Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Bob Dylan
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2173
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 21.11.2016, 11:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Najpewniej każdy zasugeruje coś trochę innego, ale — by czasy wydania były różne — mnie przyszłyby do głowy: 1. Blonde on Blonde i/lub Highway 61 Revisited (obie z połowy lat 60.; bywają sprzedawane razem); 2. Blood on the Tracks i/lub Desire (1975 i 1976); 3. Coś nowego: Modern Times z 2006 albo Tempest z 2012, ze wskazaniem na tę pierwszą, bo tam jest Ain't Talkin'.
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 4605
Location: Dolný Kubín / Gliwice

PostPosted: 21.11.2016, 11:15    Post subject: Quote selected Reply with quote

Czyli Desire jest już x 3 Wink Modern Times to też dobry wybór z tych nowszych płyt.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
LPD
epka analogowa


Joined: 13 May 2009
Posts: 918
Location: B-B

PostPosted: 21.11.2016, 11:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dziękuję serdecznie.
Back to top
View user's profile Send private message
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2173
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 21.11.2016, 11:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

Maciek wrote:
Czyli Desire jest już x 3 Wink
Jeślibym zaczął pisać już po pojawieniu się Waszych postów, to może bym odpuścił, bo jeśli chodzi o [i]Desire, to bliższe mi jest Tuxedomoon Wink Choć, jak wiadomo, im więcej desire, tym lepiej.
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2173
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 21.11.2016, 11:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

A co to za licho ukąsiło tu formatting? Dlaczego [/i] powiększyło czcionkę, skoro wyżej działa normalnie? Shocked
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
Maciek
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 4605
Location: Dolný Kubín / Gliwice

PostPosted: 21.11.2016, 12:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

To z pewnością sprawka pożądania. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Duch 1532
remaster


Joined: 18 May 2008
Posts: 2173
Location: Breslau, Schmiedefeld

PostPosted: 21.11.2016, 14:08    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cóż, to bodaj najwspanialsze w pożądaniu: że nie do końca wiadomo, co w istocie ono sprawi.

Na marginesie (czyli sedno): od momentu, w którym Dylan stał się noblistą, właściwie nie mam ochoty go słuchać. Ciekaw jestem, ilu osobom to wydarzenie w jakimś sensie zepsuło Dylana: w końcu za bardzo wypada. To trochę jak z Bowiem; szkoda, że lubię Dylana od dawna, bo gdyby, tak jak Bowie, naprawdę spodobał mi się w ostatniej dopuszczalnej chwili: dzień przed śmiercią, to znaczy Noblem, byłoby w tym coś potężnego Wink
_________________
Umierający republikanie,
Choć naszą przyszłość cofnęli wstecz,
Wypisywali palcem po ścianie:
O! rękę karaj, nie ślepy miecz!
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
digipack


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 2963
Location: Opole

PostPosted: 21.11.2016, 18:27    Post subject: Quote selected Reply with quote

LPD dorzucę swoje trzy grosze

Bringing It All Back Home - stroan pierwsza elektryczna druga jeszcze akustyczna
Blonde On Blonde -najbardziej psychodeliczna płyta Dylana
Highway 61 Revisited - najbardziej zaangażowana
Self Portait - mi się podoba bo taka piosenkowa
Desire- bardzo fajna
chrześcijańska trylogia
Slow Train Coming- na gitarze M.Knopfler
Saved- gospelowa
Shot Of Love-bo tam jest "Every Grain of Sand"
Oh Mercy - świetna produkcja Daniela Lanoisa
Modern Times - blues i rockabilly
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
LPD
epka analogowa


Joined: 13 May 2009
Posts: 918
Location: B-B

PostPosted: 22.11.2016, 09:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

Duch 1532 wrote:
Cóż, to bodaj najwspanialsze w pożądaniu: że nie do końca wiadomo, co w istocie ono sprawi.

Na marginesie (czyli sedno): od momentu, w którym Dylan stał się noblistą, właściwie nie mam ochoty go słuchać. Ciekaw jestem, ilu osobom to wydarzenie w jakimś sensie zepsuło Dylana: w końcu za bardzo wypada. To trochę jak z Bowiem; szkoda, że lubię Dylana od dawna, bo gdyby, tak jak Bowie, naprawdę spodobał mi się w ostatniej dopuszczalnej chwili: dzień przed śmiercią, to znaczy Noblem, byłoby w tym coś potężnego Wink


Akurat na moje zainteresowanie płytami Dylana miała wpływ fajna cena w Media Markt w moim mieście, a nie nagroda.

---

Za wszystkie podpowiedzi dziękuję.
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
digipack


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 2525
Location: Białystok

PostPosted: 22.11.2016, 18:51    Post subject: Quote selected Reply with quote

LPD wrote:
Wstyd przyznać, ale nie bardzo znam dyskografię Boba Dylana.


