Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Budka Suflera
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Cure
remaster


Joined: 12 Jul 2008
Posts: 2493

PostPosted: 28.09.2017, 17:05    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Chciałbym zareklamować Wam książkę mojego autorstwa, która ukaże się już za niespełna miesiąc nakładem Prószyńskiego.


Dla mnie pozycja obowiązkowa!
BS to jeden z moich ulubionych zespołów.

Przy okazji kontaktów z muzykami - czy nie wspominali może o jakichś wydawnictwach archiwalnych typu live?
Ewidentnie nie rozpieszczali nimi słuchaczy.
_________________
Support Southern Rock
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2651

PostPosted: 29.09.2017, 10:50    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mówiąc szczerze, w danej sytuacji nie widzę na to szans. Ta książka miała być wsparta serią (winyl, DVD, CD) z ostatniego koncertu w Lublinie (co oczywiście trudno uznać za wyd. archiwalne), bo nawet samą jej formę planowałem pod taki projekt, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Stosunki między trzema "członkami- założycielami" są gorzej niż złe, atmosfera niezwykle toksyczna, co uderzyło we mnie rykoszetem podczas pisania, bo znalazłem się w sumie w "oku cyklonu". Naprawę to cud, że ta książka się ukazała. Szkoda- bo mnie osobiście bardzo by zależało na wydaniu "Burzy"- to jest Budka w najbardziej progresywnej odsłonie (nawet bardziej niż ta z połowy lat 70.).
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
rockowy
digipack


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2736

PostPosted: 29.09.2017, 11:22    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Szkoda- bo mnie osobiście bardzo by zależało na wydaniu "Burzy"- to jest Budka w najbardziej progresywnej odsłonie (nawet bardziej niż ta z połowy lat 70.).


Nie tylko Tobie Smile
_________________
http://gadrecords.pl
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2651

PostPosted: 29.09.2017, 11:30    Post subject: Quote selected Reply with quote

No, tak pamiętam, jak wspominałeś mi o "Burzy parę lat temu Smile Ja wtedy jeszcze nie znałem taśmy z nagraniem i nie wiedziałem, że jest to kawał tak dobrej muzyki. Romuald gra prawie jak Klaus Schulze do spółki z Tony'm Banksem nigdy wcześniej, ani nigdy później już tak nie grał. O "Burzy" napisałem sporo w książce, ale zdaję sobie sprawę, że dla czytelnika będzie to trochę jak lizanie cukierka przez papierek.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
rockowy
digipack


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 2736

PostPosted: 29.09.2017, 11:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja znam tylko wersję z Zamku w Lublinie, live - i to robi wrażenie Smile
_________________
http://gadrecords.pl
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2651

PostPosted: 29.09.2017, 11:36    Post subject: Quote selected Reply with quote

Ja też mówię o "live" zagranym na zamkowym dziedzińcu. W książce znajdują się 3 zdjęcia ze spektaklu.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2931
Location: Wieliczka

PostPosted: 01.10.2017, 00:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie powiem żeby budka mnie jakoś specjalnie interesowała po kilku pierwszych albumach (wracam właściwie do 2 pierwszych) i małych epizodów z późniejszych lat ale w dalszej perspektywie chętnie sięgnę po tę knigę. Gratulacje kolego, nie ilość a jakość jak to zawsze mawiam ale jednak jak zobaczyłem rozmiar tej publikacji to chylę czoła i o jakość jestem spokojny znając tylko nasze forumowe dywagacje.
Swoją drogą tak piszesz o tym co się działo podczas pracy nad książką że w sumie to mogła by z tego też wyjść jakaś powieść sensacyjna Wink
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2651

PostPosted: 01.10.2017, 10:31    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jakbym mógł to wszystko szczerze opisać, byłaby bomba. Ale nie byłoby autoryzowanej biografii. Niestety dwóch z trzech podstawowych członków zespołu nie chciało szczerej biografii tylko laurki dla zespołu. Do końca toczylem boje, żeby zdjąć z tej ksiazki lukier. Udało się to po części- także dzięki zaangażowaniu fantastycznych szczerych osób: Jureckiego, Radulego, Mogielnickiego, OLewicza. Niestety o pewnych rzeczach trzeba było pisać za pomocą aluzji i metafory, żeby przeszly przez cenzurę.
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
zlatan
maxi-singel analogowy


Joined: 06 May 2016
Posts: 515
Location: Łódź/Warszawa

PostPosted: 01.10.2017, 11:29    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bardzo fajnie poznać takie kulisy pisania biografii, dlaczego wygląda ona tak a nie inaczej, jakie były problemy, kto pomógł, kto "przeszkadzał" itp. To otwiera oczy, bo dotychczas nawet nie miałem świadomości, że takie sprawy towarzyszą pisaniu tego typu książek. Toż to czasem bardziej trzeba być psychologiem niż pisarzem Smile

Budka raczej leży na dalszej orbicie moich zainteresowań, ale z każdym twoim postem czuję się coraz bardziej zachęcony do przeczytania. Gratuluję książki i sprytnej (świadomej bądź nie) reklamy.
Back to top
View user's profile Send private message
mahavishnuu
japońska edycja z bonusami


Joined: 09 Sep 2011
Posts: 3751
Location: Opole

PostPosted: 01.10.2017, 12:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Jakbym mógł to wszystko szczerze opisać, byłaby bomba. Ale nie byłoby autoryzowanej biografii. Niestety dwóch z trzech podstawowych członków zespołu nie chciało szczerej biografii tylko laurki dla zespołu.

