Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 1967 (edycja 2021)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 31, 32, 33  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Retromaniak
singel analogowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 318
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 01.08.2021, 18:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Niedługo finał.
Czas na podsumowania.

W prenumerowanym przeze mnie od lat, niemieckim magazynie muzycznym „Eclipsed” znalazłem w wakacyjnym numerze z 2017 roku wkładkę, omawiającą „Muzyczną rewolucję 1967 roku”.
Ponżej przedstawiam kilka zestawień sporządzonych przez dziennikarzy „Eclipsed”.

Top Best 1967

The Doors - The Doors
Pink Floyd - The Piper at the Gates of Dawn
The & Nico Velvet Underground - The Velvet Underground & Nico
The Beatles - Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band



Top 5 Psych-Space-Album 1967
…alfabetycznie…

H. P. Lovecraft - H. P. Lovecraft
13th Floor Elevators - Easter Everywhere
Fifty Foot Hose – Cauldron
Hapshash and the Coloured Coat - Featuring The Human Host and the Heavy Metal Kids
Kaleidoscope (US) – Side Trips


Top 25 twórców „Summer Of Love”1967
... zgodnie z datą ukazania sę...

The ID – The Inner Sounds Of The Id
Jefferson Airplane - Surrealistic Pillow
Grateful Dead - Grateful Dead
The Incredible String Band - The 5000 Spirits or the Layers of the Onion
Tim Hardin – Tim Hardin 2
Country Joe & The Fish - Electric Music for the Mind and Body
The Mothers of Invention - Absolutely Free
Small Faces - Small Faces (Immediate)
Tim Buckley - Goodbye and Hello
Albert King - Born Under A Bad Sign
Vanilla Fudge - Vanilla Fudge
The Kinks - Something Else By The Kinks
The Doors - Strange Days
Eric Burdon & The Animals - Winds of Change
Captain Beefheart and His Magic Band - Safe as Milk
Procol Harum - Procol Harum
Cream - Disraeli Gears
Moody Blues with The London Festival Orchestra, The - Days of Future Passed
Buffalo Springfield - Buffalo Springfield Again
Julie Driscoll, Brian Auger & the Trinity – Open
Love - Forever Changes
The Jimi Hendrix Experience - Axis: Bold As Love
The Rolling Stones - Their Satanic Majesties Request
Leonard Cohen - Songs of Leonard Cohen
Dantalion’s Chariot – Chariot Rising

Kalendarium 1967:

Styczeń:
04.1 The Doors – The Doors (5 mln. płyt sprzedano w USA)
09.1 The Monkees – More of the Monkees (18 tygodni Nr.1)
13.1 Manfred Mann - Soul of Mann
20.1 The Rolling Stones– Between The Buttons

Luty:
01.2 Jefferson Airplane - Surrealistic Pillow
06.2 The Byrds - Younger Than Yesterday
16.2 Miles Davis - Miles Smiles
17.2 John Mayall & the Bluesbreakers - A Hard Road

Marzec:
10.3 Aretha Franklin - I Never Loved a Man the Way I Love You
10.3 Cat Stevens – Matthew & Son
12.3 The & Nico Velvet Underground - The Velvet Underground & Nico
17.3 Grateful Dead - Grateful Dead
20.3 Nina Simone - Nina Simone Sings the Blues
27.3 Bob Dylan – Greatest Hits

Mai:
11.5 Country Joe & The Fish - Electric Music for the Mind and Body
12.5 The Jimi Hendrix Experience - Are You Experienced
19.5 Strawberry Alarm Clock - Incense and Peppermints
26.5 Mothers of Invention, The - Absolutely Free

Czerwiec:
01.6 The Beatles - Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band ((11 mln. sprzedanych płyt w USA)
06.6 Moby Grape - Moby Grape
23.6 Small Faces - Small Faces (Immediate)
24.6 Captain Beefheart and His Magic Band - Safe as Milk

