Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Roger Waters
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16793
Location: Lesko

PostPosted: 20.06.2017, 15:11    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cure wrote:
Przy okazji dyskusji o RW (nie będę komentował płyty, nie słuchałem jej, nie jestem fanem pana Watersa) wróciło do mnie wspomnienie związane z Kaczkowskim i jego Mini Maxem.
Mianowicie lata temu redaktor uparcie i do znudzenia nazywał wspomnianego artystę Fajansem.
Czy wiecie o co chodziło mentorowi eteru?


zdaje się jakiś słuchacz w liście nazwał go Fajansiarzem, czy kimś takim. i tak się jakoś przyjęło.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Monstrualny Talerz
szpula


Joined: 24 May 2017
Posts: 91

PostPosted: 20.06.2017, 23:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

RoryGallagher wrote:
tryton65 wrote:
DG jest bardzo slabym kompozytorem.


Gilmour stworzył lub współtworzył wiele świetnych kompozycji. W większości na albumy PF. A przynajmniej nie można mu zarzucić plagiatowania samego siebie.


Niestety można i Gilmourowi zarzucić, bo choćby takie Raise My Rent z pierwszego albumu to kopiuj wklej What Do You Want From Me. Więcej jest takich pomysłów, które później pojawiają się na MLOR czy na DB. Natomiast po ukazaniu się Endless River (płyta-koszmar) nie jestem w stanie słuchać już, ani Division Bell, ani On an Islands, ani już tym bardziej Rattle Than Lock. Wszędzie słychać te same pomysły, czy wręcz fragmenty utworów. Wszystko to jednak rzeczywiście i tak jest sto razy lepsze od tego makabrycznie nudnego, wymruczanego Watersa.
Back to top
View user's profile Send private message
Cure
remaster


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2493

PostPosted: 21.06.2017, 10:04    Post subject: Quote selected Reply with quote

WOJTEKK wrote:

zdaje się jakiś słuchacz w liście nazwał go Fajansiarzem, czy kimś takim. i tak się jakoś przyjęło.


Dziękuję za informacje.
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Dżejdżej
epka analogowa


Joined: 17 Jun 2010
Posts: 841
Location: CHICAGO

PostPosted: 30.07.2017, 06:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Roger nie zawiódł swych fanów, którzy w zeszłym tygodniu tłumnie stawili się na trzydniowym maratonie w chicagowskiej hali United Center ( na niedzielnym trzecim koncercie poza paroma droższymi rzędami w dolnym sektorze - " konie " się przewiozły Smile hala była pełna ).
Dla mnie było to już piąte spotkanie z Watersem - każde z nich było jednak inne. Kameralny koncert w Rosemont Theatre w 1999 gdy po latach milczenia wracał na scenę ( fenomenalni Andy Fairweather- Low , Snowy White i sporo rzeczy z pierwszych 3 płyt solowych ) , In the flash tour z "Sydo-podobnym" Doyle Bramhallem i claptonowską aranżacją "Set the controls...", spektakularnyTHE WALL - nieco inny w wersji halowej i stadionowej , wreszcie ten ostatni (nomen omen) czyli US+THEM.
Ominęła mnie trasa DSOTM - zatem osobiście byłem zadowolony, że mogłem usłyszeć cały materiał tym razem. Najmocniejszymi punktami show były jednak utwory z albumu Animals - zwłaszcza Dogs brawurowo zaśpiewany przez nowego kalifornijskiego gitarzystę ( jedynego Hippie w zespole - jak Go przdstawił Waters). Nowością sceniczną było to , że zwyczajowy Tea time i grę w karty w środku utworu zastąpiono szampanem i maskami jakoś bardziej przypominającymi świńskie ryje aniżeli psie mordy.
Zresztą mieszanka weteranów ( Carin , Kilminster ) z nowymi muzykami okazała się ożywcza brzmieniowo - może trudno w to uwierzyć ale naprawdę potrafili tchnąć nowego ducha w stare klasyki , najlepszym tego przykładem był " One of those days".Wyobrażam sobie jakim przeżyciem musi być dla tych ludzi możliwość zagrania utworów na których się wychowali u boku ich twórcy, przy aplauzie tysięcy fanów.
Nowe utwory absolutnie "nie gryzły się" z resztą repertuaru a Smells like roses wykonany na żywo absolutnie dorównywał kawałkom z Animals .
Kilminster mimo , że to on grał większość solówek - często dopuszczał do głosu Jonathana, natomiast Carin znakomicie wypełniał partie slide guitar.
Lornetkując scenę zwróciłem uwagę na jeden drobiazg - Dave nosi na szyi ten sam blaszany identyfikator wojskowy , w którym zapamiętałem Go z koncertu Hensleya z Wettonem - More than conquerors. Wtedy zwróciłem uwagę na Jego fenomenalną grę w July morning. Niektórzy mają sentyment do takich talizmanów - Śp.Chris Squire zawsze występował w swoim srebrnym naszyjniku.
Wracając do Watersa - z pewnością trasa ta jest w jakimś stopniu "anty-Trumpowska" i rodzi to pewne kontrowersje na widowni , zwłaszcza tu w USA. Widownia jest dość zróżnicowana wiekowo , choć muszę przyznać - że w przeciwieństwie do koncertu Gilmoura gdzie przeważali "50 and over", sporo było ludzi poniżej 30-tki a nawet nastolatków. Obok mnie z jednej strony siedział starszy jegomość (mój rówieśnik Question Wink ) z żoną i i dzieciakami a z drugiej dwie nastoletnie fanki reagujące z żywiołowością godną "beatlemani", znające teksty , śpiewające wszystkie kawałki. Gdy Roger zakończył Pigs - oprócz przeważającego aplauzu dało się słyszeć pojedyncze buczenia dezaprobaty , zabuczał nieśmiale także mój sąsiad po prawej. Wywołało to falę wściekłości i agresji u nastolatek po lewej i musiałem pełnić rolę mediatora, choć obawiałem się że wszyscy w tym zamieszaniu polecimy z wysokości trzeciego piętra na łeb na szyję.
Na bis niespodzianka - Eddie" Pearl Jam" Vedder i Comfortably Numb
https://www.youtube.com/watch?v=mxDqvrSbTNs
Brakowało mi jedynie trochę ballad - może jakiś acoustic set lub chociażby ten utwór z nowego albumu
https://www.youtube.com/watch?v=iSl1kmQMG2E

