Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Inne płyty roku 2005 (temat archiwalny)
Goto page 1, 2  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka
View previous topic :: View next topic  
Author Message
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 11:55    Post subject: Inne płyty roku 2005 (temat archiwalny) Quote selected Reply with quote

Jeśli ktoś zna jakieś ciekawe płyty wydane w 2005 r., których nie zawarliśmy w propozycjach do plebiscytu na rok 2005, zapraszam Smile

Kamelot - The Black Halo CD SPV Records SPV304


http://img50.imageshack.us/img50/6769/10596f9wa.jpg

Zespół trudno sklasyfikować jako konkretny gatunek. generalnie jest to progresywny metal ale słychać tu także echa power metalu i metalu symfonicznego. Miejscami bardzo przypomina Ayreon. Muzyka bardzo przyjemna dla ucha, melodyjna, ciepła, gitary stonowane, choć zadziorne. Wokal przypomina nieco Bruce'a Dickinsona w jego dolnym zakresie berwy głosu. Oprócz głównego wokalisty udziela sie także chórek oraz jakaś niewiasta brzmieniowo bardzo podobna do Anneke van Giersbergen z The Gathering. Utwory w jednym miejscu wolne, spokojne, w innym zas galopujące i nie dające chwili wytchnienia. Osobiście bardzo podobają mi sie riffy i coś co kocham w progmetalu - częste zmiany metrum w trakcie trwania jednego utworu. Mamy tu także ciekawe solówki na gitarze i klawiszach. Jest to dziewiąty studyjny album grupy.

Skład:
- Thomas Youngblood - gitara
- Khan - wokal
- Glenn Barry - gitara basowa
- Casey Grillo - perkusja.

Utwory:
1. March of Mephisto (5:29)
2. When the Lights Are Down (3:41)
3. The Haunting (Somewhere in Time) (5:48 )
4. Soul Society (4:17)
5. Interlude I: Dei Gratia (0:57)
6. Abandoned (4:07)
7. This Pain (3:59)
8. Moonlight (5:10)
9. Interlude II: Un Assassinio Molto Silenzioso (0:40)
10. The Black Halo (3:43)
11. Nothing Ever Dies (4:45)
12. Memento Mori (8:54)
13. Interlude III: Midnight - Twelve Tolls for a New Day (1:21)
14. Serenade (4:32)

Strona oficjalna: http://www.kamelot.com/
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 14:26    Post subject: Quote selected Reply with quote

Sieges Even - The Art Of Navigating By The Stars
CD Inside Out Records SPV 085-48472



Utwory:
1. Intro: Navigating By The Stars (0:30);
2. Sequence I: The Weight (10:14);
3. Sequence II: The Lonely Views Of Condors (6:14);
4. Sequence III: Unbreakable (9:00);
5. Sequence IV: Stigmata (8:22);
6. Sequence V: Blue Wide Open (5:13);
7. Sequence VI: To The Ones Who Have Failed (7:26);
8. Sequence VII: Lighthouse (7:41);
9. Sequence VIII: Styx (8:55).

Skład:
Markus Steffen - gitary;
Arno Menses - wokal;
Alex Holzwarth - gitara basowa;
Oliver Holzwarth - perkusja.

8 lat. Tyle musieliśmy czekać na nowy album jednego z najbardziej intrygujących niemieckich zespołów. Sieges Even od czasu swojego debiutu tworzy muzykę bardzo ambitną, techniczną podpartą nienagannym warsztatem instrumentalnym. Panowie nigdy poniżej pewnego poziomu (bardzo wysokiego) nie zeszli - czy to na techno-thrashowym "Life Cycles", albo pokręconym do granic możliwości, odrzucającym słuchacza, nieprzystępnym "Steps", gdzie inspirowali się Rush, czy na moim ulubionym, soczystym "Sophisticated". Tym razem prog metalowego szaleństwa, instrumentalnej wirtuozerii i szokujących łamańców jest o wiele mniej. Ba! "The Art..." to zupełnie inna płyta niż choćby ostatni "Uneven". Piękna, mądra, uczuciowa muzyka, zagrana bardzo delikatnie w przemyślany sposób, ale nie pozbawiona luzu i świeżości. Odniesienia do debiutu czy "Steps", w postaci nawiązań do muzyki granej przez Rush, możemy zaobserwować w takich utworach jak wolno rozkręcające się, subtelne "Unbreakable" (od 4 minuty mamy wszystko, co najlepsze w progresie), "Styx", czy gitarowa "Stigmata" (solówki i "kanadyjski" refren).

