Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Metal (nie tylko progresywny)
Goto page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 08.12.2008, 17:05    Post subject: Metal (nie tylko progresywny) Quote selected Reply with quote

Nie mogę nigdzie znaleźć takiego wątku (nie wiem czy był on za czasów mojego poprzedniego wcielenia Wink ). Także gdybym się zdublował, proszę o przeniesienie tego posta do odpowiedniego działu i powiadomienie mnie o tym.

Chciałem powiedzieć że... mamy wątek poświęcony Dream Theater i projektom z nim spokrewnionym, ale nie można zapomnieć, że progmetal to nie tylko DT. Stąd ta moja mała "zapchajdziura". Więc...


Darkwater - Calling The Earth To Witness
CD Ulterium Records (2007)



Skład:
- Henrik Bath - śpiew, gitary
- Markus Sigfridsson - gitary
- Tobias Enbert - perkusja
- Magnus Holmberg - klawisze
- Karl Wassholm - gitara basowa

Utwory:
1. 2534167 (intro) (0:32)
2. All Eyes On Me (8:48 )
3. Again (9:01)
4. Habit (12:46)
5. The Play - I (2:34)
6. The Play - II (8:39)
7. Shattered (9:38 )
8. Tallest Tree (10:14)
9. In My Dreams (6:09)

Udany debiut tej szwedzkiej grupy. Progresywny metal z tak wieloma dodatkami, że aż ciężko je wszystkie ogarnąć i wymienić. Oprócz typowym progmetalowych zabiegów mamy tu także do czynienia z elementami klasycznego rocka w stylu Yes i Kansas, momentami przewijają się lekkie echa jazzrocka (szczypta) i typowe np. dla Proto-Kaw zdysonansowane dźwięki na organach Hammonda z dodatkiem równie jazgoczącej, przesterowanej gitary. Nie można zapomnieć także o tak ukochanych przez mnie w progmetalu, częstych zmianach metrum i rytmu. Gitarowe riffy momentami są tak potężne, że swoją mocą i wspaniałością przyprawiają człowieka o gęsią skórkę. Wokal momentami nieco zbliżony do Jamesa LaBrie (zwłaszcza w wyższych partiach), poza tym jest niepowtarzalny i bardzo oryginalny. Dodatkowo należy zwrócić także uwagę na bardzo ciekawe i sprytnie wplecione w utwory partie różnych instrumentów klawiszowych, m.in. wspomnianego wyżej Hammonda oraz całej plejady syntezatorów (od razu przychodzą mi na myśl wyjątki z albumów Ayreon). Całość stanowi nie lada gratkę dla fanów cięższego rocka progresywnego, dlatego gorąco polecam.
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6619
Location: Częstochowa

PostPosted: 08.12.2008, 17:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

To ja miałbym prośbę. Jakby jakiś spec od tego typu muzyki opisał (niekoniecznie skrótowo Wink ) twórczość zespołu Fates Warning. Bo kiedyś, gdzieś, przeczytałem entuzjastyczną recenzję ich płyty (bodaj FWD czy jakoś tak), zachęcony kupiłem ją i po kilku przesłuchaniach oddałem znajomemu Laughing Grali oni różnorodnie czy nie bardzo?
Back to top
View user's profile Send private message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 08.12.2008, 17:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

IMO Fates Warning grają podobnie na każdym albumie, chociaż uważam, że to świetna muzyka. Ale jeśli odrzuciłeś FWX to inne tez Ci się mogą nie spodobać. polecam za to Threshold, zwłaszcza studyjny album Subsurface i koncertówkę Surface To Stage.
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6619
Location: Częstochowa

PostPosted: 08.12.2008, 17:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

No jasne - "FWX" Embarassed
Do Threshold zabieram się już od jakiegoś czasu, ale zabrać nie mogę bo coś ostatnio brak "smaka" na podobną muzykę. Ale dzięki za rekomendację - jak się pojawi ochota to i treszolda się wychrobota Wink
Back to top
View user's profile Send private message
rockowy
digipack


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2770

PostPosted: 08.12.2008, 17:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Moze Threshold uda sie w przyszlym roku na zywo posluchac Wink
_________________
http://gadrecords.pl
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16903
Location: Lesko

PostPosted: 08.12.2008, 17:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zależy który Threshold, bo dwie ostatnie sa marniuutkie. wcześniej tez bywało różnie. z czystym sumieniem to tylko dwie moge polecić - debiut - "Wounded Land" i "Critical Mass" . Debiutowali jeszcze na początku lat 90-tych, kiedy to co grali sie heavy-progressive nazywało. Mniej wiecej razem z Shadow Gallery, Dream Theater i Magellanem
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 08.12.2008, 18:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

rockowy wrote:
Moze Threshold uda sie w przyszlym roku na zywo posluchac Wink

Było by wybornie...
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6619
Location: Częstochowa

PostPosted: 09.12.2008, 11:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

No i proszę jaka to jest siła sugestii. Niby nie bardzo miałem ochotę na słuchanie "takich rzeczy" Wink, ale potem sobie przypomniałem, że mam gdzieś na CDrze jeszcze coś Fates Warning. No i faktycznie, płyta The Pleasant Shade Of Gray powędrowała dziś do odtwarzacza.

I nie było źle Smile Co prawda jakoś podejrzanie często - w zespołach prog-metalowych - irytują mnie wokaliści (podobnie mam z Panem Serkiem), ale muzycznie to całkiem fajne jest. Taka ponad 50 minutowa suita, dość różnorodna, z gitarą czasem kojarzącą się ze starym, dobrym Iommi'm i przyjemnymi klawiszami Kevina Moore w tle.
Dobrze mnie to nastroiło, więc nie skreślam F.W. Wink
Back to top
View user's profile Send private message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 09.12.2008, 18:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Miło słyszeć, że dałeś Fates Warning jeszcze jedną szansę.

