Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Who
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafalt104
longplay


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 1417

PostWysłany: 31.07.2012, 10:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:
Z tego co tylko pamiętam, bo z pewnością było tego więcej:
Kraftwerk - 7 miast , w tym Opole!

Kolega był wtedy na ich koncercie we Wrocławiu . Promowali Computer world . Cały dzień opowiadał o tym a myśmy słuchali jak dzieci najpiękniejszych bajek Very Happy
Cytat:

[quote="mahavishnuu"]Fani nowej fali mogli oglądać Spear of Destiny i UK Subs, zwolennicy klimatów bardziej bluesowych Bo Diddleya. Wielu pamięta na pewno znakomite koncerty Eltona Johna z 1984 roku

Pamiętam wszystkie MMuzyczne lub Non Stopy z wymienionymi przez Ciebie artystami . Masz rację . Było tego trochę Wink
mahavishnuu napisał:
Nie byliśmy więc na szczęście muzyczną pustynią.

Racja . Smile Mozna jeszcze dorzucić Iron Maiden jako czołową gwiazdę która wtedy była na absolutnym topie i wygląda to całkiem przyjemnie .

P.S. Niemieckich elektroników płyty wydane po koncertach w Polsce mam do tej pory . Także singielek Warsaw in the sun . Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 09 Wrz 2011
Posty: 4054
Skąd: Opole

PostWysłany: 31.07.2012, 11:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na te koncerty wtedy waliły tłumy. Zresztą nie tylko dlatego, że byliśmy odcięci od cywilizowanego świata i ludzie łaknęli kontaktu z tym, co przychodzi z Zachodu. Publiczność doskonale wiedziała na jaki koncert się udaje, to nie byli dla nich anonimowi artyści. W tym kontekście pokłony nalezą się znowu przede wszystkim radiowej ,,Trójce'' i świetnej robocie, którą wtedy odwalali w tej dziedzinie dziennikarze muzyczni, prezentując szerokie spektrum stylistyczne rocka. Pewnie, że nie grali wszystkiego, ale trzeba pamiętać o trudnej dostępności do płyt w tamtych czasach, ponadto czas antenowy także nie był z gumy, tego czasu dla rocka nie było znowu aż tak bardzo dużo. Gdybyśmy popatrzyli na to, co grał John Peel w swoich audycjach także zauważylibyśmy, że nie pojawiało się tam wielu zacnych wykonawców, których Peel z różnych powodów nie prezentował. Tak to już jest, wszystkim się nie dogodzi. Wyobraźmy sobie jaka byłaby nasza wiedza na temat rocka, na podstawie ,,lektury'' li tylko audycji z programu I, II i IV PR , to dopiero pokazuje ile zawdzięczamy ,,Trójce'' w tamtych latach.
Z prasą muzyczną także było kiepsko, Magazyn Muzyczny Jazz i późniejszy Magazyn Muzyczny oraz Non Stop, tylko w niewielkim stopniu pokazywały to, co działo się wówczas na rockowej scenie. Na tym polegała między innymi fundamentalna rola ,,Trójki'', która była prawdziwym oknem na muzyczny świat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafalt104
longplay


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 1417

PostWysłany: 31.07.2012, 11:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:
W tym kontekście pokłony nalezą się znowu przede wszystkim radiowej ,,Trójce'

Oczywiście . Przecież profesjonalne dziennikarstwo muzyczne na 2 stereo nie istniało . Tomek Beksiński robił ile sie tylko da aby przybliżyć nieco słuchaczowi szczegóły i fakty dotyczace artysty lub albumu tudziez czytał tłumaczenia......ale właśnie ograniczał Go ten niemiłosierny brak czasu antenowego . Natomiast trójka miała trochę bardziej komfortową sytuacje .
mahavishnuu napisał:
ponadto czas antenowy także nie był z gumy,

Dokładnie . Pamietam jak Niedżwiecki wywalczył od swej dyrekcji 5 min dodatkowe dla Listy trójki . Wink
mahavishnuu napisał:
Na tym polegała między innymi fundamentalna rola ,,Trójki'', która była prawdziwym oknem na muzyczny świat.

