Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

The Doors
Goto page 1, 2, 3 ... 12, 13, 14  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3803
Location: Świętochłowice

PostPosted: 12.04.2007, 13:25    Post subject: The Doors Quote selected Reply with quote

O tym zespole można pisać bez końca: od poruszania tematu ich muzyki, przez analizowanie ich zjawiska pod wzgledem socjologicznym, po zadanie sobie pytania o sens reaktywacji zespołu bez Jima Morrisona. Osobiście proponuje zając sie muzyką Smile
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
jonxx
kaseta "żelazówka"


Joined: 20 Jul 2007
Posts: 141

PostPosted: 20.07.2007, 09:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ilosc postow w temacie przytlacza Very Happy
Jedynka i LA Woman lubie i moge sluchac non stop... Jim to byl KTOS... Pisal,spiewal,pil,cpal,cwiczyl,ciupcial.... Zyl.
Moj kumpel kiedys powiedzial ze mozna przezyc w dwadziescia pare lat wiecej niz inni w osiemdziesiat.... Mial racje.
Back to top
View user's profile Send private message
Qnrad
kaseta "chromówka"


Joined: 21 Jun 2007
Posts: 170
Location: Warszawa

PostPosted: 20.07.2007, 10:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zgadzam się z jonxx-em, do najlepszych płyt dodałbym jeszcze Strange Days...

PS. Masz okropny avatar Twisted Evil Wink
_________________
WIELKA AKCJA WOLNY... BLOG
Back to top
View user's profile Send private message
bt
singel analogowy


Joined: 03 Jul 2007
Posts: 349

PostPosted: 31.07.2007, 14:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

jonxx wrote:
Jim to byl KTOS... Pisal,spiewal,pil,cpal,cwiczyl,ciupcial.... Zyl.
Moj kumpel kiedys powiedzial ze mozna przezyc w dwadziescia pare lat wiecej niz inni w osiemdziesiat.... Mial racje.


Jim to był ktoś,ale nie dlatego,że ćpał i ciupciał i robił co mu się żywnie podoba,ale raczej dlatego,że pisał to co pisał,grał i śpiewał to co znalazło się na albumach grupy i za to,że był uosobieniem buntu i wyzwolenia spod tego wszystkiego co sprowadza nasze życie do szarej,nic nie znaczącej egzystencji.
Problem w tym,że Jim chyba przekroczył zbyt wiele barier,również tych których nie powinien za co przypłacił życiem.
Back to top
View user's profile Send private message
Drummer00
album CD


Joined: 13 Jul 2007
Posts: 1987
Location: Kielce

PostPosted: 31.07.2007, 20:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
Jim to byl KTOS... Pisal,spiewal,pil,cpal,cwiczyl,ciupcial.... Zyl.
Moj kumpel kiedys powiedzial ze mozna przezyc w dwadziescia pare lat wiecej niz inni w osiemdziesiat.... Mial racje.


Nie zgodzę sie z tym, Morrison zniszczył sobie życie i watpię w to że był szczęśliwy i napewno niebyłby szczęśliwy teraz gdyby wiedział,że gówniarze leją na jego grób w Paryżu i notorycznie kradną pomnik z jego grobu tylko dla tego, ze imponuje im to że pił, ćwpał i ciupciał tak jak oni teraz (wiem bo tam byłem).
Morrisona podziwiam, ale bynajmniej nie za to, ze robił to co napisłaeś Evil or Very Mad
_________________
Back to top
View user's profile Send private message
jonxx
kaseta "żelazówka"


Joined: 20 Jul 2007
Posts: 141

PostPosted: 31.07.2007, 20:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nigdzie nie napisalem za co GO podziwiam Wink
Niemniej jednak robil to wszystko czyli pil itd... I byla to raczej wazna czesc JEGO zycia Very Happy
Nie wiem czy byl szczesliwy czy nie - nie znalem GO osobiscie Wink
_________________
Punk's Not Dead
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2697

PostPosted: 31.07.2007, 22:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Morrison to faktycznie osobowość wielkiego formatu, natomiast sam zespół dość przeciętny z punktu widzenia muzycznego. Czyli Doorsi to dla mnie tylko Morrison- muzycy nie wzbudzją u mnie żadnego uznania jako instrumentaliści...
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Kasia S.
maxi-singel kompaktowy


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 724
Location: Katowice/Kluczbork

