Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

THE BEST OF PSYCHODELIA 1966-69
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 30, 31, 32
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2507
Location: Kraków

PostPosted: 17.05.2010, 17:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:
Acha, poznałem w końcu (dopiero wczoraj) tą płyte Animals z 68 roku. Po prostu mnie zabiła Exclamation Bartosz jest dokładnie jak pisałeś, pp prostu psychodeliczny kosmos. 2 ostatnie numery (jakies 14 minut) to jest miazga, no i ten motyw z kobza pod koniec przedostatniego. Szok. Wszystko mi sie na tej płycie podoba, nie do pomyślenia, że takie coś powstałó w 68 roku, niemal krautrockowa myzyka. No i musze wyróżnic 2 utwór - przesliczny. Gdybym to poznał z tydzień wczesniej to byłoby u mnie w top 10 jak nic. Żałuje.


I słusznie - żałuj! Liczyłem na to, że jednak przesłuchasz ją przed wysłaniem listy, szkoda...

Yer Blue wrote:
Ceremony poznam dziś. Mr. Fantasy planuje.


Obie płyty świetne. Do ostatnich godzin walczyły ze sobą o honorowy jeden punkt na mojej liście Wink

Mnie Spooky Two też nie zachęciła do dalszej znajomości ze Spooky Tooth (chociaż Evil woman faktycznie jest dobrym numerem), ale Ceremony to zupełnie co innego. Są jęki, huki, walenie młotem - piękna rzecz.

Mr. Fantasy to w przeciwieństwie do Ceremony zbiór normalnych piosenek, ale jeżeli lubisz styl Winwooda to płytka powinna ci się spodobać. Utwór tytułowy to niebo!

Wtrącę też swoje trzy grosze do dyskusji o Surrealistic Pillow. Skoro nie ustaliliście sztywnych ram gatunku przed rozpoczęciem zabawy to powinniście liczyć się z tym, że w rankingu końcowym pojawi się sporo płyt, które w sztywnych ramach by się nie zmieściły. Na SP nie ma kosmicznych jazd jak na Ummagummie, nie ma zgrzytów, pisków i Bóg wie czego jeszcze, ale jak dla mnie jest to album podskórnie psychodeliczny. Tego się nie da wytłumaczyć, ani w żaden obiektywny sposób zweryfikować, ale na tej płycie jest coś takiego, taki ma ona klimat, takie brzmienie, że uważam ją za psychodeliczną, pomimo tego że za wyjątkiem Białego Królika znajdują się na niej "zwykłe" rockowe piosenki.
Back to top
View user's profile Send private message
abraxas
epka kompaktowa


Joined: 16 Dec 2009
Posts: 1062
Location: Szczecin

PostPosted: 17.05.2010, 19:11    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:

Nie znam bardzo wielu klasycznych płyt, ale nie dlatego, że ich wykonawcy czekaja na poznanie bo sa na końcu alfabetu gdzie jeszcze nie dotarłem i muzycznie nie mowia mi nic, ale z takiego powodu, że jakaś płyta (czasem liczba mnoga) zraziła/y mnie do dalszego poznawania danego artysty i zupełnie nie chce mi sie poznawac ich całych dyskografii, wsrod których sa Traffic, Zappa czy Bowie, mało tego ja nie znam z 80% dyskografii The Rolling Stones i kilku płyt, "których nie wypada nie znac". Tylko, że jakoś nie potrafie poznawac czegos na siłe, skoro wiem, że to nie dla mnie. I jakos nie wstydze sie z powodu tych braków.


Traffic, Zappa czy Bowie, Spooky Tooth, Stones...nie wszystkie zespoły grają jak AC/DC, akurat te wymienione i wiele , wiele innych potrafiło zmieniać diametralnie stylistykę, utrącanie więc po przesłuchaniu jednej pozycji jest sporym marnotrastwem dobrej muzyki.
Wg mnie Spooky Two jest świetnym albumem, chociaż jak przystało na tamte czasy jest rozstrzelona stylistycznie, co pewnie szanownego Yer Blue odrzuciło od niej. Sam chętnie wolałbym, by były tam tylko ostre kawałki w stylu "Evil Woman" i "Better by me, better by you". Sęk w tym, ze krytycy w roku 1969 zjechaliby ich bez litości, że "brakuje im wyobraźni, że grzęzną w utartych schematach".




Yer Blue wrote:
WOJTEKK wrote:
Joj Yer, ale masz zaległości - Ceremony nie zna, Mr. Fantasy nie zna... gdzieżeś się na tym forum z takimi brakami w edukacji muzycznej tak długo uchował???? Razz


O Spooky Tooth pisałem -dwojeczka pograzyła mi cheć poznwania dalej, w przypadku Traffic była to płyta z 70 roku - pitolenie i marudzenie straszne, wiec nawet kijem nie dotknęłem reszty Razz

PS. Ceremony poznam dziś. Mr. Fantasy planuje.



