Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Vangelis
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8332

PostWysłany: 16.08.2016, 08:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeśli te fragmenty muzyki inspirowanej misją Rosetty, które Maćku podałeś okażą się reprezentatywne dla całej płyty - to może być całkiem fajnie. Smile
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7933

PostWysłany: 16.08.2016, 09:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zgadzam się - te fragmenty dobrze rokują. Niby słychać tam patenty znane z wcześniejszych płyt, no ale to przecież Vangelis i jego styl.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8332

PostWysłany: 14.02.2019, 11:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nikt nie zauważył, że Vangelis wydał nową płytę? "Nocturne" nie przynosi właściwie praktycznie nic nowego, to znane Vangelisowe tematy, tylko zagrane na fortepianie z delikatnym elektronicznym tłem. Jak wracam pod wieczór z pracy, to całkiem miło się tego słucha. Smile Purystom brzmieniowym zwracam uwagę na realizację - może i ten fortepian jest nieco napompowany, ale za to jaki efektowny!
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11973

PostWysłany: 31.07.2019, 19:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

kośmin napisał:
duet z Jonem... byli stworzeni dla siebie...

Oj tak, ten duet to był kawał sztuki.
Właśnie sobie puszczałem ich hity karaoke z YT i próbowałem oddać paszczowo... Ot, takie doświadczenie, jak się się okazało zabawne, ale i pouczające, bo
- nie da się zaśpiewać tak wysoko (tzn. większość chłopa nie ma takiej rozpiętości w górę),
- jak się śpiewa niżej, to to kompletnie nie styka, więc nie są to piosenki do ogniska,
- State Of Independance, pozornie zwykła pioseneczka, okazuje się być melodycznym kosmicznym łamańcem, którego zaśpiewanie wymaga doskonałego warsztatu, a bez tego nie jest niestety nawet zabawnie.
Mimo to zachęcam do spróbowania! Wink
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6267

PostWysłany: 31.07.2019, 19:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

B.J. napisał:
Mimo to zachęcam do spróbowania! Wink


chyba jednak nie spróbuję, bo przy moich talentach wokalnych, pewnie sąsiedzi postaraliby się dla mnie o nakaz eksmisji Wink.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11973

PostWysłany: 11.03.2020, 10:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Znalazłem ciekawy album, o któego istnieniu nie wiedziałem. Jest to soundtrack Vangelisa do filmu Henry`ego Chapiera Amore. Film, chyba niezbyt udany, wszedł na ekrany w styczniu 1974, natomiast monofoniczny album w nakładzie 1000 egz. datowany jest na 1973 r. Myślę, że dla wielu sympatyków Greka jest to ciekawy kąsek. Jest cały dostępny na YT.

_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7933

PostWysłany: 20.10.2021, 06:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kontynuując rozmowę z innego tematu:

Leptir napisał:
Vangelis - Juno To Jupiter.

Nowa płyta Vangelisa inspirowana misją sondy Juno, która bada okolice Jowisza. Rzecz należycie "kosmiczna" i vangelisowska w duchu i brzmieniu. W muzykę wplecione są dźwięki przekazywane na Ziemię przez wspomnianą sondę, a także głosy naukowców. Tak, jest tu sopran śpiewaczki operowej Angeli Gheorghiu - ale po 1. nie ma go zbyt wiele, a po 2. został dobrze wkomponowany w muzykę. Całość mi się podoba - stary dobry Vangelis tylko nieznacznie odświeżył swoje brzmienia i gra tak, że ciepło się na sercu robi.



WOJTEKK napisał:
Już nie bada. Chyba spadła na Jowisza. dobra płyta. Naprawdę dobra.


Leptir napisał:
WOJTEKK napisał:
Już nie bada. Chyba spadła na Jowisza. dobra płyta. Naprawdę dobra.


A możliwe - zasugerowałem się tym co napisali o tej płycie. Tak czy owak - Ewangelos jest w formie.


2 i pół odsłuchu za mną i rzeczywiście, płyta zaskakuje mocno na plus, szczególnie otwarcie, chociaż chyba głównie dlatego, że ostatnie 2 dekady stopniowo wygaszały emocje fanów, towarzyszące nowym nagraniom Greka.
Juno to Jupiter słucha się przyjemnie, ale na tle całego, jakże bogatego dorobku artysty, ląduje tak pod koniec 3. dziesiątki jego płyt.
Przy okazji przypomnę wyniki z jednej z najlepszych zabaw (moim zdaniem) w historii FD. Na podobnym poziomie był jeszcze Neil Young, choć tam emocji i kontrowersji było już dużo mniej.

Wyniki ciutkę kontrowersyjne, ale tak czy inaczej ciężko byłoby wcisnąć najnowsze dzieło Vangelisa wyżej:
http://www.rockjazz.pl/viewtopic.php?t=1175&postdays=0&postorder=asc&start=990
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23448
Skąd: Lesko

PostWysłany: 20.10.2021, 07:06    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Fakt, Mistrz nas ostatnio nie rozpieszczał, ani ilościowo, ani jakościowo. Ta nowa jest bardzo przyjemna, taka z tych bardziej elektronicznych - Spiral, Albedo. W tym wieku nic lepszego nie nagrał. Chociaż El Greco OST jest na podobnym poziomie.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7933

PostWysłany: 20.10.2021, 07:19    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
taka z tych bardziej elektronicznych - Spiral, Albedo.


I właśnie w tych fragmentach robi się od razu cieplej na serduchu, od razu odmładza to Vangelisa o te 40-50 lat.

WOJTEKK napisał:
W tym wieku nic lepszego nie nagrał.