Lipiec:
14.7 Bee Gees - Bee Gees' 1st
21.7 Bobbie Gentry - Ode to Billie Joe

Sierpień:
05.8 Pink Floyd - The Piper at the Gates of Dawn
19.8 Tim Buckley - Goodbye and Hello
19.8 Vanilla Fudge - Vanilla Fudge
19.8 Albert King - Born Under A Bad Sign

Wrzesień:
01.9 John Mayall & the Bluesbreakers - Crusade
02.9 Big Brother & the Holding Company - Big Brother & the Holding Company
15.9 The Kinks - Something Else By The Kinks
16.9 Scott Walker – Scott
19.9 The Herd – From the Underworld
25.9 The Doors - Strange Days
25.9 Procol Harum - Procol Harum

Październik:

23.10 Miles Davis - Sorcerer 25.10 13th Floor Elevators - Easter Everywhere
27.10 Ten Years After - Ten Years After
30.10 Buffalo Springfield - Buffalo Springfield Again
30.10 Nico - Chelsea Girl

Listopad:
01.11 Love - Forever Changes
02.11 Cream - Disraeli Gears
06.11 The Monkees – Pisces, Aquarius, Capricorn & Jones Ltd. 10.11 Moody Blues with The London Festival Orchestra, The - Days of Future Passed
27.11 The Beatles - Magical Mystery Tour

Grudzień:
01.12 The Jimi Hendrix Experience - Axis: Bold As Love
08.12 The Rolling Stones - Their Satanic Majesties Request
08.12 Traffic - Mr. Fantasy
15.12 The Who - The Who Sell Out
27.12 Leonard Cohen - Songs of Leonard Cohen
27.12 Bob Dylan - John Wesley Harding

Ciąg dalszy nastąpi...
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka analogowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 956
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 01.08.2021, 19:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Retromaniak napisał:
Discogs skatalogował płytę saksofonisty Lou Donaldson w kategorii Soul-Jazz w 1967 roku.
Są źródła wskazujące 1968 rok. Komu wierzyć?

jazzdisco potwierdza BST 84271 na 1967, a to raczej solidne źródło:
https://www.jazzdisco.org/blue-note-records/discography-1967-1968/#671027
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
remaster


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2433

PostWysłany: 01.08.2021, 21:45    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na koniec odsłuchów zostawiłem sobie ostatnie oczywistości...

Magical Mystery Tour - że tak powiem, obracam się wśród wielkich fanów tej płyty, ja zaś "tylko" bardzo ją lubię, ale mam z nią pewne problemy. Po pierwsze, rozpada mi się na dwie nieprzystające połowy i chyba wolałbym po prostu, żeby była epką piosenek z filmu - nijak mi się te single z walrusami nie sklejają. Po drugie, nie należę do fanów Strawberry Fields, więc ten utwór nie podnosi mi całości, niezależnie nawet czy się skleja, czy nie. Strawberry Fields okej, ale na bitelsowskiej liście pewnie zajęłoby u mnie miejsce w którejś dziesiątce, na samym Magicalu wolę z pięć innych numerów. Po trzecie, nie cierpię Blue Jay Way, jest to potencjalnie mój numer-ostatni na liście The Beatles; nie będę rozwijał tematu, tak to już mam...

No a żeby minusy nie przysłoniły nam plusów, to ile tu mamy wybornych kompozycji! Jakie świetne patenty aranżacyjne! Jaka flying-lekkość, zwłaszcza w części filmowej (ale poza Blue Jayem Wink)! Jak świetnie śpiewają, zwłaszcza Paul! I teksty już naprawdę dobre! Smile

Velvet & Nico - z tą płytą nie mam zaś żadnego problemu, chociaż to nie jest niby moja estetyka, więc nie ma też tej głebokiej miłości, co z Doorsami czy Hendrixem Wink Ale przede wszystkim - JAK oni w 1967 wpadli na to, żeby TAK grać?! Ten trans, to szaleństwo, te zgrzyty niesłychane, ta zimność nieoczekiwana... Wszystko tam pasuje a mieszanka jest wybuchowa. To płyta, która w większości roczników byłaby i powinna być na miejscu pierwszym. A tutaj... chyba poza pierwszą piątką Shocked Ale niczego jej to nie ujmuje Wink

