Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Płyty roku 2019
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 07.04.2019, 21:33    Temat postu: Płyty roku 2019 Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz napisał:
Wiem, że na Forum Dinozaurów współczesna muzyka nie jest biorącym tematem, ale pewien jestem, że przynajmniej kilku forumowiczów jest zainteresowanych tym, co aktualnie dzieje się wokół (...)


I niechaj powyższe cytat stanie się nam drogowskazem w niniejszym temacie.

Na początek świeżynka z Polski.
Non Violent Communication - Obserwacje


Jeśli ktoś lubi(ł) So Slow (ja nie lubiłem) lub Merkabah (bardzo lubię), to jest spora szansa, że przypadnie mu do gustu nowy zespół złożony z muzyków wyżej wymienionych formacji. Bardzo dużo saksofonu na pogłosach, bas, perkusja, elektronika. 4 długie kompozycje, psychodelia, ambient, jazz.

Kosma: https://www.youtube.com/watch?v=pKqhVvzarjA
Całość na Spotify.

The Cosmic Range - The Gratitude Principle


Momentami brzmienie Canterbury, momentami Alice Coltrane. Uduchowione, jazzujące, momentami lekko psychodeliczne retro, z elektroniką i fajnymi pomysłami.
Warto posłuchać.

Z Youtuba chwilowo usunięte, ale jest Spotify i Bandcamp: https://thecosmicrange.bandcamp.com/album/the-gratitude-principle
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
maxi-singel analogowy


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 578
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 08.04.2019, 11:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Świetnie, że w końcu powstał ten temat Wink To ja zacznę od albumu już wspomnianego na forum.



Alameda 5 - "Eurodrome"

Najnowsze wydawnictwo projektu Jakuba Ziołka i Mikołaja Zielińskiego występującego w różnych konfiguracjach personalnych (jako duet, trio, kwartet lub kwintet) i w zależności od tego poruszający się w różnych stylistykach. Alameda 5 to jego najbardziej elektroniczne wcielenie, a "Eurodrome" to piękny hołd dla muzyki lat 80. (są tu nawet nawiązania do ówczesnych dokonań King Crimson), brzmiący jednak całkiem współcześnie.

Do odsłuchu np. na Bandcampie: https://instantclassic.bandcamp.com/album/eurodrome
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 3608
Skąd: Kraków

PostWysłany: 26.04.2019, 01:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

King Gizzard & The Lizard Wizard - Fishing for Fishies



Zespół przeszedł kolejną (ciężko zliczyć, którą już) metamorfozę stylistyczną, aczkolwiek już od pierwszych dźwięków słychać wyraźnie, że nie da się ich muzyki pomylić z żadnym innym wykonawcą. Słowem-kluczem tym razem pozostaje boogie, lecz nie oznacza to całkowitego odcięcia się od psychodelii, a do tego wkradła się elektronika rodem z przełomu 70s/80s. O ile "Cyboogie" wielokrotnie słuchałem już wcześniej, to pozostałe utwory poznałem dopiero teraz. Najbardziej wyróżniłbym "Plastic Boogie", od słuchania którego obecnie nie mogę się powstrzymać. Ogólnie powrót po prawie półtorarocznej przerwie (jak na ten band to długi okres oczekiwania Wink ) uważam za udany, a nowa płyta moim zdaniem tylko trochę ustępuje bardzo dobrym krążkom z 2017 roku, czyli "Polygondwanaland" i "Gumboot Soup".


Anderson .Paak - Ventura



Przypuszczam, że ten muzyk nie jest zbyt dobrze rozpoznawalny na FD, bo nie dość że reprezentuje młodszą generację, to na domiar złego nagrywa w stylisce soul/funk/R&B. Polecam jednak odrzucić stereotypy i posłuchać, oczywiście jeśli tylko ktoś nie jest całkiem uczulony na tego typuy muzykę. W przeciwieństwie do poprzednich wydawnictw, tym razem Anderson .Paak skierował się bardziej ku inspiracjom klasycznego soulu, głównie z lat 70-tych, niż łączenia go z hip-hopem, choć i ten wciąż momentami się pojawia. Pomimo sięgania do wzorców gatunku, jest to muzyka całkowicie nowoczesna, przy czym nie ma co się spodziewać żadnych fajerwerków - umiejętne łączenie różnych brzmień nie oznacza nieprzystępnego eksperymentowania, w tym wypadku przekłada się na lekką przekąskę złożoną głównie z przyjemnych melodii i ciepłych wokali. Wykonanie jednak na tyle solidne, że trudno się do czegokolwiek przyczepić.