Moją uwagę jednak przykuły utwory, które pokazują inne oblicze zespołu braci Holzwarth. Jestem pod wielkim wrażeniem 10-minutowego "The Weight", czy "The Lonely Views Of Condors". Ciepło i dobroć biją z tej muzyki na kilometr, co przywodzi mi na myśl choćby Enchant. Warto zwrócić uwagę na pracę gitary (charakterystyczne akordy i bicia, częste używanie akustyka, klasyczne efekty gitarowe), wysunięty, jak zawsze zaskakujący swoją intensywnością bas, nakładające się delikatne wokale (podobne zabiegi możemy spotkać choćby na płytach Spock's Beard, Neala Morse'a, czy The Flower Kings), oraz niesamowitą perkusję Alexa, która była, jest i będzie fundamentem twórczości Sieges Even. Największym plusem albumu, oprócz ultra-technicznego wykonania i magicznej otoczki, są wokale i refreny. Wystarczy posłuchać pierwszych 2-3 utworów, i już można dostać wypieków na twarzy. Ciekawe, niebanalne aranżacje sprawiają, że album nie dłuży się, nie nudzi ani nie mdli. Dostaliśmy 8 (bo intra nie liczę) wyjątkowych kompozycji na bardzo wysokim poziomie. "The Art Of Navigating By The Stars" to bezsprzecznie jeden z jaśniejszych punktów w tegorocznym katalogu muzycznym - pozycja unikalna i niepowtarzalna, choć jej ambitne i mądre oblicze może niejednych odrzucić.

Zachwycam się nad zawartością nowej płyty Sieges Even, a zapomniałem wspomnieć o kilku ważnych faktach. Przy produkcji maczał palce niejaki Uwe Lulis, krystaliczne i "ciepłe" brzmienie nie pozbawione jest więc dawki ciężaru i soczystości. Na albumie debiutuje nowy, czwarty już, wokalista - Arno Menses. Facet doskonale wpasował się do muzycznej zawartości "The Art...", a jego czysta, delikatna barwa przypomina trochę mistrza Teda Leonarda.

Jako ciekawostkę warto także przypomnieć, że mamy do czynienia właściwie z jednym, 63-minutowym utworem, podzielonym na części. Nie zmienia to faktu, że album jest niesamowicie spójny, utrzymany w jednej, klimatyczno-uczuciowej konwencji, starannie zaaranżowany i bezbłędnie nagrany. Wciąga niesamowicie, ekscytuje i intryguje. Jeżeli dodamy do tego wartościowe teksty, rysuje się nam jeden z głównych kandydatów do płyty roku. Warto było czekać na taką miłą niespodziankę. Chylę czoła przed mistrzami.

Recenzja z artrock.pl
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 14:33    Post subject: Quote selected Reply with quote

Cousins & Conrad - High Seas
CD Witchwood Records WMCD 2025



Utwory:
1. The call to action
2. Deep inside
3. The rose
4. On the horizon
5. Deep in the darkest night
6. The moon and the stars
7. My oh my my
8. It's just my way of (loving you)
9. Not another day
10. Haiku
11. The feng shui symphony

Skład:
- David Cousins - śpiew, gitara, banjo, dulcimer*;
- Conny Conrad - gitary, klawisze, śpiew;
- gościnnie Rick Wakeman - fortepian.

