Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przy muzyce o samochodach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Quasarsphere
epka kompaktowa


Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 1083
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 24.05.2015, 08:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ale wersja hatchback nowej Rio wygląda dobrze. Ma taki sam przód jak wersja ze zdjęcia powyżej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3819
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 29.01.2021, 18:12    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Znalazłem taki temat więc odkopię bo czasem coś ciekawego można podrzucić a być może ktoś np zastanawia się nad sensem samochodu elektrycznego.
https://www.youtube.com/watch?v=BDbXinfMAkU
Tutaj Pan całkiem sprawnie rozwiewa wątpliwości jak to w praktyce wygląda. Niby nic nowego ale podane w sposób rzeczowy i skondensowany.
A swoją drogą myślałem że to wszystko trochę łatwiejsze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bart
album CD


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1624
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 12.03.2021, 21:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dwa dni temu kupiłem żonie Subaru Forester, dokładnie taki jak na zdjęciu (nawet kolor się zgadza Smile ) :


Na samochodach się zupełnie nie znam: szczyt moich możliwości to znaleźć wlew paliwa. W wyborze auta kieruję się ślepą wiarą w solidność marek z Dalekiego Wschodu. Osobiście do tej pory miałem dobre doświadczenia. Subi dołącza do naszej floty: Hyundaia Sonaty i Toyoty Camry. Na razie mam dobre pierwsze wrażenia: jeździ się komfortowo i bezpiecznie, chociaż trochę bardziej "sztywno" niż w sedanie.
Ciekawi mnie teraz co mnie czeka przy eksploatacji tego auta, gdyż to nasze pierwsze Subaru. Może ktoś się zna i ma jakieś rady na co zwracać uwagę?
_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11275

PostWysłany: 10.06.2021, 08:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nalało mi się w Pandzie płynu chłodzącego ze 2 cm nad poziom max. Mogę tak jeździć, czy koniecznie odessać?
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5528
Skąd: Łódź

PostWysłany: 10.06.2021, 09:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Nalało mi się w Pandzie płynu chłodzącego ze 2 cm nad poziom max. Mogę tak jeździć, czy koniecznie odessać?


Ja bym na wszelki wypadek odessał. Kiedyś żona przez pomyłkę nalała olej silnikowy do chłodnicy - wtedy musowo trzeba było odsysać.
Przy okazji - Bart się pochwalił, to ja też: miesiąc temu zmieniliśmy samochód, ale wciąż jesteśmy wierni markom z byłych demoludów. Była Skoda Fabia (1. generacja, rocznik 2006), a teraz jest Dacia Duster 1.6 SCe Laureate, rocznik 2017. Trafiła się nam wersja na bogato: skórzane wykończenia (tapicerka, obszycie kierownicy i dźwigni zmiany biegów), alufelgi, komputerek z kompletnym systemem multimedialnym i kamerką cofania - wszystko za podejrzanie niską cenę, ale okazało się, że tylko trzeba było wymienić to, co się normalnie zużywa (ale klocki hamulcowe były starte do zera). Ktoś zostawił ją w salonie Peugeot w Poznaniu w ramach rozliczenia, więc była przy okazji wycieczka. W porównaniu z Fabią zdecydowanie lepszy komfort jazdy, większa moc, więcej miejsca, ale też trochę większe zużycie paliwa. U nas to żona jest kierowcą, ja jeżdżę transportem publicznym albo (np. obecnie - pogoda ładna) rowerem. Też się nie znam na samochodach, w Fabii miałem nawet problemy przy uzupełnianiu LPG (z benzyną jest łatwiej Wink ).
Tu też kolor się zgadza Smile

_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3819
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 10.06.2021, 23:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bart napisał:
Dwa dni temu kupiłem żonie Subaru Forester, dokładnie taki jak na zdjęciu (nawet kolor się zgadza Smile ) :

Na samochodach się zupełnie nie znam: szczyt moich możliwości to znaleźć wlew paliwa. W wyborze auta kieruję się ślepą wiarą w solidność marek z Dalekiego Wschodu. Osobiście do tej pory miałem dobre doświadczenia. Subi dołącza do naszej floty: Hyundaia Sonaty i Toyoty Camry.

