Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sam na sam z instrumentem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1078
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 04.10.2020, 20:02    Temat postu: Sam na sam z instrumentem Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie znalazłem podobnego wątku w dziale muzycznym - jeżeli kryje się zaszyfrowany pod jakąś tajemniczą nazwą, to przepraszam za plagiat.

Chciałbym zainicjować temat poświęcony solowym nagraniom instrumentalnym - albumom zrealizowanym w całości w formule "jeden wykonawca, jeden instrument". Zapewne niejedna taka płyta była omawiana / polecana na forum, ale myślę, że warto poświęcić im dedykowany wątek.

Pretekstem do założenia jest poniższe dzieło, które z każdym kolejnym odsłuchem przesuwa się u mnie w górę hierarchii albumów wydanych w roku bieżącym.

Sigurd Hole - Lys / Mørke [Elvesang, 2020]

https://sigurdhole.bandcamp.com/album/lys-m-rke

Instrumentem solo jest w tym przypadku kontrabas. Nagrania dokonano w niezwykłym miejscu o nazwie The Arctic Hideaway:
https://thearctichideaway.com/en/

Dźwięki na płycie są momentami równie surowe i chropowate jak okoliczności przyrody na wyspie Fleinvaer, ale pełne osobliwego uroku i pozwalające nabrać odrobiny dystansu do otaczającego nas zamieszania. A okoliczności przyrody nie tylko stanowiły inspirację dla improwizacji norweskiego muzyka, ale zostały również literalnie dopuszczone do głosu w samym nagraniu - niektóre ścieżki zarejestrowano przy otwartych drzwiach zewnętrznych budynku pełniącego rolę studia, a inne wręcz pod gołym niebem.

Tym samym formuła instrumentu solowego została bardzo delikatnie złamana - bo oprócz kontrabasu słyszymy tu porywy wiatru, szum fal, krople deszczu, odgłosy ptaków itp. - ale przyjmijmy, że podobne dodatki w niniejszym wątku uznajemy za dopuszczalne.

Dodatkowym atutem wydawnictwa jest gustowna oprawa graficzna - muzykę rozdzielono między dwa krążki (CD lub LP), zatytułowane odpowiednio Lys (czyli Światło) oraz Mørke (Ciemność), a dołączona książeczka zawiera m.in. galerię zdjęć eksponujących oszałamiające piękno wyspy i jej okolic.



Polecam gorąco.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bananamoon
maxi-singel analogowy


Dołączył: 20 Wrz 2017
Posty: 508

PostWysłany: 06.10.2020, 08:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za wystawienie na próbę moich sensorycznych ucho-mózgo-łapek.
Ze słuchania płyty "Lys / Morke" wyniosłem bardzo pouczające doznania; mam wrażenie, że ta muzyka unaocznia w wyjątkowy sposób nie tylko nieuchwytność natury (przez to podkreśla dystans do świata), sugestywny obraz wyspy, ale także stapia z powyższymi wyobrażenie czasu.
Trudno mi to doświadczenie wytłumaczyć słowami; podobne przeżycie "antropomorfizacji fizyczności" czasu, towarzyszyło mi podczas koncertu AMM w Jaśle (można go posłuchać z wydawnictwa "Uncovered Correspondence - A Postcard From Jasło"), z tym, że Sigurd Hole nie jest tak "klaustrofobiczny"; otwiera muzykę na naturalne odgłosy świata / życia, które stają się dodatkowym atutem przekazu.
Świetna płyta!

Czekam na kolejne polecenia (mam nadzieję, że nie tylko Twoje), tym bardziej, że wątkowe "obostrzenia", nieczęsto synchronizują się z moimi codziennymi słuchaniami (oczywiście nie mam na myśli poważki).
W ostatnich tropach licujących z tematem, mogę oczywiście odnaleźć dopiero co słuchaną płytę Adriana Harta "Cuisle", który "skrzypcowy folk" odszyfrowuje / odkodowuje ("odfolkowuje") z wykorzystaniem współczesnych nam nowinek, by z ich pomocą zaszyfrować / zakodować ("zafolkować") wszystko na nowo...co ważne, z korzyścią dla powstałego na nowo aspektu muzyki (formy, treści, przekazu, brzmienia...tradycji) - z wiadomych względów, wolałbym jednak, abyś to Ty skrobnął w wolnym czasie, kilka słów o tych nagraniach.

Od siebie polecę album, zapewne doskonale znany, który niedawno z powodzeniem odświeżyłem.

Ziya Tabassian "Tombak"

Na co dzień Ziya Tabassian zajmuje się muzyką dawną...ale także studiowaniem i poszukiwaniem perskiej, muzycznej kultury.
Tombak to instrument, rodzaj bębna pochodzącego z Iranu - właśnie z jego pomocą Tabassian w wyszukany sposób, improwizując na bazie szczątkowych tematów, wychodzi poza ramy perskiej tradycji (choć ta jest punktem wyjścia)...szuka współczesnej frazy, anty-sugestywnie krzyżuje rytmy, zapętla skomplikowane przebiegi, bawi się brzmieniem, poszukuje współbrzmień, rezonansów...