Gratuluję książki! Znając Ciebie na pewno będzie wartościowa. Autoryzowane biografie maja swoje wady i zalety. Podejrzewam, że najbardziej traumatycznym przeżyciem było dla Ciebie pisanie rozdziałów dotyczących ostatnich „osiągnięć” zespołu. Powiedźmy tak, od „Nic nie boli, tak jak życie”. Tutaj trzeba już być naprawdę wielkim dyplomatą, aby czegoś nie chlapnąć i nie obrazić Panów Artystów. Osobiście uważam, że dla zespołu byłoby najlepiej (biorąc pod uwagę tylko kwestie artystyczne), gdyby rozwiązał się po płycie „Czas czekania, czas olśnienia” (1984). Po nagraniu takich dzieł, jak „Nic nie boli, tak jak życie”, „Bal wszystkich świętych” czy „Mokre oczy” stali się dla mnie synonimem muzycznego obciachu. No cóż, coś za coś. W końcu ta weselno-biesiadna formuła zapewniła im krociowe zyski.
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Back to top
View user's profile Send private message
Yer Blue
album CD


Joined: 17 Sep 2007
Posts: 1928
Location: Bielsk Podlaski

PostPosted: 01.10.2017, 12:55    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Niestety dwóch z trzech podstawowych członków zespołu nie chciało szczerej biografii tylko laurki dla zespołu.


A czy można spytać kto z tej trójki chciał tej szczerej biografii? O ile możesz takie informacje podawać Smile

I drugie pytanie. Ile objętościowo zajmują lata 70-te (z ewentualnymi prapoczątkami w latach 60-tych) w Twojej książce?
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
mahavishnuu
japońska edycja z bonusami


Joined: 09 Sep 2011
Posts: 3751
Location: Opole

PostPosted: 01.10.2017, 14:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nie zdziwiłbym się, gdyby najmniej łasy na wazelinę był Zeliszewski.
_________________
RateYourMusic/mahavishnuu
AstralnaOdysejaMuzyczna
Back to top
View user's profile Send private message
gacek778
digipack


Joined: 20 Mar 2010
Posts: 2931
Location: Wieliczka

PostPosted: 01.10.2017, 14:43    Post subject: Quote selected Reply with quote

Okechukwu wrote:
Jakbym mógł to wszystko szczerze opisać, byłaby bomba. Ale nie byłoby autoryzowanej biografii. Niestety dwóch z trzech podstawowych członków zespołu nie chciało szczerej biografii tylko laurki dla zespołu. Do końca toczylem boje, żeby zdjąć z tej ksiazki lukier. Udało się to po części- także dzięki zaangażowaniu fantastycznych szczerych osób: Jureckiego, Radulego, Mogielnickiego, OLewicza. Niestety o pewnych rzeczach trzeba było pisać za pomocą aluzji i metafory, żeby przeszly przez cenzurę.


Budka w latach 70 osiągnęła sukces artystyczny, nie ma raczej mowy o jakimś pionierstwie ale pierwsze płyty były bardzo dobre. Później też coś od przypadku do przypadku się zdarzyło ale jednak więcej było sukcesów komercyjnych. Ostatnimi czasy już chyba nie było żadnych i myślę że kto jak kto ale tacy muzycy powinni mieć do siebie trochę dystansu.
Jak znam kilku muzyków osobiście to też zauważam że spora część środowiska ma jakiś taki kompleks i tendencję do lukrowania sobie (szczególnie poprzez uszczypliwości wobec innych, młodszych artystów). To chyba świadczy o braku dystansu do siebie i jakimś zgorzknieniem. Trochę przykro czytać takie rzeczy ale panowie już dawno się żalili że piraci, że to że tamto. Skończyły się przeboje, pomysły a i czasy się trochę zmieniły i gusta publiczności i z tym powinni się pogodzić. Sami weszli w estetykę pop rocka i tylko siebie mogą winić że wypadli z obiegu bo tak w tej branży jest.

mahavishnuu wrote:

Podejrzewam, że najbardziej traumatycznym przeżyciem było dla Ciebie pisanie rozdziałów dotyczących ostatnich „osiągnięć” zespołu. Powiedźmy tak, od „Nic nie boli, tak jak życie”. Tutaj trzeba już być naprawdę wielkim dyplomatą, aby czegoś nie chlapnąć i nie obrazić Panów Artystów. Osobiście uważam, że dla zespołu byłoby najlepiej (biorąc pod uwagę tylko kwestie artystyczne), gdyby rozwiązał się po płycie „Czas czekania, czas olśnienia” (1984). Po nagraniu takich dzieł, jak „Nic nie boli, tak jak życie”, „Bal wszystkich świętych” czy „Mokre oczy” stali się dla mnie synonimem muzycznego obciachu. No cóż, coś za coś. W końcu ta weselno-biesiadna formuła zapewniła im krociowe zyski.