Trochę odkopię temat.
Dobra flota! Ostatnio przy zakupie samochodu rozważałem też Forestera i już zupełnie poważnie Camry ale zabrakło mi kasy na taki egzemplarz jakbym chciał. Koniec końców byłem blisko zakupu Sonaty bo to podobno solidny wóz, który mi się podoba i jest u nas dość rzadki no ale... trochę jednak zmiękłem jak zacząłem rozkminiać na ile dostępne i tanie będą do tego części. Podobno w stanach to popularny model, całkiem dobrze się tam sprzedał i ma dobrą prasę. Tylko u nas się nie przyjął.
Koniec końców wybrałem nieco bardziej konwencjonalne rozwiązanie ale i tak udało się spełnić marzenie.
Swoją drogą "ślepa wiara w solidność marek z Dalekiego Wschodu" to całkiem nie głupia wiara Cool

Bednaar napisał:

Była Skoda Fabia (1. generacja, rocznik 2006), a teraz jest Dacia Duster 1.6 SCe Laureate, rocznik 2017.

Powiem szczerze auto z gatunku od punktu A do punktu B ale jak chodzi o tani i dobry samochód to rozsądny wybór. Silnik zdaje się konstrukcji Nissana. Pewnie długo posłuży i portfela nie zrujnuje.
Swoją drogą jakby Ci ktoś 20 lat temu powiedział że będziesz jeździł Dacią to pewnie byś się co najwyżej uśmiał Cool
Trzeba przyznać że zrobili z tej marki najlepszy użytek jaki tylko się dało i dziś te auta poza tym że są tanie nawet zaczynają dobrze wyglądać!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bart
album CD


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1624
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 11.06.2021, 01:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
Koniec końców byłem blisko zakupu Sonaty bo to podobno solidny wóz, który mi się podoba i jest u nas dość rzadki no ale... trochę jednak zmiękłem jak zacząłem rozkminiać na ile dostępne i tanie będą do tego części. Podobno w stanach to popularny model, całkiem dobrze się tam sprzedał i ma dobrą prasę. Tylko u nas się nie przyjął.
Koniec końców wybrałem nieco bardziej konwencjonalne rozwiązanie ale i tak udało się spełnić marzenie.
Swoją drogą "ślepa wiara w solidność marek z Dalekiego Wschodu" to całkiem nie głupia wiara


Racja, w USA Hyundaie są popularne a przy tym tańsze niż porównywalne wersje Toyoty, Hondy czy Nissana, nie ustępując przy tym jakością. Mój pierwszy samochód w USA to była Sonata. Bardzo dobrze wspominam. Moja żona miałą Sonatę przed Subaru. Na liczniku wykręciła ponad 280 tysięcy mil = ponad 450,000 kilometrów. Silnik ciągle dobry, sprawny, nic się nie działo. Po prostu na wszelki wypadek wymieniliśmy na nowy, żeby nie kusić losu, ale kto wie jak długo mógł jeszcze służyć? Podarowaliśmy starą Sonatę charytatywnie komuś w potrzebie - oby służyła jak najdłużej. Kilka razy w podróżach służbowych wypożyczałem też Elantry żeby potestować - mniejszy model również dobrze oceniam jak Sonatę.

A z ciekawości: co w końcu wybrałeś?
_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cure
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 3018

PostWysłany: 11.06.2021, 06:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
a teraz jest Dacia Duster 1.6 SCe Laureate, rocznik 2017.


No i jeśli nie zajeżdżony to będzie służył lata.
Moja żona ma Sandero Stepway 2011, kupiliśmy z salonu. Przez 10 lat nie zepsuło się nic. Zrobiła przebieg niewielki, nieco ponad 95 tysi. Mechanik, który wymienia olej, klocki i inne eksploatacyjne pierdy - zawsze chwali jak zdrowo się trzyma. Żadnej rdzy - podwozie czyściutkie.

Ja 3 lata temu kupiłem Mitsubishi ASX z salonu. 1,6 w benzynie. Świetny samochód na krótkie i długie trasy. Wygodny i całkiem pojemy - 4 osobowa rodzina na lajcie się zmieści na tygodniowe wakacje. Ma jedną wadę - podatność na mocny wiatr przy prędkościach wyższych niż 100km/h. Wtedy nie raz potrafi sprawdzić sprawność mięśni Smile
Ale coś za coś - bo zawieszony jest bardzo wysoko. Kiedyś przypadkowo (jakiś wypadek w drodze do Karpacza) nawigacja poprowadziła nas przez takie bezdroża, że miałem duszę na ramieniu, że się zawieszę, a ASX nawet nie dotknął podłogą tych dziur, przełomów itp.

