Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - propozycje
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 178, 179, 180, 181, 182  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 02 Mar 2008
Posts: 5514
Location: Nowy Jork

PostPosted: 08.05.2019, 16:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

Quote:
2 plebiscyty niemal równocześnie - rok 2019 i dekada 2010-2019.

To nie lepiej zacząć chronologicznie od dekady 2000-2009 i zakończyć (na początku przyszłego roku) na dekadzie 2010-2019, a darować sobie 2018 i 2019.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 3542
Location: Kraków

PostPosted: 08.05.2019, 23:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dekadę 2000-2009 też warto przerobić, aczkolwiek tutaj mam większe zaległości i póki co się na to nie piszę, może w dalszej przyszłości? Natomiast z rocznikowych uważam, że nie należy rezygnować, dekada najlepiej kiedy stanowi takie zwieńczenie rankingów z kolejnych roczników.
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
kaseta "chromówka"


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 161
Location: Kraków

PostPosted: 09.05.2019, 09:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

gharvelt wrote:
Dekadę 2000-2009 też warto przerobić, (...)


Pewnie, że warto i pewnie, że nie warto odchodzić od dinozaurowych tradycji. Mam wszak jedną propozycję by ucywilizować te dekady. Wszak pierwsza dekada XXI wieku rozpoczęła się 1 stycznia 2001 roku a zakończyła 31 grudnia 2010! Więc głosujmy na płyty z okresu 2001-2010.
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
remaster


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 2203
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 09.05.2019, 10:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

Trochę to jednak dziwne zostawiać 2000 rok do lat 90-tych XX wieku. Tym samym 1990 rocznik to lata 80-te a rok 1970 - lata 60-te. Nie zmieniajmy już tej ciągłości i nowe dekady zaczynajmy od 2000 i 2010 roku.

Jestem za porzuceniem plebiscytów dla 2 ostatnich roczników (frekwencja może być sporym rozczarowaniem), natomiast dekada 2010-2019 zapowiada się bardzo ciekawie i frekwencja powinna dopisać.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 6322

PostPosted: 09.05.2019, 11:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jeśli znajdą się chętni do głosowania na album roku 2018, to na pewno wezmę udział. Choćby głosować miały tylko 3 osoby.

Plebiscyty dekadowe, gatunkowe, geograficzne, podobnie jak te, które miałyby wyłonić płyty nagrane przez leworęcznych, niebieskookich, czy artystów o nazwiskach, posiadających w nazwisku umlauty, tradycyjnie pozostają daleko poza strefą moich zainteresowań. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 8921

PostPosted: 09.05.2019, 11:06    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:
dekada 2010-2019

Formalnie to są lata dziesiąte XXI wieku. W odróżnieniu od drugiej dekady XXI w. obejmujacej lata 2011-2020. O to jak sądzę chodziło K o n i u, że nie używamy poprawnie pojęcia dekada.
Czuwaj Exclamation
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
longplay


Joined: 24 May 2017
Posts: 1255

PostPosted: 09.05.2019, 19:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

Vivat Gharvelt! Vivat Tradycja! Do wyborów europejskich pójdźmy z hasłem "Z tradycją w nowoczesność!"

Plebiscyty rocznikowe należy utrzymać, gdyż nawet w tak lipnych czasach stanowią pożytek doczesny i wieczny. Frekwencja nie jest wtedy tak ważna, jak sam fakt zanotowania, że coś takiego jak rok, dajmy na to 2018 w ogóle zaistniał.

Natomiast lata 2000 - 2009 i 2010 - 2019 proponowałbym zrobić osobno. Nie wiele mam do powiedzenia w tych tematach, ale można przy kolegach się podszkolić.

P.S. Ale dramat będzie w 2024, atoli 2037...
Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 3542
Location: Kraków

PostPosted: 09.05.2019, 21:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

K o n i u wrote:
gharvelt wrote:
Dekadę 2000-2009 też warto przerobić, (...)