PostPosted: 31.07.2007, 22:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

A Manzarek? Very Happy Zresztą mój ulubiony Doors Wink.
Uwielbiam grę tego Pana, chętnie bym go przyjęła do zespołu, no dodatek grał równocześnie na basie, co też się chwali Wink. Pod względem umiejętności gry na instrumencie na pewno stał na czele, Robbie wirtuozem nie był, zresztą u Doorsów i tak najważniejszą rolę odgrywały klawisze, no i oczywiście głos Jima.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2697

PostPosted: 31.07.2007, 22:40    Post subject: Quote selected Reply with quote

Manzarek ma kilka ładnych partii (szczególnie w Riders On The Storm), ale nagrał też dużo rzeczy na poziomie knajpiano-barowym. Nie za bardzo lubię też ten bas z klawisza i organy typu Vox też można było ciekawiej wykorzystać- choćby jak Iron Butterfly. Powtórzę, bez Morrisona byłby to zespół trzeciorzędny..Zresztą czy nagrali coś wartościowego bez niego?
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Kasia S.
maxi-singel kompaktowy


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 724
Location: Katowice/Kluczbork

PostPosted: 31.07.2007, 22:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie porwałam się na nic nagrali bez Jima, jakoś nie mam serca się za to łapać, aż żal ściska.
Co do poziomu to przecież oni zaczynali od knajp, jakieś skutki tego musiałby pozostać Wink.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2697

PostPosted: 31.07.2007, 22:45    Post subject: Quote selected Reply with quote

No i najlepsza knajpa to Morrison Hotel wg mnie. Kapitalna płyta bez słabego numeru- tekstowo też chyba najlepsza Jima
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
jonxx
kaseta "żelazówka"


Joined: 20 Jul 2007
Posts: 141

PostPosted: 31.07.2007, 22:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu - masz absolutna racje gdyz artysci znani Tobie [i niestety tylko tobie] reprezentowali taki poziom ze az nie sposob go ocenic Very Happy
Moze [ale to tylko sugestia] mniej szpanu a wiecej realizmu Question
_________________
Punk's Not Dead
Back to top
View user's profile Send private message
mir
remaster


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2302
Location: Krakus

PostPosted: 31.07.2007, 22:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Morrison to faktycznie osobowość wielkiego formatu, natomiast sam zespół dość przeciętny z punktu widzenia muzycznego. ...


Nie moge sie z tym zgodzic. Gdyby nie bylo wlasnie tego zespolu, nie byloby pewnie i Morrisona (z drugiej strony, to chyba tez prawda, ze bez Morrisona nie byloby Doorsow, "as we know them" Wink ), co zreszta widac na podstawie An American Prayer (pisze o muzyce, choc i "poezja" jest tu niezwykle pretensjonalna i wtorna)

Na koncertach zespol gral znakomicie i nie mozna nic zarzucic ani aranzom ani umiejetnosciom muzykow, w szczegolnosci Manzarkowi i Kriegerowi. Ich solowki sa, moim zdaniem, znakomite a calosc stwarza niepowtarzalna atmosfere.

pzdr

mir
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2697

PostPosted: 31.07.2007, 22:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

jonxx wrote:
Okechukwu - masz absolutna racje gdyz artysci znani Tobie [i niestety tylko tobie] reprezentowali taki poziom ze az nie sposob go ocenic Very Happy
Moze [ale to tylko sugestia] mniej szpanu a wiecej realizmu Question



Z tymi artystami to łapię aluzję, ale co miałeś na myśli mówiąc o szpanie i realizmie?
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2697

PostPosted: 31.07.2007, 22:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

mir wrote:
Okechukwu wrote:
Morrison to faktycznie osobowość wielkiego formatu, natomiast sam zespół dość przeciętny z punktu widzenia muzycznego. ...


Nie moge sie z tym zgodzic. Gdyby nie bylo wlasnie tego zespolu, nie byloby pewnie i Morrisona (z drugiej strony, to chyba tez prawda, ze bez Morrisona nie byloby Doorsow, "as we know them" Wink ), co zreszta widac na podstawie An American Prayer (pisze o muzyce, choc i "poezja" jest tu niezwykle pretensjonalna i wtorna)

Na koncertach zespol gral znakomicie i nie mozna nic zarzucic ani aranzom ani umiejetnosciom muzykow, w szczegolnosci Manzarkowi i Kriegerowi. Ich solowki sa, moim zdaniem, znakomite a calosc stwarza niepowtarzalna atmosfere.
pzdr

mir


To czemu bez niego nie byli w stanie stworzyć nic ciekawego?
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2, 3 ... 12, 13, 14  Next
Page 1 of 14

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group