RTG-Zarb.

https://www.discogs.com/Ziya-Tabassian-Tombak/release/5366975

https://actuellecd.com/en/album/1287/Ziya_Tabassian/Tombak

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crescent
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 4922

PostWysłany: 06.10.2020, 20:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

John Cage - Sonatas and Interludes for prepared piano (1946-48 ) - Nora Skuta (2005)



Kupiłem sobie niedawno, no bo Cage'a nic na nośniku nie miałem, no bo SACD, no i niedrogo było.
Pierwszy odsłuch: o żesz! ależ Jachu pojechał po bandzie! a ta Skuta chyba faktycznie skuta. Cage'a mi się zachciało! Profanacja instrumentu. Wielbiciele mozartowskiej, czy romantycznej pianistyki nie powinni tego nawet kijem dotykać.
Tak gdzieś w połowie kiedy już zdałem sobie sprawę, że to nie o pianistykę chodzi, zaczęły mi te odjechane pomysły i wymyślne dźwięki wchodzić. Zadziwiające też jest, że z fortepianu można takie brzmienia wyciągnąć.
Przy kolejnych odsłuchach odkrywałem coraz więcej wciągających fragmentów, fraz, plam dźwiękowych. Dużo w tym operowania ciszą. Sporo skojarzeń z robiącym u mnie ostatnio furorę P. Romańczukiem.
Pewnie jeszcze nie raz wrzucę na ruszt tą płytkę i niejedno odkryję...
Jeśli ktoś jest otwarty na pozaklasyczne dźwięki w tzw. muzyce poważnej, to naprawdę warto!

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 5951
Skąd: Łódź

PostWysłany: 07.10.2020, 08:23    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

crescent napisał:
John Cage - Sonatas and Interludes for prepared piano (1946-48 ) - Nora Skuta (2005)

Jeśli ktoś jest otwarty na pozaklasyczne dźwięki w tzw. muzyce poważnej, to naprawdę warto!


Bardzo chętnie, osobiście wolę takie niekonwencjonalne pomysły od konwencjonalnej klasyki Smile Mam taką 3-płytową składankę i tam też jest John Cage (utwór z 1952 roku "grany" na czterech magnetofonach szpulowych: William's Mix):


_________________
FREE THE JAZZ!!!


Ostatnio zmieniony przez Bednaar dnia 13.10.2020, 07:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23062
Skąd: Lesko

PostWysłany: 07.10.2020, 09:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Eddi Jobson - Theme of Secrets - tzw. piłeczki pingpongowe - on i Synclavier -
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8149

PostWysłany: 07.10.2020, 09:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No to ja zaproponuję stosunkową świeżynkę, bo z września - Dominik Wania "Lonely Shadows". Dominika od wielu lat uważam za jednego z naszych najlepszych, najwszechstronniejszych pianistów jazzowych. Ma on jednak solidne korzenie klasyczne - właściwie na początku swojej kariery nie było do końca wiadomo czy będzie klasycznym wirtuozem czy jazzmanem. Wybrał to drugie, ale ta klasyka w jego grze siedzi mocno - i to taka od Chopina, Ravela, Debussy'ego - po Skriabina, Prokofiewa czy Messiaena. Jego solowy album dla ECM-u - choć nagrany w wyniku całkowitej improwizacji - przypomina właśnie cykl klasycznych miniatur. Warto przy tym zauważyć, że to pierwszy solowy album polskiego pianisty nagrany dla ECM - firmy, w której takie właśnie albumy wydają się być absolutnym priorytetem.


_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1078
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 13.10.2020, 07:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Miło, że wątek ruszył z miejsca - i od razu z tak różnorodnymi propozycjami. Dziękuję za rekomendacje!

Dominik Wania będzie miał koncertową premierę swojego solowego albumu w listopadzie we wrocławskim NFM (Jazztopad), choć z uwagi na wiadomą sytuację jest to premiera obarczona gwiazdką z covidowym dopiskiem.

A skoro pojawił się preparowany fortepian, to chciałem polecić album jeszcze bardziej nietypowy:

Eve Risser - Après un rêve [Clean Feed, 2019]

https://www.discogs.com/Eve-Risser-Après-Un-Reve/release/14203353



To jest nagranie live solowego występu niezwykle interesującej artystki z kręgów współczesnej muzyki improwizowanej (choć wykształconej klasycznie). Myślę, że Eve może być niektórym z Was znana z wcześniejszych płyt wydawanych dla Clean Feed oraz Dark Tree.

