Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Budka Suflera
Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 23.09.2010, 20:05    Temat postu: Budka Suflera Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dziś kupiłem 3 nowe remastery Budki:
- Cień Wielkiej Góry,
- Przechodniem Byłem Między Wami,
- Ona Przyszła Prosto z Chmur,

Kupiłem te albumy niejako na próbę, ponieważ naczytałem się niesamowicie dużo negatywnych opinii na temat tych reedycji. Nieliczne głosy pozytywne, jakoś ginęły w dyskusji.
Co sądzę.
Bardzo porządne wydania. Nie wiem skąd zastrzeżenia do okładek - nie jestem arcy-ortodoksyjnym fetyszystą poligrafii - i dlatego okładki mi się podobają. Jest porządnie, aczkolwiek bez fajerwerków typu ognie bengalskie.

Jakość nagrania - w odtwarzaczu w samochodzie CWG brzmiał średnio (przyznaję bez bicia), ale gdy odpaliłem na moim starym sprzęcie w domu, i nieco pogiemzałem potencjometry, wszystko nabrało koloru i smaku - brzmi miodnie.

Jestem zadowolony z tych reedycji. Na pewno kupię jeszcze kilka obowiązkowych pozycji z katalogu BS.

Pzdr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rockowy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3119

PostWysłany: 23.09.2010, 20:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Nie wiem skąd zastrzeżenia do okładek - nie jestem arcy-ortodoksyjnym fetyszystą poligrafii - i dlatego okładki mi się podobają. Jest porządnie, aczkolwiek bez fajerwerków typu ognie bengalskie.


Spójrz na tył "Ona przyszła..." i przeczytaj sobie opisy z lewej strony. Te, które się nie mieszczą i wychodzą na grzbiet Smile Owszem, to jest bez fajerwerków. Dla mnie jest też bez podstaw Smile
_________________
http://gadrecords.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4160
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 23.09.2010, 21:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to jak w końcu - uważasz, że Dla mnie album = przemyślana, zamknięta muzyczna całość, okraszona okładką. , a nie przeszkadza Ci to jak słabo od strony edytorskiej wygląda to wydanie Smile.

Okładki mają brzydkie kolory i są poprzycinane (co zresztą mówili sami muzycy), a tył okładki ma wtłoczony duży kod kreskowy. Lubię oglądać okładki kupionych płyt, ale bez takich "fajerwerków".

Tu nie chodzi o to, że odezwał się nasz polski duch marudy, któremu nic się nie podoba tylko zwyczajnie o to, aby piętnować takie traktowanie odbiorców. Bądź konsekwentny i skrytykuj tam gdzie trzeba, zamiast pisać same pochwały.
Przypomnę też, że to być może ostatnia reedycja pełnej dyskografii - i to od dawna zapowiadana.


edit
2 informacje na temat boxu z forum Budki:

"Poligrafia na pojedynczych płytach a poligrafia w box-ie to dwie różne sprawy na korzyść tego ostatniego (robiło to dwóch różnych grafików). Rzeczywiście graficznie reedycja płyt pojedynczych wygląda koszmarnie i .... wręcz wstydliwie. Ktoś kto nie zna dobrze twórczości grupy , utworów z poszczególnych płyt oglądając reedycje i zastanawiając się czy kupić niczego się z nich nie dowie! Tragiczne drugie strony pudełeczek ("Ona przyszła prosto z chmur", "Giganci tańczą", "Jest"). Box pod tym względem prezentuje się o 3 klasy lepiej! Ale i tu jest moim zdaniem drobny flek. Otóż w wielkim box-ie są 4 pudełeczka (w każdym po 5 płyt). Każde pudełeczko to okres w działalności zespołu - niestety zdjęcie obrazujące (na wierzchu) nijak się ma do czasu w jakim powstały nagrania. A i kolory hmmm .... Oczywiście bonusów nie ma. Dokładnie jest to co na "empikowskich" wydaniach. Szkoda. Miałem możliwość śledzenia od początku powstawanie box-u (konkretnie od lutego tego roku). Rozmawiałem z grafikiem, który go przygotowywał i za jego pośrednictwem przekazywałem uwagi i prośby o bonusy - niestety bez efektu."

