Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W rytmach soul, funk, jazzfunk
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 16.10.2010, 11:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Andy napisał:
mir napisał:
Backside napisał:


A za Explorations licza sobie... 27 funtów Rolling Eyes


9.76 Wink

http://www.amazon.co.uk/gp/offer-listing/B000066SJW/ref=sr_1_7_olp?s=music&ie=UTF8&qid=1287220620&sr=1-7&condition=new


Albo $12.88, co w przeliczeni wynosi chyba jeszcze taniej Very Happy

http://www.amazon.com/gp/offer-listing/B000066SJW/ref=sr_1_3_olp?ie=UTF8&qid=1287224211&sr=8-3&condition=new

Pozd.
A



A jak się do tego doliczy kasę za pojedynczą przesyłkę Very Happy.... chyba, że jestem bardzo niezorientowany i przedmioty od prywatnych sprzedawców wysyłane są też przez Amazon.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 16.10.2010, 13:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
mir napisał:
Nie przesadzaj, wszyscy lubimy dobra muzyke Very Happy


Lubić lubicie, ale gadać o niej - nie gadacie Laughing Wink


Oczywiscie, ze gadamy, czasem nawet napiszemy, ale tego NIKT nie czyta (przynajmniej rzadko sie zdarza, zeby byl komentarz). Wobec tego wolimy sluchac i lubiec Wink Laughing

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2574
Skąd: KRK

PostWysłany: 16.10.2010, 20:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
Potem wyszły 2 kolejne "Visions of a New World" oraz "Expansions" to wyraźne poszukiwanie nowego kierunku, ciekawszych, własnych aranżacji (jak dla mnie z różnym skutkiem, akurat te płyty rzadko słucham Smile).

Dziecko uśpione, żona w pracy - czas na przyjemności

Chyba trochę przesadziłem, że mojej ukochanej muzyki funk, bo Lonniego znam i lubię za płytę jedyną na mojej półce i do tego Ty rzadko jej słuchasz - "Visions of a New World".
Resztę jego płyt znam z sampli (tak wiem, to nie to) i jakoś mnie nie przyciągały do siebie. Być może jest tak jak pisał mir "odsłuch jak na repeat"
Ale to moje takie wrażenia nie poparte dokładnym odsłuchem "większej całości".

Tylko, teraz tak sobie myślę, ilu z nas byłoby w stanie konsumować jazzfunk, funk, afro w większej (czyt. dłuższej) dawce? Przecież nawet Jamesa B. nie mógłbym słuchać non stop przez godzinę.
W każdym razie lubię to (funk), ale z reguły w pojedynczych numerach. Jakoś tak mi to wchodzi. Rytm, rytm, rytm, rytm...
Parę tych numerów załączam poniżej. Very Happy

Kool & The Gang - Funky Stuff

James Brown - Mother Popcorn Part 2

Carl Holmes - Black Bag - 1970

I polski "wkład":
Extra Ball

Posłuchajcie intro tylko Rolling Eyes
Funk you ( for attention) Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 17.10.2010, 05:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:

Tylko, teraz tak sobie myślę, ilu z nas byłoby w stanie konsumować jazzfunk, funk, afro w większej (czyt. dłuższej) dawce? Przecież nawet Jamesa B. nie mógłbym słuchać non stop przez godzinę.
W każdym razie lubię to (funk), ale z reguły w pojedynczych numerach. Jakoś tak mi to wchodzi. Rytm, rytm, rytm, rytm...


he, he - Laughing Laughing Dosc smieszny zbieg okolicznosci. U mnie w domu od ponad 2 godzin panuje James Brown, ale rodzina, w tym moje koty Shocked wlasnie zaczynaja wyrazac swoja opinie wyjsciem z domu Rolling Eyes Czas na zmiane.... Question

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 17.10.2010, 05:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No dobrze, jak zmiana to zmiana Wink

To powinno zainteresowac przynajmniej paru milosnikow funkujacych rytmow Wink , choc wlasciwie nie tylko.



