Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Przetrwają najsilniejsi - ROXY MUSIC
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10191
Location: Wa-wa

PostPosted: 18.12.2008, 22:00    Post subject: Quote selected Reply with quote

Avalon bez dwóch zdań.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2329

PostPosted: 18.12.2008, 23:28    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
ja nie głosuję, bo nie wiem, którą mialbym wybrać..?

To prawda Wink
WOJTEKK wrote:
obie są rewelacyjne!

Fakt. Ale jedna z nich zdjęła już...
Do diaska, zaraz mnie Wojtek znowu właściwie ukierunkuje Wink
For Your Pleasure
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
tryton65
longplay


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 1395

PostPosted: 19.12.2008, 02:32    Post subject: Quote selected Reply with quote

Twisted Evil For Your Pleasure
...z Avalon mam takie mile skojarzenia ze...
Back to top
View user's profile Send private message
Andy
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3829
Location: NJ

PostPosted: 19.12.2008, 05:44    Post subject: Quote selected Reply with quote

U zony mialbym przechlapane gdyby zaglosowal na Avalon:

For Your Pleasure
_________________
Never Turn Your Back On A Friend
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3927
Location: Świętochłowice

PostPosted: 19.12.2008, 06:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

"Avalon" (1982)
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
chris
epka kompaktowa


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 1018
Location: Hesja

PostPosted: 19.12.2008, 07:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Avalon Sad
_________________
Love & Peace
Back to top
View user's profile Send private message
Cure
digipack


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2814

PostPosted: 19.12.2008, 10:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

For Your Pleasure
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6668
Location: Częstochowa

PostPosted: 19.12.2008, 13:21    Post subject: Quote selected Reply with quote

Avalon
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17313
Location: Lesko

PostPosted: 19.12.2008, 21:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mam zaszczyt ogłosić, że zwyciezcą plebiscytu "Przetrwają Najsilniejsi - Roxy Music" stosunkiem głosów 5:4 zostało

For Your Pleasure




Miejsce drugie:

Avalon




Miejsce trzecie:

Country Life




Dziekuję wszystkim za udział.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6668
Location: Częstochowa

PostPosted: 19.12.2008, 22:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ufff... Już się bałem, że Avalon to wygra Rolling Eyes
Piękna płyta, lubię do niej czasami wracać - ale głównie dla "przestrzennego" brzmienia. Muzycznie znacznie ciekawsze są dla mnie ich początki. Bez porównania Smile
Back to top
View user's profile Send private message
Arnold Layne
remaster


Joined: 29 Apr 2007
Posts: 2329

PostPosted: 20.12.2008, 00:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Andy wrote:
U zony mialbym przechlapane gdyby zaglosowal na Avalon:

Andy, gdybym Cię tak nie lubił jak lubię Wink , to od razu nazwałbym Cię pantoflarzem Very Happy . Do krocset, wszak to Ty głosujesz, a nie Twoja piękniejsza połowa Very Happy
Jakuz wrote:
Już się bałem, że Avalon to wygra

Tobie radzę się teraz naprawdę bac Wink , jak Navalon przegrał Twisted Evil . I to dzięki Tobie Twisted Evil Twisted Evil
_________________
"How I wish, how I wish you were here"...
Back to top
View user's profile Send private message
Windmill
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3927
Location: Świętochłowice

PostPosted: 20.12.2008, 14:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

I mnie... Cool
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
abraxas
epka kompaktowa


Joined: 16 Dec 2009
Posts: 1062
Location: Szczecin

PostPosted: 10.01.2010, 01:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mam pytanie, czy do tych wątków (Przetrwają najsilniejsi- wybieranie najlepszej płyty) mozna się po latach dopisywać ze swoimi 3-ma groszami?

Ogólnie fajna rzecz te zawody, można się dowiedzieć, które płytki są najsłabsze w dyskografii, a to przydatna wiedza dla tych, krórzy nie mają tyle pieniążków, by kupić całą dyskografię, a niektórzy artyści potrafią być bardzo płodni.

