Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[NKR] Kanada
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11143
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 30.04.2010, 21:55    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Yer Blue napisał:
"Les Porches" to najtrudniej przyswajalna muzyka rockowa z jak sie zetknałem. To własciwie ciagła improwizacja

A cóż ty opowiadasz. Gdzie tam improwizacje? Płyty ci się pomyliły Smile Albo Debussy czy Chopin to też ciągła improwizacja - bo od nich też Maneige czerpali i to pięknie słychać. Poza tym zamykanie Maneige w szufladce "rock" to błąd - stąd właśnie wynika twoje niezrozumienie tej płyty. Zamiast zrozumieć, traktujesz ją jak płytę rockową. I stąd potem wychodzi, że nieprzyswajalne, że ciągła improwizacja, ble, ble, ble. Symfoniczny rozmach, romantyczne piękno, solo trąbki a'la mariachi, czy wreszcie finałowe solo gitary, które u mnie wyciska łzy z oczu i wywołuje wielkie ciary - genialna suita, jedna z najwybitniejszych, jakie szeroko pojęty rock progresywny dał światu. A ten mi tu pisze, że nieprzyswajalne. Słuchać, słuchać i uczyć się, o.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jakuz
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6916
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: 01.05.2010, 22:27    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus - Ty to jesteś!... Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2210
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 04.05.2010, 14:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
Yer Blue napisał:
"Les Porches" to najtrudniej przyswajalna muzyka rockowa z jak sie zetknałem. To własciwie ciagła improwizacja

A cóż ty opowiadasz. Gdzie tam improwizacje? Płyty ci się pomyliły Smile Albo Debussy czy Chopin to też ciągła improwizacja - bo od nich też Maneige czerpali i to pięknie słychać. Poza tym zamykanie Maneige w szufladce "rock" to błąd - stąd właśnie wynika twoje niezrozumienie tej płyty. Zamiast zrozumieć, traktujesz ją jak płytę rockową. I stąd potem wychodzi, że nieprzyswajalne, że ciągła improwizacja, ble, ble, ble.


Dla mnie na pojecie rocka składa sie niemal wszystko abmitne, począwszy od lat 60-tych do dzisiaj. Nie wiem w czym bład, nazewnictwo w końcu o niczym nie decyduje, a juz na pewno nie o tym czy mi sie ma to spodobac czy nie. Płyty słuchałem 3 razy, i to w dosć znacznych odległościach czasowych i już wiem, że "Les Porches" to nie jest muzyka dla mnie. Nie bede owijał, jest dla mnie za trudna, męcze sie przy niej. Czekam na jakiś klorowny motyw, zapamietywalny moment, ale na prózno, nie potrafie sie tam niczego dosłuchac. Dla mnie to jest muzyka improwizowana, ciagnąca sie bez zamysłu jak mantra.
Nie da sie nauczyć słuchac muzyki, której ktoś nie rozumie. Ty nie polubiłes Bubu, ja nie rozumiem fenomenu Maneige. I tyle.

Apropos Kanady. Od jakiegoś czasu poszukuje płyty "Mirage" nagranej przez zespół Solstice. Rocznik 78, Kanada. Słyszeliscie może? A może ktoś wie gdzie tego szukać?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1081
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 04.05.2010, 15:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A dla mnie zbyt skomplikowaną muzyką, gdzie nie mogę znaleźć głównego motywu jest Bitches Brew Milesa Davisa, albo przykładowo: Song X Methenego i Colemana. Może dlatego, że za mało słuchałem... Nie wiem czy Les Porches da się w ogóle porównać, ale płyta kanadyjczyków jest dla mnie dużo bardziej przystępna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2634
Skąd: Kraków

PostWysłany: 04.05.2010, 16:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kurcze, a ja jakoś się nie mogę do Les Porches przekonać. To wszystko wina ProgArchives Wink , bo spodziewałem się jazzu, a dostałem, no wiele różnych rzeczy, ale w określeniu jazz-rock ten album trudno byłoby zmieścić. I nie wiem co na tej płycie jest "za trudnego", dla mnie jest ona raczej za ładna. Takie miłe, trochę symfoniczne granie. Aż z wrażenie sobie ją odświeżę, bo naprawdę zapamiętałem ją jako aż nazbyt przystępną.
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Yer Blue
remaster


Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 2210
Skąd: Bielsk Podlaski

PostWysłany: 04.05.2010, 16:48    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bartosz napisał:
nazbyt przystępną.


