Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prince - "ten chudy kurdupel z falsetem"
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Clive Codringher
maxi-singel kompaktowy


Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 675
Skąd: Kraków

PostWysłany: 25.11.2021, 08:34    Temat postu: Prince - "ten chudy kurdupel z falsetem" Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na prośbę forumowiczów zakładam wątek o Prince'ie (zmarłym w 2016 roku).

Idealny przykład geniusza muzycznego - wirtuoz gitary, klawiszy, basu, umiejący grać także na wielu innych instrumentach (także perkusji) w dodatku operujący doskonałym głosem (od falsetu po bas).
Wizjoner, artysta absolutnie oryginalny, niekiedy wyprzedzający swoje czasy, który był inspiracją dla mnóstwa innych wykonawców. Przy tym nie ograniczał się do grania wyłącznie muzyki pop czy soul - w jego nagraniach znajdziemy różne gatunki jak rock, electro, jazz itd. itp.
Dodatkowo był to tytan pracy - nagrał kilkadziesiąt płyt i na pewno setki utworów - właściwie mógłby wydawać po 4 płyty rocznie i nadal zostałoby mu mnóstwo materiału - taki Frank Zappa popu. Zdobywca wielu nagród (m.in. Grammy), ikona rozpoznawalna na całym świecie.

Osobiście zetknąłem się z jego twórczością w okolicach 1988 roku, kiedy to teledysk do utworu Alphabet St. zainspirował mnie do bliższego zapoznania się z albumem Lovesexy. Kiedy usłyszałem jakie dźwięki wydobywa z syntezatorów i jak operuje grą na gitarze - przepadłem z kretesem i od tego czasu zostałem jego wielkim fanem.

Za klasyczny okres działalności Prince'a uznaje się lata 1982-1988 - wtedy powstały jego najbardziej znane dzieła jak 1999, Purple Rain czy Sign'O'The Times - albumy, które do dziś się zbytnio nie zestarzały i cieszą kolejne pokolenia fanów muzyki. W późniejszych latach artysta stracił swoją pozycję i wizjonerstwo - nadal nagrywał rzeczy na wysokim poziomie, lecz częstokroć odbiegającego od tego co było na topie, a już na pewno odbiegającego od jego własnej twórczości z lat 80-tych. Do końca życia pozostał twórczy nadal wydając albumy, choć już raczej tylko dla fanów (których miał sporo, o czym świadczy dobra sprzedaż płyty 3121 z 2006 roku).

Po jego śmierci dostaliśmy w końcu możliwość zapoznania się z archiwalnymi nagraniami z lat 80-tych głównie dzięki reedycjom albumów Purple Rain, 1999 i Sign'O'The Times. Jest tam masa ciekawej (ale też mniej ciekawej) muzyki, naprawdę warto się z tym zapoznać. W planach są dalsze reedycje i albumy z całkowicie niepublikowanymi nagraniami (jak Originals 2).

Aha, a na koniec o jednym aspekcie - teksty. Niestety zdecydowana większość tekstów Prince'a kręciła się wokół jednego tematu - seksu. Częstokroć są one dość żenująco dosłowne, nie brakuje nawet "efektów specjalnych" (Lady Cab Driver, Orgasm). Osobiście je ignoruję, bo jakbym zaczął je zgłębiać - to by mi odebrało przyjemność ze słuchania.
_________________
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7830

PostWysłany: 25.11.2021, 08:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Clive Codringher - ukłony za założenie tematu i bardzo trafny wstęp. Prince ma tak bogatą dyskografię (podoba mi się określenie „Zappa popu” Wink), że trudno samemu się w tym wszystkim dobrze zorientować.

Ja zacznę może od tego, że jeśli ktoś mi mówi: Prince? Ten chudy kurdupel z falsetem?, to włączam mu tę sesję z 1977 roku i nagle wszystko się zmienia. Zainteresowani na pewno znają, ale jeśli ktoś nie zna instrumentalnych możliwości Księcia, to jest to dobra rozgrzewka.
Prince, lat 19: https://youtu.be/cOc2MzvqbN0
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crowley
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 3072
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 25.11.2021, 13:56    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Odkrywam powoli od kilku lat, bo inaczej nie słuchałbym niczego innego przez długi czas. Nie ukrywam, że nie wszystko Księciunia do mnie trafia. Nagrał ogromne ilości materiału i te różne rapy, czy miliard ballad to nie moja bajka. ALE Prince wielkim artystą był i basta. Już nawet nie chodzi o takie genialne rzeczy jak cytowane poniżej funkowe jazdy. Bardziej o całokształt, wizję, rozmach i wszechstronność. Na YT jest sporo koncertowych nagrań z różnych lat i dopiero tam widać, na jakim poziomie tworzył i grał Prince. Są chyba dwa albo trzy koncerty z Montreux, każdy po 3 części, każdy w zupełnie innym klimacie, z innym repertuarem i innym składem i absolutnie każdy kładzie na łopatki. Zwłaszcza ten, gdzie miał afro. Wink
Jeszcze inna sprawa to wspomniane zdolności gry na instrumentach. Nie dość, że potrafił grać chyba na wszystkim, co wpadło mu w ręce, to jeszcze z gitarą wyczyniał absolutne cuda. Nie bez powodu pod wszystkimi nagraniami pojawiają się komentarze, że to jeden z najbardziej niedocenianych gitarzystów w historii. No bo owszem, Prince jako Prince cieszył się zasłużoną sławą, ale właśnie bardziej był tym słynnym kurduplem z falsetem niż bogiem gitary. A był bogiem gitary i należy to podkreślać.
_________________
Futbolozaurus Rex a.d. 2020(1)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 597
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 25.11.2021, 14:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Od dawna słyszę wiele dobrego na temat Prince'a, ale nidgy się nie zagłębiłem w jego twórczość. Słyszałem fragmenty albumów z lat 80. ale nic mnie specjalnie nie zachęciło.