Bardzo miła odmiana po Vectrze, którą miałem wcześniej. Vectra może i była bardziej komfortowa, miała świetną automatyczną skrzynię - ale z punktu widzenia elektryki - to była porażka. Co chwilę jakieś błędy wyskakiwały mimo, że zazwyczaj wszystko wydawało się ok. Później w ogóle już na nie nie zwracałem uwagi. Główne żarówki paliły się w tempie raz na rok. Co przy beznadziejnym dostępie do nich - było bardzo upierdliwe.
A jak zaczęła przepuszczać uszczelka głowicy i płyn chłodzący się mieszał z olejem - zacząłem szukać kupca.
Oj długo kloca nie mogłem sprzedać.
_________________
Blog Insta Disc RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3819
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 11.06.2021, 08:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bart napisał:

Racja, w USA Hyundaie są popularne a przy tym tańsze niż porównywalne wersje Toyoty, Hondy czy Nissana, nie ustępując przy tym jakością. Mój pierwszy samochód w USA to była Sonata. Bardzo dobrze wspominam. Moja żona miałą Sonatę przed Subaru. Na liczniku wykręciła ponad 280 tysięcy mil = ponad 450,000 kilometrów. Silnik ciągle dobry, sprawny, nic się nie działo. Po prostu na wszelki wypadek wymieniliśmy na nowy, żeby nie kusić losu, ale kto wie jak długo mógł jeszcze służyć? Podarowaliśmy starą Sonatę charytatywnie komuś w potrzebie - oby służyła jak najdłużej. Kilka razy w podróżach służbowych wypożyczałem też Elantry żeby potestować - mniejszy model również dobrze oceniam jak Sonatę.

A z ciekawości: co w końcu wybrałeś?


U nas też Sonaty są stosunkowo tanie bo te modele nie były popularne ani kiedyś ani nie są teraz. Nie wiem czemu się nie przyjęły, mniejsze Hyundaie są przecież bardzo popularne. Elantrą też miałem okazję się przejechać i też sprawiała przyjemne wrażenie chociaż te modele już u nas tanie nie są.

Odrzucając Sonatę rozglądałem się za starym Lexusem Is 200 ale to też coraz ciężej kupić ładne a i ceny zaczynają rosnąć (szczególnie wersji z legendarnym silnikiem 2JZ) więc wybrałem opcje bezpieczną i sprawdzoną. Volvo S60 pierwszej generacji. Takie:

Perspektywa posiadania samochodu odpornego na sól drogową wygrała Twisted Evil
Poza tym stereotyp czy nie, można Volvo uznać za stosunkowo bezpieczny zakup bo młodzi się raczej takimi dziadkowozami nie interesują.

Cure napisał:

Ja 3 lata temu kupiłem Mitsubishi ASX z salonu. 1,6 w benzynie. Świetny samochód na krótkie i długie trasy.

Też całkiem dobry wóz. Też z gatunku - bezpieczny zakup z tym że podoba mi się bardziej niż Dacia. Tylko kosztuje pewnie też trochę więcej Cool
Zepsuć to też będzie ciężko. Mitsubishi jak na dzisiejsze standardy wciąż trzyma przyzwoity poziom i montuje normalne silniki do samochodów a nie przeszczepy z kosiarek Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5528
Skąd: Łódź

PostWysłany: 11.06.2021, 08:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

