - trzeci Arsenal, który już delikatnie zalatuje plastikiem, ale muzycznie to dalej ekstraklasa gatunku.
Maanam - Live - nareszcie!

Krzysztof Meyer - Krzysztof Meyer
Penderecki - Passio Et Mors Domini Nostri Jesu Christi Secundum Lucam - w sam raz na "po karnawale". Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
maxi-singel analogowy


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 623
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 29.01.2020, 00:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A mi przez ostatnie pół roku przybyły tylko następujące pozycje:

winyle (wydania z epoki, chyba że oznaczone inaczej):

Bobby Hutcherson - Now!
Gong - Flying Teapot
Heldon - Stand By
Joe McPhee - Nation Time
(reedycja)
Miles Davis - Early Minor (Rare Miles From the Complete in a Silent Way Sessions)
Yes - Close to the Edge


kompakty:

Island - Pictures
Jethro Tull - The Christmas Album

_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
akukuuu
epka kompaktowa


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 1149
Skąd: Miasto Świętej Wieży

PostWysłany: 29.01.2020, 12:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No na bogato lecicie.Też sie zastanawiałem nad tym Cash,ale po Hot Rats śadu nie było Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 441, 442, 443, 444  Następny
Strona 442 z 444

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group