"Cena tego boxu to ok. 240 zł"
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11039
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 23.09.2010, 21:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To niech sobie Budka ten box głęboko w dupę wsadzi i popchnie "empikowymi" reedycjami. Że też akurat tu prawa autorskie mają dziady i partacze, czyli sam zespół...
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 24.09.2010, 07:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

rockowy napisał:
Cure napisał:
Nie wiem skąd zastrzeżenia do okładek - nie jestem arcy-ortodoksyjnym fetyszystą poligrafii - i dlatego okładki mi się podobają. Jest porządnie, aczkolwiek bez fajerwerków typu ognie bengalskie.


Spójrz na tył "Ona przyszła..." i przeczytaj sobie opisy z lewej strony. Te, które się nie mieszczą i wychodzą na grzbiet Smile Owszem, to jest bez fajerwerków. Dla mnie jest też bez podstaw Smile


Ale już tył okładki "Ona przyszła" na książeczce jest jak najbardziej porządny.

To jest pikuś w porównaniu z boxem SBB na który się naciąłem.
Wydałem niemal pół tysiąca złotych, jakieś 5 lat temu, a otrzymałem płyty w rozklejających się pudełkach. Bodaj dwie, lub trzy płyty z tego wydawnictwa były upaćkane klejem.
Nic to, pomyślałem, skoro to ma być jedyne wydanie tych płyt (jak zapewniał MM), przeżyję. I po jakimś roku, wszystkie te płyty wyszły jako niezależne wydawnictwa.
Wtedy wydawca/zespół zrobił mnie w niezłe jajo. A moje uczucie znacznie się ochłodziło do SBB.
"Alte coś tam" SBB (pierwsze wydanie) wyglądało gorzej niż obecne remastery Budki - i w tamtym przypadku, też nie jęczałem.


Poza tym błędy od zawsze towarzyszą wydaniom płyt.
Na Crisis w spisie utworów w ogóle nie jest ujęty Foreign Affair, Genesis (same z 83) ma odwrotnie napis na grzbiecie niż wszystkie inne płyty. Złe indeksowanie utworów - tu też można by coś znaleźć.

Pzdr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 24.09.2010, 07:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:
No to jak w końcu - uważasz, że Dla mnie album = przemyślana, zamknięta muzyczna całość, okraszona okładką. , a nie przeszkadza Ci to jak słabo od strony edytorskiej wygląda to wydanie Smile.


Okładka (Ona przyszła) jest jak najbardziej ok. Ma kolory, tytuł albumu i nazwę zespołu. Smile


Backside napisał:

Okładki mają brzydkie kolory i są poprzycinane (co zresztą mówili sami muzycy), a tył okładki ma wtłoczony duży kod kreskowy. Lubię oglądać okładki kupionych płyt, ale bez takich "fajerwerków".



Wspomniany już album, w porównaniu do wersji winylowej (którą mam), wygląda na tęczową orgię.
Poza tym, powiedz mi proszę o ile przycięta zostałą okładka "Cień Wielkiej Góry" Wink

Pozdrawiam,
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 24.09.2010, 08:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeszcze podrąże temat.

Jestem ciekawy, jak wszyscy oburzeni tym majstrowaniem przy okładkach remasterów, zapatrują się na pierwsze wydanie CD (Polskie Nagrania) albumu "Cień Wielkiej Góry".
Na wydaniu tym, na okładce, były widoczne facjaty brzydali, tzn. członków zespołu. Toż to dopiero świętokradztwo Smile

Pozdrawiam,
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 4160
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 24.09.2010, 09:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cure napisał:
Poza tym, powiedz mi proszę o ile przycięta zostałą okładka "Cień Wielkiej Góry" Wink


Ok Laughing - faktycznie w przypadku "Cienia" ta bardzo skromna poligrafia z LP została wzorowo przeniesiona Very Happy. W przypadku pozostałych wydawnictw mam już wątpliwości.

