Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pat Metheny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 05.02.2017, 22:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
Inna sprawa, że często nie ma co się sugerować oceną innych i trzeba samemu posłuchać.


Zdecydowanie tak, przecież to podstawa funkcjonowania na forum dyskusyjnym Wink

To The Unity Sessions to taki rozkrok pomiędzy Unity Band (świetnym) a PMG (wiadomo). Mi zabrakło właśnie tego wyraźniejszego wychylenia w którąś ze stron.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 4986
Skąd: Łódź

PostWysłany: 05.02.2017, 23:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:

Zdecydowanie tak, przecież to podstawa funkcjonowania na forum dyskusyjnym Wink


Zgadza się, ale czasem można (lenistwo, sugestia itp.) odpuścić sobie jakąś płytę, bo dobry znajomy z forum ją skrytykował - i w ten sposób przegapić coś fajnego dla siebie.

Maciek napisał:
To The Unity Sessions to taki rozkrok pomiędzy Unity Band (świetnym) a PMG (wiadomo). Mi zabrakło właśnie tego wyraźniejszego wychylenia w którąś ze stron.


Mnie tam nie przeszkadza - trochę jednego, trochę drugiego - może nie rewelacja, ale jest OK.
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
longplay


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1426
Skąd: Łódź

PostWysłany: 27.05.2017, 09:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Po kolaboracji, bardzo mi odpowiadającej co notuję dla porządku, z Bradem Mehldau'em (nie wiem czy powinienem odmienić to nazwisko) Pat wydał:
"Day trip" 2008
Płyta wydana w rok po nagraniach z Bradem, sugerowała mi, że teraz to raczej rodzaj zobowiązania wobec kontraktu z wydawcą... a nie nowe otwarcie.
I w czasie premiery, kiedy płytę nabyłem to wrażenie zdominowało inne Embarassed.
Teraz, kilka lat później, okazało się ,iż Nonesuch i Pat dalej są <razem>, moje uprzedzenie nic nie warte, a płyty słucham zaintrygowany. Nie jest to bowiem żadne obsunięcie artystyczne, że nie warsztatowe to już banał do kwadratu. Jakkolwiek wolę te dynamiczniejsze fragmenty płyty to i ta część cyzelowanych trąceń w struny jest w stanie przykuć uwagę, moją, w razie każdym bądź.
Tym niemniej, płyta do odtwarzacza trafia mniej więcej co trzy lata, a taki okres ECM to 5-6 razy w roku z czego wynika, że Pata słucham sporadycznie.
Ale obfitość nowych propozycji, nostalgia wobec tego co zapoznane stwarza sytuację, iż zapewne wszyscy tutaj, większości wykonawców słuchamy sporadycznie Embarassed .

_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 18.08.2017, 12:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Robię właśnie przegląd dawno niesłuchanych płyt i wybór padł na jeden z bootlegów Pata, którego nie słuchałem chyba z 10 lat.

Pat Metheny Group - In Concert (1992)


1. Have You Heard 7:18
2. Every Summer Night 7:07
3. Better Days Ahead 5:37
4. Last Train Home 5:12
5. If I Could 8:41
6. Spring Ain't Here 6:53
7. Straight On Red 7:33
8. Minuano (Six Right) 9:18
9. Third Wind 10:08