Powyzsza plyta to zapis sciezki muzycznej legendarnego brytyjskiego serialu policyjnego o wydziale metropolitan police (flying squad) majacym za zadanie wykrywaniem sprawcow napadow rabunkowych oraz przestepstw z uzyciem przemocy - The Sweeney (tytul wywodzi sie od Sweeney Todd, ktory rymuje sie w slangu cockey z flying squad, tak samo jak np. septic tank – Yank czy garden gate – magistrate). Serial byl pokazywany w latach 1975 -78 i spece twierdza, ze jest to jeden z lepszych seriali gatunku everExclamation

Serial polecam od serca ale o muzyce mialo tu byc. Plyta zawiera bowiem zbior fantastycznego funku (a kompozycje sa poprzedzielane kultowymi dialogami z serialu - „Somebody put something in my drink last night” „What?” „Alcohol” .) Laughing

Muzyka to czysty funk, transowe rytmy, gitary wah-wah i duzo wiecej. Muzyczny motyw serialu (otwarcie oraz koncowka) zostal skomponowany przez pianiste, Harry South’a. Reszta muzyki pochodz z tzw. bibliotek muzycznych a jej kompozytorami sa m. in. Johnny Pearson (przez 16 lat prowadzil brytyjska Top of the Pops Orchestra), Keith Mansfield (wspolpracowal z Dusty Springfield, Tomem Jonesem oraz Robertem Plantem. 100 lat temu Pronit wydal LP z jego kompozycjami pt. The Keith Masfield Orchestra), Brian Bennett (palker Shadowsow, skomponowal m.in muzyke do Minder – kolejny swietny brytyski serial, Dallas i Knott’s Landing), Herbie Flowers (pracowal m.in. z Davidem Bowie oraz Markiem Bolanem, zagral slynny rif na basie w Walk on the Wild Side Lou Reeda i byl wspolzalozycielem znanego nam Sky)

Plyte goraco polecam a tu jest smaczek tego jak to brzmi:

http://www.youtube.com/watch?v=VTqTx5RF1XA

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2574
Skąd: KRK

PostWysłany: 18.10.2010, 20:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
Keith Mansfield (wspolpracowal z Dusty Springfield, Tomem Jonesem oraz Robertem Plantem. 100 lat temu Pronit wydal LP z jego kompozycjami pt. The Keith Masfield Orchestra), Herbie Flowers (pracowal m.in. z Davidem Bowie oraz Markiem Bolanem, zagral slynny rif na basie w Walk on the Wild Side Lou Reeda i byl wspolzalozycielem znanego nam Sky)


Na wspomnianą płytę Keitha ostrzyłem zęby parę razy (Allegro), ale zawsze wydawało mi się, że już postawiłem stanowczo za dużo i w ten sposób nigdy jej nie wygrałem Confused
O Herbiem zaś nic nie wiedziałem do tej pory, ale jak mówisz, że to on stoi za basem w Walk on The Wild Side, to postaram się wiedzieć o nim od teraz więcej Smile
Załączona przez Ciebie zajawka jest cool, wchodzi dobrze, dziękuję za muzyczny donos Razz Załączona przez Ciebie muzyczka kojarzy mi się z moją zajawką, na którą polowałem na e-bay, ale cena końcowa była zabójcza ( jak się potem okazało). No i byłbym zapomniał, że nagranie pochodzi również z filmu, ale z pieprzykiem Embarassed
Jean Pierre Mirouze - Sexopolis

A to jeszcze idąc za ciosem, czyli w klimacie jak powyżej, załączam Mansfielda raz jeszcze
Pozdrawiam!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 18.10.2010, 21:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:
Resztę jego płyt znam z sampli (tak wiem, to nie to) i jakoś mnie nie przyciągały do siebie. Być może jest tak jak pisał mir "odsłuch jak na repeat"


Ale sample to mimo wszystko dwa różne światy i trudno po nich oceniać pełne utwory Smile. Prawda, najczęściej do sampli wybiera się "najlepsze", najbardziej "tłuste" fragmenty i dodatkowo dodaje do nich basu... ale akurat w przypadku Lonniego gorąco polecam odsłuchanie pełnych albumów, które opisałem wyżej.