Cure napisał:
Jestem ciekawy, jak wszyscy oburzeni tym majstrowaniem przy okładkach remasterów, zapatrują się na pierwsze wydanie CD (Polskie Nagrania) albumu "Cień Wielkiej Góry".
Na wydaniu tym, na okładce, były widoczne facjaty brzydali, tzn. członków zespołu. Toż to dopiero świętokradztw


W czasach pierwszych edycji CD byłem za mały, żeby się muzyką interesować Wink, ale generalnie kiedy do polski dotarły CD nie było wiedzy edytorskiej z tego zakresu, więc sporo CD miało mało wspólnego z LP i było wydawane nad wyraz dziwacznie (nie wspominając już o firmach-krzak jak Andromeda).
Podejrzewam więc, że "wszyscy oburzeni" nie gloryfikują tego co było wcześniej - mało tego, raczej oczekiwali, że nowe wydanie będzie "pierwszym porządnym" Smile

Ale czasy się zmieniły, mamy 2010 rok i możemy garściami czerpać przykłady. Columbia miała np. aż 3 różne edycji płyt CD z jazzowej/jazzrockowej płytoteki - różniły się zawartością bookletów i obecnością bonusów, ceną, ale KAŻDA miała bardzo ładne grafiki z tyłu i przodu LP. A do tego najczęściej dostarczały pełnych informacji o składzie, instrumentarium i krótki esej-biografię.


Piszesz, że zawiodłeś się SBB (trochę na złość Rockowemu Wink). Jak widać wniosku zostały wyciągnięte. Digipacki i "kolorowa seria" są po prostu wzorem wydań (Lost Tapes również - moje koperty się świetnie trzymają Smile). Po prostu włożono w nie trochę, a najczęściej sporo pracy. Są wspomnienia, są notki biograficzno-historyczne, są zdjęcia, jakieś skany biletów, bonusy (w ich przypadku najczęściej wspaniałe).

To naprawdę nie jest pedantyzm mój i kilku osób, ani oczekiwanie wydań ze złota, tylko brak pewnych podstaw, która tak na dobrą sprawę kosztowałyby tylko czas Smile. Po co nam teksty piosenek, nie byłoby fajniej, gdyby Panowie Lipko i Cugowski przysiedli do pióra i skrobnęli kilka wspomnień na temat tych sesji? Po co dziwaczny cd box? Poligrafii już się nie chcę czepiać, ale naprawdę mogliśmy spokojnie oczekiwać czegoś ładniejszego (i pozbawionego kodu kreskowego, reklamy empik.com i hologramu, czyli krótko mówiąc - śmieci Wink).
_________________
https://www.facebook.com/theseventiesjazz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 24.09.2010, 09:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Backside napisał:

Piszesz, że zawiodłeś się SBB (trochę na złość Rockowemu Wink). Jak widać wniosku zostały wyciągnięte.



Być może wnioski zostały wyciągnięte i kolejne wydania są piękne (lepiej późno niż wcale). Szkoda tylko, że 22 płytowy box, wywarł na mnie takie wrażenie, że nie kupiłem już żadnej innej płyty SBB.
A nie... chwilę miałem The Rock, ale szybko opchnąłem na allegro.

I najważniejsze, że wreszcie jakaś dyskusja ruszyła Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rockowy
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 3119

PostWysłany: 24.09.2010, 10:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Szkoda tylko, że 22 płytowy box, wywarł na mnie takie wrażenie, że nie kupiłem już żadnej innej płyty SBB.


To trochę straciłeś Smile Z kolorowych zieloną polecam, Koln 1979.

Cytat:
Wtedy wydawca/zespół zrobił mnie w niezłe jajo.


Wydawca. Zespół dowiedział się po fakcie.
_________________
http://gadrecords.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Cure
digipack


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 2880

PostWysłany: 24.09.2010, 11:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

rockowy napisał:
Cytat:
Szkoda tylko, że 22 płytowy box, wywarł na mnie takie wrażenie, że nie kupiłem już żadnej innej płyty SBB.


To trochę straciłeś Smile Z kolorowych zieloną polecam, Koln 1979.


Idę na Purpli. Z tego powodu zobaczę również SBB. Może mi się odmieni. Nie widziałem ich z Gaborem.