Drodzy Forumowicze, od czego zacząć w temacie Prince'a? Czego słuchać?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6675
Skąd: Białystok

PostWysłany: 25.11.2021, 14:34    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

SafeMan napisał:
Od dawna słyszę wiele dobrego na temat Prince'a, ale nidgy się nie zagłębiłem w jego twórczość. Słyszałem fragmenty albumów z lat 80. ale nic mnie specjalnie nie zachęciło.

Drodzy Forumowicze, od czego zacząć w temacie Prince'a? Czego słuchać?


Purple Rain i dać sobie spokój z resztą Cool
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7830

PostWysłany: 25.11.2021, 14:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To jeden przydzielony regulaminowo wpis o nielubianym artyście Białystok ma już za sobą. Wink
A temat o retro wisi gdzieś na 3. stronie odłogiem, jakoś od 2012 (i sam z siebie na pewno się nie ożywi Wink).

SafeMan, z nowszych rzeczy polecam np. ten wspaniały koncert:
https://youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_lIq165a-OGD9X8Nv83lsJgOnU16KjSmLA
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Crowley
japońska edycja z bonusami


Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 3072
Skąd: Wyszków/Gdańsk

PostWysłany: 25.11.2021, 15:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

https://www.youtube.com/watch?v=vp1Ze60wJWg
https://www.youtube.com/watch?v=PpiZ1lvejgQ
https://www.youtube.com/watch?v=kz63o9UbE4I

Z studyjnych zdecydowanie Controversy i Purple Rain.
_________________
Futbolozaurus Rex a.d. 2020(1)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
szbe
singel analogowy


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 314
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 25.11.2021, 15:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Odkąd poznałem The Rainbow Children (2001) złego słowa na Prince'a nie powiem Very Happy
https://www.youtube.com/watch?v=WmIw9z2DCug
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Leptir
box


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 8239

PostWysłany: 25.11.2021, 16:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

O, Prince! Dzięki Ci Clive za ten temat i cieszę się, że znalazło się tu kilku, którzy go doceniają. Bardzo lubię Księcia - uważam, że jest jednym z kilku - może kilkunastu - najważniejszych artystów w historii popu (zwłaszcza czarnego).
Od czego zacząć? Jasne "Purple Rain" jest dobrym tropem, ja jednak co najmniej równie wysoko cenię album "Parade" z 1986 r., na którym do jego barwnego języka muzycznego dochodzą też wątki psychodeliczne. Oczywiście słusznie wśród ważnych dokonań Prince'a Clive wymienia "1999" czy "Sign 'O' The Times". To absolutny mus. Przy czym tytułowy utwór tego ostatniego zdaje się przeczyć tezie, że "kurdupel z falsetem" był taki jurny i tylko o jednym... Smile
Z innych płyt - gorąco namawiam na posłuchanie "Dirty Mind", na którym jest chyba wszystko, co początek lat 80. mógł w muzyce popularnej zaoferować przefiltrowane przez Prince'ową estetykę. Smile Taki When You Were Mine uzależnia - nie włączać tego dzieciom! Smile
https://www.youtube.com/watch?v=HEugh8DWQqA

Z późniejszych lubię "The Love Symbol", choć wiem, że wiele osób on irytuje - ale jakie tam są kosmiczne aranże, jak to wszystko pulsuje i buja!

edit: Z ciekawostek - tu Prince z Milesem Davisem z niewydanej sesji. Davis bardzo chciał to wydać, ale ponoć Prince nie był z tego zadowolony i stanął okoniem. Miles był nieco rozżalony, ale decyzję Księcia uszanował... https://www.youtube.com/watch?v=egvt4LJl2eo
_________________
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
SafeMan
maxi-singel analogowy


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 597
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 25.11.2021, 17:29    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki, przy najbliższej okazji wezmę się do słuchania Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Białystok
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6675
Skąd: Białystok

PostWysłany: 25.11.2021, 18:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
To jeden przydzielony regulaminowo wpis o nielubianym artyście Białystok ma już za sobą. Wink
A temat o retro wisi gdzieś na 3. stronie odłogiem, jakoś od 2012 (i sam z siebie na pewno się nie ożywi Wink).