@Cure: Duster ma te samą wadę, bo ma wysokie, miękkie zawieszenie (podatność na boczny wiatr przy wyższych prędkościach).
Ale za to idealnie się sprawdza w terenie.
My przy wjeździe na naszą działkę mamy wystający ogranicznik skrzydeł bramy - Fabia zawadzała o niego podwoziem, gdy była obciążona, więc żona musiała zawsze sama wjeżdżać. Z Dusterem nie ma tego problemu, wjeżdżamy na nasz teren normalnie całą rodziną w samochodzie.
Moja siostra odradzała nam Dustera, bo podobno mocno hałasuje przy wyższych prędkościach. My jechaliśmy autostradą na razie max. 130-140 km/h i było ciszej, niż w Fabii. Nasza poczciwa Skoda dość niepokojąco zachowywała się przy prędkości powyżej 130 km/h - jakby miała się rozlecieć. Duster: spoko. Oby nam służył jak najdłużej. Cieszę się, że Wasze Sandero Stepway (nawiasem mówiąc, ładne autko) długo służy bezawaryjnie, jest nadzieja dla naszego Dustera Smile
Siostra miała Nissana Qashqai (przerost formy nad treścią: mnóstwo bajerów i malutki bagażnik), a teraz Kia Sportage. Szczerze mówiąc: wolę Dustera, głównie ze względu na przestronniejsze wnętrze, szczególnie bagażnik jest większy. No i zawieszenie Duster ma wyższe, niż Sportage. W ogóle z samochodów najbardziej rajcują mnie terenówki. Gdybym miał prawo jazdy i mógł wybrać samochód dla samej radochy z jazdy, byłby to Jeep Wrangler - off-road to jest to Smile Duster to w sumie już jakaś namiastka terenówki, ale jest bardziej praktyczna od Wranglera, a tym bardziej od malutkiego Suzuki Jimny Wink
@Gacek: Volvo to też jedna z moich ulubionych matek. Koleżanka z pracy ma XC70 Cross Country: wygląda jak zwykłe (no, powiedzmy - bo jest duże) kombi, a w terenie jeździ lepiej, niż niejeden SUV. Też myśleliśmy o jakimś Volvo, ale niestety - te ceny... Byliśmy też dość blisko zakupu Jeepa Compass (żona się nawet do niego przymierzała w auto komisie i była zachwycona) - ale tu też cenowo wyżej, niż Dacia... no i prawdopodobnie wysokie koszty eksploatacji, drogie części itp.
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6281
Skąd: Białystok

PostWysłany: 11.06.2021, 11:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Mam identyczny.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bart
album CD


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1624
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 11.06.2021, 20:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
więc wybrałem opcje bezpieczną i sprawdzoną. Volvo S60 pierwszej generacji


Chyba niezły wybór, w Stanach Volvo były dość popularne pośród upper-middle class, jako luksusowe i komfortowe auta, ale w ostatniej dekacdzie ta popularność spadła, szczególnie po tym jak Chińczycy kupili koncern i skoncentrowali się na mniejszych modelach i silnikach, bardziej na europejski/azjatycki rynek chyba. A Amerykanie lubią swoje samochody w skali XXL z dużym i głośnym vroom, vroom...
_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gacek
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 3819
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: 12.06.2021, 11:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bednaar napisał:
Moja siostra odradzała nam Dustera, bo podobno mocno hałasuje przy wyższych prędkościach. My jechaliśmy autostradą na razie max. 130-140 km/h i było ciszej, niż w Fabii.

Sam jako kryterium przy wyborze samochodu kierowałem się komfortem przy prędkościach autostradowych. Nie ma się co oszukiwać samochody tej klasy rzadko są dobrze wyciszone, szczególnie japończyki mają z tym problem (mam Nissana, coś o tym wiem). Zresztą bardzo długo byłem zakochany w ostatnim Lancerze w wersji sedan. Super auto, nie drogie, ładne, solidne silniki.... i szum wiatru w środku Sad

Cytat:
Volvo to też jedna z moich ulubionych matek. Koleżanka z pracy ma XC70 Cross Country: wygląda jak zwykłe (no, powiedzmy - bo jest duże) kombi, a w terenie jeździ lepiej, niż niejeden SUV. Też myśleliśmy o jakimś Volvo, ale niestety - te ceny... Byliśmy też dość blisko zakupu Jeepa Compass (żona się nawet do niego przymierzała w auto komisie i była zachwycona) - ale tu też cenowo wyżej, niż Dacia... no i prawdopodobnie wysokie koszty eksploatacji, drogie części itp.

Jak kiedyś będę miał kasę i większą rodzinę to XC70 CC będzie następnym wyborem.

Po długim kalkulowaniu i kilku doświadczeniach z obecną S60 mogę napisać z pełnym przekonaniem. Volvo tej generacji w porównaniu do podobnego BMW czy Audi nie jest samochodem drogim w utrzymaniu. Trzeba tylko omijać ASO no i trzeba kupić egzemplarz w dobrym stanie (co nie jest trudne).
A już z pewnością nie jest tak drogie jak się zwykło uważać.