Astral Traveling i Cosmic Funk to jazzowe wycieczki, a takie Loveland to momentami funk na maxa! Ale nie tylko - dla mnie samo brzmienie Lonniego, ten nieprzyzwoicie rozpływający się dźwięk Fendera, jest dla mnie obłędny i mogę słuchać go w tle godzinami. A czasami też na pierwszym planie Smile
Tak samo jak niezwykle podoba mi się ta ogólna atmosfera takiego "kolorowego ogrodu".



I&I napisał:
Przecież nawet Jamesa B. nie mógłbym słuchać non stop przez godzinę.


"Nawet" Very Happy? Dla nie na przykład Brown nie jest absolutnie żadnym... jakby to powiedzieć... wyznacznikiem w funku. Chociaż to jedna z najważniejszych person i pionier gatunku w jego bardziej od r'n'b rozwiniętym wydaniu, stworzył właściwie własny styl, którego dość mocno się trzymał. I jest to styl dla mnie dosyć męczący. Mam jedną kompilację live z '70-'71 i mi wystarczy - na dłuższą metę przeszkadza mi ta surowość kompozycji i sekcji rytmicznych.
Jednak najbardziej Browna lubię w przeróbkach, remixach czy mix-tape'ach, której używają goście do tańczenia break dance'a Wink.


Natomiast...

I&I napisał:
Tylko, teraz tak sobie myślę, ilu z nas byłoby w stanie konsumować jazzfunk, funk, afro w większej (czyt. dłuższej) dawce?


Przede wszystkim należy rozróżnić gałęzie funku. Jest funk w odmianie dyskotekowej, jest też funk w odmianie przeznaczonej także raczej do słuchania. Albo jazzfunk, z naciskiem na solówki.

Ja mam momenty, kiedy słucham muzyki z funkiem związanej, całkiem sporo. Np. mistrza Roya Ayersa - wibrafonisty i klawiszowca. Nagrał w latach '70 mnóstwo wartościowych albumów, które poza samym groovem mają także mnóstwo ciekawych elementów, które można podziwiać, a nie tylko wsłuchiwać się w rytm.

Ramsey Lewis - fajny klawiszowiec, miał trochę fajny płytek funkowo-fusionowych. Albo George Duke - słuchając go wsłuchuję się nie tylko w świetny rytm, ale też jego wirtuozerię i aranżację kawałków.

Zresztą sam poleciłeś kawałek Headhuntersów, którzy akurat grają hardkorową odmianę jazzfunku, którego nawet ja nie jestem w stanie słuchać Wink.
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 18.10.2010, 21:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:

Plyte goraco polecam a tu jest smaczek tego jak to brzmi:
http://www.youtube.com/watch?v=VTqTx5RF1XA


Oj, jednak nie lubię takiego "hałaśliwego" big-bandowego grania. Jeśli już, to preferuję bardziej "kameralne" brzmienie, np. jak z tego - swoją drogą fantastycznego - kawałka Very Happy (to oczywiście nie funk, tylko r'n'b)

http://www.youtube.com/watch?v=4D5ub0qlDGs
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 18.10.2010, 21:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:
Załączona przez Ciebie muzyczka kojarzy mi się z moją zajawką, na którą polowałem na e-bay, ale cena końcowa była zabójcza ( jak się potem okazało). No i byłbym zapomniał, że nagranie pochodzi również z filmu, ale z pieprzykiem Embarassed
Jean Pierre Mirouze - Sexopolis


Bomba, dzieki Very Happy Exclamation Od razu "polecialem" szukac tego kawalka w celu zasilenia zbiorow. Mozna to nagranie dostac na skladance Shake Sauvage ale drogawe, wiec bede teraz (nie)spokojnie mogl poszukac jakiejs tanszej oferty Laughing

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 18.10.2010, 21:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:


Oj, jednak nie lubię takiego "hałaśliwego" big-bandowego grania.


To Jamesa Browna tez nie sluchasz Question Confused

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 18.10.2010, 22:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
To Jamesa Browna tez nie sluchasz Question Confused


Moje odczucia co do Browna opisałem kilka postów wyżej Very Happy.