Logo tej trasy to wyciągnięte do siebie dłonie ; najpierw w czasie animacji do Wish You rozpadają się na kawałki i opadają (jak cegły w spektaklu The Wall), jednak w czasie finału (Comfortably numb) spotykają się w geście pojednania - przesłanie Watersa ? nadzieja? - chyba tak , tym bardziej , że show poprzedza długa ,kilkunastominutowa sekwencja filmowa przedstawiająca bohaterkę teledysków do ostatniego albumu , siedzącą nieruchomo , patrzącą w morze które pochłonęło jej dziecko - kończy zaś -już po zapaleniu świateł- ten sam motyw - ale córeczka jakoś cudownie wraca na plażę i tuli się do matki ... )
_________________
Together we stand - divided we fall
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 9999
Location: Wa-wa

PostPosted: 31.07.2017, 08:45    Post subject: Quote selected Reply with quote

Oglądam na FB zdjęcia i filmy z tej trasy i mam nadzieję, że Fajans zawita z tym show i do naszego smutnego kraju. Wydaje mi się, że wizualnie to bije The Wall Live na głowę.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
akukuuu
epka kompaktowa


Joined: 08 Feb 2009
Posts: 1033
Location: Miasto Świętej Wieży

PostPosted: 01.08.2017, 09:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Na koncercie Depeche Mode było Where is Revolution?
U Watersa jest Is This The Life We Really Want ?
Na koncerty do Europy na pewno przyjedzie/ oby tylko zdrowia
i sił mu starczyło/ przecież to Last Crusade ,
ale rewolucji nie zrobi. Jeśli chodzi o symbolikę.
Pamiętacie U2 i CoeXisT z 2005 roku z trasy Vertigo ?
Niewiele to wniosło, a kto wie co się jeszcze w Europie wydarzy.
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 9999
Location: Wa-wa

PostPosted: 01.08.2017, 11:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Swoją drogą zapłacili wreszcie temu polskiemu grafikowi, któremu podpieprzyli na bezczela logo Coexist?
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Cure
remaster


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2493

PostPosted: 03.08.2017, 20:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dżejdżej wrote:
Gdy Roger zakończył Pigs - oprócz przeważającego aplauzu dało się słyszeć pojedyncze buczenia dezaprobaty , zabuczał nieśmiale także mój sąsiad po prawej. Wywołało to falę wściekłości i agresji u nastolatek po lewej i musiałem pełnić rolę mediatora, choć obawiałem się że wszyscy w tym zamieszaniu polecimy z wysokości trzeciego piętra na łeb na szyję.


Dlatego skromnie uważam, że szansoniści powinni się trzymać z daleka od bagna jakim jest polityka. Niejeden grajek już się przejechał na sprzedawaniu swojego lica jakiejś partyii.
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Cure
remaster


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2493

PostPosted: 03.08.2017, 20:59    Post subject: Quote selected Reply with quote

akukuuu wrote:
Na koncercie Depeche Mode było Where is Revolution?
U Watersa jest Is This The Life We Really Want ?


