Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Doors
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jonxx
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 141

PostWysłany: 31.07.2007, 23:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To zle zrozumialem i zwracam honor.
_________________
Punk's Not Dead
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 3329

PostWysłany: 31.07.2007, 23:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to sam się zgadzasz, w kwestii czym byli Doorsi bez Jima. Niczym, a przynajmniej niewiele czym...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 01.08.2007, 00:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
No to toczka w toczkę jak u mnie... I bierzesz pełna odpowiedzialnośc za słowa, że płyty Full Circle oraz Other Voices były oryginalne, nowatorskie (sic!) i cholernie dobre. Żeby potem nie było na mnie


Jarku, jak zwykle, obracasz kota do gory ogonem, nie czytasz dokladnie postow ani nie probujesz zrozumiec tego, co w nich napisane.

Moje pozytywy o Doorsach, odnosza sie tylko do skladu z JM. Twierdze jednoczesnie, ze wielkosc Doorsow polegala na zespole a nie jednym jego czlonku, ktory w dodatku nie tworzyl muzyki. Reasumuje raz jeszcze, jezykiem prostym: bez JM nie byloby Doorsow jakich znamy (albowiem malo kto zna nagrania Doorsow po smierci JM) ale i bez Doorsow nie bylo JM. Przyklad geniusza JM mozemy uslyszec na plycie American Prayer, wzmianke o ktorej w swoim niepowtarzalnym stylu postanowiles zignorowac.

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz
kaseta "metalówka"


Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 273

PostWysłany: 01.08.2007, 07:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Okechukwu napisał:
Ja nie powiedziałem, że to byli bardzo źli muzycy. Byli przeciętni- takich grup było wówczas w Stanach setki. Tylko geniusz Jima potrafił tej przeciętności nadać wymiar czegoś niezwykłego


Rozumiem, że jeśli nie bardzo, to tak po prostu źli?
Zakładam, że to kwestia oceny ich umiejętności technicznych albo talentu ocenianego na podstawie odsłuchu złych kompozycji (?). Bardzo jestem ciekaw wymiernych kryteriów tej oceny. Zgodnie z intencją autora tego topiku, wskazaną w pierwszym poscie, dobrze by było jednak zająć się tu muzyką, a nie otoczką, która wykreowała JM. Zwróć uwagę, że jednak już pierwsza płyta, niezależnie od scenicznej charyzmy Jima, sprzedała się bardzo dobrze.
Niemniej - abstrahując od ewentualnej prawdopodobnie przeprowadzonej przez Ciebie szczegółowej analizy muzyki - warto chyba zauważyć, że to właśnie oni stali się sławni, a nawet kultowi, a nie te setki innych, o których pewnie nikt inny nie usłyszał. Choć może to tylko kwestia mojej niewiedzy, ale w takim razie proszę wymień chociaż ze dwie setki z tego nieprzebranego pokładu "uesańskiej" (jak to ktoś pięknie ujął na jakimś forum) przeciętności. Takie najbardziej porównywalne z The Doors. Nawet tym bez JM.
Tu muszę zaznaczyć, że wcale nie umniejszam ogromnego znaczenia JM dla rozwoju zespołu, jego sukcesów itd. Nie widzę jednak powodu do stwierdzenia, że to tylko jego osobowość była przyczyną sukcesu zespołu. Choć na pewno miała spore znaczenie, także marketingowe. Ktoś tam jednak komponował, ktoś grał ... Czy może autorem i wykonawcą całego materiału był permanentnie nabuzowany JM?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 01.08.2007, 08:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i wyjales mi slowa z ust, niemal, Mariuszu.

Tak prawde powiedziawszy, nie znam wielu grup, ktore w 1967 roku mogly sie pochwalic debiutem tej miary co The Doors. Plyta, ktora do dzis zachwyca, nie tylko mnie, ale ogol tzw. krytyki muzycznej. Sama grupa tez jest postrzegana jako jedno z wazniejszych zjawisk muzycznych lat 60tych.

Pozdrowienia dla WSZYSTKICH uczestnikow dyskusji, choc teraz przydaloby sie o muzyce, plytach, slowach piosenek....