Nic dodać nic ująć . A że nie wszystko i nie wszystkich lansowano to nie ma się co dziwić . Przecież te zachodnie albumy nie leżały u Nas w sklepach tylko musieli je sprowadzać albo jezdzić tam aby zakupić .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafalt104
longplay


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 1417

PostWysłany: 31.07.2012, 13:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mahavishnuu napisał:
Na te koncerty wtedy waliły tłumy. Zresztą nie tylko dlatego, że byliśmy odcięci od cywilizowanego świata i ludzie łaknęli kontaktu z tym, co przychodzi z Zachodu. Publiczność doskonale wiedziała na jaki koncert się udaje, to nie byli dla nich anonimowi artyści

No więc właśnie . A dziś mamy sytuacje taką że na koncerty przychodzą ludzie przypadkowi . Oczywiście nie na wszystkie koncerty i nie są to w 100 % ludzie przypadkowi ale.....jednak Sad A wtedy , w tamtych latach konkretny odbiorca przychodził na konkretnego twórcę . Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dudia
epka analogowa


Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 842
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: 31.07.2012, 15:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Młodym dziś trudno uwierzyć,że taka sytuacja była. Ktoś kto ma dziś 20 z hakiem,nie ma najmniejszego pojęcia jak to było kiedyś. Doba internetu zmieniła oblicze dostępu do wszystkiego co można nazwać muzyką.
Taki You Tube to dla dzisiejszego fana muzyki to rzecz normalna,klik i słuchasz.
Trudno im zrozumieć,że muzyka mogła być towarem deficytowym,czasem dostępnym na pchlich targach takich jak sławetny w Katowicach,gdzie winyle
z zachodu były jak relikwie.
U mnie w liceum był gość co sprzedawał zdjęcia zespołów , dobry miał utarg a zdjęcia czarno-białe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 877
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 01.08.2012, 04:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tylko że wtedy, przy ówczesnej "reglamentacji" muzyki "w obiegu" było 30 , w porywach może 50 ogólnie znanych i uznanych wykonawców - dzisiaj słuchacz ma do wyboru setki i nie zawsze ma siłę, czas a na końcu i chęci by to wszystko ogarnąć ...
A że były to swoiście rozumiane "gwiazdy" ( i brakowało wśród nich The Who ) to już historia indywidualnych gustów prezenterów.
Nie było jednak aż tak źle, bo jak pamiętam w 1974 Dariusz Michalski prezentował Diamond Dogs Bowiego czy Joybringer Manfreda Manna EB a singiel Relay -Who gościł na Liście Przebojów Studia Rytm jesienią 1972 (to do dziś jeden z moich ulubionych utworów Townshenda)
Powiem więcej - dzięki tej radiowej (darmowej Exclamation ) edukacji to polski słuchacz miał czasami bardziej wszechstronny ogląd muzyki niż jego rówieśnik z Zachodu , który by płyty posłuchac musiał ją po prostu zwyczajnie kupić i naprawdę nie było go stać by zbierać płyty "od Sasa do Lasa", ograniczał się zatem do ulubionego gatunku czy wykonawcy.
Dzisiaj zapominamy ,że prezentowanie płyt w PRL odbywało się na pirackich zasadach - tym "kapitalistycznym krwiopijcom" nie płacono żadnych tantiem i co nam mogli zrobić ?- zabronić sprzedaży płyt w PEWEX-ie po 7$ , zaprotestować w ONZ Laughing
A towarzystwo nagrywało całe dyskografie na ZK-120/145 czy na innych Kasprzakach - wyprzedzając w tym piractwo internetowe o dobre 25-30 lat ! To był dopiero fenomen i to na skalę światową !
Pamiętacie tę scenę z "Kochaj albo rzuć" gdy Ania tłumaczy Pawlakowi (o kapitalizmie) : ...jak się ich okrada to się ich osłabia Confused
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 01.08.2012, 08:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dżejdżej napisał:
A towarzystwo nagrywało całe dyskografie na ZK-120/145 czy na innych Kasprzakach

