Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Black Sabbath
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 25, 26, 27, 28  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 31 Dec 2007
Posts: 4138
Location: Warszawa

PostPosted: 12.06.2014, 11:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Oj zazdraszczam strasznie. Bardzo żałuję, że się nie zebrałem, ale też czasowo-obowiązkowo byłoby to dla mnie niemożliwe.
No i setlista bardzo, bardzo zacna.

A opowiedz też jak supporty, bo część z nich zapowiadała się smakowicie.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 4348
Location: Dolný Kubín / Gliwice

PostPosted: 12.06.2014, 12:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie wiem niestety jak suporty, ponieważ z różnych powodów jechałem tylko na ten jeden koncert. Na teren festiwalu wszedłem po 20:00, chwilę się pokręciłem, wszedłem do hali około 20:50, usiadłem i o 20:58 (czyli nieco przed czasem - sporo ludzi było tym zaskoczonych, ale bardzo mi się taka punktualność podoba) zaczęło się. Po koncercie powrót do domu, bo o 6:00 trzeba było wstać do roboty Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
akukuuu
epka kompaktowa


Joined: 08 Feb 2009
Posts: 1017
Location: Miasto Świętej Wieży

PostPosted: 12.06.2014, 12:59    Post subject: Quote selected Reply with quote

... cieszmy się ,że jest nam dane zaliczać koncerty TAKICH wykonawców.
Back to top
View user's profile Send private message
Heartbreaker
kaseta "żelazówka"


Joined: 28 Mar 2009
Posts: 149

PostPosted: 13.06.2014, 11:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

Set każdy raczej znał więc tu bez niespodzianek. Martwiłem się trochę o formę Ozziego. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie.
Mocna gitara Tonyego, potężny bas Geezera i kapitalna perkusja. Clufetos spisał się na medal. Napędzał całą tą sabbathową maszynę. No i solo fajne, super nagłośnione.
Koncert bomba.
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2841
Location: Wieliczka

PostPosted: 13.06.2014, 15:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Moim zdaniem koncert był świetny. Przede wszystkim muzycy wyszli normalnie na scenę i zaczęli grać a nie kazali na siebie czekać 2 godziny. Podoba mi się takie podejście, przychodzę na miejsce, siadam i strzał w mordę - War Pigs Cool
Bodaj Ozzy kiedyś powiedział że powinni nagrać taki album jak 13 gdzieś po Sabbath Bloody Sabbath (albo coś w ten deseń) i na koncercie czułem się właśnie tak jakbym widział zespół gdzieś w połowie lat 70. Widać że chce im się grać, tak jakby złapali ten strumień energii który zaczął się gdzieś rozpraszać pod koniec lat 70.
Muzycy może są już starzy ale dają radę, Ozzy może miejscami niedomaga, Iommi czy Butler też już trochę się męczą ale jeszcze wszystko działa doskonale a prawdziwą elektrownią na scenie był wspomniany perkusista.
Gdzieś w połowie perkusyjnego popisu zacząłem się poważnie zastanawiać czy on to gra sam i czy to nie są jakieś jaja bo ile można... Very Happy
Nie wiem w jakiej kondycji jest Ward ale zdecydowanie nie chciałbym żeby zamienił Tommyego. W zespole potrzebny jest zastrzyk takiej energii a Bill ze względu na wiek raczej nie może go już zapewnić.

Setlista bardzo dobrze zbilansowana. Zaskoczeniem był dla mnie Under the Sun, naprawdę mocne uderzenie.
Osobiście bym wywalił średnie End of the Beginning czy Age of Reason i wrzucił na to miejsce A National Acrobat, Sabbra Cadabra lub Symptom of the Universe.
Koniec końców jednak mam tylko jedną uwagę co do repertuaru... cały koncert to było łojenie, gdyby na koniec zagrali jakąś balladę np Zeitgeist lub Plant Caravan byłoby to najlepsze zakończenie koncertu i pożegnanie z fanami. Nie ma co jednak narzekać, z głośników lał się ołów, Ozzy chłodził widownie wodą a człowiek miał wrażenie jakby czas się zatrzymał dla zespołu.
Pewnie jeden z ostatnich takich koncertów.

Ps. Byłbym zapomniał, szkoda że nie można było kupić przed takim występem normalnego piwa Evil or Very Mad
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
album CD


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 1917
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 13.06.2014, 20:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zeitgeist poleciał z głośników gdy zespół opuścił scenę, więc można zaliczyć, że było Wink
Chociaż uwaga celna - brakowało takiego oddechu na koncercie, moim zdaniem najlepiej by się to sprawdziło gdzieś w środku setlisty. Wiem, nietypowe, ale byłby fajny kontrast, a przecież takie są płyty Sabsów. Kontrast na nich zawsze robił na mnie wielkie wrażenie.