Recenzja (po angielsku): http://www.strawbsweb.co.uk/albtrack/high/highre.asp

Zawsze myslałem, że dulcimer to takie jakby strunowe cymbałki, w na których gra się młoteczkami, jednak okazuje się, że to także instrument strunowy szarpany.
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 14:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nine Horses - Snow Borne Sorrow
Samadhi Sound SS006



Utwory:
1. Wonderful World (6:04);
2. Darkest Birds (5:05);
3. The Banality Of Evil (8:01);
4. Atom And Cell (7:08 );
5. A History Of Holes (8:04);
6. Snow Borne Sorrow (6:25);
7. The Day The Earth Stole Heaven (3:21);
8. Serotonin (5:56);
9. The Librarian (9:01);

Skład:
David Sylvian - klawisze, gitara, wokal;
Steve Jansen - perkusja, instr. perkusyjne, programowanie, klawisze;
Keith Lowe - gitara basowa(1, 2, 5, 9);
Arve Henriksen - trąbka (1, 4, 6);
Stina Nordensam - śpiew (1);
Burnt Friedman - syntezatory, sampling, programowanie itd. (3, 5, 7, 8, 9);
Neal Sutherland - gitara basowa (3);
Riff Pike III - gitara (3);
Morten Gronvad - wibrafon (3, 5, 7, 9);
Carsten Skov - wibrafon (3);
Hayden Chisholm - klarnet (3, 7, 8, 9), saksofon (5, 7);
Thomas Hass - saksofon (3, 7);
Theo Travis - saksofon (3, 5), flet;
Marcina Arnold - chórki (3);
Eska G. Mtungwazi - chórki (3);
Ryuichi Sakamoto - fortepian (4, 6);
Tommy Blaize - chórki (4, 7, 8 );
Derek Green - chórki (4);
Beverlei Brown - chórki (4, 7, 8 );
Andrea Grant - chórki(4);
Tom Motzer - gitara el. (5, 8, 9), gitara ak. (7);
Tim Eisenberg - gitary (5);
Joseph Suchy - gitara el.(7);
Daniel Schroeter: gitara basowa (8 ).

Recenzja: http://www.caladan.art.pl/recenzje_sc.php?id=1145
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 14:52    Post subject: Quote selected Reply with quote

Koenjihyakkei - Angherr Shisspa
CD Skin Graft Records GR78CD



Skład:
- Yoshida Tatsuya / perkusja, śpiew;
- Sakamoto Kengo / gitara basowa, śpiew;
- Kanazawa Miyako / klawisze, śpiew;
- Yamamoto Kyoko / śpiew;
- Komori Keiko / instrumenty stroikowe, śpiew.

Utwory:
1. Tziidall Raszhisst (7:14)
2. Rattims Friezz (7:01)
3. Grahbem Jorgazz (4:06)
4. Fettim Paillu (7:45)
5. Qivem Vrastorr (4:22)
6. Mibingvahre (4:07)
7. Angherr Shisspa (6:34)
8. Wammilica Iffirom (8:39)

Recenzja: http://www.nowamuzyka.pl/recenzje.php?id=885
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 15:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

Willowglass - Willowglass
CD Independent WGCD001



Skład:
- Andrew Marshall - gitary (bas, elektryk, akustyk, 12-strunowiec), klawisze, flet, częściowo perkusja.
- Dave Brightman - perkusja.

Utwory:
1. Peace (1:26)
2. Remembering (8:34)
3. Garden (8:15)
4. Interlude No. 1 (1:36)
5. Tower Of The King's Daughter (7:10)
6. Summer's Lease (0:18 )
7. Into The Chase (4:29)
8. A Blinding Light (6:36)
9. Waking The Angels (5:45)
10. The End (1:46)

Muzyka okraszona sporą ilością Mellotronu i delikatnej gitary (zwłaszcza w solówkach). Przypomina nieco dokonania Genesis ze środkowego okresu działalności z dodatkiem wczesnego IQ oraz szczyptą Camel i BJH. Willowglass to projekt multiinstrumentalisty Andrew Marshalla, który to projekt nie jest może progiem z wysokiej półki, niemniej jednak jest to pozycja godna wysłuchania. Łatwa, a przede wszystkim przyjemna w odbiorze.
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 15:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