Nagrał, nagrał, ale nie będziemy się znowu spierali o to 13. miejsce. Wink
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6210
Skąd: Łódź

PostWysłany: 20.10.2021, 08:02    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Słucham, jestem w trakcie trzeciego utworu - i jest bardzo przyjemnie. Elektronicznie w duchu... Berlin School, szczególnie Tangerine Dream. Grek, a gra po niemiecku Wink
A propos tamtego plebiscytu Vangelisowego: bardzo się wtedy cieszyłem, że uwielbiane przeze mnie płyty z Irene Papas tak wysoko...
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23448
Skąd: Lesko

PostWysłany: 20.10.2021, 09:00    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tylko, że akurat ta płyta NIE jest solową płytą Vangelisa, a zrobiona razem z panią Papas
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3134

PostWysłany: 22.10.2021, 09:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Po Waszych rekomendacjach nieco się napaliłem, ale źle mi się tego słuchało. Jest kilka momentów, ale w większości brzmi to jak soundtrack do gry komputerowej o piratach albo zdobywaniu zamku. Niestety kolejna płyta Vangelisa do zapomnienia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Retromaniak
singel kompaktowy


Dołączył: 13 Mar 2021
Posty: 493
Skąd: Niemcy / Bydgoszcz

PostWysłany: 23.10.2021, 19:33    Temat postu: Vangelis - Nocturne: The Piano Album (2019) Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Vangelis - Nocturne: The Piano Album (2019)




17 / 75:00

Tracklista:

01. "Nocturnal Promenade" 5:51
02. "To the Unknown Man" (From Spiral) 5:14
03. "Movement 9, Mythodea" (From Mythodea) 3:48
04. "Moonlight Reflections" 3:10
05. "Through the Night Mist" 5:12
06. "Early Years" 3:32
07. "Love Theme, Blade Runner" (From Blade Runner) 6:05
08. "Sweet Nostalgia" 3:38
09. "Intermezzo" 3:45
10. "To a Friend" 5:23
11. "La Petite Fille de la Mer" (From L'Apocalypse des animaux) 4:45
12. "Longing" 3:45
13. "Chariots of Fire" (From Chariots of Fire) 5:26
14. "Unfulfilled Desire" 4:24
15. "Lonesome" 5:50
16. "1492: Conquest of Paradise" (From 1492: Conquest of Paradise) 4:51
17. "Pour Melia" 1:11


Skład:

Vangelis – piano, keyboards
Irina Valentinova-Karpouchina – piano "Movement 9, Mythodea"

Uwielbiam Vangelisa i słucham go od 1975 roku. Pewnie, że z jego olbrzymiej dyskografii u mnie na półce stoi zaledwie kilka płyt...
Piszecie, i słusznie, o „plastiku” jego syntezatorów. Ja jakoś się do niego przyzwyczaiłem.
Natomiast mój niedawny nabytek „Nocturne” mogę polecić przeciwnikom „plastiku”.
Mamy tu 11 nowych kompozycji i 6 , które już znamy od dawna, no ale nie w takiej wersji...
75 minut spokoju – można podkręcić wzmacniacz i...ja odlatuję...

P.S.
„Juno To Jupiter” też mi się podoba. Rok 2021 przynosi piękne płyty.

„Trzeba dobudować półkę”
_________________
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23448
Skąd: Lesko

PostWysłany: 23.10.2021, 21:31    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nocturne to straszna ... cholera, jakby to napisac, zeby nie było wulgarnie. Wykropkuję - Nocturne to straszna ch...nia. Dlaczego, otóż:

Są różne powody, dlaczego płyta może się nie udać. No bo na przykład nie wyjdzie i już. Albo też, kiedy sama koncepcja jest kiepska i potem już nie ma czego ratować. W przypadku „Nokturnu” raczej ta druga opcja powinna być brana pod uwagę. Bo moim zdaniem to jest bardzo słabe, dlatego że źle pomyślane i nie miało prawa wyjść. Pomysł na ten album był dokładnie taki, jak tytuł, „Nocturne – The Piano Album”– czyli miało to być dzieło z nastrojową muzyką, gdzie rolę główną miał odgrywać fortepian. Wydaje mi się, że naturalne środowisko muzyczne Vangelisa to raczej syntezatory, a jeśli i nawet fortepian, to nie na pierwszym planie, nie jako instrument wiodący. I słychać, że pianistą nie jest, tylko klawiszowcem. Pianistą to był Wladziu Liberace, który z „Chariots of Fire” w ciągu kilkudziesięciu sekund wyciągnął więcej niż autor z całego utworu w tej wersji (do zobaczenia na youtubie, ceremonia wręczania Oscarów z 1982 roku). Vangelis zebrał tu trochę nowych utworów i uzupełnił kilkoma przerobionymi starszymi. Wyszło mu to tak, że trudno tego krążka do końca dosłuchać. Jest to po prostu przeraźliwie nudna płyta – siedemdziesiąt kilka minut pitolenia na fortepianie, z towarzyszącymi gdzieś w tle syntezatorami. Starsze utwory, potraktowane w ten sposób są… pomijalne…? Wtapiają się gdzieś w to jednolite, muzyczne tło, tracąc całą swoją osobowość. Gdybym nie zobaczył na okładce, że na płycie jest „To The Unknown Man”, to bym nawet tego nie zauważył. Jeden ze znaczniejszych utworów na „Spiral” tu jest tylko pięcioma minutami plumkania gdzieś na początku płyty… Dobra, nie ma się co dalej rozpisywać. Dół z wapnem.

To moja recenzja z artrocka - wklejam całą, bo dosyć krótka.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group