The Chemical Brothers - No Geography



Naprawdę długo ich nie słuchałem, a kiedy już w przeszłości słuchałem, to tylko najwcześniejszych płyt, więc o tym, jak wyglądał ostatni dorobek, nie miałem pojęcia. Stąd uzasadnione obawy, czy płyta przypadnie mi do gusta, tymczasem bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Znakomita rytmika, przebojowe kompozycje, świetne syntezatory i brzmienie niczym The Chemical Brothers z lat 90-tych, jakbym znowu słuchał "Got Glint?". Płyta równa, choć za szczególnie udany uważam początek albumu: utwory "Eve of Destruction", "Got to Keep On" oraz kawałek tytułowy zrobiły na mnie największe wrażenie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2208
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 27.05.2019, 16:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Warto odnotować nowy projekt Tymona Tymańskiego MU i wydaną kilka tygodni temu debiutancką płytę "Free Energy!". Chyba 76 już wcielenie Tymona oferuje nam tym razem mały powrót do jazzu ale wszystko w ramach melodyjnych piosenek, w których co jakiś czas zaszaleje sax lub pianinko. Mamy też trochę nowszych brzmień, w jednym utworze szaleje techno (to jedyny słabszy numer). Jak dla mnie to idealne wypośrodkowanie muzycznych obszarów artysty, bo nie jest zbyt konwencjonalnie jak na ostatnich płytach ale nie jest to też zbyt trudne w odbiorze. Słucham tego ze 3 tygodnie, chyba codziennie i jak dotąd jest to moja płyta roku.
Do posłuchania na Spotify, na YT jest tylko ten, mało porywający numer, raczej nie oddający klimatu płyty:
https://www.youtube.com/watch?v=OahaDSN-_GM

Polecam!


gharvelt napisał:
King Gizzard & The Lizard Wizard - Fishing for Fishies


Posłuchałem ze 3 razy i raczej mnie ten album nie porwał. Jakiś taki zbyt wesoły jak na mój gust. Ale też nie jest to rozczarowanie, 6/10 ode mnie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 4433

PostWysłany: 27.05.2019, 20:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

The Claypool Lennon Delirium - South of Reality



Będziecie pewnie psioczyć, porównywać z poprzedniczką, czy lepsza, czy gorsza, czy wtórna, że nie ma startu do lat '70... A Jakuz zaraz pewnie włączy Awakena Wink. Dla mnie bomba!

Były wprawdzie wzmianki w innym wątku forum, ale jak to zwykle w kontekście porównywania z debiutem itd. Wypowiedzi Yer Blue są mało wiarygodne z wiadomych względów Wink. Uznałem, że warto coś o tej płycie wkleić i tutaj aby nie poszło w zapomnienie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
album CD


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 1679
Skąd: KRK

PostWysłany: 28.05.2019, 18:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przesłuchałem ją parę miesięcy temu po przypadkowym zapoznaniu się z fragmentami w Radio Kraków.

Niestety przytoczone wówczas fragmenty okazały się najokazalsze. Wg mnie dobra płyta, całkiem dobra, ale oczekiwałem więcej po takim składzie.
Tym niemniej może zapunktować.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 29.05.2019, 16:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

crescent napisał:
Będziecie pewnie psioczyć, porównywać z poprzedniczką, czy lepsza, czy gorsza, czy wtórna, że nie ma startu do lat '70


Poprzednia była bardziej przebojowa, ale tegoroczna bardziej przypadła mi do gustu. Mocno bitlowa i mniej artcośtam.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1426
Skąd: Łódź

PostWysłany: 29.05.2019, 17:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to ja wolę debiut! epki nie liczę.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 29.05.2019, 18:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