To samo pomyślałem i dlatego też uważam że to było bardzo trudne zadanie, z którego jakoś (bo jeszcze książki nie czytałem więc nie wiem jak) kolega wybrnął.

Myślę że jesteś trochę zbyt brutalny. IMO nagrali później jeszcze co najmniej jedną dobrą płytę wartą uwagi - Cisza. Może jest to już pop rockowa twórczość ale wciąż na dobrym poziomie artystycznym. Później już bywało gorzej ale też nie ma co negować przebojów z końca lat 90. Ma to jakieś swoje miejsce w historii rodzimej muzyki, nie jest to muzycznie aż taki paździerz. Radiostacje zarżnęły te utwory.
Natomiast ostatnie płyty zwyczajnie nie miały już polotu ale słuchać się ich dało. To nie ten rodzaj upadku co np. Spodchmurykapelusza wiadomo kogo, które to jest dla mnie absolutnie żenujące i nie wiem do dziś jak taki artysta mógł taki koszmarek wydać.
Back to top
View user's profile Send private message
Okechukwu
digipack


Joined: 07 Jun 2007
Posts: 2651

PostPosted: 02.10.2017, 13:02    Post subject: Quote selected Reply with quote

Zlatan, to nie jest reklama - bardziej kozetka psychoanalityczna Laughing, czyli chęć odreagowania traumy. Oczywiście nie robię z siebie męczennika, ale jednak praca nad tą książka kosztowała mnie (a pośrednio też moją rodzinę) masę nerwów, których na dodatek wcale nie musiało być. Wyglądało to trochę tak jak w bon mocie Kisielewskiego o socjalizmie: pokonywaliśmy bohatersko trudności nieznane żadnym innym ustrojom Smile
Przystępując do pracy nad książką, byłem przekonany, że podstawowym problemem będzie to, o czym mówi mahavishnuu (choć moja ocena budkowych płyt z lat 90. jest bliższa Gacka - i np. "Ciszę" uważam za bardzo dobrą płytę, tyle że w nurcie mainstreamowego rocka "radio friendly"). Stało się inaczej. Udało mi się znaleźć pomysł na opowieść o popowej Budce i np. rozdział "Bal wszystkich świętych" uważam za najmocniejszy literacko z całej książki (ma drugie, a może nawet i trzecie dno). Co dla mnie samego jest dużym zaskoczeniem. Rzeczą bardzo destrukcyjną okazała się natomiast współpraca z dwoma kluczowymi bohaterami: nienawidzącymi się wzajemnie jak wściekłe psy, pełnymi megalomanii, z których jeden (choć osobiście sympatyczny) jest chimeryczny i rozkapryszony jak nastoletnia gwiazda filmu, a drugi (choć bardzo zaangażowany w pracę nad ksiazką) jest niezwykle toksyczny i piekielnie trudny w kontakcie. Konieczność zadowolenia ich obydwu jednocześnie Very Happy bywała ponad moje siły.

Yer Blue- jeśli pytasz o Budkową prehistorię, to o pierwszej Budce Cugowskiego jest 10 stron - i tutaj dwa wyżej wymienieni panowie dostawali białej gorączki, że w ogóle takie wprowadzenie się znajdzie, bo najchętniej wymazaliby ten okres z historii zespołu, poświęcając mu np. jedną stronę. Masz więc odpowiedź nie wprost (ale chyba dość jasną), kto z całej trójki zachowywał się normalnie Smile Latom 70. (licząc je razem z płytą "Ona przyszła prosto z chmur") poświęcona jest 1/3 książki (z tym że chodzi o całość - również z wątkami luźniej zahaczającymi o typową historię zespołu, które znalazły się w częściach pt, MIASTO). W każdym razie większość utworów z lat 70. jest bardzo drobiazgowo zanalizowana zarówno od strony muzycznej, tekstowej jak i historycznej (geneza, historia i anegdoty z sesji, sposób nagrywania, itp.).
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 16793
Location: Lesko

PostPosted: 02.10.2017, 13:42    Post subject: Quote selected Reply with quote

To teraz napisz coś pod tytułem - Budka Suflera - suplement nieautoryzowany - Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Wykonawcy All times are GMT + 2 Hours
Goto page Previous  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15  Next
Page 13 of 15

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group