Nie chciałbym być namolny, ale posłuchaj tego utworu Thresholda pt. The Art Of Reason. Mnie powala on na kolana Wink
Back to top
View user's profile Send private message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 16.12.2008, 18:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Pewnie zaraz posypią się gromy, bo temu artyście troszkę brakuje do progmetalu, ale co tam Wink



Devin Townsend - Ziltoid The Omniscient
CD InsideOut Music (2007)



Skład:
- Devin Townsend - śpiew, gitara, gitara basowa, syntezatory, perkusja, sample

Utwory:

1. ZTO (1:17)
2. By Your Command (8:09)
3. Ziltoidia Attaxx! (3:42)
4. Solar Winds (9:46)
5. Hyperdrive (3:47)
6. N9 (5:30)
7. Planet Smasher (5:45)
8. Omnidimensional Creator (0:48 )
9. Color Your World (9:44)
10. The Greys (4:15)
11. Tall Latté (1:03)

Moim zdaniem jeden z najsłabszych albumów Devina. Nie ma porównania do rewelacyjnych Terria czy Accelerated Evolution. Można powiedzieć, że całość jest zagrana "na jedno kopyto", jakby od niechcenia, z chęci odbicia się po, moim zdaniem niepotrzebnym, psychodeliczno-ambientowym Hummerze. Ziltoid... jest koncept albumem opowiadającym o wizycie pewnej kosmicznej kreatury, która ma w zamiarze zniszczenie całej Ziemi. Niestety ten niecodzienny gość ma pewną wadę - mianowicie jest uzależniony od kawy, co wcale nie ułatwia mu dokonania zagłady planety. Także pomysł trochę naciągany, może nawet i śmieszny, jednak nie mający swojego odbicia w muzyce. Jak pewnie wszyscy zauważyli, Townsend obsługuje wszystkie instrumenty co sprawia, że w ruch poszła lawina elektronicznej maszynerii (m. in. automat perkusyjny i zsamplowane partie innych instrumentów). Dla wrażliwego ucha nie będzie problemem wyłapanie tego wszystkiego w muzyce, ponieważ brzmienie takich zabawek jest charakterystyczne i, niestety, nie do przyjęcia. Styl jest typowy dla macierzystego zespołu Devina, Strapping Young Lad, momentami wędruje w rejony charakterystyczne dla metalowego industrialu, np. dla Meshuggah. Nie polecam kupowac tego albumu w ciemno, można się srodze zawieść. Polecam najpierw odsłuch w czeluściach Internetu (np. Myspace) i dopiero podjęcie decyzji. Cóż, mam nadzieję, że kolejny album będzie mniej sztuczny.
Back to top
View user's profile Send private message
(djds)
epka analogowa


Joined: 24 Dec 2007
Posts: 914

PostPosted: 27.12.2008, 11:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dominici - O3: A Trilogy (Part II)
CD Inside Out (2007)



Skład:
- Charlie Dominici - śpiew
- Brian Maillard - gitary
- Americo Rigoldi - instrumenty klawiszowe
- Riccardo Erik Atzeni - gitara basowa
- Yan Maillard - perkusja

Utwory:
1. The Monster (8:28 )
2. Nowhere To Hide (5:06)
3. Captured (4:16)
4. Greed, The Evil Seed (7:26)
5. School Of Pain (7:23)
6. The Calling (6:29)
7. The Real Life (3:28 )
8. The Cop (4:48 )
9. A New Hope (6:52)

Bardzo ciekawa płyta, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę dodatkowy fakt, iż jest to pierwszy "elektryczny" album grupy Charliego Dominiciego (jak pamiętamy, O3: A Trilogy (Part I) był w całości akustyczny). Jednak mimo tego całego smaczku pozycję tę ocenił bym na 3+ (w skali sześciostopniowej). Odnoszę niepohamowane wrażenie, że Dominici stara się skopiować, wręcz przetłumaczyć na swój język dokonania jego kolegów z Dream Theater. Słychać dosadnie gitarowe zagrywki a la Petrucci, czy klawiszowe wyścigi na torze Rudess. Mimo iż jest to gatunek określany mianem metalu progresywnego, jest tu dosłownie wszystko. Wyraźnie można wyłuskać wpływy heavy metalowe, power metalowe, kilka razy słyszałem nawet kombinacje akordowe zbliżone do typowego depresyjnego black metalu. W sumie tworzy to troszkę dziwną mieszankę, która za nic nie chce przylgnąć do określonej części muzycznego serca, chociaż tak jak mówiłem na początku, album wcale zły nie jest. Zbyt dużo składników jak na jedną pizzę.
Back to top
View user's profile Send private message
tryton65
longplay


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 1392

PostPosted: 27.12.2008, 19:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

Twisted Evil Threshold widzialem 2x na zywo.Bardzo fajnie graja.
Pomyslec ze pierwszy wokalista doszedl do finalu na wokaliste Iron Maiden.Szkoda ze wybrali tego no na B...
Back to top
View user's profile Send private message
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2220
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 27.12.2008, 20:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

...i nagrali jedną z najlepszych swoich płyt Wink
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
tryton65
longplay


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 1392

PostPosted: 27.12.2008, 20:25    Post subject: Quote selected Reply with quote

Twisted Evil ...chyba Threshold nagrali.Bo ten Iron to katastrofa...
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16903
Location: Lesko

PostPosted: 28.12.2008, 11:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

De gustibus. IMO "X Factor" jest całkiem dobry, a "Man on The Edge" jest świetny.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
Page 1 of 8

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group