Mam takie wrażenia po przejrzeniu kilku takich zestawień, że jednak płyty uważane za popularne/ważne klasują sie na szczycie. Nie wiem, czy była taka zabawa z Pink Floyd, ale postawiłbym piwo, ze wygrał Dark Side.

Teraz akurat jest wątek poświęcony Roxy Music, kiedyś bardzo lubiłem ten zespół, szacunek za pewne utwory pozostał do dziś, więc pokuszę sie o swoje zestawienie z uzasadnieniem.
Z góry uprzedzam, że żadnej płyty RM już nie traktuję jako całość, przy polityce Ferry'ego polegającej na robieniu nieznośnie komercyjnych singli, nie da się ocenić płyty bez rozbijania na poszczególne utwory.
-----------------------------------------------------------------------------------

1 . For your pleasure - nadal sporo eksperymentowania, ale całość bardzej zrównoważona w przeciwieństwie do debiutu, brzmienia po prostu bajeczne, wiem, że w niektórych kręgach Roxy Music to obciach (za Avalon?), ale tą jedną pozycję można polecać nawet najwybredniejszym kolekcjonerom (na ogół znają). Dzięki prawie 10 min. "Bogus man" dobra muzyka wyraźnie przeważa ilościowo nad słabą.
te super: "The Bogus man", "Strictly Confidential", "In every dream home a heartache" i idealne zakończenie płyty czyli "For your pleasure"
te nieznośne: "Do the strand', "Edition of you"(czyzby punk?), "Grey lagoons"

2. Stranded - już (prawie - dbałość o brzmieniowe smaczki zawsze pozostanie) nie ma eksperymentów brzmieniowych, Eno odszedł, ale jeszcze nie ma parcia na komerchę. Gdyby nie jedna niezrozumiała dla mnie zapchajdziura pt "Psalm" może bylaby no 1. Tu jest najlepszy kawałek RM "Song for Europe", który żywcem wypruwa serce (Beksiński uwielbiał ten numer, tłumaczył w 3-ce ten gorzki tekst), kilka kawałków świetnych, w tym ten jeden ... "Sunset". Dlaczego Ferry nie poszedł tą drogą? Dlaczego pozwolił, by Sylvian spił całą śmietankę?
te super: "Song for Europe", "Just like you", "Amazona", "Mother of pearl", "Sunset"
te nieznośne: "Street life", "Psalm",

3. Roxy Music - debiut, o którym mozna powiedzieć Bittersweet. Część nagrań to piękne, freakowate, pokręcone jak drut kolczasty granie, udziwnione brzmieniowo, część to jakaś wiocha. Czasami tak się dzieje w jednym kawałku. Rozrzut stylistyczny, o ile mozna tak mówić w przypadku tej płyty, jest oględnie mówiąc spory. Ferry śpiewa tu cudownie jak nigdy później, dlatego warto poznać ten tytuł. Kłania sie druga część If there is something, 2 H.B. (Humprey Bogart) i The Bob (vocal). Największy odjazd w dyskografii.
te super: "Ladytron", "If there is something", "2 H.B", "Chance Meeting",
te nieznośne: "Virginia plain", "Would you believe"
inne: "Sea breezes" - pół na pół, "Re-make/re-model", "The Bob", "Bitters end"

4. Country life- tu juz czuć ciągoty do popu, ale nadal są kawałki wielkie, Ferry tym razem po niemiecku w "Bitter-Sweet", psychodelicznie w "Triptych", Eddie Jobson z Curved Air na skrzypcach w "Out of the Blue", ogólnie to jeszcze niezła płyta, (druga strona płyty jest super) nieco słabsza wersja Stranded. Nadal ciekawe brzmienia, postmodernizm itp.
te super: "Bitter-Sweet", "Triptych", "Casanova", "A Really Good Time", "Out of the Blue"
te nieznośne: "All I Want Is You", "If It Takes All Night", "Prairie Rose"

