Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W rytmach soul, funk, jazzfunk
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 36, 37, 38 ... 46, 47, 48  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 18.08.2020, 16:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Jakość audio i wideo nieco słabsza, ALE wynagradzają to z nawiązką dwie wielkie sprawy:
Sharon Jones - wielki głos, wielka artystka. Rocznik 1956, ale dopiero XXI wiek okazał się dla niej łaskawy. Zdążyła nagrać kilka bardzo dobrych płyt ze swoim świetnym zespołem, a w wieku 55 lat wywijała takie niesamowite rzeczy jak w filmiku poniżej.
Prince - zaprosił Sharon z zespołem na jeden ze swoich koncertów i kiedy ci pracowali nad rozgrzaniem publiczności, to rozgrzali też samego Mistrza (dziwnym nie jest), który wyszedł zza kulis ze swoją gitarą i dołożył to, co potrafi najlepiej.
https://youtu.be/99WYDZP5gtQ

Niestety Sharon zmarła kilka lat później na raka trzustki, ale do końca dawała czadu na scenie.

Dzięki Maćku za przypomnienie. Sharon depczę po piętach od dawna. Lubię, ale do mistrzów trochę dystansu brakuje. U mnie to pewnie sprawa brzmienia i pracy w studio. Ale rzecz zacna, rzecz jasna Exclamation
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 18.08.2020, 17:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Durne, ale fajne.

Amerykańce z world music. Jest Arabia, jest Francja, czyli jest w porządku.

Świetny numer, ale cała dysko pod znakiem zapytania.

Khruangbin - Connaissais

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
remaster


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2401
Skąd: Łódź

PostWysłany: 22.08.2020, 13:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

I&I napisał:
Maciek napisał:
Jakość audio i wideo nieco słabsza, ALE wynagradzają to z nawiązką dwie wielkie sprawy:
Sharon Jones - wielki głos, wielka artystka. Rocznik 1956, ale dopiero XXI wiek okazał się dla niej łaskawy. Zdążyła nagrać kilka bardzo dobrych płyt ze swoim świetnym zespołem, a w wieku 55 lat wywijała takie niesamowite rzeczy jak w filmiku poniżej.
Prince - zaprosił Sharon z zespołem na jeden ze swoich koncertów i kiedy ci pracowali nad rozgrzaniem publiczności, to rozgrzali też samego Mistrza (dziwnym nie jest), który wyszedł zza kulis ze swoją gitarą i dołożył to, co potrafi najlepiej.
https://youtu.be/99WYDZP5gtQ

Niestety Sharon zmarła kilka lat później na raka trzustki, ale do końca dawała czadu na scenie.

Dzięki Maćku za przypomnienie. Sharon depczę po piętach od dawna. Lubię, ale do mistrzów trochę dystansu brakuje. U mnie to pewnie sprawa brzmienia i pracy w studio. Ale rzecz zacna, rzecz jasna Exclamation


Panią Jones(ile tych Jonesów w tej estetyce?), poznałem kilka lat temu przy okazji filmu o muzyce soul, zrealizowanym dla, bodaj, telewizji ARTE. Emitowała go tvp Kultura. Komentowała tam kilka wydarzeń i kilku wykonawców z obszaru soul, funk, hip-hop. Odniosłem wrażenie, że ze znawstwem, bez zadęcia i zazdrości.
Kilka razy pokazano fragmenty jej występów z Joe's Pub w Nowym Jorku. Jest/była bardzo popularna we Francji. Od tamtej pory polowałem na płyty, ale <rozbijałem> się o ceny 18.99-19,99 euro Embarassed .
Aż nagle(!), za 33.99 nabyłem takie coś:
https://www.discogs.com/Sharon-Jones-The-Dap-Kings-Soul-Of-A-Woman-3-CD-Box-Set/release/11912439
... i jestem szczęśliwym posiadaczem (i nawet sąsiad skorzysta, czasem...) Wink
Wg. mnie najlepsza jest Soul of a woman z 2017, chociaż wcześniejsze też warte posiadania.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 26.08.2020, 21:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie ma tematu polskiego, to w temacie soul po polsku.

Gdybyś

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 26.08.2020, 22:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jakość c****a, ale reszta nie.

Bemibem sto lat temu

[list=][/list]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 26.08.2020, 23:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Słaby wokal, nie ten świat. Ale co tam.

Jedna z najlepszych płyt nowoczesnych czasów. From Poland.