Pewnie, że warto i pewnie, że nie warto odchodzić od dinozaurowych tradycji. Mam wszak jedną propozycję by ucywilizować te dekady. Wszak pierwsza dekada XXI wieku rozpoczęła się 1 stycznia 2001 roku a zakończyła 31 grudnia 2010! Więc głosujmy na płyty z okresu 2001-2010.


A kto twierdził, że głosujemy na pierwszą dekadę XXI wieku? Smile Pisałem o dekadzie, czyli 10 latach, od 2000 do 2009 włącznie. Jest to poprawne określenie, ponieważ dekada to każde 10 lat, czyli może to być też np. okres 1996-2005.

https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/dekada;14988.html

B.J. oczywiście poprawnie wskazał, na czym polega różnica i czym są lata (np. siedemdziesiąte, tj. 1970-1979), a czym dana dekada wieku (np. siódma dekada ubiegłego wieku, tj. 1971-1980).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dekada_(czas)

Nasze plebiscyty trzymały się konwencji lat: najlepsze albumy lat 60-tych, lat 70-tych, etc. Skoro tak były prowadzone wówczas, uważam że należy się również i tej tradycji trzymać. Jej zmiana mogłaby doprowadzić do kuriozalnych sytuacji, np. rocznik 2000 nie trafiłby do żadnego plebiscytu - ponieważ lata 1990-1999 już przeprowadziliśmy, a teraz kolejny byłby 2001-2010.
Back to top
View user's profile Send private message
K o n i u
kaseta "chromówka"


Joined: 24 Jun 2018
Posts: 161
Location: Kraków

PostPosted: 10.05.2019, 07:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:
Trochę to jednak dziwne zostawiać 2000 rok do lat 90-tych XX wieku.
W żadnym razie nie chodziło mi o prowokowanie "kuriozalnych sytuacji" Laughing Jednak rok 2000 to ostatni rok ubiegłego wieku, więc ostatni z lat zaliczonych do "lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia". W zalinkowanym przez gharvleta tekście cyt.: "Jeśli ma być imprezą cykliczną, to lepiej, aby odbywał się w latach 2021, 2031 itd. i obejmował okresy, odpowiednio, 2011–2020, 2021–2030 itd. – dzięki temu będzie wyrazistszy " - no i właściwie o to mi chodziło. Nie miałem intencji nikogo, broń Boże pouczać. To jaki okres przyjmiemy do naszych plebiscytów zależy tylko od naszej Społeczności. Możemy np. przyjąć okres: dekada 2001-2010 plus rok 2000 i już mamy go ujętego. Pozdrawiam.
_________________
na FD od 23 września 2013
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
longplay


Joined: 24 May 2017
Posts: 1255

PostPosted: 30.05.2019, 22:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Chciałem tak tylko generalnie rozeznać temat. Rok 2018 się kręci, lecz co potem? Dzięki Igorowi Kreatorowi plebiscyt na absolutnie najwybitniejsze arcydzieło 2019 r. mamy już z głowy, z powodzeniem zajmie pierwsze 10 miejsc.
A next? 1968? 1972? Rory, Mirek co Wy na to?

Łasym bym był na plebiscyt 1990 - 1999, ale to już było.

Chętnie wziąłbym na warsztat lata 2000 - 2009 i 2010 - 2019. Gharvelt kiedy byś to widział?

Biorąc pod uwagę, ze zapewne Igor Kreator rozwałkuje całą dekadę 2010 - 2019 zastanawiam się powoli nad swoją listą. Na pewno pierwsze miejsce to Blackstar, ale na drugim wrzucę coś szalonego na miarę Igora Kreatora, ale naprawdę to polecam. To rzeczywiście moja druga ulubiona płyta z lat 2010 - 2019, a może i z całych dwutysięcznych:
Kraina Lodu - soundtrack z 2013 r. - alternatywnie Frozen po angielskiemu.

Przesłuchałem to wiele razy w czasie jazdy z dziećmi autem. Jeśli odstawimy na bok całą disnejowo-dziecięcą otoczkę to naprawdę dobry progresywny album, z świetnymi melodiami, piosenkami (Mam tę moc, Ulepimy dziś bałwana, Miłośc stanęła w drzwiach), z opowiedzianą historią, tworząc swoisty koncept album.