Niecodzienny jest tutaj instrument - preparowane... pianino. Album ma właściwie format EP-ki - to zaledwie 24 minuty i 24 sekundy - ale jest to muzyka gęsta, sugestywna, nastrojowo-transowa, wartko płynąca, lekko oniryczna i nadspodziewanie przystępna jak na, było nie było, awangardę (prawie jak prog-rockowa suita Smile). Chwilami trudno uwierzyć, że zarejestrowana została bez żadnych dogrywek i udziału dodatkowych wykonawców.

Tu - oprócz recenzji - także obrazkowa zajawka:
https://www.freejazzblog.org/2019/11/eve-risser-apres-uns-reve-clean-feed.html
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1078
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 06.04.2021, 08:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Vasco Trilla - The Torch in my Ear [Klopotec, 2018]

Prosimy nie regulować odbiorników... to naprawdę jest muzyka na perkusję solo! Trip, o jakim nie śnili wynalazcy psychodelii.

https://klopotec.bandcamp.com/album/the-torch-in-my-ear
.

.
I przy okazji małe odkrycie - interesująca, słoweńska wytwórnia Iztoka Zupana (dla mnie nowa). Zakupiłem w sumie trzy płyty, wszystkie bardzo udane.
.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
akond
epka kompaktowa


Dołączył: 04 Wrz 2020
Posty: 1078
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 24.09.2021, 09:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Barre Phillips - End to End [ECM, 2018]

Bohater pierwszego w historii fonografii albumu na kontrabas solo (Journal Violone), po pięćdziesięciu latach stawia nawias zamykający. W wyjątkowo szlachetnym stylu.

Trzy minicykle o tytułach nawiązujących do drogi, jaką przeszedł Barre w ciągu swojej długoletniej kariery (Quest - Inner Door - Outer Window). Dźwięki kruche i pozornie nieskomplikowane, ale stawiane wyjątkowo pewnie, budujące konstrukcję odporną i niewzruszoną - muzyczny ekwiwalent diamentu.

Wypowiedź zacytowana w książeczce:

Barre Phillips napisał:
It took four or five years until I discovered what it really was that got me going. I mean precisely what it was. And that was: sound. The sound of the bass. I can get in trance with that. And I have learned since how to do that. It's like a yogic exercise in a sense. And when I get in trance the stuff starts coming out.

I taka właśnie jest ta płyta. Polecam gorąco.

https://www.discogs.com/Barre-Phillips-End-To-End/release/12492171


.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adrithgor
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 30 Lip 2021
Posty: 113
Skąd: Okolice Chojnic

PostWysłany: 24.09.2021, 18:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Klasyka progresywnej elektroniki, którą polecam każdemu.
_________________
Najgorsi ludzie to tacy, którzy mówią, że słuchają wszystkiego, ale jak puścisz Brötzmanna to narzekają...

https://rateyourmusic.com/~Adrithgor
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adrithgor
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 30 Lip 2021
Posty: 113
Skąd: Okolice Chojnic

PostWysłany: 24.09.2021, 18:35    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



No i jeszcze jeden przykład niezapomnianej klasyki, którą każdy powinien znać.
_________________
Najgorsi ludzie to tacy, którzy mówią, że słuchają wszystkiego, ale jak puścisz Brötzmanna to narzekają...

https://rateyourmusic.com/~Adrithgor
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adrithgor
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 30 Lip 2021
Posty: 113
Skąd: Okolice Chojnic

PostWysłany: 24.09.2021, 18:50    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



No i w kwestii albumów na instrument solo nie możemy zapomnieć o For Alto. Jedna z moich ulubionych płyt, niebywale eksperymentalna. Najbardziej lubię free jazz w dużych składach, jak to zazwyczaj było w przypadku euro free, ale wirtuozeria Braxtona pozwala mu na utworzenie genialnego klimatu i osiągnięcia jedynej w swoim rodzaju intymności muzyki. Skupiając się na jego grze można słychać w tym coś więcej niż grę na instrumencie, lecz pewną formę kontaktu między dwoma drogimi przyjaciółmi. Niesamowicie abstrakcyjne i radykalne formy przez cały czas trwania albumu przykuwają uwagę i nie pozwalają na nudę. Moim zdaniem płyta 10/10, jeden z szczytowych punktów w znanej mi muzyce.
_________________
Najgorsi ludzie to tacy, którzy mówią, że słuchają wszystkiego, ale jak puścisz Brötzmanna to narzekają...

https://rateyourmusic.com/~Adrithgor
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
docent_chleb
kaseta "chromówka"


Dołączył: 12 Wrz 2020
Posty: 159

PostWysłany: 24.09.2021, 19:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kaoru Abe "Winter" 1972

Idzie zima, wiec solo na alcie jak najbardziej Wink

https://www.youtube.com/watch?v=YZsEHsRW54A&t=109s

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group