Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

DOBRA PIOSENKA NIE UMIERA NIGDY CZYLI ŻYJ I POZWÓL GŁOSOWAĆ!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Artur.O
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 11 Sie 2019
Posty: 750
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 28.10.2021, 23:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dziwi mnie taka niska pozycja "You Know My Name". Moim zdaniem pod względem czysto piosenkowym, to nagranie wyraźnie dystansuje całą resztę, z której spora część zresztą trochę się już zestarzała. Faktycznie trochę anty-rockowe te wyniki. :/

"Goldfinger" to zasłużone zwycięstwo o tyle, że to kompozycja, która wyznaczyła kierunek późniejszym bondowskim tematom, no i w sumie nic potem jej nie dorównało - no chyba, że zmieniając konwencję muzyczną. Wink

"Live and Let Die" mi zostało skutecznie obrzydzone przez Guns N Roses. Nie jestem w stanie tego polubić. Niestety. Za to miejsca 3 i 4 są chyba niepodważalne. Smile

Adele szybko się stała klasykiem widzę - sam, jak po 9 latach odświeżyłem sobie tą piosenkę, to się zdziwiłem, że tak świeżo o klimatycznie to brzmi.

Temat od Lulu był zaskakująco sprawny melodycznie, ale widzę, że poza mną niewielu to doceniło. Wink Za to pozycja "Licence To Kill" dla mnie wręcz niezrozumiała, to najbardziej przesłodzona i przeprodukowana pozycja w 26-tce.

Po czasie to jednak dałbym "No Time To Die" wyżej, to bardzo przyjemna pozycja i pasująca klimatem. Zaś ostatnie dwie pozycje całkowicie głównonurtowo mi wyszły - ufff.

Dziękuję za przeprowadzenie tego plebiscytu!
_________________
https://rateyourmusic.com/~Szysza32
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6657
Skąd: Białystok

PostWysłany: 29.10.2021, 06:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Freefall napisał:
Talerzu! Tutaj wszyscy jesteśmy głównonurtowcami Wink


A my to nawet fanami Adele, jak również przede wszystkim B.J. oraz Koniu. Smile
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23251
Skąd: Lesko

PostWysłany: 29.10.2021, 06:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja nie. Też fajnie.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 29.10.2021, 07:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki Gharvelcie za "posprzątanie" bałaganu i tabele medalową.

Tak, You Know My name jest świetne i tez sądziłem, że na forum rockowym będzie miało lepsze noty. Ale za to dość eksperymentalny Jack White poradził sobie bardzo dobrze - a tak mi się wydaje, że jest to najmniej bondowska z bondowskich w duchu piosenek (ale ciągle po tej stronie płotu)

Wersja The Wings jest skuteczną odtrutką na wersję Gunsów (ale ja akurat Gunsów bardzo lubię)

Lulu jest ok, ale momentami jest jakaś taka zbyt agresywna (coś jak w piosenkach Betty Davis)

Wiele dałbym żeby dowiedzieć się coś więcej o gitarzyście z Nancy Sinatry

Mnie dziwi kiepska opinia o piosence Carly Simon ze Spy Who Loved Me - zarówno film, jak i piosenka, jak i Barbara Bach pierwsza klasa. Przekonanych nie przekonamy (na odwrót) ale tu Carly na występie na żywo, a w tle jakiś zespół a`la jazzowy, który wygląda jak jakiś rodzaj The Crusaders. Świetny występ:

https://www.youtube.com/watch?v=SaV-6qerkqI
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
K o n i u
kaseta "metalówka"


Dołączył: 24 Cze 2018
Posty: 277
Skąd: Kraków

PostWysłany: 29.10.2021, 09:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Białystok napisał:
A my to nawet fanami Adele, jak również przede wszystkim B.J. oraz Koniu. Smile

Ja to się nawet mogę mienić "psychofanem" Adele. Podczas jednego z Sylwestrów "Set Fire To The Rain" grano tyle razy, że każde późniejsze odtworzenie np. w radio, natychmiast przywoływało posylwestrowy kac! Wink Laughing
_________________
na FD od 23 września 2013 (938 postów pod starym nickiem: Koniu -> K o n i u) Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
epka kompaktowa


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 1188

PostWysłany: 29.10.2021, 11:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Bardzo zachęcam sceptyków do zmierzenia się z Billie Eilish.


Nic się nie bój, piosenka zostanie doceniona w reedycji za 20 lat. Wink Ha, może wówczas plebiscyt poprowadzi syn Piotra? To by była historia!

Artur.O napisał:
Dziwi mnie taka niska pozycja "You Know My Name". Moim zdaniem pod względem czysto piosenkowym, to nagranie wyraźnie dystansuje całą resztę, z której spora część zresztą trochę się już zestarzała.


Myślałem, że umieszczając tan numer na 9. miejscu jestem surowy, a tymczasem... Rolling Eyes

Artur.O napisał:
Za to pozycja "Licence To Kill" dla mnie wręcz niezrozumiała, to najbardziej przesłodzona i przeprodukowana pozycja w 26-tce.