Traffic z 70 roku? "John Barleycorn"? wielki album, warto posłuchać jeszcze z kilka razy.




Yer Blue wrote:
djmis wrote:
Yer Blue wrote:
skoro djmis powiada, że to jest słabe i bez emocji to musi byc dobre


Dokładnie tak Exclamation
Mamy fantastycznie przeciwstawny gust Laughing


Nie zdazyłem jeszcze poznać "Ceremony" - myśle, że na dniach wszystko bedzie jasne, aczkolwiek taka "Schizophrenie" całkiejm lubie.

Acha, poznałem w końcu (dopiero wczoraj) tą płyte Animals z 68 roku. Po prostu mnie zabiła Exclamation Bartosz jest dokładnie jak pisałeś, pp prostu psychodeliczny kosmos.


która płyta? są dwie na naszej liście z tego roku, a różnią się sporo.
Back to top
View user's profile Send private message
Yupy
maxi-singel kompaktowy


Joined: 21 Apr 2008
Posts: 707
Location: D.G.

PostPosted: 17.05.2010, 19:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

MirekK wrote:


Yupy mnie totalnie zaskoczyl ze Sweetwater. Nie sadzilem, ze az tam bardzo lubisz te plyte. Masz 5-tke ode mnie. Very Happy

Tym, ktorzy nie zdarzyli przesluchac tej plyty, goraco ja polecam. A Ci, ktorzy przesluchali, a nie docenili, przesluchajcie jeszcze raz. Very Happy
Wokalista ma przepieknie czysty i klarowny glos. W dynamicznych nagraniach przypomina mi Grace Slick, w tych bardziej spokojniejszych, lirycznych - Anne Haslam z Renaissance.


Mirekk uwielbiam ten album!!!

Co do zestawienia to mam takie pytanie, wy głosujecie na to co się wam w danym momencie podoba, czy na to co niby powinno się na liście plasować: bo jest znane, szanowane, kultowe? Mnie osobiście razi takie podchodzenie do sprawy, nigdy bym nie dał pierwszego miejsca w psychodelik dla Pink Floyd (nigdy nie postawił tak wysoko brytola, w tym zestawieniu akurat). A jeżeli już miałbym wytypować na to miejsce PF, to raczej następny po debiucie album. Jest tutaj coś takiego, że jak ktoś głosuje na NKRy to jest wywrotowcem i nie ceni klasyki gatunku. Ja głosuje na to, co w danym momencie chodzi w moim odtwarzaczu a nie dlatego, że się należy. Wam też polecam tą metodę, wyniki takiego głosowania mogą być o wiele ciekawsze. Wink
_________________
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Back to top
View user's profile Send private message
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 02 Mar 2008
Posts: 5173
Location: Nowy Jork

PostPosted: 17.05.2010, 19:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yupy wrote:
Co do zestawienia to mam takie pytanie, wy głosujecie na to co się wam w danym momencie podoba, czy na to co niby powinno się na liście plasować: bo jest znane, szanowane, kultowe?

Nigdy nie kierowalem sie takimi wyznacznikami jak: "szanowane" czy "kultowe". Glosuje na cos co w danej chwili uwazam za moj ulubiony album.
_________________
" When you want to hear where music is going in the future, you put on a King Crimson album." - Bill Bruford
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 17310
Location: Lesko

PostPosted: 17.05.2010, 19:48    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja tak jak Mirekk.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
greg66
japońska edycja z bonusami


Joined: 31 Aug 2008
Posts: 3239
Location: Opole

PostPosted: 17.05.2010, 20:08    Post subject: Quote selected Reply with quote

Podpisuję się pod tym co napisał Yupy
_________________
joe's garage
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Peter Hammill
album CD


Joined: 13 Nov 2007
Posts: 1630

PostPosted: 17.05.2010, 20:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Podoba mi się to, co Panowi piszą, że się podoba. Ja też uważam, że głosowanie na płyty uznane i znane, tylko dlatego, że są uznane i znane, to bzdura. Czyli co? Może mnie skręcać z nudów przy The Doors, ale mam na nich głosować, bo to klasyk? Muzyka jest muzyką i chyba w ogóle nie powinno być rozgraniczeń - znana, nieznana. Jak siedzę w domu i pięć razy z rzędu słucham Mighty Baby, to nie dlatego, że jest to zapomniany zespół, tylko dlatego, że mnie ta muzyka zachwyca. To miałbym na nich nie zagłosować? Tylko oddać głos na coś co znam od lat, ale teraz zupełnie mnie nie absorbuje?