Okazuje się, że był to bardzo dobry wybór, bo zabrzmiało to dziś świetnie, choć wcześniej (X lat temu) muzyka z tego albumu zawsze uciekała mi gdzieś bokiem. Od razu dodam, że PMG gra tu głównie materiał z Letter From Home (4 utwory) i Still Life (Talking) (3 utaory), czyli specyficznych, kolorowych płyt, których ci bardziej konserwatywni odbiorcy nie darzą zbyt dużą sympatią (ja na szczęście się do nich nie zaliczam Wink). Tracklistę uzupełnia 1 utwór z First Circle oraz kompozycja Straight on Red, która po raz pierwszy pojawiła się chyba na koncertówce Travels. Podam jeszcze tylko szybko skład: Lyle Mays, Steve Rodby, Paul Wertico, Armand Marcai oraz Pedro Aznar.
Jakość dźwięku bardzo dobra, wszystko brzmi klarownie i oprócz jednego małego przeskoku (a właściwie sekundowej pauzy) nie ma się do czego doczepić. Najbardziej wyeksponowanym instrumentem jest tu kontrabas i przyznam, że chyba to mi się w tej płycie dziś spodobało najbardziej - to trochę tak, jakby słuchając tego koncertu przegrać cały repertuar z perspektywy basisty, którego partię brzmią tak wyraźnie, jakby miały służyć jako materiał szkoleniowy. Najfajniej zabrzmiało Spring Ain't Here, ale i reszty słucha się bardzo dobrze. Na tyle dobrze, że za chwilę sięgnę po pozostałe, bardziej lub mniej oficjalne nagrania z półki, na której trzymam dyskografię Metheny'ego.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 19.08.2017, 14:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Pat Metheny Group - Live in Conert - nagrania radiowe z sierpnia i września 1977, wydane tylko jako promos dla radiowych DJów. To są rejestracje sprzed sesji nagraniowej do "PMG" - krótkie - 35 minut, ale ładne. I raptem 4 nagrania.


Kontynuując wątek - tak to wygląda z obrazkami. Popatrzcie tylko jaki Pat jest kolorowy i jak mało ma włosów Wink

Pat Metheny Group Phase Dance (1977): https://www.youtube.com/watch?v=4zF8EMETIFQ
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 02.09.2017, 21:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zastanawialiście się kiedyś jak działa ten słynny gitarowy syntezator Pata?

https://www.youtube.com/watch?v=vr78ISrTElE
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 10.11.2017, 09:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kilka słów o niedawnym koncercie Pata w NOSPR. Był tojego 4 koncert, w którym uczestniczyłem - po wizytach w 2002, 2005 oraz 2008 roku miałem bardzo długą przerwę spowodowaną na ogół pechem (choroba, pechowe terminy) i po 3-4 koncertach, które przeszły mi dosłownie obok nosa, dopiero w tym roku udało mi się go wreszcie zobaczyć i usłyszeć po raz kolejny. No i nie wiem na ile to kwestia mojego wyposzczenia, ale ostatni koncert był naprawdę kapitalny. W 2002 i 2005 roku grał jako PMG, więc wiadomo co było grane, w 2008 pojawił się w oszczędnym trio i był to zdecydowanie najbardziej jazzowy koncert Pata, na jakim byłem (a wraz ze mną Cure ze swoją przyszłą Małżonką Wink). Z kolei tegoroczna trasa to idealny pomost pomiędzy czystym jazzem (takim jak na płytach Trio-Live i 99->00), starym, klasycznym okresem ECM, a nieco słodszą odmianą PMG. Sam bym tego lepiej nie wykombinował. Setlista zbliżona do tej: https://www.setlist.fm/setlist/pat-metheny/2017/konzerthaus-dortmund-germany-43e37b5b.html
Skład: Antonio Sánchez - mistrz, wiadomo; Linda May Han Oh - filigranowa Azjatka pożerająca i dominująca dwa razy większy od niej kontrabas to niezapomniany widok. W wersji akustycznej dała kilka niezłych popisów, w wersji elektrycznej, z zawieszoną basówką, grała tak bardzo po azjatycku (perfekcyjnie, ale akademicko), że aż się uśmiechnąłem. Nie bardzo natomiast rozumiem o co chodziło z pianistą. Gwilym Simcock był praktycznie niesłyszalny i bardzo mało grał (być może doznał jakiejś kontuzji, bo ręce w jakimś usztywnieniu) - swoją obecność zaznaczył może w 4-5 utworach i trudno mi napisać cokolwiek o jego grze. Można więc przyjąć, że był to koncert Trio z dostawką dla dziecka. Pat oczywiście w ogóle się nie zmienił - ta sama burza włosów, ta sama bluza w paski, ta sama, dziecięca wręcz radość gry. 2,5 godziny muzycznej przyjemności, dwa bisy, no i NOSPR zapełniony do ostatniego miejsca. Piękny wieczór.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 10.11.2017, 09:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
...w 2008 pojawił się w oszczędnym trio i był to zdecydowanie najbardziej jazzowy koncert Pata, na jakim byłem (a wraz ze mną Cure ze swoją przyszłą Małżonką Wink)