The Tangent - Pyramids And Stars
CD Inside Out



Skład:
- Andy Tillison - organy, syntezatory, fortepian, wokal
- Roine Stolt - gitara, wokal
- Sam Baine - fortepian, syntezatory
- Jonas Reingold - gitara basowa
- Zoltan Csorsz - perkusja i instrumenty perkusyjne

Utwory:
1. The World That We Drive Through (14:46)
2. The Canterbury Sequence (9:15)
3. The Winning Game (12:15)
4. Band Introductions (1:29)
5. The Music That Died Alone (13:10)
6. In Darkest Dreams (20:39)
7. Lucky Man (5:40)

Płyta bardzo dobra, choć pozbawiona nieco tego koncertowego pałeru. Długie, rozbudowane utwory, ciekawe sola na róznych instrumentach, chwytliwe melodyjki. Coś dla prawdziwych fanów The Flower Kings.
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 15:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Liquid Scarlet - II
CD Progress Records PRCD 016 (2005)



Skład:
- Olov Andersson - gitary, klarnet
- Johan Lundström - perkusja, klawisze, śpiew
- Markus Fagervall / śpiew (główny), gitara
- Joel Lindberg - gitara basowa
- Olle Sjögren - klawisze

Utwory:
1. Lines Are Drawn Again (5:14)
2. The Carafe [part II] (10:07)
3. The Marriage Of Maria Braun (4:33)
4. Rhododendron (9:30)
5. Everywhere (4:05)
6. Just Like You (4:19)
7. Killer Couple Strikes Again (3:51)
8. There's Got To Be A Way To Leave (4:26)
9. The Thorn In Your Flesh (3:56)
10. Lines (7:09)

Recenzja: http://www.mlwz.ceti.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=204&Itemid=26
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 15:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

RPWL - Start The Fire
CD Inside Out SPV 48612 DCD



Skład:
- Yogi Lang - śpiew, klawisze;
- Karlheinz Wallner - gitary;
- Stephan Ebner - gitara basowa;
- Manfred Müller - perkusja.
Gościnnie:
- Ray Wilson - śpiew (Roses i Not About Us);
- Markus Jehle - klawisze.

Utwory:

CD 1:
1. Sleep (10:09) ---> PM
2. Start The Fire (4:51)
3. Who Do You Think We Are (4:29)
4. Day On My Pillow (6:19)
5. Roses (6:50)
6. Not About Us (5:00) ---> PM
7. The Gentle Art Of Swimming (8:47)
8. Wasted Land (5:42)
9. Crazy Lane (4:19)
10. Trying To Kiss The Sun (5:00)

CD 2:
1. World Through My Eyes (11:29) ---> PM
2. Opel (5:51)
3. Cymbaline (14:56)
4. Welcome To The Machine (7:17)
5. I Don't Know (4:19)
6. Hole In The Sky (10:32) ---> PM
7. New Stars Are Born (Studio - Full Version) (12:40)

Recenzja tutaj: http://www.caladan.art.pl/recenzje_sc.php?id=1080

Płyta w Rokszicie kosztuje obecnie 69,90 zł (przecena z 73,75 zł).
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 16:20    Post subject: Quote selected Reply with quote

Thirteen Of Everything - Welcome Humans
CD Musea FGBG 4601.AR (2005)



Skład:
- Ted Thomas - perkusja, perkusjonalia, śpiew
- Mick Peters - Chapman stick, gitara basowa, gitara akustyczna, śpiew
- Joe Funk - gitary, śpiew
- Thad Miller - fortepian, organy, syntezatory

Utwory:
1. Flying east (9:22) ---> PM
2. Let it go (6:35)
3. Sleepdance (11:08 )
4. Replay (5:42)
5. Semprini (4:15)
6. Bird in hand (10:11) ---> PM
7. Later for dinner (26:14)