Połowa wpisu, co potwierdził Leptir, mieściła się w regulaminie. W odpowiednim momencie wykorzystam drugą. Cool

A co do tematu retro rocka, który przez 9 lat obrósł kurzem, to nie mam ani talentu ani zapału niejakiego prażanina, który pisał wieczorami do szuflady. Wink
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Inkwizytor
digipack


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 2827
Skąd: Monty Python`s Flying Circus

PostWysłany: 25.11.2021, 18:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Lata 80 - to lata świetności Prince`a - był mega gwiazdą i dla niektórych "Bogiem". Sam Miles Davis wyrażał się w samych superlatywach o jego talentach, pionierskich kompozycjach, genialnych aranżacjach, wszechstronności - piał z zachwytu na każdym kroku - ba.... w swojej muzyce w drugiej połowie lat 80 sporo przemycił jego stylu - syntezatorowych zagrywek, roli instrumentów perkusyjnych, basu z syntezatora dublującego zwykłą gitarę basową - a Davis nie może się mylić Very Happy . Mnie Prince bardziej bawił niż zachwycał - już bliżej mi było do Jacksona z okresu Thiller jeśli chodzi o muzykę "popularną". Szanuję go bo wywarł wpływ na całe rzesze artystów a dla popu w latach 80 zrobił wiele. Niestety miałem wątpliwy "zaszczyt" pracować w jednej firmie z pewnym psychopatą - który miał się za polską wersję Prince`a - nawet wystąpił w Dzień dobry TVN ze swoją wersją Purple Rain - jak mawiali w Monty Pythonie " śmiały w relacjach z kobietami ale skłonny do uległych zachowań wobec mężczyzn" Wink - z naciskiem na to ostatnie. Pochodzę też z takiego "środowiska" i obracam w takich kręgach - że niektórzy wolą sobie wydłubać mózg po kawałeczku szydełkiem przez nos niż słuchać Prince`a - szczególnie doprowadza do szału ich ten utwór - trzeba ich spętać łańcuchami niczym Hannibala Lectera - bo są gotowi zabijać wszystko dookoła - trzeba mieć talent by tak działać na ludzi :


https://www.youtube.com/watch?v=nomKVJTla6g


Ten kawałek bywał w koncercie życzeń na dwójce - nawet panowie Man & Materna wykorzystali to w swojej parodii koncertu - "dla tych których nienawidzicie". Z Prince`m bardziej kojarzy mi się jego "muza" - zjawiskowa Sheila E. - wielu zachodziło w głowę jak on ją opętał i czym spętał że zgodziła grać w jego zespole - ubrana w te koronki i "ciule" - nikt specjalnie nie zwracał uwagę na jej grę wszyscy gapili na sylwetkę ( wyobrażając sobie Bóg wie co ) - był moment , że w niej widzieli "kobiecą wersję Prince`a" :

https://www.youtube.com/watch?v=6Zqtl8azCs8




Nie wszyscy wiedzą - że niekiedy "anonimowo" udzielał jako sideman - np jako inspiracja i dobry duch kapitalnego utworu Stevie Nicks - grał na syntezatorach - podobno scieżkę śmignął w 5 min.


https://www.youtube.com/watch?v=gwS9BIqbffU
_________________
...Nobody expects the Spanish inquisition !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maciek
box


Dołączył: 15 Kwi 2007
Posty: 7830

PostWysłany: 26.11.2021, 08:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

szbe napisał:
Odkąd poznałem The Rainbow Children (2001) złego słowa na Prince'a nie powiem Very Happy
https://www.youtube.com/watch?v=WmIw9z2DCug


Ale to jest dobre! Posłuchałem wczoraj dwa razy tej płyty (nie znałem jej) i to jest faktycznie jedna z najlepszych rzeczy Księcia.
Dorzucę jeszcze okładkę dla wzrokowców.

_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
digipack


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2917
Skąd: KRK

PostWysłany: 26.11.2021, 08:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gregg ją jako pierwszy na forum wrzucał Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 6092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 26.11.2021, 08:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:

Ja zacznę może od tego, że jeśli ktoś mi mówi: Prince? Ten chudy kurdupel z falsetem?, to włączam mu tę sesję z 1977 roku i nagle wszystko się zmienia. Zainteresowani na pewno znają, ale jeśli ktoś nie zna instrumentalnych możliwości Księcia, to jest to dobra rozgrzewka.
Prince, lat 19: https://youtu.be/cOc2MzvqbN0


O, to jest dobre. Szkoda, że później zaczął śpiewać Wink
_________________
FREE THE JAZZ!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group