łe? Chyba zupełmnie innych płyt słuchaliśmy Smile
Albo jeszcze inaczej: każdy odbiera dzwieki na innych falach, dla kogoś Pawn Hearts jest łatwo przyswajalne a Still Life trudne a dla kogoś zupełnie odwrotnie, wiesz do czego pije. Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bartosz
digipack


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2634
Skąd: Kraków

PostWysłany: 04.05.2010, 16:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wiem do czego. Możliwe że tutaj jest taka sama sytuacja. Ummagumma zdeprawowała mój gust Wink
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11143
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 05.05.2010, 11:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A swoją drogą co trzeba brać, żeby określić "Les Porches" jako jazzową czy jazzrockową Shocked Jeden z wielu dowodów na - say - ułomność Progarchives.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1081
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 05.05.2010, 17:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla nich nawet Kind of Blue Milesa to Jazz-Rock/fusion... bez komentarza. <offtop>

A słyszeliście może takie zespoły jak Dionne-Bregent lub Bregent?
http://www.youtube.com/watch?v=YjjKqYjtm4c&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=wnI225yR-jM&feature=related
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1081
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 27.08.2013, 13:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Właśnie przesłuchałem kilka płyt grupy Contraction.
W niniejszych utworach ewidentnie widać nawiązania do King Crimson z czasów Larks' Tongues in Aspic:

La bourse ou la vie
http://www.youtube.com/watch?v=kesJB0MsGqc

L´ame a tout faire

http://www.youtube.com/watch?v=OEoc98kKEzY

Z czego słyszę. radzą sobie nie gorzej niż Fripp i spółka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
kaseta FeCr


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 221

PostWysłany: 26.09.2017, 14:41    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Papa Boa "Tete A Queue"

Album szalony - szalony stylistycznie i brzmieniowo - "komplikujący na siłę" rytmy i harmonie, przywołujący mnogość stylistycznych tropów, melodii, anty-melodii, niby-piosenek, rzężących partii instrumentalnych, studyjnych zabiegów.
A wszystko to świadomie i klasowo skonstruowane przez doborowy skład muzyków, na czele z wszechstronnym Bernardem Falaise.

Treściwy, ekscentryczny dziwoląg.

http://www.actuellecd.com/fr/cat/am_068/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Windmill
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3927
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: 26.09.2017, 14:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

1999 rok to chyba już nie NKR? Wink
_________________
"Z układnością mi nie do twarzy. (...) Zresztą nie lubię zachowywać się układnie; nudzi mnie to."
Robert Walser "Małe poematy" [1914]

http://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
bananamoon
kaseta FeCr


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 221

PostWysłany: 18.05.2019, 12:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Skoro mam u Ciebie Maciek kredyt zaufania (jeszcze), to "wcisnę" Ci nietuzinkowe nagrania z Quebecu - o ile ich jeszcze nie znasz.

The Unexpected "The Unexpected One"

Muzycy z Kanady...działający na co dzień w anglojęzycznym Vancouver wespół z francuską frakcją z Montrealu, nagrali dla Ambiences Magnetiques kapitalny album z muzyką improwizowaną!
Dwie gitary i dwie perkusje (plus okazjonalna "elektronika") w doskonałej interakcji, muzycy perfekcyjnie reagujący na ciszę i dźwięk, po mistrzowsku konstruujący wielogatunkową formę doskonałą!

Polecam te unikalne nagrania każdemu kto chciałby posłuchać czegoś innego aniżeli piosenki składającej się z refrenu i zwrotki, każdemu, kto poszukuje dobrej muzyki - wiem, wiem - trywialna zachęta, ale "rzecz słucha się sama" i jest naprawdę wyjątkowa!

Bernard Falaise - gitara
Pierre Tanguay - perkusja
Ron Samworthy - gitara
Dylan Van Der Schyff - perkusja

www.discogs.com/The-Unexpected-The-Unexp...-One/release/2500899

https://actuellecd.com/resultats/unexpected
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
album CD


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 1838
Skąd: KRK

PostWysłany: 18.05.2019, 14:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kolega jak zwykle podaje towar, którego nie skosztuje się w mieście łączności Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
kaseta FeCr


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 221

PostWysłany: 18.05.2019, 16:26    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Chodzę i szukam, szukam i chodzę
Szperam w szafach, patrzę po podłodze
Idę do Andrzeja, czy coś się zmieniło w wreszcie?
Makabra!
Chcecie wierzcie lub nie wierzcie

Nie ma towaru w mieście

Jedni mówią, że jest to efekt wojny
Poci mi się kark, jestem wielce niespokojny
Inni znów mówią, iż to jest efekt ceny podbijania
Wszędzie wydzwaniam, węszę po mieście

Nie ma towaru w mieście

Starzy handlarze sprzedają ludziom jakieś gówno
Ci biorą to świadomi, że są waleni równo
Jak chcecie to bierzcie, jak chcecie to nie bierzcie
Paranoja!

Nie ma towaru w mieście

Kto się przyzwyczaił temu trudno jest się odzwyczaić
Psie krwie bez sumienia ludzi samych sobie tak zostawić
Coraz to fałszywy alarm ktoś widział więc się śpieszcie
Wałach!

Nie ma towaru w mieście

Słońce zachodzi, kolejna noc nadchodzi
Idę spać, a to, do kurwy nędzy, nie o to przecież chodzi
Telefon dzwoni koniec męczarni nareszcie
Biegnę, dzwoni ktoś inny, chcecie wierzcie lub nie wierzcie

Nie ma towaru w mieście

https://actuellecd.com/fr/album/1248/The_Unexpected/The_Unexpected_One
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group