To co napisali MirekK i Yupy wydaje mi się bardzo rozsądne. Bo ten problem z głosowaniem, to pojawił się już właściwie nie samym początku. Ale nie będę teraz tego roztrząsał.
_________________
Zima czy jesień?
Back to top
View user's profile Send private message
afterc
remaster


Joined: 06 Dec 2008
Posts: 2252

PostPosted: 18.05.2010, 00:13    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja głosuję na albumy, według kolejności ich ewentualnego pozbywania się.
Ten z miejsca 30. oddam z najmniejszym żalem.
Bez tego, z miejsca 1. - prawdopodobnie nie mógłbym żyć.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 02 Mar 2008
Posts: 5173
Location: Nowy Jork

PostPosted: 18.05.2010, 01:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

abraxas wrote:
Acha, poznałem w końcu (dopiero wczoraj) tą płyte Animals z 68 roku. Po prostu mnie zabiła Bartosz jest dokładnie jak pisałeś, pp prostu psychodeliczny kosmos.

która płyta? są dwie na naszej liście z tego roku, a różnią się sporo.

Jeśli się nie mylę, to chodzi tutaj o "The Twain Shall Meet".
_________________
" When you want to hear where music is going in the future, you put on a King Crimson album." - Bill Bruford
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
remaster


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 2002
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 18.05.2010, 15:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:
Yer Blue wrote:
Acha, poznałem w końcu (dopiero wczoraj) tą płyte Animals z 68 roku. Po prostu mnie zabiła Exclamation Bartosz jest dokładnie jak pisałeś, pp prostu psychodeliczny kosmos. 2 ostatnie numery (jakies 14 minut) to jest miazga, no i ten motyw z kobza pod koniec przedostatniego. Szok. Wszystko mi sie na tej płycie podoba, nie do pomyślenia, że takie coś powstałó w 68 roku, niemal krautrockowa myzyka. No i musze wyróżnic 2 utwór - przesliczny. Gdybym to poznał z tydzień wczesniej to byłoby u mnie w top 10 jak nic. Żałuje.


I słusznie - żałuj! Liczyłem na to, że jednak przesłuchasz ją przed wysłaniem listy, szkoda...


Wstepnie oceniajac po kilku przesłuchaniach dałbym jej 13 miejsce czyli 18 pkt (miedzy Revolverem a debiutem VDGG), tak wiec troche by podskoczyla w rankingu. Ale ostatecznie to tylko zabawa, wazne, że dzieki temu rankingowi poznałem tak znakomita plyte, a i Winds of Change warto było poznac.

Bartosz wrote:
ale Ceremony to zupełnie co innego. Są jęki, huki, walenie młotem - piękna rzecz.


Słuchajac jej miałem wizje jakbym jechal korytarzem po szpitalu psychiatrycznym. Totalnie chore skojarzenia. Płyty jeszcze nie oceniam, ale napewno mocno mnie intryguje (drugi utwór najbardziej), ale tez...irytuje. Tyle po pierwszym przesłuchaniu.

abraxas wrote:
Acha, poznałem w końcu (dopiero wczoraj) tą płyte Animals z 68 roku. Po prostu mnie zabiła Exclamation Bartosz jest dokładnie jak pisałeś, pp prostu psychodeliczny kosmos.

która płyta? są dwie na naszej liście z tego roku, a różnią się sporo.


"The Twain Shall Meet".
Małó jest płyt tak ciekawie nasiaknietych przeróznymi egzotycznymi instrumentami - sitary, kobzy, skrzypce, mellotrony - po prostu szaleństwo. Każdy miłośnik psychodelii powienen jej posłuchac.
Musze przyznac, że jeszcze kilka tygodni temu nie wiedzaiłem w ogole o jej istnieniu, wiedzaiłem, że kultowym dziełem Animals drugiego składu jest Winds Of Change i od dłuższego czasu miałem w świadomosci, że musze ja w końcu poznac. Okazuje sie jednak, że czasem wielkie, kultowe płyty nie dorównuja poziomem pozycjom o dużo mniejszej popularnosci, tym samym nie nalezy sie sugerowac gustem ogółu - Animalsi są tego doskonałym przykładem.


Last edited by Yer Blue on 18.05.2010, 15:29; edited 1 time in total
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
afterc
remaster


Joined: 06 Dec 2008
Posts: 2252

PostPosted: 18.05.2010, 15:18    Post subject: Quote selected Reply with quote

Yer Blue wrote:


Słuchajac jej miałem wizje jakbym jechal korytarzem po szpitalu psychiatrycznym.


A próbowano nam tu wmówić Evil or Very Mad , że to nie jest płyta psychodeliczna.

Laughing
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Yer Blue
remaster


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 2002
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 18.05.2010, 15:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

No jak najbardziej JEST.
I mysle djmisiu, że z nasze gusta tak do końca odwrotnie proporcjonalne nie sa - spojrz na ten ranking, na co druga plyte głosowaliśmy razem (az sam nie moge w to uwierzyć Wink).
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 30, 31, 32
Page 32 of 32

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group