The Doors - ech! Pisałem wcześniej o Strange Days i może niektórzy dali się zwieść, że ja tak ekscentrycznie lubię drugą, a nie aż tak bardzo pierwszą. Aż, aż. Że aż hej. Chciałem tylko podkreślić, że druga jest nie gorsza, a pewne walory ma nawet bardziej (ta spójność). A jednak otwarcie Doorsów... no i przede wszystkim to zamknięcie z najpiękniejszym chyba rockowym utworem wszechczasów, wciąż, dla mnie. Dzisiejszy odsłuch w bardzo mało efektownych warunkach, na przenośnym magnetofonie, w kuchni, przy kolacji, z rodziną. I chyba wystarczył Exclamation

Listę prześlę w godzinach nocnych, kiedy już spakuję dwa wielkie plecaki.


edit: lista poszła... Kiedy Wy będziecie się tu emocjonować rozgrywką finałową, ja będę zapewne pakował te same plecaki już na powrót. Dolina Chochołowska czeka!
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
epka analogowa


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 955
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 02.08.2021, 08:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Po pierwsze, rozpada mi się na dwie nieprzystające połowy i chyba wolałbym po prostu, żeby była epką piosenek z filmu - nijak mi się te single z walrusami nie sklejają.


Przecież to oryginalnie była EPka z filmowymi kawałkami - dwie siedmiocalowe płyty, po trzy nagrania na każdej. Oczywiście, mówię o europejskim wydaniu. Amerykanie stwierdzili, że lepiej się to sprzeda jako album długogrający zawierający także najnowsze hity singlowe. Taka wersja na całym świecie przyjęła się dopiero przy okazji pierwszych wznowień katalogu The Beatles na kompaktach.

Skoro nie ma proponowanego przeze mnie rozdzielenia pomiędzy europejskimi i amerykańskimi wydaniami, to spokojnie możesz sobie przyjąć, że głos oddajesz na tę krótszą wersję.

Sam akurat nie podzielam zdania na temat tego, że poszczególny strony wydania US do siebie nie pasują. Idealnie pasują ze względu na ten psychodeliczny klimat. Do tego w takiej dłuższej wersji jest po prostu więcej fajnego materiału, Dzięki nim powstało coś lepszego od przecenianego "Sgt. Peppera", który owszem, był bardzo wizjonerski, ale kompozytorsko wypada niezbyt przekonująco.
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 22945
Skąd: Lesko

PostWysłany: 02.08.2021, 09:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mnie się też to idealnie skleja - Jankesi zwykle robili z dyskografii Bitli niezłą kołomyję, ale akurat to im wyszło, szczególnie, ze akurat te numery z singli 1973 roku nie były dostępne na dużym krążku, dopiero Niebieski składak to zmienił.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Artur.O
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 721
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 02.08.2021, 17:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja tam uważam, że Magical Mystery Tour dużo zyskało na tych singlach. Choć ewidentnie są tu dwa niemal rozdzielne rodzaje piosenek (wolne baroko-psychodelki oraz rockery z dużym wykopem), to nie mam wątpliwości, do którego rodzaju zalicza się większość moich ulubieńców na płycie. Poza tym, połowa Abbey Road to niepasujące do siebie fragmenty niedokończonych piosenek i nikomu to nie przeszkadza w wielbieniu tej płyty. Razz

Co do The Doors - zdecydowanie zbyt wiele razy słuchałem obu płyt i obecnie ciężko mi się przez nie brnie. Jednak też minimalnie bardziej lubię debiut - więcej jest tam tych bardziej przebojowych kawałków The Doors. I nie chodzi tylko o "Break On Through" czy "Light My Fire", ale też np. "Soul Kitchen" czy piękną balladę "The Crystal Ship". Z drugiej strony na Strange Days słychać postęp, kilka fajnych eksperymentów (tytułowy i "Horse Latitudes" powalają!), no i finał "When The Music's Over" jest jakiś taki bardziej zwarty, niż osławione "The End".

