Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Who
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2216
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 27.07.2012, 14:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zupełnie sie z tym nie zgadzam. Inspirowali się, to owszem, każdy się czymś inspirował. Muzyka Budgie jest dużo bardziej żywsza od Sabsów, którzy bardziej masywnie toczyli te swoje riffy - i dużo bardziej optymisytyczna. Z Zeppelinammi łaczy ich na pewno piskliwy wokal...i to chyba wszystko. W Budgie nie było miejsca na tyle bluesa. Poza tym fascynacja Beatlesami jest tez bardzo widoczna. A nader skomplikowana forma wielu utworów nadaje Papużce cech juz zupełnie oryginalnego zespołu. Tak, uważam, że Budgie na wczesnych płytach byli bardzo oryginalni. (Pół) plagiaty to jakieś pojedyńcze utwory. A taką cechą charakterystczną Budgie jest łączenie ognia z wodą czyli nieziemskiego czadu z delikatnoscią i to nawet w obrębie jednego utworu (np. Breadfan, Young Is A world).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11153
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 27.07.2012, 14:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Możesz się nie zgadzać, ale nie zmienia to faktu, że bez Sabsów i Zepów nie byłoby Budgie z trzech pierwszych płyt. Zwłaszcza o debiucie można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest to oryginalna muzyka Smile
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2216
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 27.07.2012, 14:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Takie Guts to przykład może i zerowej oryginalnosci ale idąc dalej mamy juz zespół, który wypracował swój styl: The Author to typowy utwór łączący ogień z wodą a 2 kolejne to juz klasyczne, zakręcone Budgie. Riffy gdzieniegdzie sabbtahowe ale w tej muzyce jest dużo więcej szaleństwa, życia. A Spadochroniarkę podczepiać pod Zepsów i Sabsów to już w ogólne kiepski żart.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dudia
epka analogowa


Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 842
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: 27.07.2012, 17:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To tak jak z wiekszością hard-rocka z początku lat 70-tych. Mówię o tym co napisał Tarkus,że bez LZ i BS nie byłoby Budgie,ale i mnóstwa innych zespołów. Zawsze przeraża mnie gadanie,że bez kogoś czegoś by nie było
w tych latach było 200 lub i więcej zespołów grających podobnie,więc nie rozumiem tego,że BS jest lepszy od Budgie lub,że Budgie się na BS wzoruje.
Oni wszyscy się trzymali jednego , a był to hard-rock i każdy miał na to sposób"swój sposób". To tak jak gadka,że Rush to klon Led Zeppelin. Ja twierdzę,że to dwa całkiem inne zespoły. Jałowe gadanie a wywyższanie BS nad innych jest bardzo oklepane,ale czy słusznie? Tego nie wiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19452
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.07.2012, 18:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
Możesz się nie zgadzać, ale nie zmienia to faktu, że bez Sabsów i Zepów nie byłoby Budgie z trzech pierwszych płyt. Zwłaszcza o debiucie można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest to oryginalna muzyka Smile

Daj nam dobry Panie Boże więcej takich mało oryginalnych kapel jak Budgie... Daj też nam więcej tak mało oryginalnych płyt jak debiut Budgie, tyle, zeby na takim poziomie były ...
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tryton65
longplay


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 1405

PostWysłany: 27.07.2012, 18:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Tarkus napisał:
Możesz się nie zgadzać, ale nie zmienia to faktu, że bez Sabsów i Zepów nie byłoby Budgie z trzech pierwszych płyt. Zwłaszcza o debiucie można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest to oryginalna muzyka Smile

Daj nam dobry Panie Boże więcej takich mało oryginalnych kapel jak Budgie... Daj też nam więcej tak mało oryginalnych płyt jak debiut Budgie, tyle, zeby na takim poziomie były ...



Very Happy na 100 % racja...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rufin
epka kompaktowa


Dołączył: 31 Maj 2011
Posty: 1250
Skąd: Chorzów

PostWysłany: 27.07.2012, 20:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Budgie czy The Who - pojedynek trudny do rozstrzygnięcia. Takie "Who's Next" uważam za jedną z najlepszych rockowych płyt w ogóle, zaś do Budgie czuję ogromny sentyment (Trójka się kłania Smile), połączony jednak z wrażeniem, jakie ich płyty robią na mnie po dziś dzień, i sięgam po nie chętniej, niż po muzykę Cepów chociażby.

Co do melodyjności obu ekip, to chyba nie ma o czym gadać. Miód na uszy me Smile
_________________
Wicher silne drzewa głaszcze, hej..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 19452
Skąd: Lesko

PostWysłany: 27.07.2012, 21:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale to w zasadzie dwa bardzo różne zespoły. To jakby schabowego do frytek porównywać.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafalt104
longplay


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 1417

PostWysłany: 29.07.2012, 06:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bo to kapele które swe prapoczątki miały w całkiem innych okresach na kole historii muzyki . Who to 1964 rok a Budgie to 1967 rok . A poza tym Shelley i reszta dostali jakby drugiego "kopa" na początku 80's podpinając się pod New wave of british HM co było oczywiście wspaniałe i znamienne . Natomiast o Who przypuszczalnie mało kto by pamiętał gdyby nie smierć Moon'a i zrobiony na fali tej tragedii film ze Stingiem w jednej z głównych ról . Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2408
Skąd: Krakus

PostWysłany: 29.07.2012, 06:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

rafalt104 napisał:
Natomiast o Who przypuszczalnie mało kto by pamiętał gdyby nie smierć Moon'a


Dodaj, ze w Polsce bo w UK jest to nadal jedna z popularniejszych i mocno docenianych kapel (zalapali sie nawet na otwarcie olimpiady Wink ), kazdy z czlonkow grupy jest powszechnie rozpoznawalny czego o Budgie powiedziec nie mozna.