Pewnie pomyślicie że chrzanię, ale tak jest. Nie da się tego pewnie zrozumieć, jeśli nie ma się dzieci i nie oglądało się Krainy Lodu 185 razy.

Dziś mi odwala i ściągam sobie różne wersje językowe: angielską, japońską, francuską, hiszpańską, niemiecką. Polska wersja jest super, na drugim miejscu french. Oryginalna piosenka angielska Let it go śpiewana przez Demi Lavato znajduje się na zakończeniu każdej wersji językowej i też jest ekstra, mocno rockowa i z elementami industrialu (taki sonar w tle).
Let it go - orginal Demi Lavato
https://www.youtube.com/watch?v=kHue-HaXXzg
Ulepimy dziś bałwana w wersji francuskiej:
https://www.youtube.com/watch?v=3QAXFudxqRM
Miłość stanęła w drzwiach też po francusku (kapitalna wersja)
https://www.youtube.com/watch?v=NK7iIBcsBn4
i coś co poprawia humor do końca czerwca Miłość stanęła w drzwiach po japońsku:
https://www.youtube.com/watch?v=ZsznBWSmNoU

Tak więc składam oficjalny wniosek o dopisanie Krainy Lodu do nieistniejącej jeszcze listy 2011 - 2019.
Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 3542
Location: Kraków

PostPosted: 30.05.2019, 23:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
A next? 1968? 1972? Rory, Mirek co Wy na to?


Popieram, po zakończeniu 2018 najlepiej, żebyśmy poszli w '68 lub '72.

Monstrualny Talerz wrote:
Łasym bym był na plebiscyt 1990 - 1999, ale to już było.


Właściwie też bym się pisał. Jakiś czas temu wrzuciłem swoją "30" płyt z 90s na forum, a przyznam, że od tego czasu sporo się pozmieniało, i to nawet w samej czołówce! W sumie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby i dekadowe zrobić reedycjami, aczkolwiek może najpierw lepiej zacząć od tych okresów, które jeszcze nie zostały zrobione, czyli...

Monstrualny Talerz wrote:
lata 2000 - 2009 i 2010 - 2019. Gharvelt kiedy byś to widział?


2010-2019 zaczynam na samym początku przyszłego roku. Mogę założyć temat nawet pierwszego stycznia Cool 2000-2009 pewnie trochę później, może druga połowa przyszłego roku?

Monstrualny Talerz wrote:
Biorąc pod uwagę, ze zapewne Igor Kreator rozwałkuje całą dekadę 2010 - 2019 zastanawiam się powoli nad swoją listą.


Myślę, że prędzej dekadę zdominuje King Gizzard & the Lizard Wizard Smile Choć równie chętnie w tej roli widziałbym też Beach House.

Monstrualny Talerz wrote:
Pewnie pomyślicie że chrzanię, ale tak jest. Nie da się tego pewnie zrozumieć, jeśli nie ma się dzieci i nie oglądało się Krainy Lodu 185 razy. (...) Tak więc składam oficjalny wniosek o dopisanie Krainy Lodu do nieistniejącej jeszcze listy 2011 - 2019.


Z pewnością masz rację Wink Ja nie zrozumiem i nawet nie wiem czym jest ta cała "Kraina Lodu", tj. kojarzę jedynie, że jakaś bajka. Dopiszę do listy, tylko przypomnij się z tym, jak już założę temat.