Napisaliście już wszystko o koncercie, więc się streszczę z uwagami.
Jedynym słabszym elementem setu był (i jest zawsze) dla mnie...Paranoid. Od biedy sprawdził by się jako krótki rozgrzewacz na wstępie. Dirty Woman bardzo sobie cenię i całą resztę. Z utworami z 13 na czele.
Into The Void nie pasuje grany już jako drugi w kolei. Ten najcięższy walec zespołu powinien być na końcu. To jest po prostu nokaut, po którym już nie można się podnieść. A trzeba było się podnosić.
Ostatnią uwagą jest solo perkusyjne. Jest zdecydowanie za długie. Doceniam grę świeżej krwi, daje tym utworom prawie nowe życie, ale do perkusyjnych popisów na 10 minut mam wrodzoną alergię. Chociaż miało to zaletę - 3 staruszków miało 10 minutowy odpoczynek - w tym wieku to ważne. Widać było, że potrzebują go częściej bo wychodzili za scenę (poza Ozzym) prawie po każdym utworze. Co mnie rozbroiło wyszli już po War Pigs.

Brakowało mi tylko trzech filarów z Sabotage czyli Sympthom Of The Universe - Megalomania - Writ. Realnie można było liczyć tylko na tego pierwszego. Poza tym jeszcze Wheels Of Confusion, który na pierwszych koncertach reaktywacji był grany.
Jako, że nie jestem fanem SBS (płyty) - wielkim dla mnie plusem był brak czegokolwiek z tego przereklamowanego dzieła Smile

A już pomijając te drobiazgi - był to koncert z kategorii do przechowania w pamięci na wieki. Twierdzę, że set z tej trasy jest najlepszym w historii zespołu. Klasyczne lata 70-te nie miały 13-tki, a my w XXI wieku mamy i klasyczne utwory (w 90% dobrane po mistrzowsku) i te nowe z 13 Smile
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Cure
remaster


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2159

PostPosted: 13.06.2014, 22:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

gacek778 wrote:

Ps. Byłbym zapomniał, szkoda że nie można było kupić przed takim występem normalnego piwa Evil or Very Mad


A bezalkoholowe było? Wink

Bezalkoholowe i BS, to jak Kinder-Satan Darski i jego grymaszenie na warunki w Radzieckiej ciupie. Co jak co, ale tam powinien czuć się jak w domu - czyli w piekle Cool
Back to top
View user's profile Send private message
Heartbreaker
kaseta "żelazówka"


Joined: 28 Mar 2009
Posts: 149

PostPosted: 14.06.2014, 06:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cure wrote:
gacek778 wrote:

Ps. Byłbym zapomniał, szkoda że nie można było kupić przed takim występem normalnego piwa Evil or Very Mad


A bezalkoholowe było? Wink

Bezalkoholowe i BS, to jak Kinder-Satan Darski i jego grymaszenie na warunki w Radzieckiej ciupie. Co jak co, ale tam powinien czuć się jak w domu - czyli w piekle Cool


Ten preparat sprzedawany przed halą miał chyba służyć ludziom tylko do produkcji moczu. Podobny żenili na Watersie pod Narodowym.

A jeśli chodzi o pana Darskiego... To taki cwaniak z miodem w uszach. Papier podrzeć jeszcze da radę, ale wystarczy 24h na dołku i koleś wali w nachy na rzadko (tzn. na egzorcystę). Szkoda gadać.

Yer Blue wrote:
Jedynym słabszym elementem setu był (i jest zawsze) dla mnie...Paranoid.


Confused
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
album CD


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 1917
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 14.06.2014, 20:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

O co właściwie chodzi z tymi aluzjami do Nergala? I co to ma wspólnego z koncertem Sabsów?

A co mojego podejścia do Paranoid (utworu) to już przywykłem na zdziwienie Wink
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2841
Location: Wieliczka

PostPosted: 14.06.2014, 23:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

Też nie czaję bazy Rolling Eyes
Swoją drogą może gość zrobił się zniewieściały i pedziowaty ale nie zmienia to faktu że nagrał kilka płyt na poziomie absolutnie światowym.

Yer Blue wrote:
Zeitgeist poleciał z głośników gdy zespół opuścił scenę, więc można zaliczyć, że było Wink
Chociaż uwaga celna - brakowało takiego oddechu na koncercie, moim zdaniem najlepiej by się to sprawdziło gdzieś w środku setlisty. Wiem, nietypowe, ale byłby fajny kontrast, a przecież takie są płyty Sabsów. Kontrast na nich zawsze robił na mnie wielkie wrażenie.