Recenzja

Cena w Rokszicie: 60,75 zł

Chapman stick: http://pl.wikipedia.org/wiki/Chapman_stick
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 16:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Starbreaker - Starbreaker
Frontiers Records 2005



Skład:
- Tony Harnell - śpiew
- Magnus Karlsson - gitary
- Fabrizio Grossi - bas
- John Macaluso - perkusja

Utwory:

1. Die For You (4:33)
2. Lies (5:27)
3. Break My Bones (4:27)
4. Crushed (4:38 )
5. Days Of Confusion (4:25)
6. Transparent (4:36)
7. Light At The End Of The World (4:01)
8. Cradle To The Grave (3:55)
9. Underneath A Falling Sky (4:28 )
10. Turn It Off (4:11)
11. Dragonfly (4:11)
12. Save Yourself (3:55)

Bardzo żywy, techniczny prog metal. Ta amerykańska grupa, a raczej supergrupa, powstała w 2004 roku. W jej skład weszli: Tony Harnell (TNT), Magnus Karlsson (Last Tribe, Midnight Sun), Fabrizio Grossi (Steve Vai) oraz John Macaluso (Ark, MCM, Yngwie Malmsteen, Riot, TNT, Powermad). Jak widać po wyżej wymienionych zespołach, kapela gra ten progmetal, ale z zacięciem bardzo heavy metalowym. Co oczywiście brzmi nieźle, choć IMO kompozycje mogły by byc trochę dłuższe. Podsumowując - można przesłuchać kilka razy i zapomnieć.

Na Metalmaniaku płyta kosztuje 48 zł.
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 17:47    Post subject: Quote selected Reply with quote

Madame Claus - Quemando Oscuridad
CD MC productions (2005)



Skład:
- Pablo Pérego - klawisze
- Marcelo Lancon - gitara basowa
- Fausto Manes - perkusja
- Pablo Gómez Salvo gitary
- Daniel Volpini - perkusja II
- Francisco De Rosa - puzon, tuba.
- Daniel Fernández, Gabriela Fernández, Marcela Stifman, Roxana Tedesco, Nancy Corda, Diana Corda & Hugo Duer - chórki i wokale w tle.

Utwory:
1. Nuevo diario (4:30)
2. Caravana (6:20)
3. Salgan (6:38 )
4. Podrías entenderme (4:30)
5. Aunque muera la piedad (6:16)
6. Ultima jugada (6:05)
7. Obertura (7:37)
8. Madrigal de madriguera (3:55)
9. No one never comes (4:30)
10. Waco (7:15)
11. Nunca volvés hacia atrás (2:12)
12. Te pregunto (6:37)

Debiut tej argentyńskiej grupy, która gra rocka symfonicznego z elementami psychodelii i art-rocka. Zespół istnieje od 2001 rokui wydał już trzy albumy koncertowe. W tłumaczeniu na język polski tytuł płyty znaczy tyle, co "płonąca ciemność". A na płycie dzieje się dużo - rozbudowany skład świadczy o dużych możliwościach muzycznych, co zaiste ma swoje odzwierciedlenie na płycie. Mi muzyka Madame Claus najbardziej przypomina osoiągnięcia włoskiej sceny progresywnej lat 1995 - 2003, chociaz wyczytałem gdzieś, że panowie nasłuchali się Pink Floyd i Alana Parsonsa.