Swoją drogą nie tylko ja mam takie odczucia. Ojciec opowiadał, że w połowie lat '70 właśnie "naciął się" z kumplem na Browna. Kupowali winyle, ale że nikt groszem wtedy nie śmierdział, zakup każdego LP był sporym wydatkiem. Zwłaszcza, że przecież po zachodnie płyty nie chodziło się do sklepu, tylko na jakieś bazary.

No i poszedł raz towarzyszyć koledze w zakupie nowej płyty. Sprzedawca na targu daje im winyl Jamesa Browna i mówi, że to "król funku". No to jak ktoś jest królem funku, to musi mieć genialną muzykę. Nakręceni potwornie wrzucają w domu płytę.. słuchają... przerzucają kawałek... następny... i następny... i załamka - tyle kasy w błoto Very Happy. Oczekiwali tłustego basu, syntezatorów, a tu big-bandy, rhythm'b'blusik i wykrzykiwane co chwila "ha!" Laughing.

Oczywiście to ma swój klimat i są momenty, gdy taka muzyka w pewnej dawce jest wskazana Very Happy.


Dodam jeszcze, że w sumie żałuję, że mi to bardziej nie podchodzi. Świetna rytmika, fajna atmosfera... ale naprawę po kilku utworach robię się nerwowy Laughing
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 18.10.2010, 22:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
Dodam jeszcze, że w sumie żałuję, że mi to bardziej nie podchodzi. Świetna rytmika, fajna atmosfera... ale naprawę po kilku utworach robię się nerwowy Laughing


Ale przeciez Twoj ulubiony (tzn. jeden z, a i moj tez) Funkadelic garsciami czerpie z Browna i tez momentami brzmi jak big-band, poza tym w 3/4 kazdej plyty tez robia niezla jazde-nerwowke, nie wspomne o Parlamencie ani o tym, ze panowie grajacy w tych kapelach, m. in. Bootsy Collins, Fred Wesley czy Maceo Parker, grali wczesniej u ....

A James Brown to moze nie krol Wink ale ojciec chrzestny funku na pewno Very Happy Poza tym, majac jego kompilacje z 2 lat, ciezko chyba stwierdzic, ze znasz czlowieka, szczegolnie to co "wyprawial" w polowie lat 60. Pomimo tego, ze rzeczywiscie wykreowal swoj wlasny dosc niepowtarzalny (ciezki w nasladownictwie) styl, to on jednak ewoluowal od poczatku lat 60. czy nawet wczesniej az po ostatnie nagrania. Nie twierdze, ze jestem wielkim fanem Browna, ale mam parenascie jego plyt spinajacych dwie najlepsze dekady jego dzialanosci (moim zdaniem) i mysle, ze byl wielki. Mam tez pare knizek of funku i kazda z nich, niezaleznie, zawiera wysokie opinie o jego artyzmie, tudziez zasluzona krytyke dosc niskich lotow, jakie tez prezentowal w swej tworczosci. Zaslug dla funku nie mozna mu odmowic no a lubienie to sprawa oczywiscie indywidualna.

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4199
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 19.10.2010, 09:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
Ale przeciez Twoj ulubiony (tzn. jeden z, a i moj tez) Funkadelic garsciami czerpie z Browna i tez momentami brzmi jak big-band, poza tym w 3/4 kazdej plyty tez robia niezla jazde-nerwowke, nie wspomne o Parlamencie ani o tym, ze panowie grajacy w tych kapelach, m. in. Bootsy Collins, Fred Wesley czy Maceo Parker, grali wczesniej u ....



Czerpie garściami? Ja wiem Smile? Funkadelic od początku przedstawiał rozwiniętą formę muzyki Browna wrzucając w to rock i psychodelię (choć i tak ich pierwszego albumu też nie słucha mi się łatwo ciurkiem....). A potem to już w ogóle odpłynęli w inne rejony... może pozostała im ta maniera rozciągania utworów Smile.