Wstyd przyznać ale do tej pory było nas tu co najmniej dwóch. Zostałem sam Embarassed Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
gharvelt
remaster


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 2370
Location: Kraków

PostPosted: 22.11.2016, 22:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie, nie zostałeś sam. Kiedyś posłuchałem kilku z tych najbardziej uznanych albumów Dylana, ale na tym poprzestałem i do nich nie wracam. Generalnie nie przepadam za grającymi w stylu folk i okolice muzykami singer/songwriter, choć są i tacy, których cenię bardziej, jak wspomniany niedawno Leonard Cohen. Natomiast po rozgłosie, którym cieszy się Dylan od uhonorowania Nagrodą Nobla, pomyślałem że jak już zechcę ponownie sięgnąć do jego twórczości, to może bardziej go docenię zapoznając się z samą warstwą literacką.
Back to top
View user's profile Send private message
Oleeks
krucha płyta jednostronna


Joined: 05 Apr 2015
Posts: 25

PostPosted: 23.11.2016, 19:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bob Dylan to mój ulubiony artysta, a na pewno już ulubiony niejazzowy artysta Wink Jego twórczość należy podzielić na kilka epizodów:

Era Akustyczna:

Bob Dylan (1962)
The Freewheelin' Bob Dylan (1963)
The Times They Are A-Changin' (1964)
Another Side of Bob Dylan (1964)


Tutaj najważniejszym i kanonicznym dziełem jest Freewhellin' który w rzeczy samej jest autorskim debiutem muzyka. To na tej płycie znalazły się takie utwory jak Blowin' in the Wind czy Masters of War. Jeżeli ktoś szuka czysto folkowego grania na gitarę i harmonijkę to zdecydowanie będzie to dobry wybór.

Era Elektryczna:

Bringing It All Back Home (1965)
Highway 61 Revisited (1965)
Blonde on Blonde (1966)


Wszystkie wymienione albumy to absolutny must have. Najbardziej przystępna na początek wydaję się Highway 61, choć najlepszą tj. najbardziej różnorodną i ciekawą jest Blonde on Blonde. Tak jak już wspomniał Bringing... na jednej stronie jest elektryczna, a na drugiej akustyczna, więc powinna przypaść do gustu każdemu, choć moim zdaniem lekko odstaje od dwóch wyżej wymienionych.

Era Country/Folk Rock

John Wesley Harding (1968)
Nashville Skyline (1969)
New Morning (1970)
Planet Waves (1974)
Blood on the Tracks (1975)
The Basement Tapes (1975)
Desire (1976)


Po 1966 Dylan nieco obniżył loty i nagrał jedynie niezłe John Wesley Harding, która wyraźnie odcina się od ery elektrycznej, a także Nashville Skyline będąca jedyną płytą country w dorobku Boba. Traktuję tę płytę raczej jako ciekawostkę, ale w letnie popołudnie lubię sobie do niej wrócić. Dalej średnie, rekomendowane raczej dla fanów New Morning i Planet Waves, a także fantastyczne i dorównujące poziomowi z lat '60 Blood on the Tracks i Desire. Pierwsza z nich to urzekająca, bardzo osobista płyta Dylana, klasyczna folk-rockowa płyta. Desire zaś jest czymś zupełnie nowym, bo elementem odróżniającym tę płytę od reszty są wszędobylskie skrzypce, dodające takiego sielankowego klimatu całemu materiałowi.

Dalej są już różne rzeczy, niektóre znakomite (Time out of Mind), niektóre całkowicie niewarte uwagi (Shot of Love, Empire Burlesque). Niemniej lata '60 i '70 w większości trzeba znać, bo wtedy Dylan był największy i nagrywał rzeczy warte większej uwagi.
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
digipack


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 2963
Location: Opole

PostPosted: 23.11.2016, 23:14    Post subject: Quote selected Reply with quote

MI akurat Shot Of Love i o dziwo Empire Burlesque podchodzą i czasem je słucham ale dla mnie gniotami są Down in the Groove i
Under the Red Sky.
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
zlatan
singel analogowy


Joined: 06 May 2016
Posts: 348
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 23.11.2016, 23:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

A Infidels nikt nie lubi? Bardzo udana, rockowa płyta, nagrana z zacną ekipą: Mark Knopfler, Sly Dunbar, Mick Taylor...
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
japońska edycja z bonusami


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 3690
Location: Łódź

PostPosted: 23.11.2016, 23:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Białystok wrote:
LPD wrote:
Wstyd przyznać, ale nie bardzo znam dyskografię Boba Dylana.


Wstyd przyznać ale do tej pory było nas tu co najmniej dwóch. Zostałem sam Embarassed Wink


Wstyd przyznać, ale ja też - właściwie znam tylko 3 płyty (Highway 61 Revisited, Oh Mercy i The Freewheelin' Bob Dylan). Cóż, chyba nie do końca moje klimaty - niemniej jednak szanuję jego wkład w muzykę i poezję, a tym samym uważam, że na Nobla jak najbardziej zasłużył.
_________________
Błogosławieni uprawiający muzykę, albowiem oni niebo sprowadzają na ziemię.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
Page 4 of 5

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group