Strona oficjalna

Nie znalazłem strony, na której mógłbym kupić tą płytę Shocked
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 15.04.2007, 17:53    Post subject: Quote selected Reply with quote

Miriodor - Parade
CD Cuneiform Records (2005)



Skład:
- Bernard Falaise - gitary, gramofony
- Pascal Globensky - klawisze
- Rémi Leclerc - perkusja i perkusjonalia, elektronika
- Nicolas Masino - gitara basowa, klawisze
- Marie-Soleil Bélanger - skrzypce, erhu
- Marie-Chantal Leclair - saksofon

Utwory:

Disc 1
1. Pyramide (3:38 )
2. Scarabée (3:24)
3. Caramba! (0:50)
4. Uppsala (5:49)
5. Tartine (1:33)
6. Contrées liquides (5:45)
7. Polar (6:32)
8. Boite a` surprises (4:06)
9. Checkpoint Charlie (3:20)
10. Talrika (4:59)
11. Le cruciverbiste (5:27)
12. Gavotte chétive (1:57)
13. Bonsai givré (6:45)
14. Boite a` rebuts (2:00)
15. Préparatifs de vacances (1:17)
16. Foret dense (6:17)

Disc 2 - Live at Nearfest 2002
1. La céle`bre boucle (0:38 )
2. Le re`gne des termites (4:08 )
3. Toutes proportions gardées (6:47)
4. Mine de rien (3:45)
5. Singularité (5:42)
6. L'inévitable (5:43)
7. Mangeur de masters (3:52)
8. Le sorcier (5:54)
9. Mme X (7:46)
10. Le fantome de M.C. Escher (6:15)
11. Le roi soldat (4:16)
12. Pas a` ce que je sache, Sacha (6:30)
13. Igor, l'ours a` moto (6:51)

Szósta płyta w dorobku kanadyjczyków, którzy grają tzw. rocka awangardowego. Od razu na wstępie mówię, że koncertu nie słyszałem. Tak jak wspomniałem przed chwilą, nie jest to muzyka łatwa i spodobać się może tylko prawdziwym masochistom. Wystarczy spojrzeć na instrumentarium aby przekonać się ile na płycie kakofonii i dysonansów. Jednak ma to także swój urok, bo mamy tu sporo wątków jazzowych. Jeśli ktoś lubi THRaKaTTaK, a i awangardowe dźwięki z Japonii nie są mu obce, powinien posłuchac tej płyty. I jeszcze jedno - album w całości instrumentalny.

Erhu
Na Fanie płyta za jedyne 79,99 zł, natomiast na Ars2 za 85 zł.




Robert Fripp & Brian Eno - Equatorial Stars
CD Discipline Global Mobile DGM 0550 (2005)



Skład:
- Robert Fripp - gitara
- Brian Eno - elektronika, syntezatory

Utwory:
1. Meissa (8:08 )
2. Lyra (7:45)
3. Tarazed (5:03)
4. Lupus (5:09)
5. Ankaa (7:01)
6. Altair (5:11)
7. Terebellum (9:40)

To pierwsza płyta tego duetu, jaką słyszałem, więc nie mam za bardzo porównania. A więc przede wszystkim jest to muzyka spokojna, kojąca, relaksacyjna, bardzo stonowana, uspokajająca. Polecam na każde stany nerwowe. Zaparzamy sobie filiżankę herbaty, rozsiadamy się wygodnie w fotelu, przyciemniamy światło i dopiero wtedy staramy się ulecieć w kosmos z panami Frippem i Eno. A wycieczka obejmuje siedem gwiazd, z których każda bardzo różni się od poprzedniej. Polecam. Jedynym mankamentem albumu jest to, że w niektórych momentach Fripp gra tak jak z King Crimson. Ja rozumiem, styl, ale na tej płycie powinien zagrać zupełnie nowatorsko.

Płyta prawdopodobnie nie do dostania na polskich portalach (przynajmniej ja nic nie znalazłem). Na Amazonie płyta jest za $13,99, na Red Eye Records $29,98, natomiast na Abstract Logix $13,99.

Cytat Macieja Maćkowskiego (nick?, nazwisko?), jaki znalazłem na temat Briana Eno na portalu www,screenagers.pl :

Choć stworzenie przez Briana Eno oprawy dźwiękowej dla systemu Windows mogłoby zostać uznane przez miłośników Che Guevary za służalczość wobec systemu obszarniczo-kapitalistycznego, a wspierana przez niego brytyjska Partia Liberalna oddalona jest o lata świetlne od założeń ideologicznych trockizmu, to wciąż zasługuje on na miano permanentnego rewolucjonisty.