Pokłosiem tego było wieloletnie przekonanie, że muzyka należy nam się za koszt nośnika, a wprowadzenie ustawy o prawach autorskich niektórzy uznali wręcz za zamach na wolność Wink) Przecież początek lat 90. to u nas z kolei inne kuriozum - "wypożyczalnie płyt" czy wręcz miejsca, gdzie bez żenady nagrywano dowolne CD na kasety. Albo eldorado piratów typu Takt czy Elbo. I powszechne zdziwienie, że na "oryginalną" kasetę płacić trzeba 3-4 razy więcej, niż za ten sam album "wydany" przez Takt.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Peter Hammill
album CD


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1631

PostWysłany: 18.08.2012, 22:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co do tego zrzynania Budgie. Może i zrzynali, ale kilka świetnych, energetycznych i pełnych pasji płyt nagrali. O pierwszej płycie Led Zeppelin też się mówi, że jest zerżnięta ze wszystkiego.
Natomiast bohaterowie tego forum, czyli The Who to dla mnie jedna z najwspanialszych grup jakie znam. Twierdzenie, że ich melodie były oczywiste itd...trochę to przykre, bo o wielu omawianych tutaj, mniej lub bardziej popularnych, zespołach można rzec, że ich melodie były oczywiste, ale raczej nie o The Who. Ale rozumiem, że jakoś się u nas nie przyjęli. Z drugiej strony dziwię się, że można zachwycać się Black Sabbath czy Led Zeppelin, a nie lubić 'Live At Leeds'...No ale nie będę się czepiał.

Piszę to wszystko jako miłośnik i The Who, i Budgie. Przy czym Budgie to zespół, który wielką inwencją raczej nie grzeszył, natomiast The Who przez pierwsze 8 lat działalności sypali fantastycznymi pomysłami.
_________________
Zima czy jesień?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2210
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 18.08.2012, 23:39    Temat postu: Natomiast bohaterowie tego forum, czyli The Who to dla mnie Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Peter Hammill napisał:
Co do tego zrzynania Budgie. Może i zrzynali, ale kilka świetnych, energetycznych i pełnych pasji płyt nagrali. O pierwszej płycie Led Zeppelin też się mówi, że jest zerżnięta ze wszystkiego.


Najciekawsze jest to, że Shelley wypiera sie jakiejkolwiek inspiracji Black Sabbath, co jest nawet logiczne bo debiut Paużki na pewno musiał mieć już jakaś twarz zanim cokolwiek wydali Sabsi. Jak to zwykle debiutancka płyta krystalizuje sie latami i tak tez było z Budgie.
Zeppelinów się nie wypiera, ale ewidentna zrzynka to tylko "Hammer And Tongs". I wszystko.
Czytałem kiedyś, że wielka inspiracja dla Budgie było Cream i mysle, że to z ich płyt najszybciej wykrystalizował sie styl Budgie, w ostatecznym rozrachunku bardzo oryginalny, niepodrabialny styl.

Peter Hammill napisał:
Natomiast bohaterowie tego forum, czyli The Who to dla mnie jedna z najwspanialszych grup jakie znam. Twierdzenie, że ich melodie były oczywiste itd...trochę to przykre, bo o wielu omawianych tutaj, mniej lub bardziej popularnych, zespołach można rzec, że ich melodie były oczywiste, ale raczej nie o The Who


Trochę to śmieszne ale zjadłem słowo "mnie" w mojej wypowiedzi przez co źle zrozumiałeś moje intencje. Powinno być: "chwytliwość utworów The Who jest dla mnie mniej oczywista". Budgie mi się bardziej wrzyna w serducho i tyle.