Co do Quadropheni - dwa -trzy bledy. Film zrobiono (1979) na kanwie rock opery, ktora powstala w 1973 roku, nakrecono go pomimo smieci Moona (nie na zadnej "fali") a Sting ma role raczej episodyczna w stosunku do Asha, Danielsa, Davisa oraz Wingetta, grajacych glownych bohaterow filmu.

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafalt104
longplay


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 1417

PostWysłany: 29.07.2012, 06:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mir napisał:
Co do Quadropheni - dwa -trzy bledy. Film zrobiono (1979) na kanwie rock opery, ktora powstala w 1973 roku, nakrecono go pomimo smieci Moona (nie na zadnej "fali")

Być może żle zostałem zrozumiany . Oczywiście że film jest na kanwie rock - opery Wink Natomiast bodżca do jego nakręcenia akurat w czasie kiedy był odszedł Keith Moon szukałbym raczej tutaj Rolling Eyes 1978 - śmierć Moon'a i 1979 Qudrophenia . Oczywiście Sting nie ma tu nic do rzeczy . Laughing Użyłem Go jako maskotkę w celu pominięcia pisania o rzeczach oczywistych bo każdy z Nas wie co to QUADROPHENIA . Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mir
remaster


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 2408
Skąd: Krakus

PostWysłany: 29.07.2012, 07:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

rafalt104 napisał:
Natomiast bodżca do jego nakręcenia akurat w czasie kiedy był odszedł Keith Moon szukałbym raczej tutaj Rolling Eyes 1978 - śmierć Moon'a i 1979 Qudrophenia .


No (od "no" zdania sie nie powinno zaczynac Exclamation ) wiec jednak nie. Film zaczeto krecic kiedy Moon jeszcze zyl (choc jedgo stan byl taki, ze wielu wydawalo sie iz "odszedl" wiele lat wczesniej). Po smierci Moona o maly wlos a przestano by go krecic, jednakze producenci filmu, ktorzy nie chcieli stracic dosc sporej ilosci pieniedzy zainwestowanych w przedsiewziecie, postanowli ze film jednak zostanie ukonczony (i cale szczescie bo gra tam jeden z moich ulubienszych aktorow, mlodziutki wtedy, Phil Davis).

rafalt104 napisał:
bo każdy z Nas wie co to QUADROPHENIA . Wink


Jakos nie jestem o tym do konca przekonany Wink

pzdr

mir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafalt104
longplay


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 1417

PostWysłany: 29.07.2012, 07:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dobrze . sprawdziłem . Faktycznie Moon jeszcze żył . To idę teraz nauczyć się Rock Encyklopedii na pamięć bom nie przygotowany . Crying or Very sad Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3888
Skąd: NJ

PostWysłany: 29.07.2012, 11:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

rafalt104 napisał:
A poza tym Shelley i reszta dostali jakby drugiego "kopa" na początku 80's podpinając się pod New wave of british HM co było oczywiście wspaniałe i znamienne .


Raczej nazwalbym to gwozdziem do trumny niz drugim kopem. Rolling Eyes Ich plyty z poczatku lat 80 to totalna klapa. Twisted Evil

rafalt104 napisał:
Natomiast o Who przypuszczalnie mało kto by pamiętał gdyby nie smierć Moon'a i zrobiony na fali tej tragedii film ze Stingiem w jednej z głównych ról . Wink


W USA, na najwiekszym muzycznym rynku swiata o Budgie nikt nie slyszal, natomiast The Who, obok Led Zeppelin, Beatles, Rolling Stones, Pink Floyd i D. Bowiego nalezy do najpopularniejszych brytyjskich wykonaawcow wszech czasow, w ilosci sprzedanych plyt na glowe bijac takich tuzow jak: Deep Purple, Black Sabbath czy caly TNWOBHM razem wziety.

Gwoli sciskosci dodam, ze jestem fanem Budgie, a kazda z ich 5 pierwszych plyt stawiam wyzej od prawie wszystkich plyt The Who, oprocz Who's Next i Tommy, ktore lapia sie do scislej czolowki moich ulubionych plyt.
_________________
Never Turn Your Back On A Friend
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Freefall
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 4997

PostWysłany: 29.07.2012, 14:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Andy napisał:
W USA, na najwiekszym muzycznym rynku swiata o Budgie nikt nie slyszal, natomiast The Who, obok Led Zeppelin, Beatles, Rolling Stones, Pink Floyd i D. Bowiego nalezy do najpopularniejszych brytyjskich wykonaawcow wszech czasow, w ilosci sprzedanych plyt na glowe bijac takich tuzow jak: Deep Purple, Black Sabbath czy caly TNWOBHM razem wziety.

O, właśnie o to chodzi. Wcześniej była mowa o tym, że The Who nie są w naszym kraju zbyt popularni, a na świecie jest na odwrót! No, ale to zasługa naszych prezenterów, którzy wylansowali (za co im chwała) u nas Budgie, a The Who lekceważyli (za co należy się nagana).
Ja też lubię pierwszych 5 płyt Budgie, ale The Who cenię zdecydowanie wyżej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 5 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group