Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Mike Oldfield
Goto page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6647
Location: Częstochowa

PostPosted: 15.03.2009, 23:56    Post subject: Mike Oldfield Quote selected Reply with quote

B.J. sugerował, żeby ten poniższy wpis umieścić w kategorii "Wykonawcy". Szczerze się zdziwiłem, kiedy po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwiska Oldfield natrafiłem na pustkę Shocked Aż tak pomijamy, uznajemy go za niewartego osobnego miejsca na FD? Mimo wszystko zastanawiające. No ale nic - wklejam tego inaugurującego posta, dotyczącego zestawu pt. "Boxed" - oby ten temat nie podzielił losu kilku innych - wykonawców ważnych dla rocka, ale z różnych pewnie powodów ignorowanych na FD.

Jakuz wrote:
Mike Oldfield - Boxed - 1976

Rozpocząłem od czwartego longplaya - "Collaborations". Na stronie pierwszej (a w zasadzie siódmej) trzy impresje Davida Bedforda, zaaranżowane na m.in. orkiestrę i chór (chłopięcy?dziewczęcy?mieszany?), okraszone charakterystyczną gitarą Oldfielda. Dosyć interesujące, ale raczej z naciskiem na to "dosyć" Wink Na drugiej stronie (8 Cool ) kilka utworów "tradycyjnych", m.in. znany i lubiany Portsmouth, jeden niezły utwór spółki Oldfield/Bedford i jeszcze jakieś cudze miniaturki w aranżacjach obu panów. Jaka ta część? Już wiecie Wink
Back to top
View user's profile Send private message
mir
remaster


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2320
Location: Krakus

PostPosted: 16.03.2009, 00:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Kiedy 30 lat temu udalo mi sie kupic powyzszy box, zreszta za jakies naprawde male pieniadze, przesluchiwanie zaczalem wlasnie od Collaborations, szczegolnie, ze znalem/mialem juz jedna plyte Bedforda (Star's End), na ktorej gral rowniez Oldfield, a Dzwony Rurowe, Ommadawn i Hergest Ridge mialem "opanowane do perfekcji" Wink .

Komentarz Jakuza jak najbardziej potwierdza moje owczesne wrazenia, z tym, ze wtedy podobalo mi sie wszystko Laughing a dzis tak jak u naszego Admina Wink

Nie jestem w 100% pewny, ale zdaje sie, ze Dzwony Rurowe w tym boxie roznia sie nieznacznie koncowka od tego co bylo na oryginalnej plycie, pare lat wczesniej. To "poczworne" wydawnictwo ukazalo sie rowniez w wersji CD.

pzdr

mir
Back to top
View user's profile Send private message
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 6647
Location: Częstochowa

PostPosted: 19.03.2009, 23:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Powoli wykluwają się u mnie pewne przemyślenia związane z porównaniem oryginalnych wydań Tubular/Hergest/Ommadawn z tymi z "Boxed", ale są one na razie tak ulotne/niepewne, że wybaczcie - jeśli określę swoje zdanie to dopiero za jakiś czas. Nie jest łatwo opisać coś rzeczowo i w miarę chociaż "rzetelnie" Wink , w przypadku gdy różnice chyba nie aż tak wielkie, a kolejka do odsłuchu wciąż się powiększa Rolling Eyes
Co za los! Może lepiej rzucić to wszystko (rodzinę, dom, pracę, hobby) i wyjechać na dowolne pustkowie szukać tzw. "absolutu"? Nie mylić z marką napoju 40% Cool
Back to top
View user's profile Send private message
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7787

PostPosted: 20.03.2009, 07:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jakuz wrote:
(...)różnice chyba nie aż tak wielkie(...)

Dzięki! Mi to wystarczy. Znaczy się, fajnie mieć taki boksik dla czwartej płyty, niuansów w znanych nagraniach z LP 1-3 oraz - zgaduję - z powodów estetycznych.