Rozumiem Twój punkt widzenia, brzmienie a la ejtisowy mainstream dostarcza stosownych argumentów, ale nie podzielam poglądu, że ten utwór jest prze-. Ujmę to tak: soulowo zabarwiona, klimatyczna pościelówa z bogatym brzmieniem. Smile
_________________
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 6185

PostWysłany: 29.10.2021, 13:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Artur.O napisał:
Temat od Lulu był zaskakująco sprawny melodycznie, ale widzę, że poza mną niewielu to doceniło.


Akurat ode mnie ten utwór trochę punktów dostał Smile.


Białystok napisał:
A my to nawet fanami Adele


Lubię Adele, przyznaję się do tej słabości.
"Live and Let Die" świetny utwór i nawet wersja Gunsów mi nie zdołała go obrzydzić Smile. Natomiast "Goldfinger" to też bardzo dobry kawałek, może trochę za mało punktów mu dałem?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 23251
Skąd: Lesko

PostWysłany: 29.10.2021, 15:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A to jest najlepsze wykonanie piosenki z Bonda, tylko, że niekoniecznie całkiem z filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=hQwCIDxO0cA
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2702

PostWysłany: 23.11.2021, 13:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tymczasem u mnie wystąpił jednoznaczny awans z czwartego na pierwsze.

Fool my once, fool me twice, are you death or paradise?
Now you’ll never see me cry
There’s just no time to die


A tenże zalinkowany klip - który akurat nie zawiera fragmentów ostatniego filmu, bo zrobiony był jeszcze przed nim - w połączeniu z piosenką, no i z ogólną poprawą podejścia do tematu, które zawdzięczamy Talerzowi Wink, sprawił, że po raz pierwszy w życiu naprawdę nabrałem ochotę, żeby obejrzeć jakiegoś Bonda.

We fragmentach tych filmów jest coś, co mnie od razu przyciąga. Może jakiś rodzaj kadrowania albo ich specyficzna kolorystyka, taka intrygująca; i po prostu Daniel Craig, którego wyraz twarzy jest taki, że czuję w tym emocje, które (wreszcie) mnie interesują. Jeżeli chodzi o dwa ostatnie filmy, ciekawi mnie też ta Francuzka, którą bardzo polubiłem o północy w Paryżu, i też chciałbym wiedzieć, o co to z nią chodzi - zwykle wszystkie bondowskie kobity, włącznie niestety z Heleną Kuncewiczówną, nie wywoływały we mnie nawet śladu zainteresowania pod żadnym względem.

Tak więc w niedzielę obejrzałem na dobry początek Casino Royale. Muszę powiedzieć, że zawiedziony na pewno nie byłem. Podobało mi się. Za długie trochę i nawet łatwo mogę powiedzieć, czego było za dużo: tego, co pewnie dla wielu fanów stanowi esencję, czyli te wszystkie pościgi i łubuduby. Parkourowskiej sekwencji ścigania się po rusztowaniach dobrze zrobiłoby okrojenie do jednej minuty i od tego zacząłbym montaż. Potem było sporo takich sekwencji i już wszystkie mi wypadły drugim uchem, jakieś masakrowanie instalacji lotniskowych było, ale nie mam pojęcia po co. Ale cóż, nikt mnie nie posłucha. Mimo wszystko wciągnęła mnie intryga, bardzo podobało mi się wiele scen kameralnych, sceny przy stole pokerowym też, choć to samograj i Żądła nie przebili Wink O ile zaś nudzi mnie, jak rozjeżdżają wszystko samochodami czy innymi pojazdami, o tyle sceny gołymi rękami miały swoją moc, niewątpliwie.
Daniel Craig od a do z bomba, a napięcie na linii Bond-Vesper też bardzo na plus.
Na pewien minus to, jak na koniec się okazuje, że najważniejszy zły to jakiś gość, którego zasadniczo w ogóle nie kojarzę. To jest zawsze słaby zabieg narracyjny - kiedy jest mnóstwo osób 'podejrzanych', ale najważniejszym okazuje się ktoś z punktu widzenia fabuły w ogóle nieważny. Rozumiem z powyższego wideło, że później robi się ważniejszy.

Zamierzam kontynuować eksperyment solacystyczno-skyfallowsko-spektrowski!
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 3051

PostWysłany: 23.11.2021, 21:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:


no i z ogólną poprawą podejścia do tematu, które zawdzięczamy Talerzowi


Fakturę wyślę pocztą Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crazy
digipack


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 2702

PostWysłany: 26.11.2021, 17:09    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zabawne są te różnice w tym, jak słyszymy muzykę, nawet całkiem podobną. Wczoraj obejrzałem do kolekcji Quantum of Solace - no, film niestety do zapomnienia, wyraźnie brakuje sensu, za to piosenka zdecydowanie dobra i, myślę sobie, że w porównaniu do Chrisa Cornella z Casino, to tak uderzająco lepsza.

Tymczasem pisze tu Artur:
Artur.O napisał:
Dziwi mnie taka niska pozycja "You Know My Name". Moim zdaniem pod względem czysto piosenkowym, to nagranie wyraźnie dystansuje całą resztę


I co zrobić Wink Piosenki niby z podobnego nurtu, obie jakoś tam mieszczące się w szufladce "współczesnego rocka głównego nurtu", może nawet ciut do siebie podobne, tylko jedna wyraźnie lepsza od drugiej. Ale w zależności od słuchacza nie wiadomo która od której Smile
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
Strona 13 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group