Niby tak, na pożegnanie zabrzmiał świetnie ale jednak mamy podobne odczucia że fajnie by to było zobaczyć na żywo. W sumie Sabbsi mieli trochę dobrych ballad i mieli by co zagrać. Nawet po Planet Caravan by mogli sięgnąć. Myślę jednak że tu kwestia była bardziej taka że nie chciało im się pewnie sięgać po dodatkowe instrumenty... trochę szkoda.

Yer Blue wrote:
A już pomijając te drobiazgi - był to koncert z kategorii do przechowania w pamięci na wieki. Twierdzę, że set z tej trasy jest najlepszym w historii zespołu.

Zasadniczo nie ma się do czego przyczepić. Set był najlepszy lub prawie najlepszy ale w ich przypadku można by pewnie zmienić połowę utworów i nadal by taki był Wink


Heartbreaker wrote:
Ten preparat sprzedawany przed halą miał chyba służyć ludziom tylko do produkcji moczu. Podobny żenili na Watersie pod Narodowym.

Niestety. Nie jest to może jakoś super istotne dla każdego ale jednak dobrze wypić przed koncertem jakieś piwo a tu sprzedawali jakieś... nie nazwę tego po imieniu bo admin będzie musiał ciąć Mad
Ciekawe że na takiej imprezie jak Czyżynalia gdzie ludzie się idą nawalić można było zaoferować Lecha + 3 rodzaje Książęcego a przed koncertem gwiazdy światowego formatu lali takie ścierwo.
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 4348
Location: Dolný Kubín / Gliwice

PostPosted: 16.06.2014, 14:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Powracając na chwilę do Paranoid - przed koncertem byłem zawiedziony, że w dalszym ciągu grają go jako bis - jest tyle lepszych numerów, po których publiczność mogłaby się już nie pozbierać. Ale o dziwo (że też mnie jeszcze takie rzeczy dziwią), po koncercie przyznałem, że to był bardzo dobry wybór - pozytywne zamknięcie koncertu. To trochę tak, jak z Boys Don't Cry czy Owner of a Lonely Heart wiadomych zespołów - jedne z najbardziej komercyjnych utworów, które większość fanów zamieniłaby na koncercie z jakimś mniej radiowym przebojem. Ale jak już to grają, to noga sama lata i jest git.
W ogóle bardzo mi się podobała kolejność utworów i kreowana przez nią dramaturgia koncertu - Children of the Grave jako zamknięcie oficjalnej części to był strzał w dziesiątkę. Malutki minus za to, że był to jeden z niewielu momentów, w których perkusista nie dawał tak dobrze rady jak na płycie (a może była to chwilowa wina nagłośnienia w moim sektorze?) - selektywnie brzmiące bębny w tym numerze są jednak bardzo ważne i tworzą wtedy piękny klimat, aż się ma ochotę zostać jakimś ponurym szamanem Wink |Ale i tak była magia.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Geminiman
Guest





PostPosted: 31.07.2014, 21:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Czy ktoś z was widział w telewizji klip do utworu God is Dead? Bo ja zdecydowanie go nie uświadczyłem i nie dziwię się czemu. W 2013 roku żadna telewizja o zdrowych zmysłach nigdy nie wyemitowałaby teledysku, który jest nieznacznie krótszy od November Rain Gunsów.
Back to top
jarex
digipack


Joined: 08 Nov 2013
Posts: 2569
Location: wlkp

PostPosted: 31.07.2014, 22:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ostatnio słuchałem Born Again z jakiegoś japońskiego pressa, nie jest to zła płyta Smile
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 15779
Location: Lesko

PostPosted: 01.08.2014, 08:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie jest zła, ale na pewno nierówna
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
stranger
singel analogowy


Joined: 01 Apr 2014
Posts: 345
Location: South East

PostPosted: 02.08.2014, 08:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Geminiman wrote:
Czy ktoś z was widział w telewizji klip do utworu God is Dead?
Jest tylko w wersji live
jarex wrote:
Ostatnio słuchałem Born Again z jakiegoś japońskiego pressa, nie jest to zła płyta

Lubię tą płytę mimo że - jak napisał Wojtekk - jest nierówna. Pierwsza część utworów niemalże wgniata w ziemię swym ciężarem (tak do Zero the hero) potem jest już lżej i z lekka...monotonnie. Ale mimo to cenię sobie ten album - na pohybel znawcom Razz
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 25, 26, 27, 28  Next
Page 26 of 28

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group