Pozdrawiam,
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
abraxas
epka kompaktowa


Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 1062
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 24.09.2010, 14:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Przykro mnie zaskoczyła informacja, ze te reedycje Budki Suflera zapakowane zostały w te okropne pudełka SACD, lubię przekładać płyty w nowe, nieporysowane pudełka, a niestety te okrąglaki są cholernie drogie i niełatwo je znależć.


Mam przy okazji niemiłe odczucie, że wydawcy bardzo kiepsko dbają o fanów polskiej, rockowej klasyki. Wiele płyt do tej pory nie ma wznowień na CD, a reszta była wydawana w najlepszym razie na dostatecznym poziomie. Brakuje wznowień, na wskutek czego na Allegro takie używane Lombardy chodzą powyżej 100zł.

Ja należę do tej grupy, która w latach 90-tych nie kupowała wydań na CD, nie chcąc dublować winyli i czekając na lepsze, ładniejsze edytorsko wydania. Okazało się to błędem.


Skaldowie - nadal nie ma porządnego wydania ich dyskografii, z trudem uzbierałem "brzydkie" wydania 2w1, których osobiście nie lubię, wniosek z tego, że "najlepsze" były wczesne wydania firmy Sonus.

Krystyna Prońko - oprócz wydania "Prońko" Pronit ('83?), zresztą z obleśną okładką i zmienioną kolejnością utworów, nie ukazała się żadna reedycja jej klasycznych płyt, nawet składanki z serii "Osobista Kolekcja" są obecnie nie do kupienia.

Klaus Mittfoch - same kiepskie wydania, zupełny brak "Mordoplanu".

Bielizna - brak debiutu na CD, brak "Tag", niedostępna "Pani Jola"

Daab - dopiero rok temu wyszły reedycje na CD, ale tak beznajdziejne od strony edytorskiej, że żal słów. NIektóre piraty są lepsze.

Apteka - wznowienia z okładkami nie do zaakceptowania.

Lombard - no masakra, żeby takiego Lombardu nie można kupić Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11039
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 24.09.2010, 22:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Lombard do kupienia był. Ale się zbył - w sumie nie wiem, dlaczego.

Skaldów kilka płyt jest do kupienia w formie vinyl-replica (na pewno "Krywań").

Pierwsze wydanie "Klaus Mittfoch" - Tonpressu - było, jak pamiętam niezłe i z bonusami nawet. "Mordoplan" słyszałem i dziękuję, postoję.

A "Tag" NIGDY nie wyszedł na CD, była tylko kaseta. Kompletnie bez sensu Sad

Co do okładek Apteki pełna zgoda. I jako Apteka wydano w dodatku solowego Kodyma, absurd.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 875
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 04.10.2010, 06:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trochę znów się zrobił OT - aby powrócić do rzeczy, mam do Was takie pytanie. Przy tej smutnej okazji (Śmierć Romualda Czystawa) usłyszałem w jakiejs audycji "Za ostatni grosz"- i nie wiem czy to pod wpływem koncertu Watersa (wczesniej jakos nigdy nie zwróciłem na to uwagi) - ale odniosłem wrażenie , że solówka Borysewicza brzmi tam bardzo podobnie do tej z Another brick p.2 (może nie tyle sama linia melodyczna , co klimat i brzmienie ) A może to tylko takie wrażenie ? ( w tym teledysku udaje Borysewicza chyba Janiak , o ile dobrze pamietam)
http://www.youtube.com/watch?v=PYpg4BypJoA

Potem przyszła jeszcze mysl , że i Gerry Rafferty brzmial kiedys podobnie
http://www.youtube.com/watch?v=-5yKaj3kGrQ
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9012

PostWysłany: 16.10.2010, 20:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dostałem w prezencie Cień wielkiej góry, tę nową reedycję cd. Wydanie jest ok. Nie mam nic do zarzucenia. A płyta jest bardzo dobra - świetne, rockowe brzmienie i bardzo interesujące linie melodyczne do bardzo oryginalnych tekstów. 7/10. Dobre, bo polskie. Wink Polecam Idea
_________________
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 1 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group