Masz bardzo dobrą pamięć Smile
A sam koncert był rewelacyjny - no i niezapomniane spokojnie, zdążymy.


Maciek napisał:

Gwilym Simcock


Ojej, to ten sam typ co grał z Brufordem w 2007 roku. A był to chyba najgorszy koncert (znanego nazwiska) na jakim byłem. Jazz wyprany z emocji, w sumie to był antyjazz.
Dodam, że Bill mocno gwiazdorzył po koncercie. Jak zobaczyłem z jakim podejściem traktuje widzów stojących w kolejce po autograf, to dałem sobie spokój. Co jak co, ale chamstwa nie zniesę Smile
_________________
Support Southern Rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 10.11.2017, 09:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Ojej, to ten sam typ co grał z Brufordem w 2007 roku. A był to chyba najgorszy koncert (znanego nazwiska) na jakim byłem. Jazz wyprany z emocji, w sumie to był antyjazz.


Mam identyczne wspomnienie, choć ja byłem na koncercie katowickim (Majkel i rockowy też byli). Również dla mnie to najnudniejszy koncert na jakim byłem i kompletnie nie odnotowałem na nim gry pianisty. Teraz już wiem, że to taki jego znak firmowy. Smile
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rockowy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3119

PostWysłany: 10.11.2017, 10:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na mnie Earthworks zrobił bardzo dobre pierwsze wrażenie. Ale niestety grali dłużej niż pięć minut.

Cure napisał:
Dodam, że Bill mocno gwiazdorzył po koncercie.


Baaaaardzo gwiazdorzył. Ale Laurence Cottle nadrabiał za niego Smile
_________________
http://gadrecords.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 6256

PostWysłany: 10.11.2017, 11:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Kilka słów o niedawnym koncercie Pata w NOSPR.


Ja byłem na koncercie Pata w tym samym składzie 14 maja w Warszawie, w Hali Ursynów. Koncert uważam za znakomity - i nawet Simcock mi specjalnie nie przeszkadzał (inna sprawa, że słabo go było słychać Smile). Natomiast przeszkadzało mi mocno nagłośnienie - najlepiej byli słyszalni Pat i Sanchez - Linda była głównie widoczna, a Simcock pojawiał się dopiero wtedy, kiedy inni przestawali grać. Smile
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 31.01.2018, 17:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maćku - pamiętam, że na starym forum zamieściłeś przynajmniej kilka porządnych i długich recenzji płyt PM i PMG.
Pytanie - czy masz może je gdzieś zarchiwizowane?
_________________
Support Southern Rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 31.01.2018, 19:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie jestem fanem archiwizowania swojej pisaniny. Poza paroma wyjątkami, wypuszczam słowa na wolność. Jak będzie im dane i bedą chciały, to wrócą. A jak nie, to sobie gdzieś pofruną i zostaną lub nie w czyjejś pamięci. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 31.01.2018, 21:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Nie jestem fanem archiwizowania swojej pisaniny. Poza paroma wyjątkami, wypuszczam słowa na wolność. Jak będzie im dane i bedą chciały, to wrócą. A jak nie, to sobie gdzieś pofruną i zostaną lub nie w czyjejś pamięci. Wink


Mam wrażenie, że porządnie się ujarałeś - znów Smile
_________________
Support Southern Rock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 6355

PostWysłany: 31.01.2018, 22:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Mam wrażenie, że porządnie się ujarałeś - znów


To co najwyżej yerba Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 8 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group