5. Flesh & Blood- narażam się wielbicielom Avalon, ale cóż, tak uważam, ta płyta jest jako całość o niebo lepsza, i zdaje się bardzo wpływowa, te brzmienie uznano za podstawy new romantic (Ferry zawsze był romantyczny..As Tears Go By się kłania), później niejaka grupa Japan(znowu Sylvian) skopiowała styl na uroczej zresztą płycie Quiet Life, którą następnie zerżnęła grupa Duran Duran. Flesh & Blood jest bardzo równą płyta RM, chyba najrówniejszą, tylko dwa kawałki są kiepskie, reszta jest uroczym popem na wysokim lub bardzo wysokim poziomie, muszę wyróżnić kawałek Eight Miles High, oczywiście to (udany) cover Byrdsów. W przeciwieństwie do reszty świata nie znoszę przeróbki The Midnight Hour Sad
te super: (pomijając, że to pop) wszystkie oprócz wymienionych poniżej Very Happy
te nieznośne: "In the midnight Hour", "Over you"

6. Avalon - wiem, wiem, to wspaniałe, wysmakowane brzmienie, ale... wszystkie płyty Roxy Music mają wypieszczone brzmienia. Avalon ma jedną poważną wadę, połowa kawałków zupełnie mnie nie porywa, dlatego Flesh & Blood ją wyprzedza. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że "Avalon" i "While my heart is still beating" i "The main thing" są cudowne. Ale reszta ?
te super: "The Space between", "Avalon", "While my heart is still beating", "The main thing"
te nieznośne: nie ma
obojętne : reszta Sad


7. Manifesto - tak właśnie, nie uważam Manifesto za najgorszą płytę, są tu 3,5 bardzo dobrego kawałku, opis poniżej, reszta oczywiście to dyskotekowy Trash Wink
te super: "Manifesto", "Stronger though the years" (najambitniejszy numer na płycie i najlepszy z lat 80-tych), "Ain't that so" (niejaki Wasowski puszczał ten kawałek jako dowód artyzmu Roxy Music, zgadzam się, jest cool) i pół punktu za "Spin me round"
te nieznośne: cała reszta

8. Siren - najgorsza płyta Roxy Music, 2,5 świetnego kawałka, ich najlepszy kawałek singlowy "Love is a drug", doskonały pre-new romantic "Both ends burning" i pół punktu za "Sentimental fool", zaczynający sie jak King Crimson z lat 80-tych, z cudownym tematem głównym, ale niestety zepsuty w środku, a było tak blisko ideału Crying or Very sad , reszta utworów niestety Trash.
te super: Love is a drug, Both ends burning, Sentimental fool
te nieznośne: cała reszta


Na koniec muszę wspomnieć, że przecież Ferry nagrywał solo, i na jednej ze swoich płyt "Let's Stick Together" zerwał z zasadą grania cudzych coverów, by nagrać powtórnie kilka swoich coverów Very Happy. Efekt jest naprawdę udany, nowe wersje "Casanova", "Sea breezes", "2 H.B.", "Chance meeting" i "Re-make/re-model" są urocze, bardziej stonowane, rządzi Ferry na elektrycznym pianinie. Ładna płyta, warta słuchania, polecam, pierwsza solowa płyta Ferry'ego warta zakupu.

[/b]
Back to top
View user's profile Send private message
afterc
remaster


Joined: 06 Dec 2008
Posts: 2252

PostPosted: 10.01.2010, 09:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Świetny tekst.
Dawno już nikt tak rzeczowo nie napisał o swoich odczuciach.

Ps.
Quote:
Mam pytanie, czy do tych wątków (Przetrwają najsilniejsi- wybieranie najlepszej płyty) mozna się po latach dopisywać ze swoimi 3-ma groszami?

Można, a nawet koniecznie potrzeba !
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6668
Location: Częstochowa

PostPosted: 10.01.2010, 11:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

abraxas wrote:
Mam pytanie, czy do tych wątków (Przetrwają najsilniejsi- wybieranie najlepszej płyty) mozna się po latach dopisywać ze swoimi 3-ma groszami?

Djmis już na to odpowiedział - oczywiście, że należy!
Quote:

Mam takie wrażenia po przejrzeniu kilku takich zestawień, że jednak płyty uważane za popularne/ważne klasują sie na szczycie. Nie wiem, czy była taka zabawa z Pink Floyd, ale postawiłbym piwo, ze wygrał Dark Side.

No to jednak tam zajrzyj Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
Page 8 of 9

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group