Bednaar jakkolwiek dziwnie to zabrzmi jakbym miał teraz kupić Jeepa albo Dustera to nie wiem czy bym się nie skłonił do twojego wyboru.
Mój kuzyn ma odchyły na punkcie Jeepa i kilka ich już przerobił z różnym skutkiem. O ile cały czas jeździ starym Grand Cherokee WJ i jest z niego zadowolony (nawet drewno nim z lasu wyciągaliśmy) to miał też np Patriota i ciągle coś było z tym wozem źle a koniec końców nawet nie mógł go sprzedać. Ogólnie mam jakieś dziwne przeświadczenie że tak mniej więcej po generacji WJ nie bardzo jest czego w Jeepie szukać. Podoba mi się stylistyka Jeepa, robią naprawdę ładne samochody ale co do ich jakości to nie wiem czy bym chciał ryzykować. Za drogi interes. A Dacia jaka jest każdy widzi ale trzeba przyznać że marka stylistycznie poczyniła milowe kroki w porównaniu do starych np Loganów i nadal nie jest drogą marką.
Cytat:

Gdybym miał prawo jazdy i mógł wybrać samochód dla samej radochy z jazdy, byłby to Jeep Wrangler - off-road to jest to Smile

Wrangler to jest absolutny klasyk. Świetne autko ale też trzeba być świadomym co i do czego...
Ktoś mi kiedyś opowiadał historię z cyklu jak to "mój głupi szwagier" se wymyślił że pojedzie Wranglerem nad morze. Podobno już jak wyjeżdżał z małopolski coś mu zaczynało nie pasować a w połowie drogi już nie wiedział czy jechać dalej czy wracać. Podobno gość przyjechał taki wyrypany jakby cały dzień pustaki woził. No ale kto mądry jedzie takim samochodem w daleką trasę Laughing

Bart napisał:

Chyba niezły wybór, w Stanach Volvo były dość popularne pośród upper-middle class, jako luksusowe i komfortowe auta, ale w ostatniej dekacdzie ta popularność spadła, szczególnie po tym jak Chińczycy kupili koncern i skoncentrowali się na mniejszych modelach i silnikach, bardziej na europejski/azjatycki rynek chyba. A Amerykanie lubią swoje samochody w skali XXL z dużym i głośnym vroom, vroom...

Jako użytkownik powiem że w porównaniu do BMW czy Mercedesa Volvo trochę na wyrost niektórzy zaliczają do klasy premium... żadnych wodotrysków tu nie ma ale jeżeli już patrzymy na solidność to wydaje mi się że to jest premium. Solidna blacha, bardzo dobre silniki, duży nacisk na bezpieczeństwo. Stąd chyba niektórzy uważają że to premium... i może słusznie. Stylistycznie i bajerancko czy to S60 czy S80 z epoki może nie powala ale np nigdy nie było takich wtop jak z blachą w Mercedesie. Marka premium a na nadkolach ruda tańczy jak szalona Rolling Eyes

Fakt że marka kojarzona ze Szwecją została kupiona przez chińczyków też się odbił szerokim echem i to pewnie sporo osób trochę zniechęciło.
Po latach chyba wychodzi że nie było się czego bać chociaż jak sprawują się najnowsze Volva to szczerze mówiąc nie wiem.
A Ameryka wiadomo, zupełnie inny rynek. Kto by u nas pikapem pod biedronką zaparkował Twisted Evil
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bart
album CD


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 1624
Skąd: East Hampton, CT

PostWysłany: 12.06.2021, 14:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gacek napisał:
A Ameryka wiadomo, zupełnie inny rynek. Kto by u nas pikapem pod biedronką zaparkował Twisted Evil

Do wielu rzeczy już przywykłem, nawet do tych monstrualnych RAM trucks (które mają sens tylko jeśli masz biznes konstruktorski), ale chyba mi pozostanie na zawsze irytacja na ludzi, którzy - całkiem powszechnie - kupują jeepy, żeby jeździć nimi głównie po mieście Smile A doopa w takim jeepie boli, bo zawieszenie b. sztywne.
_________________
Beatus vir qui suffert temptationem quia cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6281
Skąd: Białystok

PostWysłany: 12.06.2021, 14:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Taki ogromny stoi blok obok. Mniejsze też są. W ogóle auta teraz są coraz większe, moja Kia to prawie maluch Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 8 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group