Peter Hammill napisał:
Piszę to wszystko jako miłośnik i The Who, i Budgie. Przy czym Budgie to zespół, który wielką inwencją raczej nie grzeszył, natomiast The Who przez pierwsze 8 lat działalności sypali fantastycznymi pomysłami.


Gdyby Budgie mieli wsparcie mediów, dobra reklamę i fanów zapełniających stadiony to jest wysoce prawdopodobne, że wraz z sukcesem troszkę dłużej by szli z falą nagrywania wielkich płyt. Chociaz i tak nagrać 3 wybitne płyty z rzędu, przy piasku wiejącym po twarzy to sztuka nie bylejaka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Peter Hammill
album CD


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1631

PostWysłany: 18.08.2012, 23:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, biorąc pod uwagę, że wielkich sukcesów nie zaliczali, to i tak nagrali całkiem sporo płyt i gdzieś tam dorobili się swojej - fakt, że wówczas nielicznej - publiczności. Warto było to ciągnąć przez tych kilkanaście lat, bo potem się okazało, że chociażby taki Urlich był fanem zespołu. Wiele zespołów, o których tutaj wspominamy, szybko składało broń po jednym niepowodzeniu, a Shelley się nie poddawał.

Mnie się wydaje, że w ogóle te wszystkie heavy czy hard-rockowe grupy były wtedy wpatrzone w Cream i Hendrixa i gdyby się ktoś uparł, to o każdej grupie powstałej po 1968 roku mógłby powiedzieć, że naśladowała Cream.

Z The Who to była pod względem komercyjnym dziwna sprawa. Teoretycznie odnosili sukcesy od samego początku, a jednak wiele razy czytałem (ale nie podam teraz źródeł, bo nie pamiętam), że gdyby płyta 'Tommy' nie odniosła sukcesu, to zespół najpewniej zakończyłby działalność.'

Mimo wszystko odnoszę wrażenie, że - jak na ironię - coraz więcej ludzi w tym kraju przekonuje się do ich muzyki. Ich sytuacja jest u nas mniej więcej taka jak The Kinks, a wszystko chyba przez to, że - w okresie drugiej i trzeciej płyty - kombinowali z takimi quasi kabaretowymi, wodewilowymi motywami, tak jak właśnie The Kinks, np. 'Happy Jack' czy 'Mary Ann With The Shaky Hand' itd, czyli angielskie poczucie humoru, a mniej typowych elementów rocka. Chociaż jak dla mnie, to nie ma znaczenia, uwielbiam takie kombinacje Smile I nie uważam, żeby było to mniej rockowe niż ci 'rockowi wymiatacze'. Po prostu mniej oczywiste.
_________________
Zima czy jesień?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2908

PostWysłany: 17.03.2014, 12:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ostatni wspólny utwór jaki The Who zagrało z Moonem - Won't Get Fooled Again:

http://www.youtube.com/watch?v=g_SWP3qI7Rg

Keith Moon, jak na osobę, która nigdy nie ćwiczyła w czasie wolnym gry na perkusji; jak na to, że za 4 miesiące będzie w piachu; i jak na to, że ten mini koncert był specjalnie na potrzeby filmu o The Who - wypada całkiem nieźle.
Prawdziwa jazda zaczyna się od 7:50, Townshend i Moon dają czadu, a mieli wtedy już powyżej 30 krzyżyków. The Who to jednak kwintesencja rock'n'rolla.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 17.03.2014, 12:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No bez przesady, The Who są wiekowi, ale 300 lat to jednak troszkę przecenienie ich wieku Very Happy
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2908

PostWysłany: 17.03.2014, 12:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
No bez przesady, The Who są wiekowi, ale 300 lat to jednak troszkę przecenienie ich wieku Very Happy


Heheh. Racja racja. Przypadkowo wyszło, ale może dociągną? Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2908

PostWysłany: 13.06.2014, 10:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Nowy album, właśnie wyszedł.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11140
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 13.06.2014, 21:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Będzie też DVD / BR.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 7 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group