Doszły listy numer 11, 12 i 13 - Dżejdżej, Crazy oraz Sławek. Z tej okazji przypominam, że pozostało już tylko kilka dni Exclamation Exclamation Zapraszam wszystkich niezdecydowanych (i oczywiście ubolewam że niektórzy są zdecydowani że nie głosują Wink ).
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
digipack


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2511
Skąd: Łódź

PostWysłany: 02.08.2021, 20:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Arturze O.!
... debiut, minimalnie Confused
Confused Confused
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
RoryGallagher
epka analogowa


Dołączył: 11 Cze 2017
Posty: 955
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 03.08.2021, 09:42    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czyżbym tylko ja wolał "Strange Days" od debiutu? Moim zdaniem dwójka w niczym nie ustępuje eponimicznemu albumowi, za to ciekawie rozwija jego styl.

Skoro już mówimy o takich porównaniach, to:

The Doors < Strange Days
Sgt. Pepper's... < Magical Mystery Tour
Between the Buttons < Their Satanic Majesties Request
Are You Experienced? > Axis: Bold As Love
Miles Smiles > Sorcerer

Tylko w dwóch przypadkach mam oba albumy danego wykonawcy na liście.
_________________
Recenzje | RYM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Artur.O
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 721
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 03.08.2021, 10:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:
Arturze O.!
... debiut, minimalnie Confused
Confused Confused
Nie rozumiem, rozwiń myśl.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Retromaniak
singel analogowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 318
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 03.08.2021, 12:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Retromaniak napisał:
Lou Donaldson - Mr. Shing-A-Ling

+++

Herbie Mann – Impressions Of The Middle East


Proszę o wpisanie obu płyt na listę, jeśli nie jest za późno...


Płyty opisałem w poście z 1 sierpnia...
No i czekam, i czekam, a na liście te tytuły nie dopisane.
To jednak za późno, czy są inne powody?
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
digipack


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 2511
Skąd: Łódź

PostWysłany: 03.08.2021, 19:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
esforty napisał:
Arturze O.!
... debiut, minimalnie Confused
Confused Confused
Nie rozumiem, rozwiń myśl.

Dla mnie, debiut The Doors, to w zasadzie, jedna z pieciu- sześciu płyt dekady.
Kiedy Strange Days, zabrakło miejsca na mojej liście rocznikowej, choć okładki szkoda Cool, to ja zadaję takie pytania Wink Cool
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
digipack


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 2778

PostWysłany: 03.08.2021, 20:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Retromaniak napisał:


Płyty opisałem w poście z 1 sierpnia...
No i czekam, i czekam, a na liście te tytuły nie dopisane.
To jednak za późno, czy są inne powody?


Retromaniaku + info dla innych, którzy się pojawili ostatnio, a niekoniecznie znają tutejsze regulaminy: głosować można także na płyty spoza listy z pierwszej strony, ma ona tylko charakter pomocniczy. Tak tylko piszę informacyjnie, bo czasem były wątpliwości.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
greg66
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 4052
Skąd: Opole

PostWysłany: 03.08.2021, 20:28    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Debiut Doorsów jest bardzo energetyczny, chyba tu jest taki prawdziwy The Doors jeszcze bez całej tej otoczki chociaż "The End" na pewno jest bardzo nowatorski jeśli chodzi o nagranie i wydanie na płycie. Znowuż "Strange Days" wcale tak daleko nie odbiega od debiutu. Jest tu parę perełek i dorównujący "When the Music..". Tak ogólnie to dla mnie te dwa pierwsze Doorsy są mocno podniecające a potem to dopiero "Morrison Hotel".
_________________
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
SafeMan
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 520
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 04.08.2021, 06:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja z debiutem Doorsów przechodziłem różne etapy - najpierw wcale go nie lubiłem, potem lubiłem "całkiem całkiem", następnie miałem obsesję, znowu obojętność, a aktualnie obsesja wróciła i uważam album za arcydzieło Smile Ciekawe co będzie dalej Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 22945
Skąd: Lesko

PostWysłany: 04.08.2021, 07:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Demencja starcza Very Happy
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 31, 32, 33  Następny
Strona 21 z 33

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group