Jak rewolucja? Napasieni kolesie przed 60 (jak w przypadku DM), czy już typowa geriatria rockowa (jak Waters), żyjąca z dala od problemów dnia codziennego, opływająca w bogactwa, tracąca pieniądze co najwyżej na kolejne rozwody, lub przykrywanie skandali - mają wzywać do rewolucji? Z jakiego powodu? Przecież zmiany obozów rządzących w ostatnim czasie dokonały się przez wybory demokratyczne. Czyżby negowali demokrację?
Niech jadą do Rosji, Białorusi, Korei Północnej - może tam będą mieli lepiej?
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Dżejdżej
epka analogowa


Joined: 17 Jun 2010
Posts: 841
Location: CHICAGO

PostPosted: 04.08.2017, 04:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tarkus wrote:
Oglądam na FB zdjęcia i filmy z tej trasy i mam nadzieję, że Fajans zawita z tym show i do naszego smutnego kraju. Wydaje mi się, że wizualnie to bije The Wall Live na głowę.

Może tak to wygląda na "płaskim ekranie" - ale Ściana , którą widziałem w wersji "halowej" i "stadionowej" to jednak było znacznie droższe i technicznie bardziej efektowne przedsięwzięcie ( co nie znaczy , że lepsze).
Czasami środkami o wiele skromniejszymi ( i tańszymi !) można uzyskać znakomity efekt - pamiętam jakie wrażenie zrobił na mnie "wirujący tunel" w Tower that ate people P. Gabriela , który tak naprawdę był tylko odpowiednio podświetlonym i wprowadzonym w dynamiczny ruch "kawałkiem szmaty".
W czasie tej trasy Waters używa jedynie tradycyjnego "panoramicznego" ekranu (jak w kinie) , zaś w drugiej części koncertu uzupełnia to prostopadłymi do sceny banerami nad którymi królują cztery dymiące kominy . Cały efekt daje "software" -czyli to co jest na tym ekranie i banerach wyświetlane , w połączeniu ze znakomitą muzyką Animals , zgadzam się , że może podobać się bardziej ( zwłaszcza tym , którzy nie przepadają za Wall).Lasery "robiące" wizualną piramidę a la pryzmat z DSOTM czy latająca świnka to już przecież standard.
Jestem pewien , że ten show kosztował Rogera znacznie mniej od The Wall , za to efekt artystyczny i finansowy wcale nie mniejszy.
_________________
Together we stand - divided we fall
Back to top
View user's profile Send private message
Heartbreaker
kaseta "chromówka"


Joined: 28 Mar 2009
Posts: 172

PostPosted: 05.08.2017, 09:01    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cure wrote:
akukuuu wrote:
Na koncercie Depeche Mode było Where is Revolution?
U Watersa jest Is This The Life We Really Want ?


Jak rewolucja? Napasieni kolesie przed 60 (jak w przypadku DM), czy już typowa geriatria rockowa (jak Waters), żyjąca z dala od problemów dnia codziennego, opływająca w bogactwa, tracąca pieniądze co najwyżej na kolejne rozwody, lub przykrywanie skandali - mają wzywać do rewolucji? Z jakiego powodu? Przecież zmiany obozów rządzących w ostatnim czasie dokonały się przez wybory demokratyczne. Czyżby negowali demokrację?
Niech jadą do Rosji, Białorusi, Korei Północnej - może tam będą mieli lepiej?


Racja.
Ale po cholerę aż do Korei Północnej? Na początek wystarczy jakby panowie Waters z Bono na "wolnych mediach" za Odrą się skupili Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Crowley
digipack


Joined: 13 May 2008
Posts: 2563
Location: Wyszków/Gdańsk

PostPosted: 10.08.2017, 22:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Setlista jest bajeczna (chociaż niestety bez Owiec). Mam nadzieję, że wpadnie do Polski i zagra w jakichś cywilizowanych rejonach kraju. Dawno już nie byłem na koncercie.
Back to top
View user's profile Send private message
akukuuu
epka kompaktowa


Joined: 08 Feb 2009
Posts: 1033
Location: Miasto Świętej Wieży

PostPosted: 20.09.2017, 16:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Anty trumpowska karawana zbliża się do Europy.
Maj ,czerwiec 2018 pierwsze koncerty w Niemczech i w Austrii,
u nas znowu Warsaw Swimming pool?
Dżejdżeju miejsca stojące ,czy siedzące?
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16793
Location: Lesko

PostPosted: 20.09.2017, 16:56    Post subject: Quote selected Reply with quote

Myślę Marku, ze tym razem się chyba wybiorę, bo jednak trzeba.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Tarkus
box


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 9999
Location: Wa-wa

PostPosted: 26.09.2017, 11:02    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja obowiązkowo, to będzie dla mnie bezwzględnie jedno z najważniejszych wydarzeń przyszłego roku. I tym razem płyta, chcę przybić piątala ze Świnią.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Next
Page 20 of 21

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group