A czemu "ulbuiony" Smile? Fakt, lubię ich, ale nie słucham bardzo często i raczej wybiórczo. W zasadzie sięgam głównie po "Standing on the Verge" i "One Nation Under a Groove", a pomiędzy nimi jest sporo dalece mniej ciekawych albumów. Czasami sięgam po pojedyncze kawałki P-Funku, ale ich też nie zawsze łatwo się słucha - wspaniałe "Knee Deep" ma 15 minut i na 'trzeźwo' można się przy tym zdrowo wynudzić Very Happy.


mir napisał:
Poza tym, majac jego kompilacje z 2 lat, ciezko chyba stwierdzic, ze znasz czlowieka, szczegolnie to co "wyprawial" w polowie lat 60.


To, że mam jedną płytę, nie znaczy, że tylko stąd znam Browna Smile - słyszałem go przy różnych innych okazjach, klasyki z lat '60 oczywiście znam, widziałem trochę rzeczy na YouTubie, słuchałem jeszcze jakiejś składanki i płyty koncertowej z lat '70 (Apollo?).
Na pewno gdzieś się czai płyta, która mi się spodoba Wink, ale jakoś zawsze nie chce mi się jej szukać.

Może polecisz coś z lat '70 czy '80, gdzie jest mniej już tej "orkiestrowej surowości", a więcej grania dla "amatorów" Very Happy?
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2409
Skąd: Krakus

PostWysłany: 22.10.2010, 10:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:


Może polecisz coś z lat '70 czy '80, gdzie jest mniej już tej "orkiestrowej surowości", a więcej grania dla "amatorów" Very Happy?


Przepraszam za spoznialska odpowiedz, ale bylem poza orbita tego swiata na innej planecie zwanej praca Rolling Eyes

Polecilbym te pozycje:


Foundations Of Funk: A Brand New Bag: 1964-1969
To moze Ci sie nie do konca spodobac bo wczesniejsze utwory to oczywiscie czysty (ale jakiej jakosci Idea) R'n'B oraz hard soul.


Funk Power 1970: Brand New Thing plyta ukazala sie w 1996

Tu z nowa kapela (po rejteradzie prawie wszystkich czlonkow poprzedniej) - na basie 18. letni Bootsy Wink, na gitarze jego brat Catfish Collins.

I Can't Stand Myself (When You Touch me)

Plyta troche przejsciowa - 1968. Troche ciezkiego soulu ale funkowe utwory to landryny Smile

Sho is funky down here 1971

In the Jungle Groove plyta ukazala sie dopiero w 1986 ale muzyka to 70-71.

Payback 1974

Dwie ostanie i Punk Power to moje ulubione

Niestety nie moge niczego wartosciowego polecic z lat 80.

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2574
Skąd: KRK

PostWysłany: 22.10.2010, 18:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
Astral Traveling i Cosmic Funk to jazzowe wycieczki, a takie Loveland to momentami funk na maxa!

Nie omieszkam wypróbować! Ja już parę razy się przymierzałem, żeby kupić inne rzeczy, ale zawsze coś wypadło. Dziękuję za rekomendację

Backside napisał:
Jednak najbardziej Browna lubię w przeróbkach, remixach czy mix-tape'ach, której używają goście do tańczenia break dance'a Wink.

Ja bezapelacyjnie najchętniej korzystam z usług Jamesa w wersji najsurowszej, czyli jak np. z płyty Mother Popcorn. Wiem, że to takie trochę wydawać się może toporne, surowe, punkowe (w sensie proste), ale to po prostu lubię. Taki funk - punk.

Backside napisał:
a nie tylko wsłuchiwać się w rytm.

Backside napisał:
słuchając go wsłuchuję się nie tylko w świetny rytm, ale też jego wirtuozerię i aranżację kawałków.

Z upodobaniami trudno dyskutować. Przyjmuję to do wiadomości - zwłaszcza, że mnie nie obrażasz Wink
Ale żeby nie było, że tylko spocony w tańcu rytmem konsumuję muzykę, to muszę powiedzieć, że i jakaś jazz-funkowa solówa też ujdzie czasami. Jak na przykład w poniższym linku. Pozdrawiam !
Donald Byrd - Dance Band
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 3 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group