EABS - Slavic Spirits


Zacznę od tego, że to jazzujące i z 2019 roku, bo do całych 4 osób, które po przeczytaniu pierwszego zdania zdecydują się przeczytać kolejne, będzie mi się pisało zdecydowanie łatwiej. Wink
Przede wszystkim - znakomita produkcja. Światowa wręcz. I to na tyle, że po usłyszeniu pierwszych taktów człowiek od razu jest pewien, że gra coś z Londynu. Poniekąd tak w tym wypadku jest, bo Astigmatic Records czy Tenderlonious, który zagrał tu gościnnie na saxie i flecie, mają z londyńską sceną trochę wspólnego. Na zagraniczność tego materiału nabrałem się dwa razy. Pierwszy raz kilka miesięcy temu, kiedy w jednej z radiowych audycji usłyszałem premierowy utwór. Drugi raz, nie tak dawno temu, kiedy w katowickim komisie leciało to na pełny regulator, a ja nie znałem wtedy jeszcze całości materiału i tak się tym zachwyciłem, że aż musiałem skorzystać z shazam, żeby sprawdzić co to za poezja z głośników otula mą duszę. Kiedy wyświetlił mi się wykonawca, uśmiechnąłem się tylko, bo wtedy już ta właśnie płyta była w drodze do mnie. Sama muzyka to przede wszystkim jazzowy spiritual i to nie byle jaki, bo zgodnie z tytułem aż kipi lirycznością, melancholią i wszystkim tym, co piękne w słowiańskich duszach. Niektórzy piszą, że jest to pierwszy tak mocny powiew świeżości od czasów Miłości. Czy aż tak? Ja bym napisał, że to na pewno nowe rozdanie z kartami równymi tym, którego swego czasu z rękawów wyciągały składy Sing Sing Penelope, Contemporary Noise Quintet/Sextet czy Jazzpospolitej. Piękna płyta. Słuchać jej należy koniecznie na pełny regulator, bez tego traci 50% mocy!

Przywitanie Słońća
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2631
Skąd: Kraków

PostWysłany: 29.05.2019, 18:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie jestem pewien, co właściwie miałbym tutaj polecać, bo, z tego co widzę, moje upodobania kompletnie rozjechały się z upodobaniami większości forumowiczów, więc zrobię po prostu tak, że opowiem wam trochę o płytach (dużych, małych - wszelakich) z 2019, które mi się podobają. Absolutnie nie oczekuję, że spodobają się również wam Wink

Alameda 5 - Eurodrome



Rock progresywny / psychodelia / syntezatory / niby lata 80', a jednak lata 201*

Z jednej strony, cóż, jest to najsłabsza Alameda, z drugiej jest w niej tyle neonowego klimatu i odwołań do Kolorowego King Crimson, że i tak bardzo ją lubię. I doceniam za to, że zespół szuka nowych obszarów do eksploracji. Robi to kosztem jakości, ale, kto wie, może kolejny album będzie już w pełni udany!

Black Rain - Computer Soul

[img]http://e.snmc.io/i/300/w/4aa8eb12e42c6709581489921f3ff5ba/7339390[/img]

Stare Dead Can Dance / Nowa muzyka industrialna

W zasadzie, jak w opisie: połączenie klimatu szorstkiego, gotyckiego darkwave'u z industrialnymi aranżacjami (niby techno-industrialnymi, ale warstwa rytmiczna jest tutaj na dalszym planie).

The Chemical Brothers - No Geography



Breakbeat / House

Chemiczni bracia zostali pełnoprawnymi dinozaurami! Ich najnowszy LP jest totalnie odtwórczy, ale bardzo przyjemny. Całkiem możliwe, że najprzyjemniejszy od kilkunastu, o ile nie dwudziestu lat!

DJ Seinfeld - Galazy EP



Pastelowy House / Delikatny Breakbeat

Naprawdę urocza, relaksująca, nowoczesna elektronika. Zdaję sobie sprawę, że tutaj żadnego szału nie ma, ale jakoś wyjątkowo trafia do mnie teraz takie granie - trochę dziwaczne, ale subtelne.

Flying Lotus - Flamagra

[img]https://static.highsnobiety.com/thumbor/JP0g8_dCng_2aYqgULgB2MEQRXg=/fit-in/480x320/smart/static.highsnobiety.com/wp-content/uploads/2019/05/23170129/flying-lotus-flamagra-review-01.jpg[/img]

Nowe fusion / Elektronika sprzed dekady (Glitch hop, Wonky, dwudziestopierwszowieczny IDM) / Soulowo-jazzowy hip hop dekady obecnej

Z jednej strony FlyLo zjada swój własny ogon, z drugiej robi to w piękny sposób Wink I, całe szczęście!, nie przez cały album, bo np numer z Denzelem Curry (Black Balloons Reprise) to całkiem współczesna magia. Do największych dokonań Mistrza sporo Flamagrze brakuje, ale to nadal mistrzowska muzyka jest.