A nawiązując do niedawnej wymiany zdań z innego wątku - robimy kiedyś Top Wszech Czasów? Utworów, albo albumów, albo jedno i drugie?
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
longplay


Joined: 24 May 2017
Posts: 1255

PostPosted: 31.05.2019, 00:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Top Wszech Czasów jest bardzo kuszący i nawet o tym myślałem ostatnio, żeby zrobić go w Dinozaurowej wersji. Tylko jak to zrobić w naszym przypadku? Jeśli zaczniemy robić "Listę wstępną" to zabraknie internetu, żeby to wszystko wyświetlić.
Back to top
View user's profile Send private message
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 02 Mar 2008
Posts: 5514
Location: Nowy Jork

PostPosted: 31.05.2019, 01:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
Chciałem tak tylko generalnie rozeznać temat. Rok 2018 się kręci, lecz co potem? Dzięki Igorowi Kreatorowi plebiscyt na absolutnie najwybitniejsze arcydzieło 2019 r. mamy już z głowy, z powodzeniem zajmie pierwsze 10 miejsc.
A next? 1968? 1972? Rory, Mirek co Wy na to?

Znaczy się...jest mi to raczej obojetne. Bardzo chętnie wezmę udział w obu, ale jeśli chodzi o prowadzenie to raczej nie. Za dużo pracy, a za mało satysfakcji z przebiegu zestawienia i z końcowych wyników.
Z tego co pamietam RoryG wyraził ochote poprowadzenia rocznika 1968. Może ktoś inny chciałby poprowadzić rocznik 1972?


gharvelt wrote:
A nawiązując do niedawnej wymiany zdań z innego wątku - robimy kiedyś Top Wszech Czasów? Utworów, albo albumów, albo jedno i drugie?

Jak najbardziej jestem za. Przwdodopodnie bez list propozycji, jak to kiedyś było juz praktykowane na forum w innych zestawieniach.
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4915
Location: Łódź

PostPosted: 31.05.2019, 07:00    Post subject: Quote selected Reply with quote

Monstrualny Talerz wrote:
Chciałem tak tylko generalnie rozeznać temat. Rok 2018 się kręci, lecz co potem? Dzięki Igorowi Kreatorowi plebiscyt na absolutnie najwybitniejsze arcydzieło 2019 r. mamy już z głowy, z powodzeniem zajmie pierwsze 10 miejsc.
A next? 1968? 1972? Rory, Mirek co Wy na to?

Łasym bym był na plebiscyt 1990 - 1999, ale to już było.

Chętnie wziąłbym na warsztat lata 2000 - 2009 i 2010 - 2019. Gharvelt kiedy byś to widział?

Biorąc pod uwagę, ze zapewne Igor Kreator rozwałkuje całą dekadę 2010 - 2019 zastanawiam się powoli nad swoją listą. Na pewno pierwsze miejsce to Blackstar, ale na drugim wrzucę coś szalonego na miarę Igora Kreatora, ale naprawdę to polecam. To rzeczywiście moja druga ulubiona płyta z lat 2010 - 2019, a może i z całych dwutysięcznych:
Kraina Lodu - soundtrack z 2013 r. - alternatywnie Frozen po angielskiemu.

Przesłuchałem to wiele razy w czasie jazdy z dziećmi autem. Jeśli odstawimy na bok całą disnejowo-dziecięcą otoczkę to naprawdę dobry progresywny album, z świetnymi melodiami, piosenkami (Mam tę moc, Ulepimy dziś bałwana, Miłośc stanęła w drzwiach), z opowiedzianą historią, tworząc swoisty koncept album.

Pewnie pomyślicie że chrzanię, ale tak jest. Nie da się tego pewnie zrozumieć, jeśli nie ma się dzieci i nie oglądało się Krainy Lodu 185 razy.


Jako człowiek dzieciaty Krainę Lodu kojarzę, ale jako pracocholik nie kojarzę zupełnie, o co chodzi z tym Igorem Kreatorem? Co to za zjawisko?
_________________
Jazz washes away the dust of every day life. Art Blakey
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 4421
Location: Białystok

PostPosted: 31.05.2019, 07:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Igor Kreator to jest mega power. Posłuchasz 3 kawałki to nie dość że robota zrobi się sama to założysz białoczerwony szal i zrobisz taki dym na stadionie przy Al. Piłsudskiego Marszałka zresztą, że staniesz się lokalnym hero na lata.

Killing in The Name On to discopolowy łzawy kawałek do tańca przytulańca przy Igorze.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 178, 179, 180, 181, 182  Next
Page 179 of 182

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group