Rewelka Very Happy
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 17.04.2007, 19:57    Post subject: Quote selected Reply with quote

Porcupine Tree - XMII
CD Lava Records LLC (2005)



Skład:
- Steven Wilson - gitary, śpiew
- Richard Barbieri - klawisze
- Colin Edwin - gitara basowa
- Gavin Harrison - perkusja
- John Wesley - gitary, śpiew

Utwory:
1. Shesmovedon (5:09)
2. Fadeaway (5:18 )
3. Trains (5:30)
4. Hatesong (8:29)
5. Pure Narcotic (5:10)
6. Russia on Ice (12:04)
7. Last Chance to Evacuate Planet Earth Before it is Recycled (4:57)
8. Feel So Low (3:51)

Jest to koncert, nagrany w studiach radia XM Satellite w Waszyngtonie, 21 lipca 2003 r. Co tu dużo mówić, gig bardzo dobry, zresztą jak większość koncertów PC. W tym wypadku mamy przekrojówkę z najbardziej znanych płyt, niektóre utwory w wersjach akustycznych. Płyty słucha się z ogromną przyjemnością choć nie ukrywam, że przyjemność ta byłaby o wiele większa, gdyby do dyspozycji słuchacza były dwie płyty, a nie jedna. Mimo wszystko polecam. Płyta bardzo odbrężająca, dobra po pracy, na wieczór, do zasypiania i do wszystkich innych czynności, przy wykonywaniu których organizm potrzebuje wyciszenia.

Płyta w polskich sklepach internetowych niedostępna, przynajmniej na razie.
Back to top
djds
Guest





PostPosted: 17.04.2007, 19:58    Post subject: Quote selected Reply with quote

Novox - NoVox
CD Musea Records (2005)



Skład:
- Dick Heijboer - klawisze
- Gijs Koopman - gitara basowa, syntezatory
- Hans Boonk - perkusja
- Rinie Huigen - gitara
Gościnnie:
- Mark Vermeule / gitara (4, 5, 12)
- Dave Ingham / głos (1, 13)

Utwory:
1. Wrong (0:17)
2. Be My Guest (5:29)
3. First Bridge of Tears (1:38 )
4. Looking Up to the Sun (5:52)
5. Never Mind (7:02)
6. Galactic Storm (6:54)
7. Then There Was One (7:05)
8. Valentine Fuzztrations (5:39)
9. Sunset on a Sad Horizon (5:41)
10. Eclipse (5:26)
11. Second Bridge of Tears (1:51)
12. Emptiness (9:31)
13. Nameless (1:33)

Jest to debiut tej holenderskiej grupy. Muzyka, najczęściej określana mianem art rock lub neoprogres (IMO nie mająca z nim nic wspólnego), jest tak po prawdzie zlepkiem prog metalu, hard rocka i fusion. Zaznaczyć trzeba, że płyta jest w całości instrumentalna, przez co muzycy mogli więcej skupienia poświęcić na "dopieszczenie" muzyki. I wyszło im to bardzo dobrze, bo utwory są ambitne, rozbudowane oraz tchnąc energią i życiem. Innymi słowy nóżka chodzi. Pozycja ta jest godna polecenia przede wszystkim fanom Dream Theater oraz Porcupine Tree. Momentami bardzo przypomina mi Karmakanic, ale w ich cięższych kawałkach (chcę uniknąć porównań do The Flower Kings). W jednym kawałku (nr 6) słychać fascynację Jarrem. Podsumowując - dobre i przyjemne granie teoretycznie na każde ucho. Polecam.

Ceny:
Rokszit: 50,75 zł
Vivid.pl: 65,90 zł
Fan: 64,99 zł

Cena Rokszitu wprawiła mnie w osłupienie Shocked
Back to top
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Muzyka All times are GMT + 1 Hour
Goto page 1, 2  Next
Page 1 of 2

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group