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Drummer00
album CD


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1987
Skąd: Kielce

PostWysłany: 01.08.2007, 08:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla mnie, jak na pisał Okechukwu The Doors muzycznie to zespół przecietny i nikt nie wmówi mi, że jest inaczej. Ale tu raczej chodziło o operowanie klimatem i w okrojonej części brzmieniem (skąd inąd bardzo charakterystycznym). Obruszanie się,ze było inaczej nie ma sensu bo Okechukwu ma rację... bezsprzecznie, ja ich lubię za zupełnie coś innego Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 01.08.2007, 08:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Anglicy maja takie ladne powiedzenie - to each his own Wink

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21108
Skąd: Lesko

PostWysłany: 01.08.2007, 08:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak panowie rozumiecie pojecie muzycznie przeciętny?? Jako umiejętności muzyczne poszczególnych muzyków, czy przez pryzmat ich twórczości? Bo i tak i tak nie macie racji. Czy ktoś z Was widział "Live at The Hollywood Bowl" (nie piszę słyszał, tylko widział) - doskonały koncert, świetnie zgrany zespół z doskonałym wokalista, na scenie gra wszystko to co mu potrzeba. To nie byli wirtuozi - to byli bardzo dobrzy muzycy, do tego obdarzeni wyobraźnią. A sama jakość muzyki - no cóż - jeśli ktoś uważam, że na przykład "Light My Fire", czy "The End" są przeciętne - to jego problem.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz
kaseta "metalówka"


Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 273

PostWysłany: 01.08.2007, 08:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Drummer00 napisał:
The Doors muzycznie to zespół przecietny i nikt nie wmówi mi, że jest inaczej.

Ależ wcale nie zamierzam nic nikomu wmawiać. Bardzo lubię muzykę Doorsów, więc na pewno nie zgodzę się z opinią, że był to "muzycznie zespół przecietny" (co to właściwie znaczy? Bo klimat w muzyce też - moim zdaniem - świadczy o jej jakości). Natomiast instrumentalnie rzeczywiście nie było tam fajerwerków technicznych, ale przecież nie to było najważniejsze w ich muzyce.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Drummer00
album CD


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1987
Skąd: Kielce

PostWysłany: 01.08.2007, 08:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Jak panowie rozumiecie pojecie muzycznie przeciętny


Oczywiscie ze ze wzgledu na muzyczne umiejętnosci muzyków w nim grajacych oraz ich wiedzę na temat np. harmonii. Ja osobiście bardzo lubię The Doors... Cool
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 21108
Skąd: Lesko

PostWysłany: 01.08.2007, 08:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bo jesteś zboczony Very Happy - znaczy masz spaczony umysł jako muzyk Very Happy - Ty nie zwracasz uwagi na całość, tylko rozbierasz muzykę na czynniki pierwsze i czasami pewnie nie słuchasz muzyki dla słuchania muzyki - tylko sobie myślisz - a to mógłby zagrać tak, to tak, a to w ogóle nie powinien. No i dlatego lepiej odbiera się muzykę "na dyletanta"
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11406
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 01.08.2007, 08:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mam taki koncert Doorsów dla Beat Clubu z 1972 roku, a więc siłą rzeczy już bez JM Smile i muszę przyznać, że wypadają tam panowie całkiem całkiem. Poszli w bardziej jazzujace formy, są dęciaki, rozbudowany skład - ciekawie to brzmi. I mało śpiewania Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Drummer00
album CD


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1987
Skąd: Kielce

PostWysłany: 01.08.2007, 08:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Ty nie zwracasz uwagi na całość, tylko rozbierasz muzykę na czynniki pierwsze i czasami pewnie nie słuchasz muzyki dla słuchania muzyki - tylko sobie myślisz - a to mógłby zagrać tak, to tak, a to w ogóle nie powinien. No i dlatego lepiej odbiera się muzykę "na dyletanta"


Wręcz przeciwnie, gdyby tak było to część moich zbiorów wylądowała by w koszu Twisted Evil ZAZNACZĘ JESZCZE RAZ Exclamation LUBIĘ THE DOORS i nawet sobie zaraz puszczę... Wink Większość technicznych wymiatanek które nie nisosą ze sobą muzykalnosci po prostu mnie mierzi i Doors'ów cenię o wiele bardziej Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jonxx
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 141

PostWysłany: 01.08.2007, 09:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A tak obok troszke spytam - jakie wlasciwie znaczenie w muzyce ogolnie mowiac rockowej ma bieglosc techniczna instrumentalistow Question Question
_________________
Punk's Not Dead
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Drummer00
album CD


Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1987
Skąd: Kielce

PostWysłany: 01.08.2007, 09:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

jonxx napisał:
jakie wlasciwie znaczenie w muzyce ogolnie mowiac rockowej ma bieglosc techniczna instrumentalistow


no to jest własnie to co Twoim zdaniem "wypacza idee rocka" po części. W muzyce rockowej istniały zespoły o miernych umiejętnosciach (punk) umiarkowanej (The Dorss np.) dobrej (Led Zeppelin, Deep Purple) powalającej (ELP, Yes itd.). Moim zdaniem ktoś o słabych umiejętnosciach technicznych (tak samo i wiedzy) nie jest w stanie wypowiedzie się na tyle ile by chciał w muzyce, chyba że jego przekaz jest płytki... Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 3 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group