Jakuz wrote:
Co za los! Może lepiej rzucić to wszystko (rodzinę, dom, pracę, hobby) i wyjechać na dowolne pustkowie szukać tzw. "absolutu"? Nie mylić z marką napoju 40% Cool

Na chwilkę można. Smile
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
Messy
pirat stereo


Joined: 30 Mar 2009
Posts: 6
Location: Szczecin

PostPosted: 30.03.2009, 16:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Pierwsza płyta którą usłyszałam to „Tubular Bells II” Dla mnie muzyka sama w sobie jest arcydziełem! Pierwszy album jest doskonały, wszystkie następne były rewelacyjne ale Mike nigdy już nie powtórzył swojego sukcesu!
Uwielbiam piosenki: "Wonderful Land", "Maya Gold", 'Jungle Gardenia", "Muse", i "Weightless"
Mike Oldfield to czarodziej mojego dzieciństwa, człowiek który był jest i będzie moim wielkim idolem! Wink
_________________
Dwa serca złączone, klucz rzucony w morze
Nikt nas nie rozłączy, tylko ty Boże
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
B.J.
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 7787

PostPosted: 30.03.2009, 17:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

I nie napiszesz ani słowa o tym, że muzykę z Dzwonów... wykorzystano w filmie Question
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17017
Location: Lesko

PostPosted: 30.03.2009, 17:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ale to nie z tych Dzwonów.

Pamiętam, że jedna z recenzji TB II zamieszczona w poważnej brytyjskiej prasie była zatytułowana "Tubular Smells" Very Happy

Osobiście najbardziej lubię Incantations, Songs from The Distant Earth i Five Miles Out - tych słucham najczęściej.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 31 Dec 2007
Posts: 4138
Location: Warszawa

PostPosted: 30.03.2009, 19:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Hmm, a ja jakiś czas temu postanowiłem poznać tą legendarną płytę i... jakoś pozostało mi podobne wrażenie jak z przebijania się przez Pięciobój Nowoczesny Smile (czyli takie se Wink).

Chyba będę musiał w jakiś słoneczny dzień jeszcze raz odrobić lekcje Wink.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 30.03.2009, 20:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
Pamiętam, że jedna z recenzji TB II zamieszczona w poważnej brytyjskiej prasie była zatytułowana "Tubular Smells"

Nie recenzji. Któreś pismo brytyjskie zamieszczało parodie znanych okładek płytowych. Parodia "Dzwonów" przedstawiała g*wno leżące w trawie, powyginane równie fantazyjnie, co dzwon w wersji pierwotnej i podpisane "Tubular Smells". Beksiński to opisał w felietonie o Oldfieldzie na początku lat 90. w "Tylko Rocku". A owa parodia ukazała się AFAIR chyba jeszcze w latach 70.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17017
Location: Lesko

PostPosted: 30.03.2009, 20:08    Post subject: Quote selected Reply with quote

A w polskiej telewizji była transmisja z prapremiery TB II - no było to wydarzenie.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Drummer00
album CD


Joined: 13 Jul 2007
Posts: 1987
Location: Kielce

PostPosted: 30.03.2009, 20:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

Messy wrote:
„Tubular Bells II” Dla mnie muzyka sama w sobie jest arcydziełem!

Arcydziełem to bym tego nie nazwał, ale strasznie lubię ten album. Te:
WOJTEKK wrote:
Incantations, Songs from The Distant Earth i Five Miles Out

... lubię jeszcze bardziej Wink
_________________
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 10076
Location: Wa-wa

PostPosted: 30.03.2009, 20:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:
A w polskiej telewizji była transmisja z prapremiery TB II - no było to wydarzenie.

Było. Wiem, bo sam z wypiekami oglądałem, a jak przyszło do Mistrza Ceremonii to musiałem pantalony zmieniać Smile

A jak posłuchałem TB II po latach...to się wciąż broni. Jest jakaś magia w tej kompozycji, że nawet jak Staropolski nagra TB MCMXCVII to też będzie żarło.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17017
Location: Lesko

PostPosted: 30.03.2009, 20:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

U mnie się nigdy nie bronił. Jakoś tak mi nie podchodzi. Ostatnia jest dobra. Ale to głównie zasługa Jenkinsa.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Michał
kaseta "żelazówka"