Lee Gamble - In a Paraventral Scale



IDM / Elektroniczny prog / nowoczesne dziwactwa

Okładka naprawdę nieźle opisuje zawartość. Jest to w zasadzie hołd współczesnej elektroniki dla Szkoły Berlińskiej. Nie mniej, nie więcej.

Tim Hecker - Anoyo



Ambient / Minimalizm / Tradycyjna muzyka japońska

Imię i nazwisko twórcy jest tutaj ostateczną rekomendacją, ale jeśli mam wam jakoś to opisać powiem, że to po prostu bardziej akustyczny album Heckera. W zasadzie słabszy niż większość jego nagrań, ale i tak dobry.

Slauson Malone - A Quiet Farwell, 2016–2018



Kolaże dźwiękowe / Awangardowy hip hop / Glitch / Jazz

Jest to zdecydowanie przyciężkawa muzyka, ale jeśli kto lubi awangardę, to ma tutaj czego szukać. Swoboda z jaką autor (syn Wyntona Marsalisa Wink ) łączy powłóczyste, rozpadające się dźwięki muzyki taśm z jazz-rapem wydaje mi się niezwykle intrygujący i na swój sposób naprawdę piękny.

Mchy i Porosty - The Dead Pterodactyl

[img]http://e.snmc.io/i/300/w/610c64d61e989ab3dbb1ac053444bae4/7317284[/img]

Techno / Industrial / Glitch

Typowa rfnowska techniawa z remizy wiejskiej, która chciałaby być jak Scooter, ale brak jej charakterystycznych scooterowskich melodii. Po prawdzie w ogóle nie słuchałem tej płyty, po prostu wrzuciłem ją na listę, gdyż tak właśnie robię: wrzucam tutaj listy wszystkich albumów, które potrafię wymienić z nazwy. Nie ma sensu się za to zabierać, lepiej posłuchać koleżków, którzy przed trzydziestoma laty dokładali wesoły bicik do melodyjek późnego Żana Miszela Żara!

Ok, póki co tyle, będę jeszcze pisał w wolnej chwili, bo jestem z tymi polecajkami, jak sądzę, najwyżej w połowie.
_________________
I'm Bad Like Jesse James

[/url]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
longplay


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1330

PostWysłany: 30.05.2019, 10:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz napisał:


Nie ma sensu się za to zabierać, lepiej posłuchać koleżków, którzy przed trzydziestoma laty dokładali wesoły bicik do melodyjek późnego Żana Miszela Żara!




Trzydzieści lat temu to wychodzi Revolutions 1988 albo Waiting for Cousteau 1990. Rzeczywiście wolę posłuchać melodyjnego i jednocześnie ambitnego Revolutions albo jednego z najlepszych utworów ambient „En Attendant Cousteau (gdzie bitów ni ma, w tym wesołych), niźli współczesnych popłuczyn po tychże.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1426
Skąd: Łódź

PostWysłany: 30.05.2019, 10:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
EABS - Slavic Spirits

Ależ kusząca muzyka. W sprawie produkcji zaczekam na nośnik fizyczny, bo via Tidal (umożliwił, tymczasem, dostęp do dwu kompozycji) wrażenie jest niepełne.
Niech żyją EABS! Ale mnie poniosło Rolling Eyes .
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 30.05.2019, 10:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:
Maciek napisał:
EABS - Slavic Spirits

Ależ kusząca muzyka. W sprawie produkcji zaczekam na nośnik fizyczny, bo via Tidal (umożliwił, tymczasem, dostęp do dwu kompozycji) wrażenie jest niepełne.
Niech żyją EABS! Ale mnie poniosło Rolling Eyes .


Poziom realizacji zbliżony do Cykady, bo to ta sama stajnia i podobny poziom. EABS wypełnili mi tą płytą pustkę, która miałem po rozczarowaniu ostatnim Algorhythmem. Slavic Spirits i Mandala można spokojnie postawić obok siebie na półce i wsłuchać się w jakże inne kulturowo, a jednocześnie posiadające ze sobą tak wiele punktów stycznych duchowości.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19289
Skąd: Lesko

PostWysłany: 30.05.2019, 11:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

EABS to mnie rozczarowali, takie pitolenie o niczym. Drugi raz nie dam się nabrać.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 30.05.2019, 12:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dziwię się, że dałeś się nabrać już za pierwszym razem. A ostrzegałem Smile
To trochę tak, jakbym ja z własnej woli obejrzał kwadrans dowolnego meczu Bundesligi i dziwił się, że się nudzę.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group