Krótkie spodnie

Nie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fiks
maxi-singel analogowy


Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 514
Skąd: Kraków

PostWysłany: 28.08.2020, 19:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

The Trammps - The Legendary Zing Album (1975) - niby 1975, ale nagrania z lat 72-74, więc jeszcze nie jest to disco!!!,
bardzo przyjemny soul z całkiem zgrabnymi piosenkami, polecam muzyka wielce daleka od ich największego hitu Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
remaster


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2333

PostWysłany: 28.08.2020, 20:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jednak Grażynę Łobaszewską czy Ewę Bem cenię, zwłaszcza za walory wokalne, ale traktuję ich twórczość trochę jednak na zasadzie uboższego krewnego ze wschodu.
Natomiast ta debiutancka płyta Krystyny Prońko (a jeszcze Deszcz w Cisnej! tylko on mniej soulowy), którą mamy w 1975 chwyciła mnie po całości i co tam będę owijał w bawełnę - jest u mnie zdecydowanym numerem jeden rocznika, jeżeli chodzi o regiony soulu/funku!

p.s. bardzo lubię taką jakość nagrania, jak w tym Podaruju Smile
czuję się, jakbym słuchał swojej starej kasety!
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 28.08.2020, 21:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Fiks napisał:
The Trammps - The Legendary Zing Album (1975) - niby 1975, ale nagrania z lat 72-74, więc jeszcze nie jest to disco!!!,
bardzo przyjemny soul z całkiem zgrabnymi piosenkami, polecam muzyka wielce daleka od ich największego hitu Cool

Zacna sprawa. Pełna zgoda. Aczkolwiek nie są u mnie mocarzami, co nie przeszkadza, aby byli nimi w ogóle Very Happy


Ostatnio zmieniony przez I&I dnia 28.08.2020, 21:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 28.08.2020, 21:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Jednak Grażynę Łobaszewską czy Ewę Bem cenię, zwłaszcza za walory wokalne, ale traktuję ich twórczość trochę jednak na zasadzie uboższego krewnego ze wschodu.

Przecież my wszyscy, muzycznie usposobieni i nie, jesteśmy uboższymi krewnymi ze wschodu.
Chyba tylko w poważce podskakiwaliśmy wyżej od nich. Może jeszcze w jazzie, ale tutaj zachowałbym większą wstrzemięźliwość i umiarkowanie.

Ja uwielbiam tych wykonawców. Potęga polskiej muzyki. Jeszcze paru by się znalazło z off-side'u rockowego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7415

PostWysłany: 01.09.2020, 21:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Powinno polecieć w zapowiedziach, ale tam zginie, a tu poczeka cierpliwie na tych, którzy docenią. Wink

Może nie jest to siła rażenia Łobaszewskiej czy Prońko, ale kto wie jak potoczyłaby się kariera Renaty Lewandowskiej, gdyby ta płyta ukazała się w latach 70. a nie po ponad 40 latach od powstania tych nagrań?

Magia Szos: https://www.youtube.com/watch?v=OhjugEcOE2o
Dotyk: https://www.youtube.com/watch?v=3hxrIlQPjNE

Album „Dotyk” to 9 kompozycji, które zarejestrowano w latach 1974-1978 w studiach nagraniowych Polskiego Radia. Płytę wyda Agencja Muzyczna Polskiego Radia we współpracy z wytwórniami The Very Polish Cut Outs i Astigmatic Records. Za mastering odpowiedzialny jest Marcin Cichy z grupy Skalpel.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 12.09.2020, 16:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ameryka, New York, 1997.



Funk, latin, soul, electro spira contra zanzara Wink
Jedna z najlepszych spraw z latin dance muzik.

Maw Latin Blues
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2765
Skąd: KRK

PostWysłany: 19.09.2020, 17:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ładnie nagrane (1965!), świetnie wykonane.
Latin jazz dance pełną parą.

Na pokładzie, oprócz misia świata, Gabor Szabo, Sadao Watanabe i Willi Bobo. To musiało się udać, przynajmniej w tym numerze Wink



Conquistadores
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fiks
maxi-singel analogowy


Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 514
Skąd: Kraków

PostWysłany: 22.09.2020, 09:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mandré - Mandré (1977) - o to jest odkrycie!!!, muzyk znany szerzej z grania na klawiszach u Zappy,
tworzy tutaj kosmiczny organizm, z p-funku, disco i soulu, pomimo tego że wydane w Motown, to rzecz właściwie mało znana Rolling Eyes
a dobre jak palce lizać Cool Cool polecam wszystkim funkowcom z Forum (a może nawet z Stolicy)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
singel kompaktowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 455

PostWysłany: 24.09.2020, 13:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

- I&I

Wiesz, tę składankę "Frikyiway" miałem swego czasu w epmetrzy od kogoś (może od Ciebie? - zdjęcie także dziwnie znajome), ale mi nie podeszła wtedy - już nie pamiętam dlaczego.
A chłopcy na "Sarala"...fajowi (męski wokal prawie w stylu flamenco!...dżez-rockowe klawisze)...chociaż momentami nieznośnie straganiarscy (he, he).

Jimi Tenor "Beyond The Stars"

Duuuży skład muzyków...oparty na wszędobylskim, potężnie brzmiącym big-bandzie; jest więc radosny dżez, acid-dżez, przez który wyraźnie prześwituje samba, bossanowa i psychodeliczna aura "nowych" narkotyków.
Brzmienie jest gęste, lepkie, bezlitośnie gorące, rozleniwiające.
We wkładce znowu deja vu – Jimi Tenor z dzieckiem na ręce, na tle lazurowego nieba-oceanu i białego samochodu???

Big-Band-Sex-On-The-Beach.

https://www.discogs.com/Jimi-Tenor-Beyond-The-Stars/release/909268

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 36, 37, 38 ... 46, 47, 48  Następny
Strona 37 z 48

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group