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 114
Location: Rybnik

PostPosted: 18.08.2009, 01:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zawsze zastanawia mnie fakt, iż znam tego Pana od zawsze, a nawet na takim Forum, jak to - wydaje się, że Oldfield jest nieznany. Szkoda, bo absolutnie zasługuje na wielkie pochwały. Pomijając już dosyć ograne, acz ciągle świetne Tubular Bells (a także wersje tej płyty w aranżacji orkiestralnej czy na fortepianowo-klawiszowej), z lat 70. wyróżniam przede wszystkim Ommadawn. Niestety, nie miałem okazji usłyszeć zremasterowanej wersji (podobno jest jeszcze lepsza), ale ten właśnie album dobitnie pokazuje, jak wielkim muzykiem jest Mike - niesamowite aranżacje, zróżnicowanie i - przede wszystkim - tyle w tym duszy... Ostatnie minuty pierwszej części suity to chyba najdramatyczniejsza muzyka, jaką kiedykolwiek słyszałem. "Płacząca" gitara, tak zresztą charakterystyczna dla Oldfielda (brzmienie jego gitary podrabiają przecież takie zespoły jak Porcupine Tree czy nasz Riverside), brzmi niesamowicie na tle śpiewu afrykańskich dzieci, bębenków i fletu (swoją drogą - który artysta wpadł wcześniej na taki pomysł aranżacyjny?) gdy wraca główny motyw suity i jest tak smutna, że oddający się dźwiękom może autentycznie wpaść w otchłań przygnębienia. A skoro już piszę o gitarze, to muszę przyznać, że zakończenie części drugiej to również jedno z najlepszych gitarowych sol, jakie słyszałem - pomijając już melodyjność (w końcu nie zawsze o nią chodzi w muzyce, prawda?), jest ono zagrane z takim polotem i czuciem, że pokłony stanowią minimum.
Ten album to prawdziwy klasyk. Wiadomo - 1975 rok, jak dla mnie najlepszy w historii muzyki rockowej (a może i nie tylko rockowej?).

Jak pomysłowym artystą jest ten człowiek, świadczą jego późniejsze dokonania. Co prawda za okresem popowym nie przepadam (co jednak stanowi dowód o wszechstronności, a i Pictures in the Dark absolutnie uwielbiam), ale lata 90. pokazują, że nawet elektroniką Mike bawi się doskonale. Na tym Forum niewielką sławą cieszy się chyba new age, ale dla mnie z kolei The Songs of Distant Earth to jeden z najpiękniejszych albumów koncepcyjnych, jakie nagrano. I to ten sam Mike Oldfield, który nagrał Tubular Bells czy Ommadawn... Moja znajomość jego twórczości kończy się niestety już na 1999 roku i albumie Guitars, ale jest on co najmniej bardzo dobry. Na nim właśnie słychać to brzmienie, które tak bardzo lubi Steven Wilson.

Oldfield ma niesamowitą zdolność do tworzenia melodii. Z pozornie zwyczajnych utworów potrafi wycisnąć tak piękne motywy, że trudno czasem wyjść z wrażenia (że za przykład podam chociażby Muse czy Four Winds i jego spokojne części). Przy czym należy podkreślić, że daleko im do banału. To nie ta klasa muzyczno-kompozytorska...

Przyznam szczerze, że strasznie denerwują mnie uwagi, według których Oldfield już się wypalił, ale wciąż czerpie z popularności Tubular Bells po to, by zarobić jeszcze trochę pieniędzy. Recenzenci proklamujący tego typu bzdury chyba nie słyszeli materiału, który oceniali. Tubular Bells II czy Tubular Bells III to przecież całkowicie inne albumy od "jedynki", zupełnie inna bajka, a przy tym - ciągle brzmią świeżo. Poza tym, czy ten człowiek naprawdę musi jeszcze coś komuś na siłę udowadniać?
Nawiązania do pierwszej części? Jasne, że są, ale są one nie tylko naturalne, ale też - bardzo luźne i niezwiastujące widoku dna skrzynki pomysłów. Ale przecież nic nie zwraca na siebie bardziej uwagi niż ekspresyjna krytyka, która, niestety, zawsze zwycięża w pojedynku z faktami. Przynajmniej oddani fani nie stanowią demokratycznej większości głupców i nie dają się na to nabrać...
Back to top
View user's profile Send private message
Quasarsphere
epka kompaktowa


Joined: 29 Apr 2010
Posts: 1022
Location: Warszawa

PostPosted: 05.05.2010, 22:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

A ja się zastanawiam jak w ogóle sklasyfikować muzykę Mike'a. Na pewno nie można poprzestać na "Crossover Prog" (cokolwiek miałoby to znaczyć). Wydaje mi się że początkowy okres od TB do Incantations to taki folk-rock z elementami progresywnymi, a późniejszy okres to już raczej pop z nawiązaniami niekiedy do starych dobrych czasów (np. The Lake z Discovery). Nie rozumiem dlaczego wielu przyporządkowuje go do muzyki elektronicznej - nawet w późniejszej twórczości nie ma nic takiego co można byłoby pod tą szufladkę podpasować.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
Page 1 of 7

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group